Dodaj do ulubionych

Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!!

06.01.05, 10:22
Błagam podpowiedzcie, co wasze maluchy jadają na kolację!!!
Mój synek chce tylko jajecznicę i je praktycznie codziennie, ale to chyba
ciut za dużo.
Kaszki wszelakie są bleee, nawet ukochany do niedawna Sinlac juz jest blee,
kanapek nie chce, czasem zje troche szynki, żółtego sera, ale chleba nie
tknie a przeciez na noc to przydałoby sie coś sycącego zjeść.
HELP!!!!!
Obserwuj wątek
    • mamand Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 06.01.05, 15:53
      ja cie chyba nie pociesze, mój synio na kolacje jada omlet :) ew. makaron z
      jogurtem
      • yvi1 Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 06.01.05, 21:52
        U nas podobnie,tylko ze jako kolacja jest butla mleka(tzn. teraz kubek mleka).I
        to starcza mu do rana do 8.30,bo wtedy je jajecznice na sniadanie.Probowalas
        juz jogurty,twarozki itd.???U nas byly jeszcze parowki.
        • jasma76 Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 07.01.05, 10:51
          On po tej kolacji i tak jeszcze wypija butlę mleka - taki z niego żarłoczek, a
          jogurty i serki jemy na śniadanie (no bo co innego można na śnadanie????) ale
          ostatnio kiepsko "wchodzą" i kończy się zwykle na 2 tartych jabłkach lub
          szynce, żółtym serze ale też bez chleba. A parówki też lubi i daję mu czasem,
          choć wydaje mi się, że juz lepsza ta jajecznica niż parówki - dlaczego nawet
          Morlinki są tak koszmarnie słone??????? wczoraj np. po nim dojadałam i dla mnie
          były za słone !!!
          Serki wolę mu dawać rano, bo po śniadaniu mleka nie pije, a na kolację to by
          zjadł np. jogurt (jakby zjadł) i potem zaraz mleko (niestety nadal usypiamy z
          mlekiem, więc inna wersja wieczorem nie wchodzi w grę.
          pozdrawiam
          • milena_w Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 07.01.05, 12:37
            a naleśniki albo racuchy próbowałyście
            • laura03 Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 07.01.05, 17:57
              JA TEŻ MAM PROBLEM Z KOLACJĄ I ZE ŚNIADANIEM POWIEDZCIE MI CZY DAWAŁYBYŚCIE
              CODZIENNIE NALEŚNIKI BO LAURUŚKA TO BY NAJCHĘTNIEJ JADŁA ALE WYGLADA DOBRZE A
              NIE CHCĘ JEJ UTUCZYĆ ZŁA JESTEM MATKA CO? POZA TYM CO JEJ SIĘ PODKŁADA WYRZUCA?
              • yvi1 Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 07.01.05, 22:05
                Co do parowek,to u nas przyjezdza co tydzien taki polski rzeznik i te parowki
                sa wspaniale,swieze i nie slone.I tak mu ograniczam,teraz dostaje 1,2 na
                tydzien.bo interesuje go coraz wiecej rzeczy.Laura03,moze bys probowala je
                troche urozmaicic(te nalesniki) z warzywami ,z owocami.Moze sam twarozek?U nas
                jest tak,ze moj synek z ciekawosci sobie rozszerza sam jadlospis.Robie czasami
                trzy obiady,bo dla synka jak najzdrowiej,dla meza koniecznie mieso,a ja lubie
                pierogi,nalesniki itd.Pediatra mi powiedzal,ze w tym wieku to juz prawie
                wszystko mozna dawac,wiec synek probuje z naszych talerzy i w ten sposob
                poznaje nowe rzeczy.Wersja prosta to np. kotlety i ziemniaczki i 2,3
                surowki.Cos z tego zawsze zje.A idealna mama tez nie jestem ,wiec dostaje tez
                czasem frytki z jajkiem.Pozdrawiamy.
                • milena_w Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 07.01.05, 23:19
                  rany yvi trzy obiady chyba jednak jesteś idealna.
                  no właśnie naleśnik nie koniecznie na słodko może być np z fasolką z puszki
                  jędrek uwielbia
                  • jasma76 Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 08.01.05, 13:02
                    Dzieki za kilka pomysłów!!
                    Spróbuję racuchy - może z jabłkiem, bo innej wersji nie znam :-)))
                    Naleśniki ostatnio zrobiłam w 2 wersjach - z serem i z kapustą ale nie tknął
                    ani jednych ani drugich, tzn. tknął ale wypluł i skończyło sie na słoiku
                    obiadkowym.
                    Hitem ostatnich dni jest pieczona przez moją mamę karkówka - wydłubuje ten
                    tłuszczyk i mały pochłania chude mięsko, ale też do tego nic nie chce - samo
                    mięsko i już. Będę się starała ograniczyć wędlinę, może uda się częściej piec
                    schab, karkówke itp i na zimno - może na kolację???? - bo to dużo zdrowiej!!
                    Dziś zrobię racuchy - pa, pa, pa.
                    • yvi1 Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 08.01.05, 17:11
                      Hej,wcale nie idealna,wrecz leniwa.Uzywam mrozonek,zupki dla malego gotuje na
                      dwa dni itd.Pozatym kucharka ze mnie marna.Ale,ze siedze na wychowawczym to sie
                      troche staram.Ostatnio zrobilam nawet sama leniwe pierogi i synek zjadl.Sama
                      sie sobie czasem dziwie.Aha u nas ostatnio jest ryz na mleku z roznymi
                      owocwmi,moze wasze dzieci tez lubia?Pozdrowienia.
    • bdra1 Re: Co na kolację - nie mam pomysłów !!!!!!!! 20.01.05, 22:09
      a moj to juz wogole nic nie je czasem troche parowki, sucha bulke i
      rogala...mleko w nocy jak nie wie co pije....
      a alergolog jeszcze zabronila wiele rzeczy... chudy taki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka