Dodaj do ulubionych

Franio Przybylski wyjaśnia

14.04.05, 14:27
Jakiś czas temu miałem niewątpliwą przyjemność obcować optycznie z produkcją
stacji konkurencyjnej. Tam oto, pod pozorem dalszego dokształcania się,
wysyłają postać kluczową dla serialu do Stanów Zjednoczonych Ameryki
Północnej.
Nie ukrywam - to było jak objawienie, znalazłem rozwiązanie dla problemu,
który niepokoił mego steranego, ukrytego w młodym ciele ducha.
Zdałem sobie sprawę, że mój czas w serialu, tak przez wszystkich ukochanym,
dobiega kresu. Wyeksploatowałem moją postać - to po pierwsze. Po drugie sam
zacząłem się uwsteczniać. Cała ekipa jest oczywiście przemiła, ale nie mogę
się przy nich rozwijać. Dominika od pierwszego odejścia Gonery gra constans.
Nic nie drga, nic... Miałem koncepcję, by Łukasza jako geniusza, przerzucić
na studia. Zamieszkałby na Łowickiej i dopiero byście zobaczyli studenckie
życie! No, ale Morczki mnie wyśmiały. Ok, to jeszcze do nich wróci...
Nie jestem też w stanie dźwigać dalej jarzma mej wysokiej popularności (choć
przestałem otrzymywać od Was listy, moi fani - ale to zapewne sprawka
Marsjanki Lelek, która z zazdrości je przechwytuje i pali nimi w piecu z tym
małym jakmutam).
Molestowałem Ryśka Chutkowskiego no i w końcu TVP ustąpiło! Wysłuchali mojej
propozyzji i tak, nie tracąc znaczącego bohatera, izolują go od reszty
ekipy.
Otrzymałem osobistą pakamerę z emdeefu, jest kominek, klima i telefon. Oraz
szklany stolik do kawy, taki jak miała Matylda Damięcka w swojej pakamerze.
Nagrałem na zapas kilka wejść telefonicznych, z kwestiami, które mogą sobie
dowolnie montować. Na podorędziu mam niezbędne amerykańskie rekwizyty, jak:
piłka futbolowa do podrzucania w ręku, mały model PathFindera do zabawy od
niechcenia na szklanym stoliku, napoczęta butelka Coli i biały ręcznik frotte
do rozmowy potreningowej, dynia i kozik na okoliczność Halloween, flagę
amerykańską do powiewania, nadgryziony hamburger, 'Lassie comes home' na
zmianę z 'The Yearling' na ekranie w tle, uszka Mickey Mouse na głowie po
wizycie w Disneylandzie (mamo! mówię ci! było EKSTRA! ...szkoda, że
ty...i ... tata nie mogliście być tam... ze mną...).
Wiem, że potrzebujecie trochę czasu, by pojąć, że tak było najsłuszniej. Ale
wierzę, że w końcu zrozumiecie. Wasz 'Łukaszek' nadal zarabiajac i nie
opuszczając serialu tak 'do końca', może poświęcić się własnemu rozwojowi. Na
przykład tkaniu na krosnach poziomych czy lekturze 'W poszukiwaniu straconego
czasu'.
Teraz dam tylko mamie do sprawdzienia błedów i wrzucam to w net.
Może spotkacie mnie jeszcze kiedyś na ekranie, może dojrzejecie, by docenić
mnie w wielkiej kreacji (niewykluczone, że popracuję nad odsunięciem tego
małego Osmenta od koryta, świat się zachwyca, ale nie wie, że przy krosnach,
gdzieś w dalekim kraju szlifuje się diament, któremu wktróce padnie do stóp).
Obserwuj wątek
    • humprey_bogart Za dużo białych pigułek 14.04.05, 14:33
      Franiu, czy tam gdzie przebywasz nie romawiasz zbyt dużą z ciocią Renią? Nie
      zażywaj też w nadmiarze białych pigułek, one Franiu zbyt rozbudzają wyobrażnie,
      przecież wujek Janusz Ci mówił.
      • tw_muza Re: Za dużo białych pigułek 14.04.05, 14:34
        W ping-ponga sobie Franiu pograj.
        • humprey_bogart Re: Za dużo białych pigułek 14.04.05, 14:35
          ale na stole a nie w spodenkach.
        • es_el Re: Za dużo białych pigułek 14.04.05, 14:37
          franio pragnie nadmienic, ze mowi sie tenis stolowy, ktora to dyscypline ma w
          malym palcu, bo jak bywal w dziecinstwie podrzucany do skolimowa w celach
          zakopiekowania sie nim, ogrywal rezydentow i zdobywal nawet puchary
          • amaranta78 Re: Za dużo białych pigułek 14.04.05, 14:39
            I oczywiście Franio wcale sie nie przechwala. Takie są fakty ;)
            • humprey_bogart Re: Za dużo białych pigułek 14.04.05, 14:42
              a Franiowi w Skolimowie nie powiedzieli żeby mówił o sobie w pierwszej osobie?
              Wyczuwam u Ciebie drogie dziecko zespół paranoidalny, muszę porozmawiać z
              wujkiem Januszem na temat zielonych pigułek dla Ciebie. "Za młodyś na Heroda"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka