Gość: lion1983
IP: *.udn.pl
24.11.04, 14:12
Jedni mi piszą,bym się nie brał za tą laskę, bo szkoda jest poświęcać
przyjaźń męsko-męską.A inni - żebym patrzył z punktu widzenia mojego
szczęścia! CO JA MAM ZROBIĆ!!!!????? Z moim kumplem łączą mnie bardzo dobre
kontakty, chociaż ostatnio się leciutko ochłodziło.A wiecie czemu?Bo ma nową
dziewczynę - od 2 miesięcy.A ta jego nowa - to moja kolezanka.Niby z tą
kolezanką dobrze żyję,ale jakoś nie ma takiego kontaktu, jak był
kiedyś.Wcześniej pisała do mnie smsy - tak z przyjaźni.A teraz się jakoś
ochłodziło.Nic.Ale są ze sobą.I jest ok.Kumpel-jak już ma tą dziewczynę-to
już nie tak często jest możliwość spotkania się z nim na piwo czy na inny
wypad.Myślę,że już nie jest tak jak kiedyś.Ale oficjalnie jest w porządku.
Natomiast jego była-rozstał się z nią po burzliwej przeszłości.Opowiadał mi
jak go podejżewała o zdradę, robiła awantury.I się rozstali.Zdziwiło mnie
to,bo on jest zajebistym gościem.Z tą jego byłą mam kontakt smsowy, bo
mieszkamy 100km od siebie.Ale ja studiuję w tym samym mieście, co ona
mieszka, więc się będziemy widywać.W stosunku do mnie-ta jego była-jest ok.I
co najważniejsze-dawno już się tak nie zakochałem.Próbowałem na siłę się
zakochać w innych laskach, ale to nie było to.A o tej obecnej czesto
myślę.Bywa,ze smsujemy po 7 godzin non-stop.Wczoraj wysłała mi... 134 smsy.Ja
jej podobnie tyle samo wysłałem.Kumpla poznałem od dobrej strony.Wiadomo,że
każdy ma wady i zalety.Ta jego była-mówiła mi,że ją na poczatku zwiazku
bardzo skrzywdził i mu wybaczyła.Ale przetrwali 9 miesięcy...
Mimo zerwania spotkali się ponoć raz na sex.Ale on nie chciał być z nią.Więc
myślę,że wtedy potraktował ją za szmatę.Ale ona chyba też tego sexu chciała.
Ta dziewczyna ma duzo ciepła i jest przy tym ładna.
DLATEGO NIE WIEM CZY WYBRAĆ MIŁOŚĆ I SZCZERZE POGADAĆ Z KUMPLEM CZY DAĆ SOBIE
Z NIĄ SPOKÓJ I NA SIŁĘ SZUKAC INNEJ.Osobiście - mam już dość czekania na
kobietę.Ona ma tyle cech wspólnych, co ja... Sam już nie wiem. POMÓŻCIE MI!!!