08.12.04, 23:58
Jak to ,nikogo tu znowu nie ma??!!
Mydlo zapadlo w sen zimowy!
Obserwuj wątek
    • mike79 Re: Spicie??? 09.12.04, 03:37
      mi sie zdarza zagladnac tu noca lub porankiem, tylko pajeczyny strasza na
      szyldzie, neon nie dziala, barman obecny tylko duchem i gosci wiecznie brak
      mike by night
      • very_famous Re: Spicie??? 09.12.04, 10:52
        Ja juz nie śpię. Ale zaraz idę do pracy :)
    • ejno Re: Spicie??? 18.12.04, 18:51
      Chyba jednak zapadlo w ten sen, bo nawet w eekenda nikt nie pisze hmmm.
      • czarna33 Re: Spicie??? 18.12.04, 20:06
        Ja idem rzygać:(((Boli mnie brzuch i nie wiem po czym:((Rzyg rzyg:((
    • ejno Re: Spicie??? 18.12.04, 20:10
      Mialam sie nie powtarzac ale sie powtorze : kropelki albo goraca herbatka bez
      cukru!!
      • czarna33 Re: Spicie??? 18.12.04, 20:33
        Bleeeee bleee,boli:(Jestem umarnięta:(Czy był kiedyś przypadek zgona na
        rzyganie i z powodu brzucha??Baj baj:(
    • ejno Re: Spicie??? 26.01.05, 22:00
      Poszłam spać informuję:)
    • verdifirst Re: Spicie??? 26.01.05, 22:17
      Zgłaszam swoją obecność!!! Jest jeszcze ktoś???
      • kokolores Re: Spicie??? 26.01.05, 22:55
        Jestem , ale "pracuje"!
        :o)
        • jetbang Re: Spicie??? 26.01.05, 23:08
          hir ajeeeeem ale już znikam ;-)))
      • very_famous Re: Spicie??? 26.01.05, 23:12
        Ja spadam do łóżka.
        • martuha Re: Spicie??? 27.01.05, 16:02
          komu dobrze, to dobrze.
          • zo_h Re: Spicie??? 27.01.05, 20:50
            Fajny :) ten tekst:

            "Ja sama nigdy nie byłam w stanie dociec, czym właściwie jest feminizm. Wiem
            tylko, że ludzie nazywają mnie feministką ilekroć wyrażam opinie odróżniające
            mnie od wycieraczki."

            Następnym razem o definicję feminizmu spytaj się osób które twierdzą, że
            jesteś nią. Ja dzieki takiemu pytaniu dowiedziałem się kiedyś światłego
            wyjaśnienia a mianowicie usłyszałem taka definicję feministki:

            "Jest to kobieta, która chce być mężczyzną."

            Ciekawe nie.
            • kokolores Re: Spicie??? 29.01.05, 13:45
              zo_h napisał:
              ... Ja dzieki takiemu pytaniu dowiedziałem się kiedyś światłego
              > wyjaśnienia a mianowicie usłyszałem taka definicję feministki:
              >
              > "Jest to kobieta, która chce być mężczyzną."

              :o)
              Cos w tym jest!!Ja bym czasami tez wolala byc chlopem ,ale tylko czasami!
              • dociek Re: Spicie??? 29.01.05, 14:48
                U lekarza:
                - Panie doktorze, podejrzewam, że jestem lesbijką - zwierza sie pacjent.
                - Pan... lesbijką?! - dziwi się seksuolog. - A jak to się objawia?
                - Dookoła mnie tylu wspaniałych mężczyzn, a mnie nie wiadomo dlaczego ciągnie
                do kobiet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka