Dodaj do ulubionych

pytanie do fajnych facetow

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 21:24
Jak to jest prosze mi powiedziec. CZy to prawda, ze faceci "boja sie"
inteligentnych, zaradnych oraz pieknych dziewczyn (kolejnosc dowolna)?:)
dziekuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: fajny facet w bajki nie wierze IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 21:27
      takie cos nie istnieje
    • Gość: pablo Re: pytanie do fajnych facetow IP: 213.25.84.* 20.12.04, 21:31
      Ja sie nie boje,chociaz z drugiej strony takie maja baaaardzo duze wymagania..
      • mati_77 Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 21:32
        Nie, a co bys powiedziala na laske ktora jest zajeb....a lask i potrafi
        prowadzic samnochod ciezarowy? Ja jestem pod wrazeniem, otrzasnac sie nie moge.
        • Gość: xy2 Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.61.134.57.generic-hostname.arrownet.dk 20.12.04, 22:01
          Nie, a co bys powiedziala na laske ktora jest zajeb....a lask i potrafi
          > prowadzic samnochod ciezarowy?

          np. honde accord z kratka;)
          • mati_77 Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 22:50
            nie, nie o taki samochod mi chodzi, o 42 tonowy sklad.
      • Gość: zielono-niebieska Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 21:34
        no to chyba zrozumiale jest:) czyli facetowi wygodniej jest isc na latwizne
        itd?
        • mati_77 Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 21:37
          NIE! Mowie jedynie ze imponuja mi akie kobiety. A z inteligentna i madra laska
          jest o czym porozmawiac. I to jest fajne bo taki... Albo niepowiem bo leb mi
          urwie. A jeszcze....
          • janedoe Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 21:48
            czyli inteligentna madra i z prawkiem na ciezarowke ? :))))
            • mati_77 Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 21:56
              Ale ty jestes prosta... znaczy nieskomplikowana.
              • janedoe Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 21:59
                dzięki bardzo. chyba nie wyczułeś żartu w ostatniej wypowiedzi.
                • mati_77 Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 22:04
                  Sory faktycznie, jestem czuly na tym punkcie. PozA tym wypilem pare piwek juz dzis.
            • Gość: kkk Re: pytanie do fajnych facetow IP: 213.25.84.* 20.12.04, 22:03
              A to prawko zrobiła sobie,bo przeciez jest także zaradna.:))
              • mati_77 Re: pytanie do fajnych facetow 20.12.04, 22:05
                No ja mam nadzieje ze jest to zart,
    • Gość: Ptaszek Re: pytanie do fajnych facetow IP: 80.51.10.* 20.12.04, 22:02
      Nie boja sie ale taki kobitki zazwyczaj wymagaja gruszek na wierzbie a te co
      nie wymagaja juz dawno sa zajete :))
      Onteligetna kobieta wie co mowi i nie mowi co mysli
    • Gość: robert Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 22:26
      Fajny to ja nie jestem, ale się wtrącę. Ja się boję. Lepiej brzydka dla siebie
      niż ładna dla wszystkich;)
    • didi83 Ja Ci odpowiem... :[ 20.12.04, 22:36
      TAK TAK TAK!!!!!!!!!!!!
      Boja sie!! Szukaja sobie mniej inteligentnych kobiet "fok" czyli takiej co mu
      przytakuje , patrzy sie na nich jak na bostwo, leci do niego z kazdym problemem
      bo przeciez on jest TAKI INTELIGENTNY I SILNY... kobiety niezalezne sa dla nich
      KOSZMAREM... Mowia, ze lubia zdecydowane, niezalezne... JASNE... KIT KIT KIT
      Boja sie takich :D preferuja kobiete "bluszcza" "mimoze"
      ma ladnie wygladac, usmiechac sie, robic dobrze lodziki, w lozku nie grymasic
      (NAWET na widok malego penisa) i raczej nie mowic nie pytana... o i jeszcze ma
      gotowac, piec, prac, siedziec w domu najlepiej z synem i czekac z obiadem na
      Pana Domu!!
      FUJ
      Ale to jest tylko i wylacznie dlatego, ze Oni zrobili sie kluchowaci...
      Znalezc Mezczyzne
      to juz problem.. wszedzie sa chloptasie... ;/ albo jeszcze gorsze okazy FUJ
      • Gość: robert Re: Ja Ci odpowiem... :[ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:05
        Ałaaa Didi...83 to rocznik czy waga?
        • didi83 i tu widzimy... :[ 20.12.04, 23:19
          ... o i tu widzimy po raz kolejny odslone jak zalosne i nedzne sa niektore
          osobniki meskie..
          Nie ma argumentow to agresja i zlosliwoscia atakuje :]

          rocznik Kochanie Rocznik.. wage mam 52kg :]ppp
          • Gość: robert Re: i tu widzimy... :[ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:28
            Sama jesteś sobie winna;) Wypaliłaś z grubej rury to mi się od razu z wagą
            skojarzyły. 21 latek i takie głebokie przemyślenia... chyba nie uwierzę.
            • ip217.186.53.60 Re: i tu widzimy... :[ 21.12.04, 18:27
              nie dosyc ze mloda, no dobra... dosc mloda albo stosunkowo mlodsza to ma
              jeszcze racje i wie o co w tym wszystkim chodzi... zeby wszystkie kobiety byly
              takie domyslne... "robic dobrze lodziki, w lozku nie grymasic" - prawdziwy
              skarb... i inteligentna a do tego tak fajnie drazliwa o tego suchara z pytaniem
              o wage... tak trzymaj
            • didi83 robert 26.12.04, 19:23
              co ma wiek do doswiadczenia i inteligencji ??
              Zeby Was poznac trzeba zaczac myslec jak Wy, trzeba postepowac jak Wy... a u
              mnie... hehe ;] stare przyslowie idealnie okresla "uczen przerosl mistrza" ;]
              • Gość: robert Re: robert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:28
                No właśnie ja tam nie lubię jak mnie ktoś przerasta. Niechcący wymieniłaś mój
                ideał kobiety (z tymi lodzikami, czekaniem z obiadem), a jak wymieniłaś
                pieczenie to mi się łza w oku zakręciła (przypomniało mi się dziewczę które
                piekło). Zastanów się sama po co facetowi inteligentna (brrr), zaradna (jeszcze
                gorzej), piękna (ujdzie) kobieta. Na jeden raz może być, ale na dłużej koszmar.
                Takie właśnie łapią ciepłe kluchy i jest im z tym dobrze, nie wiem czemu
                narzekasz. Po dobrym obiedzie z deserem lodowym mogę nawet prowadzić
                inteligentne dyskusje, ale jak mam na głodnego spierać się o to kto nosi
                spodnie w domu to ja dziękuje za takie szczęście.
                --
                Skąd u kobiet przekonanie, że gentleman sam sobie pierze skarpetki i gotuje
                obiad?
      • meisser Droga Didi:) 22.12.04, 11:57
        W Twoim wieku,mozesz miec jedynie doswiadczenia z facetami w zblizonym sobie
        wieku..To troszke wypacza obraz,bo faceci dłużej dojrzewaja;) To fakt
        niezaprzeczalny i mimo,ze jestem rodu meskiego,nie oponuję;);)Ale za bardzo
        chyba generalizujesz.Nie masz na pewno takiego doswiadczenia,które uprawniałoby
        do sadów jakie tu wyrazasz.Faceci,tak zreszta jak i kobiety,SĄ RÓŻNI-
        zapewniam.Nie wrzucaj wszystkich do jednego wora. Wizerunek kobiety tez moznaby
        spłycic podobnie..Ale po co? Mam tylko pytanie...Co Ty jestes w stanie
        zaoferować takiemu idealnemu facetowi..? Co osiagnęłas w zyciu,w czym jestes
        taka wyjatkowa,co Cie wyróznia ze własnie Ciebie powinien docenic i zauważyć..?
        Moze nie jestes na tyle interesujaca,zeby przyciagać własnie takich
        mężczyzn..Pozdrawiam
        • madziapoznan Re: Droga Didi:) 22.12.04, 15:02
          yhm yhm yhm
          moj drogi
          kazda kobieta ma bardzo wiele do zaoferowania mezczyznie. przede wszytskim
          siebie. a jesli wy sami nie potraficie tego dostrzec i docenic, to ejstescie
          sami sobie winni.
          wiec moze facet po 30-tce wcale nie jest dojrzaly?
          • meisser Re: Droga Didi:) 22.12.04, 15:47
            Wybacz..Ale postawa pod tytułem "jestem kobietą-musisz mnie kochać" to chyba
            nie bardzo...Co?;)
            • madziapoznan Re: Droga Didi:) 26.12.04, 16:04
              skarbie, kobiety... ludzi w ogole nalezy kochac za to, ze sa, a nie za to jacy
              sa :))
              a kobiety szczegolnie :)
              • meisser Re: Droga Didi:) 27.12.04, 08:37
                Więc nie marudz,że faceci są be,i kochaj ich...:) Po prostu...
                • madziapoznan Re: Droga Didi:) 27.12.04, 14:37
                  no robaczku, niezłe wykłady tu poczyniełeś i to wszystko ze swojej pułeczki -
                  pana po 30stce...
                  ale mimo wszystko miło jest czytać mądre, pełne kontrargumentów wypowiedzi.
                  wspaniale si bawię :)
        • didi83 wiek.. wiek CZYM JEST WIEK? I LATA? 26.12.04, 19:42
          Wiec mezczyzn mialam roznych.. jestem z tych kobiet ktore od 15 roku zycia
          ogladaja sie za starszymi ;]
          Cos o moich zwiazkach (niektorych)... :]
          Bylam ponad rok z 12 lat starszym, zamieszkalismy razem i wyszly na jaw jego
          zdrady(w pierwszym miesiacu), a zeby bylo smieszniej INTERNETOWE.. choroba
          psychiczna 21 wieku ;]
          Bylam 2 lata z 4 lata starszym, imponowal mi wiedza... pozniej ja zdobylam wiec
          mi juz niczym nie imponowal bo On sie przestal rozwijac .. UPS
          Moj najstarszy mial 40lat wygladal mlodo, bylo fajnie, ale zaczal wymagac ode
          mnie posluszenstwa.. czyli jest tyLko jedna racja Jego racja - zazwyczaj sie
          mylil z czego ja mialam zabawe ;]
          i wieeele innych znajomosci.. zawsze sa to mezczyzni na poziomie wyksztalceni,
          a jednak cos z nimi jest nie tak... w pewnym momencie zwiazku gdy wszystko sie
          stabilizuje Im nagle zaczyna przeszkadzac, ze sama gdzies ide, jade, ze mam
          swoje zdanie, ze czegos nie lubie jesc, ze mam przyjaciolki... i Jak wczesniej
          Agnieszka byla fajna... tak nagle zrobila sie glupia i brzydka.. NIEGODNA
          MNIE... nagle przeszkadza im, ze studiuje, ze mam swoje fundusze, ze umiem
          sama cos naprawic...
          I klotnie... kiedys mialam swoje zdanie i nagle zamienilo sie w pyskatosc...
          Niezaleznosc w chec odsuniecia sie..
          Wy nie lubicie kobiet zaradnych, stanowczych niezaleznych... bo dostajecie przy
          takich kompleksow i szukacie kobiet fok.. tepych lalek ktorym imponuje, ze
          znalazles jakis ciekawy artykul w gazecie, ze sam skreciles mebel... a jedyna
          oznaka u takich kobiet, ze mysla sa zdania w stylu "zachmurzylo sie bedzie
          padac" .. takie uwielbiacie... bo Mezczyzna wybiera sobie TAKA Kobiete jakiej
          jest w stanie zaimponowac...
          ;]
          po prostu ;]
          • madziapoznan Re: wiek.. wiek CZYM JEST WIEK? I LATA? 26.12.04, 20:04
            kotus, trzeba przyznac, ze masz wiele racji w tym co piszesz, ale my kobiety
            rowniez poszukujemy mezczyzn ktorzy beda i moga nam imponowac. tak jak oni
            poszukuja kobiet ktorym mogliby imponowac, tak my mezczyzn , ktorzy beda nam
            imponowac.
            mnie bynajmniej imponuje inteligencja i zaradnosc zyciowa. a niestety musze
            przyznac, ze niewielu w zyciu poznalam mezzyzn ktorzy imponowaliby mi swoim
            intelektem... o zaradnosci nie wspominajac ;)
            • didi83 Re: wiek.. wiek CZYM JEST WIEK? I LATA? 26.12.04, 20:15
              OOO DOBRZE PISZESZ!!
              Tez takiego szukam.... i nic.. BRAK.....
              ;/ same jakies meskie odpady... moze to po Czarnobylu?? :D yhyhyhy
              chcialabym miec takiego ktory by mi imponowal soba.. inteligencja.. ....
              chcialabym ideala... nie ma.. wiec sama do idealu daze ;] chyba z nudy ;]
              • madziapoznan Re: wiek.. wiek CZYM JEST WIEK? I LATA? 26.12.04, 20:17
                ale przyznac jedno trzeba: faceci boja sie madrych kobiet, bo te sprawiaja, ze
                czuja sie jak nico.
                nie chce wychodzic na sadystke, ale uwielbiam wprawiac facetow w takie
                poczucie :))))
                • didi83 Re: wiek.. wiek CZYM JEST WIEK? I LATA? 26.12.04, 20:23
                  No... :] a czasami wrecz pastwic sie nad niektorymi osobnikami...
                  ACH ;] rozkosz ;]
                  • meisser Re: wiek.. wiek CZYM JEST WIEK? I LATA? 27.12.04, 09:14
                    Didi...Zejdz na ziemie kociaku z tych obłoczków na których fruwasz:) Piszesz tu
                    o tym,że faceci nie lubia kobiet niezależnych. Jeśli mają ochote ja
                    przeleciec,czy wyskoczyc na drinka albo tańce,to takie wręcz uwielbiają. Co
                    innego gdy zaczną mysleć o nich powazniej..Jaki może być związek z
                    kimś "niezależnym"? Samo pojecie niezależnosci WYKLUCZA bycie w związku. Myslę
                    ze w swojej nieprzeniknionej inteligencji zdajesz sobie z tego sprawe. Chyba ze
                    niezależność w Twoim wydaniu wyglada mniej wiecej tak,że ja
                    jestem "niezależna",robie co chce,kiedy chcę i jak chcę...Oraz z kim chcę..A
                    mój partner niech nie robi ze mnie "foczki",czy jak to tam nazwałaś,tylko niech
                    duma swoim potęznym umysłem jak mi zaiponować,zeby mi się nie znudzić po
                    miesiącu:) I niech mnie kocha,bo jestem....W związku OBIE strony muszą ciężko
                    pracować na jego utrzymanie. Poza tym bawi mnie strasznie u Ciebie żal do
                    całego świata..Patrzcie-jestem piekna,inteligentna,wykształcona,zaradna
                    itp,itd..A jestem sama..Może tylko Ci sie wydaje,że taka jesteś.Bo wysoka
                    samoocena,którą tu prezentujesz,to jeszcze nie wszystko.Trzeba,żeby jeszcze
                    inni twierdzili tak samo:) W któryms z wątków podejmujesz ponadto kwestię
                    wieku..Nie uważam,że prawdą jest,że ktos młodszy jest głupszy z
                    założenia..Bzdura. Niezależnie od tego ile sie ma lat,mozna byc głupim,albo
                    mądrym...Ja mając po trzydziestce uwielbiam dziewczyny w Twoim wieku.Przyznaje
                    sie bez bicia:) I to uwielbiam nie za to,że są głupimi gąskami,i mozna je
                    ulepic na swoją modłę..Wrecz przeciwnie-cenię w kobietach mądrość. Nie samą
                    inteligencję,o której tak wiele wspominasz,ale właśnie mądrość...A pojęcia te
                    nie są tożsame droga Didi.
                    I jeszcze mała sugestia.. Piszesz wyżej,że z rozkosza pastwisz sie czasem nad
                    niektórymi osobnikami...Do czasu-zawsze trafisz na kogoś lepszego,predzej czy
                    pozniej..A wtedy ten ktoś,tak z Toba zatanczy,ze że Twoja silna,niezależna
                    osobowość legnie w gruzach..A pastwienie sie,jest oznaka wielkiej słabosci poza
                    tym...Buziak na miły dzień
                    • didi83 Re: wiek.. wiek CZYM JEST WIEK? I LATA? 27.12.04, 14:49
                      Nie jestem sama i nie jestem samotna ;]
                      a pastwic sie lubie dla rozrywki :D male hobby ;] ale nigy nie znecam sie bez
                      podstawnie ;] moglo by byc ciekawie gdybym kogos takiego w zyciu spotkala...
                      kolejne wyzwanie ;] Jestem za ;] nawet jak bym miala kopa w tylek dostac :D

                      Od siebie moge dac duzo...
                      Piszac niezaleznosc mialam na mysli kwestie bardziej materialna, jak praca,
                      pieniadze, swoj kat,- tak dla wyjasnienia- rozdrazniona innym watkiem o kasie i
                      kobietach... w sferze psychicznej cenie sobie stabilnosc i porozumienie ;]
      • madziapoznan Re: Ja Ci odpowiem... :[ 22.12.04, 14:59
        didi... ZOSTANIESZ MOIM IDOLEM????????!!!!!!!!!
        hehehehehehehehhehehehehehehheheheheheh
        doskonale to ujelas!!! :) tylko ja ich nie nazywam chloptasiami tylko SAMCAMI.
        mezczyzna i gentelmen to neistety gatunek na wymarciu. moge miec tylko
        nadzieje, ze nie wymarly...
        pozdrawiam :)
        • didi83 Re: Ja Ci odpowiem... :[ 26.12.04, 19:43
          hehe mozemy jakies stowarzyszenie Uswiadomionych zalozyc ;]
          bron BOZE nie mylic z feministkami!!
          Lubie staniki i majtki.. chociaz latem czasami ich nie nosze ;]
    • Gość: JohnMalkovitch Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.toya.net.pl 20.12.04, 22:41
      Wątek dość idiotyczny, ale się wpiszę bo jestem fajny.
    • Gość: naprawde fajny Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 01:15
      Musi byc rownowaga miedzy madroscia a pieknoscia.Jesli jest za madra - z taka
      sie nie dogadasz.Juz lepiej ladniejsza,czyli majaca to "cos" niz za bardzo
      przemadrzala.Najlepiej jak dziewczyny udaja glupsza wtedy faceci sa
      pewniejsi.Natomiast jesli facet jest za madry i zna odowiedzi na wszystkie
      pytania to juz katastrofa,chyba ze jescze jest w miare przystojny. Ale i tak
      kazdy lubi cos innego!
    • Gość: gambrinus Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.12.04, 16:22
      boja sie,wlasnie takich sie boja
    • r2d2_kris Re: pytanie do fajnych facetow 21.12.04, 16:25
      nigdy, a żyję dłuuugo niw widziałem takiego zjawiska
    • Gość: zenon gajowniczek Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 21.12.04, 16:35
      Nie ja się wcale nie boję,wręcz przeciwnie jestem pełen podziwu i szacunku dla
      nich
    • meisser Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 07:45
      A ja sie absolutnie nie boję:) Uwielbiam takie kobiety:) Jesli masz ochote
      zielono-niebieska, na pogawedke-zapraszam:) Mój mail jak w nicku...Wpadnij-
      rozważymy te kwestię.Pozdrawiam
    • kaya_ja Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 11:14
      myślę że troszeczkę tak...:)
      czesto faceci muszą udowadniać swoją męskość takowym ;)
      a zaradność to też niezależność, która nie ułatwia bycia razem...
    • gulogulo78 Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 13:47
      tak! tym bardziej jesli sami tacy nie sa a kiedy jeszcze taka kobieta na
      staracie odsloni cala swoja zajebista osobowosc to facet spieprza gdzie pieprz
      rosnie az sie buty na nim topia ale ja na szczescie do nich nie naleze jestem
      inteligentny przystojny i znam swoja wartosc nie mam kompleksow wiec nie mam
      problemow z kobietami i to jest piekne
      • kaya_ja Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 13:52
        ja mimo lekkiej niezależności tez nie mam problemów z facetami :)nie uciekają
        • madziapoznan Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 15:05
          coz... ja jestem chyba za madra i za piekna ;)))))) a do tego zajebiscie
          niezalezna i zawsze majaca swoje zdanie :) hehehehehehhe
          • kaya_ja Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 15:07
            no ja też taka jestam hahahaha
            do jutra pozdrawiam :)
      • tbnh Re: pytanie do fajnych facetow 29.12.04, 16:09
        Jestes absolutnie niesamowity, kolo. nie mowie tego zlosliwie, boze bron. I mam
        nadzieje, ze takich facetow wiecej. no, moze troszke pokorniejszych.. ale tylko
        odrobine.
    • Gość: Jakpot Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.parpa.pl 22.12.04, 13:50
      Ja się nie boję, ja epatuje takie towarzystwo. Może masz ochotę się przekonać?
    • Gość: Fajny facet 2 Re: pytanie do fajnych facetow IP: 57.66.193.* 22.12.04, 14:45
      Faceci nie uciekają od takich kobiet tylko od takich, które są nudne, zgrzędne,
      puste emocjonalnie i nie działają na nich erotycznie.
      Kobieta może mieć wiele pozytywnych walorów ale czasem nie w niej tego czegoś i
      w efekcie zostaje starą panną.
      To tak ogólnie a najważniejsze żeby dwoje właściwych sobie ludzi się odnalazło
      to jednak rzadko się zdarza.
    • overtop Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 16:05
      Może niektórzy faceci lękaja się fajnych babek.
      Jednak znaczna część fajnych dziewczyn woli "ciepłe kluski" niż konkretnego
      chłopaka.
      Doznałem tego na własnej skórze parokrotnie.
      • madziapoznan Re: pytanie do fajnych facetow 22.12.04, 16:26
        ja chce konkretnego meskiego mezczyzny :)
        tylko wokol cieple kluchy...
        • Gość: settra dlaczego faceci są mało męscy IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 16:40
          z mojego doświadczenia mogę wywnioskować, że faceci są albo super macho i nie
          szanuja kobiet, albo to takiemałe nieporadne dzieci potrzebujace opieki. A ja
          szukam takiego wypośrodkowanego. Trudnojest znaleźć faceta , który chce
          samodzielnie mysleć, a jak już mu się to udaje to popada w samozachwyt i nie
          dopuszcza do głosu innych. Zwykle , może to jakis pech!,miałam do czynienia
          albo z zagubionymi misiami, nieśmiali, potrzebujacy opieki...ble, przy takich
          kobieta nie czuje się bezpiecznie, albo z macho, cieszył się, że może się mną
          pochwalić i on był najwazniejszy. To prawda trudno jest spotkać własciwego, a
          może to ja jestem mało elastyczna.
          • ip217.186.53.60 Re: dlaczego faceci są mało męscy 22.12.04, 19:23
            tak samo trudno spotkac wlasciwego faceta jak i wlasciwa kobiete, wszystko
            zalezy od dopasowania i tego gdzie szukasz... dobrze zarabiajacej, niezaleznej
            i inteligentnej kobiecie nie zaimponuje koles stojacy z kolegami pod blokiem,
            ktory co prawda zna wszystkie filmy akcji i dyskoteki w twoim miescie ale co z
            tego... podobnie "wlasciwemu" facetowi nie zaimponuje powiedzmy fryzjerka...
            niech nawet dobrze robi loda to i taki mezalians nie ma szans na dluzsze
            istnienie... - moze to i skrajnosci, ale dopasowanie, ten sam status spoleczny,
            wyksztalcenie... ma wg mnie duze znaczenie... czy boimy sie samodzielnych,
            inteligentnych pieknych kobiety?... wrecz przeciwnie - oby was bylo jak
            najwiecej... pozdrowienia z poznania
        • overtop Re: pytanie do fajnych facetow 24.12.04, 13:03
          No to dawaj znak!!!Czekam,a jednocześnie swoje robię.Do przodu,nie w bok!
          I świąt wesołych!
    • Gość: hansi prosta odpowiedz: IP: *.arcor-ip.net 22.12.04, 19:52
      Ci pewni siebie - nie.
      Ci bojazliwi - tak.
      • beznadziejna2 Re: prosta odpowiedz: 22.12.04, 19:56
        Gość portalu: hansi napisał(a):

        > Ci pewni siebie - nie.
        > Ci bojazliwi - tak.

        A skad Ty Hansi to wiesz?
        • Gość: hansi Re: prosta odpowiedz: IP: *.arcor-ip.net 27.12.04, 04:42
          masz tylko jeden sposob na uzyskanie odpowiedzi.
          • beznadziejna2 Re: prosta odpowiedz: 27.12.04, 23:29
            Gość portalu: hansi napisał(a):

            > masz tylko jeden sposob na uzyskanie odpowiedzi.


            a jaki to sposob?????
    • Gość: Krzyś Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 13:33
      Inteligentnych sie nie boje..bo lubie z kobietą porozmawiac..na wszystkie
      tematy, poza tym zawsze mozna się czegoś nowego nauczyć...

      Pięknych nie boje sie...bo jak każdy facet jestem wzrokowcem i piszą mi w
      horoskopach, że "estetą też i lubie piękno" ;-)

      Zaradnych w sumie tez nie, bo zawsze z zaradną się lepiej żyje niz z życiowa
      safandułą...ale żeby ta zaradność nie przeszła w zbytnie skoncentrowanie na
      sobie samej i pracoholizm....

      W sumie trudno o taka istotę..ale się trafiają..zawsze można jej w czyms
      zaimponowac swoja wiedzą( w rozmowie), w końcu nie zna się na wszystkim i
      dobrze!!...pewne mankamenty urody tez się da przetrzymać...a i wesprzeć w
      chwilach "mniejszej zaradności" też kobietę należy:)

      Hmmmmm ALE JAKIE TO JEST WSZYSTKO TRUDNE......
    • Gość: fajny Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.chello.pl 26.12.04, 19:54
      ja wlasnie takich szukam.... jezeli twoj problem polega na tym, ze jestes
      inteligentna, zaradna i piekna to pisz do mnie szybciutko. Czekam
    • Gość: lys Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.siec2000.pl 26.12.04, 19:55
      Nie boją się, ale takie laski są męczące,a nie każdy jest męczennikiem,albo
      desperatem,zeby to znosić. Inteligentna,zaradna i piękna? toż to opis
      księżniczki z bajki,taka ma wymagania wyższe niz Everest i po co to facetowi.
      Ja już to przerabiałem i teraz wolę słodkie blondi:)) i jest OK, bo chłopak
      potrzebuje dziewczyny ,a nie cyborga.
      a koło takich księżniczek,kręcą się przeważnie tzw.ciepłe kluchy, potrzebujące
      opiekunki.
      • tbnh Re: pytanie do fajnych facetow 29.12.04, 16:15
        and that is fucking right.. kobieta, jak sama nazwa wskazuje potzrbuje silnego
        faceta obok siebie, choc sama tez potrafi sobie w zyciu poradzic. mam wrazenie
        jednak, ze wystarczy, ze facet wyczuje silna osobowosc, a juz zamienia sie w
        bluscz.
    • Gość: Facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 20:21
      Nie, nie boją się, a inteligentne, zaradne i piekne kobiety (kolejność dowolna)
      istnieją???!!! ;)
      Pozdrawiam
      • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 26.12.04, 20:26
        Takich zenskich osobnikow jest wiecej o dobre pare milionow niz meskich ;]
        • Gość: Facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 20:32
          Świetnie, to poproszę o namiary, wystarczy mi jakieś z pół setki, miliony to za
          wiele :)
          • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 26.12.04, 20:34
            Nie jestes godny... wiec zadowalaj sie czyms na swoim nedznym poziomie ;]
            poszukaj np. robali pod kamieniami :]ppp
            • Gość: Facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 23:00
              No i gdzie te piekne, inteligentne, a dodatkowo grzeczne i miłe ;) Ech
              • Gość: bezlilak Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.aster.pl 26.12.04, 23:02
                Bywają, bywają.
                • Gość: Facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 23:10
                  Miło wiedzieć :)
                  • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 26.12.04, 23:12
                    raczej ULEGLE chyba chciales zapytac...
                    ale inteligencja nie idzie w parze z ulegloscia ;]
                    • Gość: Facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 23:22
                      Naogół wiem co chcę powiedzieć lub napisać
                      A kto mówił o uległości???!!
                      • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 26.12.04, 23:38
                        "grzeczne i miłe " w ustach mezczyzny brzmi "ulegle" i nie mow mi ze nie bo tak
                        mnie na zajeciach edukowali ;]
                        • Gość: Facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 23:52
                          Czy kulturalne i uśmiechnięte też??
                          Te zajęcia coś pachną dużą ilością frustracji, skąd taka agresja i jadzik,
                          czyżby inteligencja równała się złośliwości, a i coś pięknej buzi nie do twarzy
                          z grymasem złości ;)
                          Uff, ale się rozpisałem
                          Pozdrawiam i kolorowych senków dla wszystkich pięknych, zaradnych,
                          inteligentnych kobiet (kolejność niezupełnie przypadkowa :))
                          • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 26.12.04, 23:54
                            Nie ma we mnie agresji.. a jadu tym bardziej nie ma ;]
                            Po prostu bawia mnie mezczyzni ;] pozwolisz ze zacytuje swoj wpis z innego
                            watku ktory i tu pasuje...
                            "Dla mezczyzny atrakcyjna jest kobieta, ktora jest on w stanie zaspokoic" rzekl
                            John Gray
                            bo kobiety sa jak jablka na drzewie...
                            Niektore z nich rosna na nizszych galeziach- nic prostszego dla faceta zeby je
                            zerwac. Inne, te najsmaczniejsze, rosna na samym szczycie jablonki i, zeby je
                            zerwac, facet musi sie trochę natrudzic.
                            • Gość: Facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.04, 00:08
                              No dobra, miałem już odejść od kompika, ale niech tam...
                              Ładne porównanie, nie znałem, ale chyba niezbyt trafne, wszystko zależy od celu.
                              Ja osobiście uwielbiam jabłka (to najwspanialsze owoce) i zaczynam od tych
                              gorszych by potem móc docenić te najokazalsze.
                              I życząc po raz kolejny kolorowych senków pozostaję off line :)
                            • Gość: lys Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.siec2000.pl 27.12.04, 00:44
                              na niektórych drzewach ,najpiękniejsze i najlepsze jabłuszka rosną na dole, a
                              na górze pomarszczone i kwaśne,i czasami nie ma na nich amatora i nie zostają
                              zerwane(zarwane?),aż same spadną i zgniją
                              • meisser Re: pytanie do fajnych facetow 27.12.04, 09:26
                                Własnie...I wisza sobie te jabłuszka-odmiana "Boska Didi" na samym szczycie
                                drzewa,i wisza...i wiszą...A robale sie cieszą po boskości nikt nie jest w
                                stanie sięgnąć..Beda miały co schrupać:)
                                • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 27.12.04, 10:16
                                  pozostaje przy robalach ;]
                                  wole byc w wiku 30-40 lat stara panna nic meczyc sie z jakims "tłukiem" ;]
                                  no ale jeszcze czas mam... wiec moze jakis sie wysyli i pomysli jak mnie
                                  zerwac ;]
                                • madziapoznan Re: pytanie do fajnych facetow 27.12.04, 14:40
                                  kochanie, w innym wątku już komisyjnie stwierdzono, że to ja jestem
                                  doskonałością :) hehehehhe więc zostaw biedną didi w spokoju :)
                                  • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 27.12.04, 14:41
                                    No no ;] ile watkow tyle doskonalosci... oczywiscie tylko kobiecych yhyhyhyh ;]
    • diabel.tasmanski Re: pytanie do fajnych facetow 26.12.04, 23:39
      Jezeli mają wystarczająco kasy to nie muszą sie nikogo bać
      • Gość: lys Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.siec2000.pl 27.12.04, 00:39
        trafiłeś w sedno
    • Gość: facet Re: pytanie do fajnych facetow IP: *.wma.east.verizon.net 27.12.04, 04:40
      Gość portalu: zielono-niebieska napisał(a):
      > Jak to jest prosze mi powiedziec. Czy to prawda, ze faceci "boja sie"
      > inteligentnych, zaradnych oraz pieknych dziewczyn (kolejnosc dowolna)

      Nie wiem jak inni faceci ale jeśli o mnie chodzi, to nie boję się takich
      dziewczyn ale wolę unikać tych które same o sobie mówią lub piszą w ten sposób.
      Świadczy to bowiem o ich braku skromności, co w sposób istotny może
      pejoratywnie rzutować na ich inne cechy charakteru z którymi zazwyczaj wysokie
      mniemanie o sobie i publiczne obnoszenie się z tym chodzą w parze.
      • meisser Tak.... 27.12.04, 09:30
        > Gość portalu: zielono-niebieska napisał(a):
        > > Jak to jest prosze mi powiedziec. Czy to prawda, ze faceci "boja sie"
        > > inteligentnych, zaradnych oraz pieknych dziewczyn (kolejnosc dowolna)
        >
        > Nie wiem jak inni faceci ale jeśli o mnie chodzi, to nie boję się takich
        > dziewczyn ale wolę unikać tych które same o sobie mówią lub piszą w ten
        sposób.
        > Świadczy to bowiem o ich braku skromności, co w sposób istotny może
        > pejoratywnie rzutować na ich inne cechy charakteru z którymi zazwyczaj
        wysokie
        > mniemanie o sobie i publiczne obnoszenie się z tym chodzą w parze.



        Widzę,że mała forumowa krzykara,jest juz rozszyfrowana na wylot...Szybko,jak na
        taka osobowość...
        • didi83 Re: Tak.... 27.12.04, 14:31
          No straszne.. ide sie pociac...
          zloty noz mi podac.. bo moj egotyzm innego nie przyjmie ;]
          • meisser Re: Tak.... 29.12.04, 08:44
            Czy plan się udał...?;)
    • didi83 Re: pytanie do fajnych facetow 27.12.04, 14:38
      Tak nie w temacie...
      piekna pogode mam za oknem :D
      pada deszcz :D ciemne chmurki, a na horyzoncie przytlumiona jasnosc :D
      sliczny widok ;]
      • emilka222 Re: pytanie do fajnych facetow 27.12.04, 18:09
        Co za temat!!!!!!!!W jakim świecie wy żyjecie? Mądry, inteligentny poszukuje
        głupiej, brzydkiej kandydatki na żonę? Piękna, mądra inteligentna poszukuje
        faceta o podobnych przymiotach? Pogubiłam się pierwszy raz. Może ja z tych
        odpowiednich kandydatek? Teraz nie ma głupich,brzydkich, beznadziejnych. Faceci
        tak traktują kobiety, jak sobie na to zasłużą i odwrotnie. Można się dogadać.
        Jak mi facet nie pasuje, to szukam innego....pół światu tego kwiatu. Niech
        sobie podominuje czasem....i tak wiadomo, kto ma rację. Poudawać naiwną też
        niekiedy się opłaca. Bądźcie dyplomatkami dziewczyny...dobrze radzę. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka