Gość: leziox
IP: *.arcor-ip.net
27.01.05, 23:36
Ten zapach płynu do spryskiwaczy w samochodzie...Kupiłem dzisiaj tak
rozkosznie pachnący płyn,że od razu przywołał w pamięci moją młodość.Po
spryskaniu nim szyb mojego wracka poczułem:
Kwachy najpodlejszego gatunku,karbid,denaturat,co sąsiad pił,kocie szczyny
które można było poczuć z piwnicy,olane podwórka,ławka z dyngolami pod
oknami,pawie znajdujące się w miejscach dziwnych i pan Janek,co to się go na
początku zimy zawsze z zaspy wykopywało,aby przetrwał parę następnych godzin
w klatce schodowej.
Taki tani płyn,a jak dobrze robi na pamięć...