krzysztof.r.m 07.05.02, 09:50 Pozdrowienia od ...kubka. Moze za dwa, trzy dni, na dwa , trzy dni zagladnie. Potem , to juz licho wie... krm ( Jesli mozna, to korzystajac z okazji, rowniez pozdrawiam serdecznie Forumowiczow...) krm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: magnolia Re: Pozdrowienia... IP: 195.205.73.* 07.05.02, 09:52 Pozdrowienia...dla Kubka, i niech się nie wymiguję...czekamy na kawę... krzysztof.r.m napisał(a): > Pozdrowienia od ...kubka. > Moze za dwa, trzy dni, na dwa , trzy dni zagladnie. Potem , to juz licho wie... > krm > ( Jesli mozna, to korzystajac z okazji, rowniez pozdrawiam serdecznie > Forumowiczow...) > krm Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Pozdrowienia... 07.05.02, 09:57 On raczej Porto popija teraz niz kawe, tym bardziej , ze podobno wcale mu nie tak cieplo... A kawke jesli masz ochote, mozesz wypic za moim udzialem. Moze nie bedzie tak profesjonalna, ale postaram sie o atrakcyjna oprawe i najlepsza jakosc (palonego ziarna)... No to pijemy?... Ja z przyjemnoscia. krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: Pozdrowienia... IP: 195.205.73.* 07.05.02, 10:03 Dobrze Krzyś, to polej...z eierkoniakiem i bitą śmietanką...? A kto ędzie za mnie pracować? ...i schłodzone chardonney z truskawkami... albo może ślimaki w maśle chrzanowym ze szpinakiem i przyprawami...? krzysztof.r.m napisał(a): > On raczej Porto popija teraz niz kawe, tym bardziej , ze podobno wcale mu nie > tak cieplo... > A kawke jesli masz ochote, mozesz wypic za moim udzialem. Moze nie bedzie tak > profesjonalna, ale postaram sie o atrakcyjna oprawe i najlepsza jakosc > (palonego ziarna)... > No to pijemy?... Ja z przyjemnoscia. > krm Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Pozdrowienia... 07.05.02, 11:02 Sama widzisz, jak to nieprofesjonalnie. W godzine nie podana kawa to zeby nie wiem jak goraca byla, wystygnie .Jednak kazda czynnosc musi miec wlasciwego sprawce... Ale ziarenka upalone pieknie. I choc usprawiedliwienia nie ma to uprzejmie prosze o lagodne potraktowanie... krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Pozdrowienia... IP: 195.205.73.* 07.05.02, 11:30 OK, niech będzie łagodna kara...może...galery krzysztof.r.m napisał(a): > Sama widzisz, jak to nieprofesjonalnie. W godzine nie podana kawa to zeby nie > wiem jak goraca byla, wystygnie .Jednak kazda czynnosc musi miec wlasciwego > sprawce... > Ale ziarenka upalone pieknie. I choc usprawiedliwienia nie ma to uprzejmie > prosze o lagodne potraktowanie... > krm Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Pozdrowienia... 07.05.02, 11:36 Gość portalu: magnolia napisał(a): > OK, niech będzie łagodna kara...może...galery > Jesli moglabys zamienic mi na ...gallery i jeszcze pod dobrym adresem to dopiero wtedy OK. > > krm > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Pozdrowienia... IP: 195.205.73.* 07.05.02, 11:39 OK, wymierzam karę...niech więc będzie za oceanem... krzysztof.r.m napisał(a): > Gość portalu: magnolia napisał(a): > > > OK, niech będzie łagodna kara...może...galery > > Jesli moglabys zamienic mi na ...gallery i jeszcze pod dobrym adresem to > dopiero wtedy OK. > > > krm > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Pozdrowienia... IP: 195.205.73.* 07.05.02, 11:52 a Kubek tęskni za nami z Majorki? czy też pomyliłam klimaty...? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Pozdrowienia... 07.05.02, 12:24 Kubek jest gdzies niedaleko Castelo Branco i Covilha ( to Portugalia troche na pn. od Lisbony)...klimaty wiec nie mylisz. A ja dzieki za OK i ...musze troche "powioslowac". Kawa jednak idzie nie bardzo , ale mam nadzieje , ze i Tobie zajec nie brakuje. A powiedz , mialas pogode dobra wyjazdowo? krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Pozdrowienia... IP: 195.205.73.* 07.05.02, 12:31 ok 17stopni przez osiem dni słońce i wiatr, nawet się opaliłam, nie wiedząc kiedy, a jeśli chodzi o pogodę ducha - tochwilami nawet bardzo dobra, a Ty? ufam, że nie zmarzłeś zbytnio? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Pozdrowienia... 07.05.02, 13:10 Serduszko jak sopel. Troche taje, ale wolniutko. Wiesz , ze jak w termosie to i dluzej to trwa. A termos solidny, chociaz troche poobijany. To o sobie , a o sobie nie bardzo mi idzie. Wlasciwie mozna zamknac jednym slowem...ale wtedy pomyslec mozesz , ze jestem zarozumialy. A przecioez az tak zarozumialy nie jestem. No moze troche pewny siebie, ale przeciez tylko tyle ile moge...a ilez ja moge... Wlasciwie dobrze ,ze nie spiewam. Dobrze , bo narazalbym innych na sluchanie czegos o czym sam myslalbym ze jest tak doskonale... Pozdrawiam i znikam. Jutro moze ...jak lod znow pusci. Zeby sie tylko zatory nie zrobily... krm Odpowiedz Link Zgłoś