Dodaj do ulubionych

proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypialni.

14.03.05, 19:34
O rany,ten Klan jest zabójczy po prostuu! Akcja z telefonami "kawalerów" do
Agnes i Olki była niesamowita i jakżesz emocjonująca.
Oświadczyny Daniela powaliły mnie z nóg, a rozmowa Rafalskiego z Jasiem
doprowadziła do łez-zawiodłem się na niej,powiedział biedny Jasio-cóż to za
szok dla małego dowiedzieć się że ciocia Basia odeszła na zawsze.I to tęskne
spojrzenie Rafalskiego za Kingą-już widać co się święci..:D
Obserwuj wątek
    • wieslawa-siemiankowska Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 19:56
      I do tego oczywiście grube dupsko pani Steni przez pół odcinka, zesklerociały
      Władziu karmiony zupką, ciocia Stasia w charakterze wykładowcy uniwersyteckiego
      ( co prawda Uniwersytet III wieku, ale Uniwersytet) i Graża z ze swoim sexi
      menem nad popsutą pralką.
    • paprotka-gd Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 19:56
      Stenia to w ogóle u doktorostwa nie tylko robi za sekretarkę panien ,
      nie dość , że odbiera phoniki od kawalerów i notuje skrzętnie ,
      to jeszcze nianczy juniora , gotuje obiadki , macha żelazkiem , sprząta chatę ,
      i jeszcze robi za pokojówkę panien czyli pędzi z kanapkami do pokoju Oli ,
      otwiera drzwi kawalerom i osobiście zaprowadza do panny Oli ,
      która pupy nie rusza / w inszych odcinkach było /
      • wieslawa-siemiankowska Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 19:58
        Ciekawe ile państwo doktorostwo płacą za godzinę pani Steni ? W następnych
        odcinkach okaże się,że ona tak za frajer zapierdala z wielkiej miłości do
        rodziny Lubiczów.
        • paprotka-gd Re: a jakże by inaczej 14.03.05, 20:44
          jeszcze będzie cmok w mankiet doktora z przyklękiem
          za to , że pozwolono Steni omiatać kąty u państwa ,
          tylko aż dziw bierze skąd u pań Lubicz ten pęd do wątpliwych karier
          zawodowych ,
          zwłaszcza u starszej Lubiczówny , która ani to myśli o jakiejkolwiek
          stabilce , może zniechęcona jest po przejściach ?
          tak czy inaczej 3 dorosłe baby nie mają absolutnie czasu
          dla rodzynka-juniorka i jest niezbędna Stenia
          • wieslawa-siemiankowska Re: a jakże by inaczej 14.03.05, 20:54
            A rodzynek juniorek to był im potrzebny jak dziura w moście- gołym okiem
            widać,że cała rodzinka ma go głęboko w dupie a już najbardziej jego własna
            mamusia
            • paprotka-gd Re: a jakże by inaczej 14.03.05, 21:22
              Klan jest typowo propagandowy tzn uczy polska rodzinę od podstaw / slynne :
              dzieci umyjcie rączki , Stasie z Kazachu trza przyjąć pod dach itd /
              a juniorek pojawił się na świecie mimo przeciwieństw losu
              czyli choroba nowotworowa i wiek doktorowej cóż polska kobieta rodzić może
              zawsze oto kolejne przesłanie śmiesznie pouczające .
              Tylko Niżyńskiemu zabrakło logiki i dozy realizmu ,
              dzięki scenarzyście juniorek -rodzynek jest total sierotą we własnym ,
              rodzinnym i niebiednym domu .
            • gazamate Re: a jakże by inaczej 14.03.05, 21:53
              Mnie tam dziwi że pani doktorowa czasu nie ma. Przecież ta praca na uczelni to
              luzik jest. Odbębnia sie zajęcia ze studentami i do domu. No chyba że jest coś
              zaiskrzyło między nią a docentem Deptuła że po godzinach zostaje na cudowny
              sex. Kto wie czyim potomkiem jest junior? Taki spokojny, w golfa ani tenisa w
              kołysce nie grywa, stawiał bym na to ze Deptuła zaliczył ;-)
              • wieslawa-siemiankowska Re: a jakże by inaczej 14.03.05, 21:57
                Deptuła to mi wygląda na takiego co nie wie co ma w rozporku, prędzej
                podejrzewam jakiegoś studenta. Dostał za to szóstkę do indeksu, a głupi doktor
                łyknął ,że to jego.
                • gazamate Re: a jakże by inaczej 15.03.05, 10:05
                  ja tam stawiam na Tolka ;) Deptułę! Krystyna Lubicz lubi facetów s tylu takich
                  gentlemanów starej daty. Nadal nei wiadomo co ona tak ługo na tej uczelni robi
                  ze małego Pawełka czy jak mu tam nie moze dopilnować. Moze ktoś moze ro
                  wwyjaśnić? ;)
                  • mozambique Re: a jakże by inaczej 15.03.05, 13:17
                    Przecież Deptuła to Teoś z Nad Niemnem, ani chybi morfinista , Kryska trafiła
                    jak kulą w płot, i po francusku nie umi !
    • paprotka-gd Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 22:22
      a i jeszcze ten krzyk Grażynki z łazienki Ryśkuuuuuuuuuuuu
      zryw dzieciaków całej trójki na końcu stadka Ryśku biegusiem do łazienki ,
      tam lekki potop , pralka rozwalona , nooooooo miałam wrazenie ,że zaraz
      zobaczę facia z reklamy calgonu
      scena jak z reklamy żywcem wzięta , ta bezradna Grażynka z tym niedopranym
      praniem eeehhhh
      A dlaczego Ela Apteczna zapodaje obiad Pankracemu osobno ? a potem rozkłada
      talerze dla całej rodziny czyż to dziadzia Pankracy nie pasuje do wspolnego
      stołu ?
      • wieslawa-siemiankowska Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 22:27
        Na dziadzi Pankracym oszczędzają, dają mu same kartofle aby się zapchał, potem
        szybki transport do jego pokoju, a w salonie talerze na stół i cała rodzinka
        wsuwa schabowe, polędwicę i kurczaki.
        • sikor_ka Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 22:30
          I jeszcze pewnikiem Elżunia coś na sen do tych kartofli domiesza.
          • paprotka-gd Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 22:44
            no jak z apteki zapodane specyfiki to po tych kartofelkach
            Pankracy ma kolorowe sny , że hej :)
            a i Stasia ubogaci sny " ziółkami "
            • sikor_ka Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 14.03.05, 22:58
              Dziadzio na haju już kilka lat ciągnie,
              Stasia wiecznie 'kompot' podgrzewa,
              nie jestem pewna czy matce tej smarkuli też Elżunia nic nie zadawkowała?
              Synuś także jakiś skołowany łazi.
              Mężuś Eluni często pobudzony wyrażnie.
              Toż to patologiczna rodzina .Trzeba oddział Monaru w willi otworzyć.
    • paula245 Re: proponuję dalsze negocjacje przenieść do sypi 15.03.05, 13:08
      a najnowsze wieści z maila filmpolski.pl są takie,że już wkrótce Deptuła (lekko
      wstawiony) wyzna Krystynie miłość :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka