Dodaj do ulubionych

feromony - mit, czy prawda?

16.04.05, 15:24
sluchajcie,
ostatnio ostro speralem sie z kims na temat feromonow i ich skutecznosci - oczywiscie nie chodzilo o feromony jako takie w ogole, ale o te, ktore sprzedawane sa (chocby w necie) i jakoby maja "cudowna" moc oddzialywania na zmysly innych...
ja twierzdilem, ze wedlug mnie to bzdura - i kolejny chwyt dla wyciagniecia kasy od ludzi.
zas moj rozmowca upieral sie, ze to faktycznie dziala i ze uzywajas perfum z dodanymi do nich feromonami mozna osiagnac to, co jest nieosiagalne bez feromonow - ponadto twierdzil, ze jakoby zna ludzi, ktorzy to testowali i ze oni potwierdzili to "cudowne" dzialanie.

ja osobiscie w to nie wierze.

i dlatego pytam was - jakie macie zdanie na ten temat?
czy ktos z Was uzywal lub ze znanych Wam osob?
ale podkreslam - ze z osob znanych Wam osobiscie - bo opinie na zasadzie "...slyszalem, ze znajomy znajomego...." raczej trudno brac serio...

pzdr.

Obserwuj wątek
    • northumberland Re: feromony - mit, czy prawda? 16.04.05, 15:29
      ludzi lubia zwlac wine na kogos lub cos - tak narodzily sie feromony.
    • fajnaret Re: feromony - mit, czy prawda? 16.04.05, 17:21
      Ja uważam że to jest mit
    • landrynka8 Re: feromony - mit, czy prawda? 17.04.05, 16:08
      ja wierzę w skuteczność naturalnych feromonów, nie tych syntetycznych.
    • madziapoznan Re: feromony - mit, czy prawda? 17.04.05, 16:20
      wierzę w ich skuteczność :)
    • vovin11 Re: feromony - mit, czy prawda? 17.04.05, 17:46
      Moim zdaniem, jeśli ktoś twierdzi, że feromony z butelki rzeczywiście pomagają
      mu w nawiązywaniu bliższych kontaktów z osobami płci przeciwnej, to można go
      uznać za "ofiarę" potęgi autosugestii :D
    • kosmiczny1 więcej nie powiem 25.04.05, 16:35
      Zależy czym tak naprawdę się polał ów kolega. Dostępne są feromony ludzkie
      seksualne i na przykład socjalne, takie nie działają jak afrodyzjak, ale
      cokolwiek inaczej. Faktem jest, że naturalne atraktanty seksualne gatunku Homo
      Sapiens już zsyntetyzowano i są one dostępne na rynku, choć nie mówię, że łatwo
      do nich dotrzeć, ale o tym sza... ;) Szukajcie a znajdziecie :)
    • molekula Re: więcej nie powiem 25.04.05, 19:18
      Jakieś pól roku temu zmienilam perfumy, bo uzywane dotychczas znudziły mi sie i
      chciałam odmiany. Kupilam więc po długich poszukiwaniach w róznych perfumeriach,
      dość znanej marki, której nazwy nie wymienie i nie wymienie tez nazwy
      tych perfum. Bardzo mi się spodobały. I co zauważyłam? Wzrost zainteresowania
      mężczyzn moją osobą. W miejscu pracy panowie wpadają po nic własciwie,
      pociągając nosem twierdzą, że ładny zapach i jakoś się dziwnie zachowują,
      inaczej jak dotychczas. W autobusie miałam kilka dziwnych sytuacji. Np. raz
      jakis młody mężczyzna krzyknął na cały autobus: ktora pani używa... i wymienil
      markę oraz nazwę tych perfum, bo zaje...pachnie. Zapadlo milczenie, ja
      struchlałam, bo przestraszyłam sie takich słów. Ponownie zapytał i zacząl
      obwąchiwac kobiety stojące obok. Stwierdził, że to nie one.Zaczęłam się bać, bo
      dziewczyna która z nim była zrobiła sie agresywna, ale w końcu wysiedli. Innym
      razem jakis pan, też w autobusie, coraz bardziej przysuwał sie a ja się
      odsuwalam. W końcu on poprosił grzecznie, abym sie nie odsuwala, "bo tak pani
      ładnie pachnie". Może to zwykly zbieg okoliczności i te perfumy sa dopasowane do
      mojej skóry, bo nie przypuszczam, aby byly z dodatkiem jakiś feromonów. A może
      mają jakieś feromony?
      • molekula Re: więcej nie powiem 25.04.05, 21:56
        Tytułem uzupełnienia: nadmieniam, że nie nadużywam ilości perfum, zaledwie dwie
        kropelki za uszy. A ten młody uaktywniał się jak w autobusie zamykały się drzwi,
        bo siedział "na nawietrznej".
        • kosmiczny1 oj poooowiedz ;) 26.04.05, 10:22
          To zapraszam na forum "o perfumach", bo pękam z ciekawości co to za zapach, a
          tam, wśród samych maniaków, możesz bez obaw podzielić się swoimi
          spostrzeżeniami :). P.
    • lord-vaderr Re: feromony - mit, czy prawda? 25.04.05, 21:59
      A może panienki na Cosmo by się przeniosły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka