dlaczego ?

12.03.05, 23:04
Dlaczego tyle ludzi jest samotnych?
    • Gość: 101 Re: dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 23:12
      Przeważnie nie nadają się do życia we dwoje.
    • camillie Re: dlaczego ? 12.03.05, 23:14
      bo sie nie odnaleźli
      • Gość: Zbych Re: dlaczego ? IP: *.osk.enformatic.pl 12.03.05, 23:18
        nikt tego nie wie dlaczego jestem samtny ?:)
    • northumberland Re: dlaczego ? 12.03.05, 23:17
      bo nie szukaja, nie umieja szukac, lub zle to robia
      • pizza Re: dlaczego ? 12.03.05, 23:28
        OK, nie odnalezli sie, nie umieli szkac.A co z tymi ktorzy sie znalezli, a potem
        zgubili, czasem nawet znienawidzili. Dlaczego?
        • camillie Re: dlaczego ? 12.03.05, 23:32
          obawiam się, że nie znajdziesz na to odpowiedzi :)
          • heart-man Re: dlaczego ? 12.03.05, 23:39
            A ja mam pewność :)))))
            Lub trafną, jedną z ogólnych i banalnych:))
        • northumberland Re: dlaczego ? 12.03.05, 23:36
          bo w zyciu musza byc wyboje... gdyby zycie ukladalo sie idealnie, chyba
          czylibysmy sie nieco dziwnie co?
          • Gość: mała Re: dlaczego ? IP: *.mt.pl / *.mt.pl 12.03.05, 23:47
            bo wydaje mi sie ze nie spotkali nie nartrafili na swoja połówke...
            • pizza Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:01
              Co powinno byc pierwsze? Przyjazn czy milosc?Czy milosc to tylko zmysly,
              instynkt zachowania gatunku?
              • camillie Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:09
                nie musi być pierwszeństwa, ale myslę, że musibyć współistnienie jesli sie kocha :)
                • pizza Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:20
                  Camillie, dziekuje za "odnosnik"-moje forum. Mysle, ze Ty masz to
                  przemyslane.Postudiuje.
                  • camillie Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:24
                    Pizza, ja nie mam przemyślane. Ja właśnie szukam odpowiedzi. Trochę się już dowiedziałam, ale to kropla :)
        • northumberland bo to nadaje zyciu glebszy sens, cel 13.03.05, 09:31
          do ktorego, dazysz i dazysz, a ze innym sie udaje... powiedz czy gdyby im sie
          nie udawalo, wierzylibysmy ze to wogole mozliwe? milosc to nie Swiety Graal,
          razczej diament, czy brylka zlota, szukasz go tracac przy tym nie raz caly swoj
          majatek, nie spiac nie jedzac, ale jak juz znajdziesz...
          ja nie wiezrze w "zlosliwosc swiata", przeciwnie, uwazam ze swiat jest
          ulozony "nam na reke" tylko my cos zawsze musimy "przedobrzyc"...
    • kotek_mru Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:30
      szukaja ideałow..a one gdzies uleciały,zmieniły format:)
      wydaje nam sie ze mozemy rezyserowac zycie innym..ale tak nie jest i brniemy
      dalej w poszukiwaniu?...a moze sami nie jestesmy takimi jak inni chca nas
      widziec??:)
      • camillie Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:33
        wiesz, kotek, najgorsze jest zadawanie pytań, na ktore inni też nie moga odpowiedzieć :)))
        • kotek_mru Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:36
          najwazniejsze jest zyc zgodnie z własnym sumieniem,wybierac z zyzcia to co jest
          dla nas najlepsze ...niczego nie załowac,kosztem "samotnosci" czasem:)
      • Gość: Zbych Re: dlaczego ? IP: *.osk.enformatic.pl 13.03.05, 00:34
        Ni ema przepisu na nic
      • zegor Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:34
        A po co ideały?.....
        Bądzmy sobą.....
        • kotek_mru Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:38
          ...i jestesmy:)
        • Gość: Zbycgu Re: dlaczego ? IP: *.osk.enformatic.pl 13.03.05, 00:38
          każdy jest inny, ma swój świat
          • kotek_mru Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:42
            Gość portalu: Zbycgu napisał(a):

            > każdy jest inny, ma swój świat

            oczywiscie masz racje..ale mimo wszystko odrobina egoizmu nie zawadzi:)
            a jesli okaze sie ze ktos to akceptyje,choc odrobine...to wystarcza:)
    • Gość: bebe Re: dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 00:40
      poniewaz:
      1. mysla, ze maja jeszcze czas na staly zwiazek i odrzycaja potencjalnych kandydatow/kandydatki...
      2. praca-wielu zabiera tyle zycia, iz nie maja czasu na poznawanie innych osob....a by poznac kogos z kim bylaby szansa cos stworzyc, to tzreba poswiecic czas...
      3. IDEALY - ludzie szukaja swojego idealu, jaki wykreowali w swoich umyslach nie pamietajac, ze ani idealy nie istnieja ani ze sami idealami nie sa...
      4. egozim i wygodnictwo - zwiazek to sztuka komprosmisu - a nie wszyscy to rozumieja i akceptuja na dluzsza mete...
      5. ocenianie innych przez pryzmat poprzednich... - to czesto powielany blad...
      6. zwykle, prozaiczne nie trafienie na wlasciwa osobe...
      .................
      itp itd...............
      odpowiedzi mozna jeszcze mnozyc i mnozyc...
      • Gość: 101 Re: dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 00:44
        Podpisuję sie pod punktem 4. - związek to sztuka kompromisu.
        • kotek_mru Re: dlaczego ? 13.03.05, 00:45
          stawiam na 3:)
          • pizza Re: dlaczego ? 13.03.05, 01:03
            Bebe. Sztuka kompromisu.To moze byc odpowiedz.
      • Gość: 101 Re: dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 00:58
        Niektórzy potrafią budować związki i inni nie.
        Nie chodzi tylko o związki partnerskie ale i przyjacielskie, rodzinne.
        • Gość: sia Re: dlaczego ? IP: *.netcologne.de 13.03.05, 13:09
          .....a czy bycie samotnym musi byc nacechowane negatywnie?....
          Pewnie sa i tacy, ktorzy sa bo lubia byc (samotni).....
          .....a przeciez bycie z druga osoba nie wyklucza wcale bycia
          samotnym......nieprawdaz........Bycie samym i bycie samotnym to nie to samo....
          • Gość: bebe Re: dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:18
            ale to juz inny temat...
            choc niektore powody bycia "razem, ale osobno" - bo o tym przeciez mowisz - moga byc podobne, jak przy byciu samym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja