Dodaj do ulubionych

jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego kaszlu

21.03.05, 07:53
kiedy się pozbieram, wrócę do aktywności

OLDKASZLAK
Obserwuj wątek
    • arnick_a Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 07:57
      Pozbieraj się koniecznie, bo inaczej ciągle będziesz się krztusił okruchami.
      Arni
      • to.ya Ci dam byc chorym... Ci dam.... ;-)))))) 21.03.05, 08:10
        Syroppek z igiel sle, sloneczka jeszcze wiecej: zdrowiec prosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        I zajrzec... -sam wiesz, gdzie Cie dawno nie bylo...

        :) :* wiosenne
    • kocibrzuch Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 08:39
      wiosenne koszty płacić trzeba
    • gatta13 Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 08:41
      Baaardzo niedobrze. Najlepiej by było do łóżka. Niedobre te infekcje tegoroczne. Wiosny i zdrowia życzę.
      :)))))))
      • yoanna Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 11:00
        Zdrowiej Oldzie, zdrowiej szybko...:)))
        Wiosna idzie ...:)
        Trzymaj się ciepło :)
      • halina501 Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 11:16
        Jeśli komuś dokucza kaszel suchy, niech sporządzi polewkę z otrąb z miodem i
        olejkiem ze słodkich migdałów i pije po cztery łyżki co trzy godziny. Pomoże
        także mikstura z korzenia, ziela i kwiatu ślazowego (sześć łyżek), ziela
        przetacznika, podbiału i kwiatu maku polnego (po trzy łyżki). Zmieszać, wziąć
        garść na litr wody i gotować, aż połowa płynu odparuje. Pić szklaneczkę
        dziennie, po trochu. Przy kaszlu należy wystrzegać się potraw kwaśnych, mocno
        solonych, sera, orzechów i jaj na twardo.

        Wyzdrowiej do świąt Old ,no bo kto bedzie jadł te jajka na twardo? ;)
        • cover_wielki Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 15:20
          przepis niezły a zaklęcie gdzie ? Chyba nad kotłem trzeba jeszcze jakieś
          zaklęcie wymamrotać bo inaczej ziółka nie zadziałają
          • halina501 Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 21:11
            Czary ,mary,piernik stary
            nad kaszelkiem panuje i już
            doskonale się czuje .
            Bęc.
            :))
            • urszulka_ma Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 21.03.05, 22:22
              kiedy nasza Aptekara czaruje,
              piernik długo nie pochoruje!:)
    • oldpiernik Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 23.03.05, 11:11
      Taaaak.
      Suchy już nie jest.
      Jak tylko przestanie mnie boleć tyłek (no co, boli jak diabli), nadrobię z
      nawiązką ten postowy post.

      Póki co straciłem nieco masy, ale marna pociecha, bo to chyba tylko lekkie
      odwodnienie. Z ziołowych mikstur najbardziej chciałbym napić się camapari.
      EEeeeech.

      OLDIWIOSENNENIEPORZĄDKI
      • vogino55 Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 23.03.05, 21:32
        Witaj prawie rekonwalscencie.To musisz mieć "końskie zdrowie" by zapodane
        mikstury spożywać.
        Zdrowiej w spokoju.
        Wojciech
      • cover_wielki Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 24.03.05, 00:16
        oldpiernik napisał:
        > Taaaak.
        > Suchy już nie jest.
        > Jak tylko przestanie mnie boleć tyłek (no co, boli jak diabli), nadrobię z
        > nawiązką ten postowy post.

        Ja tam lekarz nie jestem ale pierwsze słysze, żeby od kaszlu tyłek bolał :)))))

        P.S to ja właśnie się wziołem za chorowanko, bo coś mi łupie w kręgosłupie ...
        • urszulka_ma Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 24.03.05, 12:40
          ..pewnie pani pielęgniarka tyłeczek podziurawiła..:)

          Ps.
          proszę takich piesów nie wstawiać..
          i głośno łupaniem się nie wychwalać!
          bo jak się inne dowiedzą łupacze..
          to dopiero będzie żle..
          ech..
          urszulka_pogodowy_barometr_marudny
    • kocibrzuch Re: jezdem chory-odglos długotrwałego, suchego ka 23.03.05, 18:39
      Właśnie dziś mi kolega opowiadał, jaką to pyszną wprost zupę cytrynową jadł na wyspie Capri.
      Może to by pomogło. Ale czy przepis znajdę w sieci?
      • kocibrzuch zupa cytrynowa 24.03.05, 18:21
        duuużo tego<a href="http://www.google.com/search?q=%22zupa+cytrynowa%22&sourceid=opera&num=0&ie=utf-8&oe=utf-8"target="_blank">duuużo tego</a>
        • oldpiernik Re: zupa cytrynowa 29.03.05, 12:41
          dziwne te cytrynowe pomysły na zupę
          ale niech tam, każdy niech ma to, co lubi

          wracając do sprawy kaszlu i bolesności miejsc wiadomych
          muszę przyznać, że tak dotkliwego bólu mięśni nie przeżywałem nigdy dotąd

          jeśli mieliście kiedy skurcz, to wobraźcie sobie, że podobny rodzaj bólu dotyka
          wszystkich (tak, wszystkich) mięsni równocześnie
          i nie ma żadnych szans na rozmasowanie, bo wcale nie są owe mięśnie napięte
          na szczęście już minęło, choć najdłużej bolały pośladki, hehehe...

          OLDKWAŚNO ;0)
          • arnick_a Re: zupa cytrynowa 29.03.05, 14:30
            oldpiernik napisał:

            > muszę przyznać, że tak dotkliwego bólu mięśni nie przeżywałem nigdy dotąd
            >
            > jeśli mieliście kiedy skurcz, to wobraźcie sobie, że podobny rodzaj bólu
            dotyka
            >
            > wszystkich (tak, wszystkich) mięsni równocześnie
            > i nie ma żadnych szans na rozmasowanie, bo wcale nie są owe mięśnie napięte
            Mogłeś luzować nożykiem, szczególnie w wiadomych miejscach.
            Arni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka