profesor8 01.02.05, 07:46 Dzien dober,cos mnie napadlo na boczek wedzony na goraco. Ciekawe jak to zniose,bo leza sobie 3 bulki i polane ostrym chili sosem! Wtorek zaczyna sie interesujaco:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:00 Jak się profesor tak nafaszeruje, będzie z niego całkiem smaczna sztuka :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:01 trzpiot juz nie czaruj myj zeby i do roboty:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:03 Łatwo być ekonomem, jak się wtranżoliło plaster boczku na boczku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:04 a Ty z ktorego parkietu ? Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:00 u gory nacisnalem + Ogloszenia Aaaby.pl ,wybralem Warszawa ,mazowieckie,Wilanow- po obejrzeniu tych mieszkan wiem juz dlaczego kobiety rzucaja facetow... . Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:01 A boczuś skwierczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:01 Prawy buczuś, czy też lewy? Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:04 Koszerny ze świni??? Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:05 No wlasnie i to wykazalas reflex,ale jaja no nie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:06 Rano zawsze tak mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:07 Tylko rano? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:08 Tak, po 14.00 mi się odmienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:09 Zapadasz w malignę, czy też mąż o tej porze wraca z pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:10 to ladnie z Twojej strony:) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:07 Dlaczego wiec sypiasz samotnie? Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:10 Bo nie uprawiam boczków :) Wierna jestem temu jedynemu, o! Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 co ma piernik do wiatraka? 01.02.05, 08:11 no coz slowo sie rzeklo,kobylka u plota Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: co ma piernik do wiatraka? 01.02.05, 08:13 Nieważne są szczegóły, ważne, żebyśmy zdrowi byli :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: co ma piernik do wiatraka? IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:14 I dzieci sie dobrze chowaly :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: co ma piernik do wiatraka? IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:16 "Wybiórcze" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: co ma piernik do wiatraka? IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:18 Wiedziałam, że Ci sie będzie podobać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: co ma piernik do wiatraka? IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:21 Masz niezłe wyczucie Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: co ma piernik do wiatraka? 01.02.05, 08:23 powiedzmy ze jestem empatyczny:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:04 to macca :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:06 Macanie juz bylo,towar macany nalezy do macanta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:07 A nie do macanego? Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:09 to proste musialem pomacac boczek zeby go ukroic Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:10 Prawdziwy macador :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:11 Dobrze, że nie wyszlo odwrotnie. Zreszta ja boczek macam w innym celu- droga na skróty- od boczku poprzez brzuszek do udka :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:12 Tak to można tylko z kurczakiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:13 Zapewniam, że nie tylko :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:14 ja wierze na slowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:15 Myślisz, że Trzpiot ma doswiadczenia z kurczakami? A może z jakimś kogutem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:19 Czy nie wlasciwsze byloby skierowanie tego pytania bezposrednio do trzpiota? Zapewniam ze boczek jest dosc ciezko strawny i po przez zjedzenie wyzej wymienionego nie staje sie automatycznie jasnowidzem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Greco Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: 213.199.197.* 01.02.05, 08:21 To może trzeba przerzucić sie na nowalijki? Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:22 fujjjjjjjjjjj, juz sama nazwa wytracila mnie z dobrego nastroju Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:02 No odstapie Ci jedna bulke,ale jest problem juz zjadlem:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:23 ale mi sie zachciało jesc...jestes okropny profesorze.;))) musze do kuchni zejsc,a kompletnie mi sie nie chce:((( w wogole dzien dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:24 kocie moze zacznij od kubka cacao i bulki z serkiem ,tak delikatnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:27 ..cały czas jest problem,bo nie chce mi sie do kuchni zejsc:((( a poza tym chyba mleko mi sie skonczyło..ale boczus mam;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 ucze kota jesc mieso,ale ona ma biale podniebienie 01.02.05, 08:29 to masz wszystko co potrzeba,tylko pamietaj nie mieszaj mleka z miesem(podstawa koszernosci) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: ucze kota jesc mieso,ale ona ma biale podnieb 01.02.05, 08:32 a Rabin napluł..jeli tak nie jem:DD Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 profesor jest zniesmaczony 01.02.05, 08:34 kotek przyjmujesz w domu rabina w nocy?czy to ten czarny kocor z podworka co sie tak wabi?czy on pluje Ci do jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: profesor jest zniesmaczony 01.02.05, 08:39 poranny masaz brzuszka...rozbawiłes mnie do łez:))) no tak mi sie wydawało,ma takie gługie wasy..prawie jak pejsy:)) ale ja lubie Zydów...chyba bede niepopularna...:)) musze jednak zstosowac jakies srodki farmakologiczne,bo to sie zle skonczy...uciekam,miłych pogawedek zyczac:) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: profesor jest zniesmaczony 01.02.05, 08:41 kotek dobrze ze poszlas bo juz mialem zaproponowac Ci malzenstwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: profesor jest zniesmaczony 01.02.05, 09:28 profesorze nie wiesz co czynisz...jestem nie-do-wytrzymania;DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 owoce trzeba jesc naczczo!!!! 01.02.05, 08:26 to moje najnowsze odkrycie Odpowiedz Link Zgłoś
ipip Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:28 dzieki za zaproszenie ale o dzis ide na diete wusokotluszczowa Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:31 boczek pasuje w takim razie,z musztardka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Dziwne ze libresska jeszcze nie wstala 01.02.05, 08:37 no bardzo dziwne ,chora jakas ,czy koksu sie na jadla? Wiem calkiem spokojnie wypije pierwsza kawe...wiec nie dzwon do mnie kiedy bede stary:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: Dziwne ze libresska jeszcze nie wstala 01.02.05, 08:50 Echhhh Profesore, Libressa o tej porze, toz to dla niej srodek dnia juz jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: Dziwne ze libresska jeszcze nie wstala 01.02.05, 08:53 Srodek ciezkosci mi sie przesunal jak to przeczytalem,szczeka mi tez opadla... zaczynam sie bac Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: Dziwne ze libresska jeszcze nie wstala 01.02.05, 08:57 I słusznie... nie lubie tracic czasu na sen...:) Jestem wyrozumiała...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: only sniadanie z profesorem i zboczkiem.... IP: *.access.telenet.be 01.02.05, 08:39 Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:40 Mdli mnie :( Dzien dobry Państwu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:42 czesc kochanie...od boczku,wpisu powyzej..czy moze w ciazy jestes??;DDDD poranny cmok:)* Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:43 kotek zepsolas libreske? tak szybko w ciaze nie zachodza nawet mrowki! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:44 To byłby fenomen na skale światową w moim wieku :DDDDDDDD Chociaż wiesz dobre geny kuszą nadal :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:46 no nie wylaczajac tej rumunki co urodzila tydzien temu w wieku 69 lat ,po kuracji hormonalnej! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:47 Boszeeeee, mam szansę ;DDDDDDD Tylko co wtedy z moim hedonizmem :((( Tatuś bedzie wychowywał, lubi dzieci :DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:49 ..bede mamusia chrzestna...dostaniesz w prezencie kołyskie:)) chyba temperatura mi sie podnosi..ide do łozeczka:)Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:51 Kotku, a nasz wypad??? Moze odwołamy??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_mru Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 09:26 ...tej przyjemnosci sobie nie odmówie:)) wziełam jakies medykamenty,powinno pomoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 kotek zycze Ci zdrowia 01.02.05, 08:51 Kotek jak masz temperature to pij wode ciepla z cytryna ,mleko zabronione slodkie-rozwija bakterie w gardle i podnosi temperature.Zsiadle zalecam przy goraczce a szczegolnie braniu antybiotykow- Take care of you czy jakos tak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: kotek zycze Ci zdrowia 01.02.05, 08:53 Juz ja sie Kotkiem zajme odpowiednio :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: kotek zycze Ci zdrowia 01.02.05, 08:54 Zrob to ja jestem za daleko:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: kotek zycze Ci zdrowia 01.02.05, 08:56 Pogłaszcze i w Twoim imieniu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: kotek zycze Ci zdrowia 01.02.05, 09:01 mi sie wydaje ze kazda kobieta ma sie ku sobie i nie wolno kusic licha:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:42 libreska to moze idz do lazienki,lub wypij gorzka herbate zielona Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... 01.02.05, 08:45 Nie, opuszczę ten boczkowy wątek, moze przejdzie :)* Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: tlusty tydzien 01.02.05, 08:49 Nie znosze tłustych potraw, one sa aseksualne...co innego np. ostrygi i lekkie białe wino :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: tlusty tydzien 01.02.05, 08:56 Ja podswiadomie jem czesto takie malze i raki,krewetki,osmiornice,slimak i... ryby wole niz miecho. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: tlusty tydzien 01.02.05, 08:58 Moze zamiast tych lodów...frutti di mare?? Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: tlusty tydzien 01.02.05, 09:02 Niekoniecznie ;) Ok! Mule w Bruxeli, lody w Warszawie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 mule 01.02.05, 09:06 Mule serwuja dobre w Sopocie w takiej fajnej knajpce ,gdzie kucharz przyrzadza dana przed nosem i razem popija z Toba wino i z kelnerka:))Na ulicy Kordeckeigo... Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: mule 01.02.05, 09:10 Osobiscie wole kiedy kazdy zna swoje miejsce w szeregu, pozytywistką nie jestem :) Tez znam kilka miejsc...poza Sopotem...:) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 koniec sniadania ,juz sie najadlem 01.02.05, 08:59 no spoznialscy niech sobie pluja w brode,nie dostali kawusi ani melona bo byl boczek i herbata z cytryna,ale bylo milo... Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: koniec sniadania ,juz sie najadlem 01.02.05, 09:04 Znikam Profesore, miło było jak zawsze :) Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: koniec sniadania ,juz sie najadlem 01.02.05, 09:06 have a nice day libresska:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: koniec sniadania ,juz sie najadlem 01.02.05, 09:11 Too, Profesore!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 obiad siedze w szkole-urodziny profesora 01.02.05, 14:17 Do 16 jeszcze troche czasu,potem zaczyna sie zycie. Dzis bylem w centrum pogoni policja za samochodem,4 wozy policyjne zmusily do zatrzymaniasie 4 wypasione byki w peugot 406. Z tego wozu juz nic nie bedzie,2 odwiozlakaretka 2 zatrzymalo sie na strzaly ostrzegawcze.Takie cos sie patrzy jak na film,do tej pory nie wierze ze to widzialem.Dobrze ze nikogo nie bylo na chodniku gdzie rozbili sie. A tak jest pieknie na dworze.Swieci slonce,to oznaka ze jest nadzieja na udany wieczor,z winkiem. Wszak dzis koncze 47 latek :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: obiad siedze w szkole-urodziny profesora 01.02.05, 19:09 Jaki piękny wiek :)) Wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: obiad siedze w szkole-urodziny profesora 01.02.05, 20:41 najlepszego... no... mam cos do powiedzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble Re: sniadanie z profesorem i z boczkiem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:59 a o smalcu nie zapomniałeś ?:) Odpowiedz Link Zgłoś