dobra_kanapka
23.03.05, 13:07
Ponieważ zaprzestali emisji naszego serialu proponuje trochę powspominać.
Piszcie o wszystkim o czym macie ochotę (oczywiście nt ER).
Ja zacznę od tego co mnie bardzo rozśmieszyło. Były dwie takie sceny.
Pierwsza jak Romano operował swojego psa w szpitalu. I jeszcze jak ktoś
ratował szczura/mysz.
Bardzo wzruszyły mnie ponadto wszystkie ludzkie odruchy dr Romano (m.in jak
pozwolił jechać Lizzy do umierającego Greena oraz jak zachował się na ich
ślubie taz kiedy Lizzy czekała na Marka, Romano powiedział jej, że ślicznie
wygląda).
Na razie to tyle
kanapka