oldpiernik 19.04.05, 07:51 wieczorem nic rano nic zaczynam się zniechęcać ;0) OLD Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno? 19.04.05, 08:10 ..czy to są jakieś intymne wyznania?:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: za wcześnie, czy za późno? 19.04.05, 09:15 Dobre pytanie:))))) Będzie szczera odpowiedź? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: za wcześnie, czy za późno? 19.04.05, 10:30 nienacek spojrzał na forum i był bliski załamania teraz już lepiej OLDMARUDNY ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno? 19.04.05, 13:23 oldpiernik napisał: > nienacek spojrzał na forum i był bliski załamania nienacek niech nie spogląda marudno, tylko.. pisze w porze dogodnej nienackowi;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno? 19.04.05, 13:18 yoanna napisała: > Dobre pytanie:))))) > Będzie szczera odpowiedź? :))))) Joanno jak widzisz.. to się teraz forum nazywa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: za wcześnie, czy za późno? 19.04.05, 19:54 Ba! Co robić? :-) Możliwości jakby mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma ...problemy wiosenne...? 19.04.05, 20:27 za wcześnie, czy za późno? wieczorem nic rano nic zaczynam się zniechęcać ;0) OLD a kocibrzuch dodał: Ba! Co robić? :-) Możliwości jakby mniejsze. co robić.. hmmm.. może więcej aktywności..? obawiam się że.. bezruch prowadzi do zaniku.. Odpowiedz Link Zgłoś
cover_curling Re: ...problemy wiosenne...? 19.04.05, 20:38 Chłopaki nie wiem do czego ta dyskusja zmierza ale jakby co to ja moge pomóc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ...problemy wiosenne...? 19.04.05, 21:18 cover_curling napisał: > Chłopaki nie wiem do czego ta dyskusja zmierza ale jakby co to ja moge pomóc ;) członek..MOPR..?:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: ...problemy wiosenne...? 19.04.05, 22:29 cover_curling napisał: Chłopaki nie wiem do czego ta dyskusja zmierza ale jakby co to ja moge po > móc ;) Jakby ...co??? konkrety proszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ...problemy wiosenne...? 19.04.05, 23:48 > Jakby ...co??? Janna..jakby co.. to stworzymy KOPR:) ps. jak widać - MOPR - Męska Ochotnicza Pomoc Ruchu..już wznowiła wiosenną działalność:) Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: ...problemy wiosenne...? 21.04.05, 16:44 Ależ dowcipne jesteście he he he... a chłopaki milczą :) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: ...problemy wiosenne...? 21.04.05, 17:39 Rozmyślam nad dowcipną ripostą. Jednak możliwości jakby nieco mniejsze.... ;0) OLDHEH Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma ...problemy wiosenne...? 21.04.05, 21:25 oldpiernik napisał: >Jednak możliwości jakby nieco mniejsze.... ;0) ..jeszcze maleją..chyba nie zanikną?:) Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: ...problemy wiosenne...? 22.04.05, 09:55 Old ale sobie wątek załozyłeś hi hi hi, teraz zostaniesz "wdzięcznym tematem do krytyki" ;) Broń się !! Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: ...problemy wiosenne...? 22.04.05, 12:05 chwilowo można kopać, zastosowałem strusią taktykę ;0) tylko przedtem proszę zdjąć buty, hehe OLD :) Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: ...problemy wiosenne...? 22.04.05, 14:41 EEEEE co to za przyjemność kopać leżącego, jeszcze bez butów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: ...problemy wiosenne...? 22.04.05, 18:44 Widziałem taką koszulkę z oklapłym papierosem: "palenie obniża możliwości" Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: ...problemy wiosenne...? 22.04.05, 20:27 Duża. Leżący na ogół już nie odda. Buty zawsze można włożyć. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma cover..jest Duża?:) 22.04.05, 23:56 arnick_a napisała: > Duża. Leżący na ogół już nie odda. Buty zawsze można włożyć. > Arni ..no panie Cover ładnie zakończyło się wspomaganie chłopców:) został Pan przerobiony na dziewczynkę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ...problemy wiosenne...? 22.04.05, 20:21 cover_wielki napisał: > Old ale sobie wątek załozyłeś hi hi hi, teraz zostaniesz "wdzięcznym tematem do > > krytyki" ;) Broń się !! > no co to ma być co? Jaka krytyka ? Jakie kopanie? To my tu..z Joanną szczerze zatroskane o wiosenne problemy Ogrodnika lecimy z pociechą i głaskaniem... a tu co..?! ..głowy w piasek pochowane... inne części wystawione do kopania??? Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: ...problemy wiosenne...? 22.04.05, 20:30 urszulka_ma napisała: > ..głowy w piasek pochowane... > inne części wystawione do kopania??? Niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma żarty wiosenne...:) 22.04.05, 21:03 Arni, chyba rozumiesz, że..to był żart Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: żarty wiosenne...:) 22.04.05, 21:40 Odrzuciłam mieszczańską pruderię. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: żarty wiosenne...:) 22.04.05, 21:42 Nie myśl, że .. . Mozna by np. stylowo oświetlić staromiejskie uliczki. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: żarty wiosenne...:) 22.04.05, 23:20 a ten wątek przeciwnie.. jest bardzo zabawny za niską frekwencję na forum, dostaliśmy delikatnie po "uszach" od Ogrodnika.. trochę zabawy ze słowami..uśmiechu.. ..uważasz za dulszczyznę?:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma za wcześnie, czy za późno? 23.04.05, 09:04 ..na sobotnie dzień dobry?:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: za wcześnie, czy za późno? 23.04.05, 09:06 Jest w sam raz. Helloł Ulka :) quar. Kawa czy herbata? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno? 23.04.05, 09:07 kawa mocna i czarna:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: za wcześnie, czy za późno? 23.04.05, 14:20 Mocna i czarna..ale herbatka :) Witajcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma za wcześnie, czy za późno.. 23.04.05, 17:41 ..na drugą nóżkę.. c(_)..?:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 10:44 Niech będzie na wszystkie posiadane nóżki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 11:40 To Wy tu od rana pijecie? Beze mnie?? quar. Wszystkich Was pozdrawiam bardzo ciepło, słonecznie i w ogóle. P.S. I proszę mnie też nalać:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 20:21 ..bardzo proszę..c\_/..:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 20:50 ..niech nie niuuucha!.. tylko też pije..c(_)..:) Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 21:42 Kropelka jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Nawet krasnoludkowi, co dopiero mnie. Chlapnę malucha. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 21:51 No ładnie. Znowu picie. Znowu beze mnie. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 21:56 Rozleję kropelkę na dwie. Zdrówko! Arni Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 21:57 chwileczkę!..chwileczkę!..o jakich Wy tu kropelkach ..hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 22:01 Wszystkie są na spirytusie. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno.. 24.04.05, 22:06 ..w kawie wyniuchałaś spirytus?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: za wcześnie, czy za późno.. 25.04.05, 08:38 widzę, że sprawa barku dojrzewa bardzo szybko mimo poniedziałku... koniec kopania, idę po antałek (na początek będzie tania, bułgarska brandy) no... to idę a może za wcześnie? OLD ;) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: za wcześnie, czy za późno.. 25.04.05, 08:41 Gdzie tam za wcześnie. Polewaj, bo znowu zaczniecie bezez mnie. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: za wcześnie, czy za późno.. 25.04.05, 09:35 1. Głodnemu chleb na myśli, jeśli chodzi o zbożową. 2. Dokonało się: przemiana kawy w wodkę. 3. Ptaszor, i znów ani kuku. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: za wcześnie, czy za późno.. 25.04.05, 09:54 4. W pozostałych wątkach serwują kawę. Czyżby nam miało zabraknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: za wcześnie, czy za późno.. 25.04.05, 09:57 W którym to wątku jest ta kawa?? Bo nie mogę znaleźć. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: za wcześnie, czy za późno.. 25.04.05, 10:01 wpadnę do Was za którąś godzinkę.. trzymajcie dla mnie kawy.. odrobinkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: ..zawsze .. 26.04.05, 07:22 Dobrego dnia Urszulko :)) Dobrego dnia dla Wszystkich:)) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ..zawsze .. 26.04.05, 07:57 ..cosik za oknem mokrawo wrócilam się po parasol... i zaśpiewam sobie.. ..zawsze niech będzie słońce!..O!:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: ..zawsze .. 26.04.05, 11:30 Da.... pust wsiegda ...:)))) A u mnie tez leje :) Witajcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: ..zawsze .. 27.04.05, 07:37 Dziś niebo potężnie zamglone... musiałam uważać bardzo,żeby trafić do właściwego biura ;))) Szczęśliwie słońce się już przedziera :) Dobrego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ..zawsze .. 27.04.05, 08:10 ..też dobry szczególnie jak wszystko rośnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: ..zawsze .. 27.04.05, 08:14 Deszcz mówicie.. deszcz lubię tylko wtedy..kiedy - z domu wychodzić nie muszę...;) - ciepły , wiosenny...:) Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: ..zawsze .. 27.04.05, 20:36 W altanie, w ogrodzie jest miły wtedy deszczyk. Własnej altany ani ogrodu nie mam, ale jest taka w "botanicznym" w Krakowie. Kiedyś mieszkałem dość blisko, na tyle, by tam dwa-trzy razy do roku wpaść. Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: ..zawsze .. 28.04.05, 08:44 W długi weekend odwiedzę Myślenice. Tak zarządziła rodzina. Na Kraków chyba braknie czasu. Bardzo chciałbym poznać jedną z najmłodszych Krakowianek, Kocibrzuchu... i pewnie znów nic z tego. OLD:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ..zawsze .. 28.04.05, 08:53 ..słońce jak w botanicznym ogrodzie:) www.jubi.buum.pl/pl_2_g-kwiaty-botaniczny-2004_26.html Odpowiedz Link Zgłoś