mamalgosia
09.02.05, 19:48
Wielu z Was temat wyda się bardzo abstrakcyjny - ale w sumie to dobrze, warto
poznać trzeźwe opinie, bez emocji.
Krótkie wprowadzenie: dla niemowlęcia najlepsze jest mleko matki, czyli karmić
piersią należy. czy trzeba? (to moje pierwsze pytanie), Czy jest to moralny
obowiązek?
Moralność swoją drogą, a u nas w szpitalu matka nie ma innego wyjścia.
czytałam nawet o przypadku, że matka nie mogłą karmić piersią (brała jakieś
leki), to dziecko dokarmili mlekiem innej matki (bez wiedzy tej pierwszej).
DLa mnie skandal.Pytanie drugie: kto ma prawo wtrącać się do tego jak matka
karmi swoje dziecko: koleżanki, sąsiadki, lekarze, pielęgniarki, księża?
No i teraz sprawa, która dla mnie osobiście jest bulwersująca. jeśli chodzi o
mleko sztuczne, to jest ono w 3 rodzajach, stosownie do wieku dziecka: są
jedynki (mleko początkowe), dwójki i trójki (potem jeszcze jakies juniory, ale
nie w tym rzecz). Otóż jest przepis, że nie wolno reklamować tych jedynek.
Czyli matka, która z jakichś przyczyn nie karmi piersią, zostawiona jest na
pastwę losu. Nikt jej nie poradzi, co ma zrobić, w gazetach też niezbyt
poczyta. NIe rozumiem, jak prawo może zabronić takiej informacji ( czy powinno
tak być - to pytanie trzecie). Sama bardzo długo myślałam, że istnieją tylko
mleka w proszku dla dzieci od 6 miesiąca zycia.
Ciekawa jestem waszych opinii. Na forach dziecięcych i ciążowych co jakiś czas
toczą się ideologiczne dyskusje na te tematy (może niektórych to zdziwi, ale
niemalże tak zażarte, jak u nas o homo czy aborcji), ale tam niejako są same
zainteresowane bezpośrednio osoby. A tutaj jednak cały przegląd społeczeństwa:)
Długi post jak na mnie, co?