mamalgosia 16.03.05, 12:20 Przeznaczyliście na coś? trochę komplikuje sprawę fakt, że trzeba tę kasę wyłożyć, a oni potem zwracają. Ale chyba warto Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elli_nika Re: 1% podatku 16.03.05, 13:58 Dałam GOPRowcom, zresztą pomysł zaczerpnięty od kogos z forum GW własnie. Z tym zwrotem to faktycznie tak jest, że najpierw płacisz, a potem zwracają, jeśli nie masz niedopłaty jak niektórzy nieszczęśnicy :-((( W tym wypadku poprostu od wpłaty podetku należnego potrącić można sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia GOPR 17.03.05, 12:17 Trochę nie na temat, ale czy w Polsce mają zamiar wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie - takie, jakie jest za granicą - że jak zaginiesz i GOPR Cię szuka, to ubezpieczalnia zwraca koszty? Odpowiedz Link Zgłoś
elli_nika Re: GOPR 17.03.05, 22:17 Nie wiem Mamałgosiu, ale wiem, zę GOPRowcom jest potrzebny helikopter i to właśnie na "smigło dla tatr" pójda pieniądze z 1% podatku. Wielokrotnie korzystałam z życzliwosci i pomocy GOPRowców. Cieszę się, ze mogę pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: 1% podatku 16.03.05, 14:02 No, to nie jest zadna, dla tych, ktoryz mnie znaja, nowina, ja pro domo sua, krakowskie hospicjum Sw. Łazarza: www.hospicjum.krakow.pl www.polanadziei.pl Odpowiedz Link Zgłoś
elli_nika Re: 1% podatku 16.03.05, 14:04 >ja pro domo sua, Ismo;-) calkiem mozliwe, ze się w realu znamy! Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: 1% podatku 16.03.05, 15:04 A to jest zupelnie prawdopodobne, bo jak napisalas Stephenowi o tym miescie nad Wisla, co to sie do niego z Warszawy 2.40 jedzie ;-))), to sobie pomyslalam, ze gdzie jak gdzie, ale w tym grajdole nie jest mozliwe, azebysmy sie juz gdzies nie spotkaly ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
elli_nika Re: 1% podatku 16.03.05, 21:03 ano niemożliwe. a jesli bywasz w fundacji na fatimskiej to przynajmniej znajomych wspólnych mamy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Dawajcie na Itakę!!!!! 16.03.05, 17:45 Jakby co, służę materiałami, jak to zrobić :)) Odpowiedz Link Zgłoś
elli_nika Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 16.03.05, 21:04 A dlaczego na Itakę akurat? Na co oni przeznaczają te srodki? Itakę kojarzę tylko z akcji informacyjnych o osobach zaginionych. czy robią jeszcze coś innego? Dlaczego uważasz, że warto dać akurat im? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 16.03.05, 21:20 > A dlaczego na Itakę akurat? Bo jestem tam wolontariuszem :))))) Poza tym, wiem, że naprawdę na forsie im nie zbywa... A robią chyba ważną robotę... Odpowiedz Link Zgłoś
elli_nika Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 16.03.05, 21:27 a mogę zapytać dlaczego wybrałeś taką organizację? Nie wolałeś pomagać chorym, biednym? Czym się zajmujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 16.03.05, 21:57 Hmmmmm, w sumie to faktycznie wolałbym pracować z chorymi psychicznie, czy innymi "psychologicznymi" pacjentami - ale po prostu nie zdołałem nigdzie na coś takiego się załapać. Więc szukałem, gdzie poza sferami terapeutycznymi mogę spróbować chodzić, znalazłem m.in. Itakę, która wydała mi się organizacją potrzebną... Potem dowiedziałem się, że potrzebują tam wolontariusza - więc zgłosiłem się... no i jakoś to się toczy :) Nie mogę powiedzieć co prawda, że marzyłem, by tam się dostać - ale też nei jest tak, że chodzę tam z wyrachowania, czy coś takiego... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Acha... 16.03.05, 21:59 ... pytałaś, co tam robię... Chwilowo raczej prace "biurowe" - piszę i wysyłam listy, uzupełniam bazę danych, wpisuję nowe zgłoszenia... Czasem stempluję, czy kleję koperty :) W sumie nic bardzo ambitnego, ale ma to jakiś głębszy sens, więc mnie to zadowala :) Odpowiedz Link Zgłoś
elli_nika Re: Acha... 16.03.05, 22:20 Rozumiem. Rodzaj pracy nie bardzo się liczy, liczy się to, zeby być do niej przekonanym i mieć poczucie, ze to jest potrzebne. Choć dziwne to trochę, ze nie znalazłeś nic co dawaloby Ci bezposredni kontakt z potrzebujacym pomocy - a domy spokojnej starosci? domy opieki społecznej? pogotowia opiekuńcze? szpitale? choć moze nie o takich potrzebujacych ci chodzi. Spytałam o tą fundację, bo zawsze wydawała mi się taka trochę niszowa i szczerze mówiąc nigdy nie rozważałam przekazania jej jakieś darowizny czy pomocy w inny sposób. I ciekawi mnie dlaczego sądzisz, ze warto. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Acha... 16.03.05, 22:50 > Rozumiem. Rodzaj pracy nie bardzo się liczy, liczy się to, zeby być do niej > przekonanym i mieć poczucie, ze to jest potrzebne. Ano właśnie... > Choć dziwne to trochę, ze nie znalazłeś nic co dawaloby Ci bezposredni > kontakt z potrzebujacym pomocy - a > domy spokojnej starosci? domy opieki społecznej? pogotowia opiekuńcze? > szpitale? Hmmm... Z tym nie jest prosto, naprawdę. Wiesz, próbowałem dostać się np. na staż do jednego psychiatryka... ale tam mi zasugerowano, że owszem, mogą mnie przyjąć... tylko, że maja już i tak za wielu stażystów, że jeszcze jeden by im raczej zawadzał... > Spytałam o tą > fundację, bo zawsze wydawała mi się taka trochę niszowa i szczerze mówiąc > nigdy > nie rozważałam przekazania jej jakieś darowizny czy pomocy w inny sposób. I > ciekawi mnie dlaczego sądzisz, ze warto. Wiesz, ja nie wiem, czy obiektywnie nie ma jakichś fundancji bardziej pożytecznych i potrzebujących :) Ale wiem, że Itaka to solidna "firma", a funduszy naprawdę im nie zbywa... Zajrzyj na stronę Itaki: www.zaginieni.pl Poczytaj, może Cię zainteresuje... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 17.03.05, 12:15 elliniko, a dlaczego chorzy i biedni mają mieć większe prawo do wsparcia niż taki cel jak poszukiwanie zaginionych? Znam rodzinę, której zaginął 16letni syn (teraz miałby już 24 lata). To naprawdę jest gorsze niż śmierć Odpowiedz Link Zgłoś
elli_nika Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 17.03.05, 22:23 Nie wiem, tak mi się wydaje (odczucie subiektywne). Duża częśc 'zaginień' to ludzie, którzy odeszli bądź uciekli. I nie chcą kontaktu z szukajacymi. Ja rozumiem, ze to powazny problem, ale jakos poradnictwo rodzinne znajduje się u mnie nizej od karmienia głodnych dzieci. Nie zgadzam się też, ża zaginiecie jest gorsze niz śmierć dziecka. Nie ma nic gorszego niz śmierć dziecka. Chętniej dam PAHowi niz Itace, ale nie krytykuje cudzych decyzji. Itaka jest na liscie OPP nie bez powodu. Choc po zajrzeniu na stronę zalinkowana prze Stephena przypomniałam sobie co było źródłem mojej lekkiej niechęci do tej instytucji - akcja nt. depresji, co do której ja i znajomi specjalisci mieliśmy sporo zastrzeżeń merytorycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_jagodka Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 17.03.05, 23:09 Nie zgadzam się też, ża zaginiecie > jest gorsze niz śmierć dziecka. Na szczęście nie mam własnych doświadczeń, ale pare razy słyszałam wypowiedzi osób którym ktoś zaginął: wyszedł z domu i nie wrócił, był prawdopodobnie w miejscu jakiejś katastrofy i nie ma z nim kontaktu (np. w grudniu z Azji), itp. Wszystkie te osoby podkreślały zawsze, że lepiej wiedzieć że bliska osoba nie zyje niż zyc w nieswiadomości. Nie wiem na czym to polega. Może łatwiej pogodzić się z czyimś odejściem niż całe życie czekać na jego powrót. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Dawajcie na Itakę!!!!! 18.03.05, 08:08 To jest chyba taki mechanizm, ze po smierci bliskiej osoby funkcje terapetyczna spelnia zaloba - o dokladnie okreslonym rytmie, powiazana z roznymi rytualami (np. oddawanie ubran po zmarlym, chodzneie na cmentarz, wspomnienia). I jak sie ta zaloba spelni (teoria wyroznia szesc etapow, od niedowierzania, przez bunt, po pogodzenie) to czlowiek odzyskuje spokoj. A w przypadku zaginiecia nie mozna do "odprawiania zaloby" przystapic, bo ma sie poczucie, ze sie zaginionego zdradza - i to zatruwa. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: 1% podatku 17.03.05, 09:24 Na pewno dam, ale jeszcze nie wiem, komu. Jest jeszcze trochę czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
cechatehace Re: 1% podatku 17.03.05, 12:48 Ja się zastanawiam komu wpłacić, ale na pewno będzie to jakieś schronisko dla zwierząt :)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_jagodka Tak przy okazji......... 17.03.05, 12:57 Ja nie dałam, bo miałam tyle odliczeń że prawie mi nic nie zostało z podatku. Ale tak przy okazji: jesli ktoś potrzebowałby jakiejś porady z zakresu podatków i rozliczeń to niech pisze na mojego maila gazetowego. Chętnie pomoge :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Tak przy okazji......... 17.03.05, 16:37 A co, zajmujesz się tym zawodowo? Skarbówka, doradca, księgowa?? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_jagodka Re: Tak przy okazji......... 17.03.05, 18:54 > A co, zajmujesz się tym zawodowo? Zgadza sie :-))) > Skarbówka, A uchowaj Panie Boże > doradca, Doradcą nie jestem, ale mam licencję MF na prowadzenie ksiąg rachunkowych. > księgowa?? Tak - tyle, że mam do czynienia z kilkoma firmami z różnych branż i z różnymi problemami, więc siłą rzeczy mam dośc szerokie pojęcie o podatkach i finansach (choć oczywiście nie wiem wszystkiego ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Tak przy okazji......... 17.03.05, 20:12 > (choć oczywiście nie wiem wszystkiego ;-)) Nikt nie wie wszystkiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_jagodka Re: Tak przy okazji......... 17.03.05, 22:08 > Nikt nie wie wszystkiego :) Zgadza się. Choć znam takich, któzy uważają się za wszystkowiedzących i nieomylnych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: 1% podatku 17.03.05, 14:43 Ja z Afrodytą podejmę decyzję po tym, jak wyjdzie ze szpitala. Tak czy owak na 99,99% na jakieś dzieciaki... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza hahaha 17.03.05, 18:18 gdyby można było pojechać z forsą w ząbkach i lu... ale te wszystkie upiorne rubryczki...a urzędole sami się na niczym nie znają... Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: hahaha 17.03.05, 18:31 No co Ty, to akurat proste: wyliczasz 1% podatku z zaokragleniem do 10 gr w dół, wpisujesz w odpowiedną rubrykę, płacisz przelewem na konto organizacji, dowód wpłaty zachowujesz i obniżasz podatek należny urzędowi o tą kwotę. Jakieś pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: hahaha 18.03.05, 11:23 grzespelc napisał: > No co Ty, to akurat proste: wyliczasz 1% podatku z zaokragleniem do 10 gr w > dół, wpisujesz w odpowiedną rubrykę, płacisz przelewem na konto organizacji, > dowód wpłaty zachowujesz i obniżasz podatek należny urzędowi o tą kwotę. > Jakieś pytania? grzespelc,wyliczasz sobie sam podatek?buahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: hahaha 18.03.05, 11:39 A dlaczego nie? Ja wyliczac wyliczam sama, i z tym problemow nie mam. Za to zdarzylo wypelnic PIT malzenski tylko wlasnymi danymi osobowymi. Podswiadomosc ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: hahaha 18.03.05, 12:40 No pewnie, co w tym śmiesznego. Sobie, rodzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: hahaha 18.03.05, 13:10 Ja od zawsze sama wyliczam Pita. W tym roku trochę się komplikuje, bo trzeba się wyspowiadać z dochodów kapitałowych. Czekam i czekam a biuro maklerskie nie przysyła Pita. Jagódko - akcje były kupione powyżej pięć lat temu, ale nawet, jeśli transakcja jest zwolniona z opodatkowania to i tak zeznać trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś