xxxx35
02.03.05, 10:26
Zakochałam się w żonatym facecie. Ja też jestem mężatką. Nasz romans trwał
pół roku. Mój mąż zajrzał kiedyś do mojej komórki i o wszystkim się
dowiedział. Myślałam , że mnie zabije, a on wręcz przeciwnie. Stał się dobry
i czuły jaki nigdy wcześniej nie był, ale po jakimś czasie zmienił się.
Owszystkim opowiedział całej MOJEJ rodzinie i tamtego żonie. Dręczy mnie już
prawie rok, a jak chcę odejść to błaga żebym została i że mnie bardzo kocha.
To się powtarza już prawie każdego dnia. Nie wiem jak to możliwe , ale go
kocham i chciałabym z nim być ,ale tak normalnie bez kłótni ciągle na ten sam
temat. Nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam. Nie daje mi ani odejść, ani
normalnie żyć. Co robić?????????????