Dodaj do ulubionych

tak sobie mysle..

IP: *.chello.pl 08.02.05, 17:13
Czy nie wydaje sie Wam czasami, że ta druga połowa która ma do Was pasować
prawdopodobnie mieszka na innej planecie... ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ala_ma_kota Re: tak sobie mysle.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:15
      tak :)
      • Gość: an Re: tak sobie mysle.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:15
        oj mam nadzieje ze nie. bo nie zniese :) byc dluzej sama
        • Gość: *** Re: tak sobie mysle.. IP: 212.191.74.* 08.02.05, 17:20
          Mam pewność, że mieszka na mojej planecie,
          tylko czasy takie ciężkie.
      • anna_30 Re: tak sobie mysle.. 09.02.05, 21:50
        w innej galaktyce............
    • Gość: HAloo Re: tak sobie mysle.. IP: *.chello.pl 08.02.05, 17:39
      Czy to faktycznie z tym ze czasy sa takie a nie inne ma cos współnego? Myśle że
      nikt nie ma gwarancji, że spotka tą jedyną jedynego... Ruletka czy przeznaczenie?
      Może rozbierznośc reinkarnacji, On jest muchą a ja tu czekam nie wiadomo po co?
    • profesor8 Re: tak sobie mysle.. 09.02.05, 01:38
      Odpowiem powaznie na to pytanie,choc w pierwszej chwili temat wydal mi sie dosc
      banalny.
      Nie ma zadnej drugiej polowki!
      Wszystko jest w czlowieku,jezeli pozalatwia i przerobi swoje stany emocjonalne
      to poczuje wewnetrzna sile i harmonie.
      Czujac tak przyciagnie do siebie rownie silna partnerke.
      Wtedy latwo dorobic teorie ze ona jest jego droga polowka ,bo tak swietnie do
      siebie pasuja.
      Jasne ze dusze czesto inkarnuja parami i w zyciu Ziemskim sie szukaja,ale to
      jest milosc ponadczasowa.Raczej mowilbym tu o "bratnich duszach".
      • Gość: HAloo Re: tak sobie mysle.. IP: *.chello.pl 09.02.05, 06:14

        " Wszystko jest w czlowieku,jezeli pozalatwia i przerobi swoje stany emocjonalne
        to poczuje wewnetrzna sile i harmonie " słusznie, ale w szkole nikt nie uczy jak
        to zrobic, wiec łątwiej oprzec sie o stereotypy typu przeznaczenie,
        reinkarnacja, dlatego mówie ze jestem na etapie ja jestem tutaj a moja druga
        połowa jest muchą, wiem co mi sie w sobie np nie podoba ale mysle ze w wieku 30
        lat trudno zmienic pewne nawyki :) pozdrawiam
    • Gość: lavinka z nielogu myślę na odwrót IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:51
      na tej samej, tylko za dwa tysiące lat.... a może by tak się zahibernować? hę?

      lavinka
    • Gość: lav Re: tak sobie mysle.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:52
      a i jeszcze ta ewolucja... jak ktoś nie ma powodzenia to znak,że jest mało
      przystosowany i lepiej się nie rozmnażać. Ani by po co druga połowa bez
      potomstwa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka