Dodaj do ulubionych

wedkowanie... problem

20.04.05, 16:03
Mam powazny problem:

Nie wiem po co, dlaczego, czemu… ale zgodzilem sie. Moj dobry przyjaciel
ktory ostatnio namawia mnie na dziwne przezycia, wykombinowal tym razem nowa
rzecz. Jak widac udzielilo mi sie po ostatniej randce, zanim skonczyl
pytanie, ja powiedzialem sakramentalne tak. No I problem.. slowo sie rzeklo,
ryba u plotu. Zapytal mnie bowiem czy wybiore sie z nim na ryby. Dopiero po
kawadransie gdy kuleczki w glowie sie zbiegly skapowalem ze ja tak naprawde:
1. nie wiem o co w tym chodzi ( wiem ze poolega to na wykorzystywaniu rybiego
glodu)
2. nigdy nie lowilem, (widzialem raz wedkarza na zdjeciu)
3. nie mam doswiadczenia w zanecaniu
4. mam obrzydzenie do robakow…
zatem pytanie:
co nas fascynuje w lowieniu? Jakie przynety? Jakie haczyki? Czy dlugosc wedki
ma wplyw na jakosc zlowionej ryby? Czy to wciaga?No I najwazniejsze czy
zawsze trzeba wyjsc gleboko w morze aby zlapac ta upragnina sztuke? :)))))
Obserwuj wątek
    • caruzzo Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 16:11
      Polecam portal wędkarski
      www.wcwi.pl/
      Połamania kija zyczę.....;DDDDDd
      • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 16:21
        ...i złowinia złotej rybki:))
        jaki miły gosc:))))
        pa!pa!
        • caruzzo Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 16:33
          witam....miło Cie spotkać w tym tłoku.DDDDD
          gdziez bym śmiał Pani kłusować.....;-))))
          • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 22:50
            alez kłusowanie,nie mylic z szusowaniem...bywa miłe;)
            ja dzisiaj tylko same resety:((((
            • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 09:19
              Wiatj Pani.....
              Są takie dni.....wczoraj opornie
              chodziło forum..poczta się nie nie otwierała,
              dzisiaj jakoby lepiej....a moze mi się tylko
              wydaje...
              Milego dnia...DDDDDDDd
              • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:11
                zdecydowanie lepiej..;))
                duzo usmiechu zycze:)))
                • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:24
                  Milego dnia Kotku.zyczę....
                  i smakowitych winogron.....DDDDD
                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:28
                    raczej truskawek:DDD
                    • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:33
                      Oki smacznego....ale nie naduzywaj jabłuszek..DDDDDDD
                      • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:35
                        złosliwiec...teraz sa pomarszczone i niesmaczne;DDDD
                        • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:36
                          Nie wiem skąd masz takie jabluszka.....
                          ja kupuję piękne...soczyste....same
                          kuszą.....DDDDDD
                          • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:38
                            w mojej strefie klimatycznej juz zwiedły:(
                            a co do kuszenia...inne owoce sa tez niezłe,liczy sie efakt;DDDDDD
                            • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:40
                              Pewnie,ze tak....kazdy owoc własciwie podany
                              spełnia swój cel.........to głownie zalezy od
                              ręki....;))))))))
                              • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:42
                                i własciwa konsumpcja...efekt koncowy moze byc zaskakujaco przyjemny;)))
                                • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:44
                                  Pewnie ze tak...mogą być tez stosowane
                                  owoce po procesie obróbki tzw. przetworzone
                                  ......np. wino.........DDDDDDDD
                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:48
                                    to juz kolejny etap...wino w trakcie;DDDD
                                    • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:52
                                      A to widzę jesteś przezorna i biegła
                                      w sztuce......eech wogóle ogólnie chiałem powiedzieć...DDDDDDdd
                                      • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:55
                                        wino,owoce,Kobiety...ogolnie,masz racje;DDDD
                                        "sztuka" jest połaczyc to w demoniczna całosc;))
                                        • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:59
                                          A dlaczego zaraz demoniczną całowść.....wg
                                          mnie we wspaniałą całość.....potrafić poukładać
                                          pozzle.......DDDDDDd
                                          • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 11:00
                                            bywa tak ze jakis element sie zapodzieje..i co wtedy??;DD
                                            • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 11:02
                                              w kartach joker sprawę załatwia....a tu
                                              trzeba chyba ręcznie domalować.....
                                              oczywiscie za zgodą stron.........DDDDD
                                              Kotku muszę się wyłaczyc....bo II zmiana mnie
                                              pogania. na razie i miłego dnia....))))))))
                                              • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 11:05
                                                pa!pa!...uwazaj na trolle;DDDD
                                                • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 14:08
                                                  Juz mnie szyja boli od rozglądania się
                                                  na boki....ale myslę,ze będzie oki....DDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 17:42
                                                    trolle zawsze atakuja od tyłu...tak wiec badz czujny;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 20:04
                                                    wiele o tym slyszałem...dlatego z reguły
                                                    zawsze staję tyłem do ściany.....DDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 20:15
                                                    strategia nie do odparcia...:DDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 20:18
                                                    Moze nie strategia .....ale w niektore przysłowia
                                                    mozna wierzyc......"przezorny....."......DDDDD
                                                    Witam wieczorową porą i miłej atmosfery w domu/pracy
                                                    (niepotrzene skreslic) zyczę.......DDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 20:35
                                                    skresliłam,jeszcze troche musze sie pomeczyc;))
                                                    udanego wieczoru i miłych pogawedek;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 20:44
                                                    Dzięki .....powodzenia........DDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 21:49
                                                    udało sie...:)))
                                                    badz dzielny;DDDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 21:58
                                                    jestem.......rozumiem ,ze juz na miesjcu........DDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 21:59
                                                    juz..uff;))
                                                    własnie popijam Martini...ustalam z latorosla kierunek dalszej edukacji;)
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:00
                                                    jasne.........to dalej co liceum?
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:05
                                                    tak...kierunek wybrany,ale czy damy rade??:(
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:07
                                                    Tak nie mozna pesymistycznie zakładac.......
                                                    idziemy tam i wszystko......wlasciwe nastawienie
                                                    dobrze motywuje.......a smaczego do wina.....
                                                    ja tez mam w barku jakies bułgarskie...ale pól wytrawne....
                                                    i nie za bardzo mi wchodzi.....ale moze się pokusze.....DDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:11
                                                    na zdrowie..;)))
                                                    mam nadzieje ze sie uda i wszystko bedzie ok:)
                                                    pełna mobilizacja..okazuje sie ze istnieja 6...nowa jakosc pod koniec roku
                                                    szkolnego:DDDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:14
                                                    Moze mi wyjaśnic o co chodzi......".okazuje sie ze istnieja 6...
                                                    nowa jakosc pod koniec roku szkolnego".......
                                                    .bo niebardzo wiem....DDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:15
                                                    okazało sie ze istnieje ocena 6 z wiadomosci...wczesniej była nieosiagalana:)
                                                    taraz idziemy jak burza;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:17
                                                    O,teraz mie jełopowi...pieknie to wytłumaczyłaś.....
                                                    dzieki..........;))))))))0
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:19
                                                    moj syneczek zareagował podobnie...tydzien wstecz:))))
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:25
                                                    cos w tym jest........
                                                    Jestem niepocieszony...bo mnie wypędzją spac
                                                    a tak mi się chce.....rozmawiac........
                                                    NA siłę wypędzają mnie spac...a ja się upieram......
                                                    A Ty dzisiaj do której masz czas......;)))000
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:27
                                                    dla Ciebie...tak jak zwykle;DDDDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:28
                                                    Oki........to wtedy uodpornię sie na zaczepki..DDDDDD
                                                    albo bede je ignorował.....
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:29
                                                    a moze jabłuszko na dobranoc...??;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:31
                                                    wcale nie głupia sprawa........
                                                    w koncu po to zostało wynalezione prze
                                                    węża.......DDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:32
                                                    chcesz byc Adamem czy Ewa???:DDDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:33
                                                    szpilki mam w naprawie.......muszę być Adamem........DDDDDDDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:35
                                                    poczekaj zakładam podwiazki i szpileczki...;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:36
                                                    w końcu to występ galowy.....DDDDDDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:37
                                                    nie wiem co dalej ale moze muche przywdzieje..??;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:38
                                                    tez mozna i fatazyjny kapelusik....DDDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:39
                                                    z woalka..???;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:41
                                                    Byloby lepiej.......zawsze to element
                                                    tajemniczosci...DDDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:43
                                                    swiece ,sowa i kula..;DDDDD
                                                    kotek prawde Ci powie...;)))
                                                    dobrze ze sciana obok;DDDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:45
                                                    Graj cyganie.......i kominek.....DDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:48
                                                    Baron Cyganski...i blask swiec:DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:49
                                                    O tak to własciwa sceneria........gra
                                                    swiateł i cienia........na pograniczu jawy
                                                    i snu.......DDDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:54
                                                    taka gra cieni..zmysłow:)))
                                                    zabawa trwa...senne mary a moze cos wiecej??;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:56
                                                    Mając coś wiecej na uwadze......chyba o duchach nie
                                                    myslałaś.......DDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:02
                                                    znasz moje upodobania...:DDDDD
                                                    duchy ulatuja gdzies daleko...:)
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:05
                                                    Nie zaprzeczam i nie potwierdzam.....
                                                    w koncu to jest forum.DDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:08
                                                    truskawki...wiesz ze lubie;DDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:10
                                                    Bardzo chytra odpowiedź..........6 pkt.przydzielam.DDDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:18
                                                    z bita smietana ...ofkors:DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:20
                                                    Niech Ci będzie na zdrowie....DDDDD
                                                    Kotek dopiero się doczytałemz,e Ty masz GG
                                                    wyłaczone a jak 3 razy dziennie kwiaty
                                                    wysyłam......będzie tam juz cała duża łąka...cos z tym zrób
                                                    bo się serwer rozłozy.DDDDDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:25
                                                    bravo...dysk lezy w kuchni,brak mocy:)))))
                                                    mały szantaz,moze młody w koncu cos z tym zrobi;(((
                                                    nadrobimy,wazony przygotowane ..;DDDDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:27
                                                    No to mamy sprawę jasną.........DDDDDD
                                                    A pozatem jakie prognozy.......na najblizsze
                                                    godziny.......tsunami nie grozi?......DDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:30
                                                    na szczescie nie...uff:)))
                                                    nie naciskam,mam wiecej czasu...ksiazki pochłaniam;DDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:34
                                                    Cztasz duzo powiadasz..........ja mam trochę zaległosci....
                                                    a to nie dobrze....czlowiek się trochę odzwyczi od
                                                    czytania a potem trudno wrocić do wprawy....w tym sensie
                                                    ze jakoby czytanie szybciej zaczyna nużyć.......DDDDD
                                                    Tyle w kwestiach formalnych a jak szczgóly (ksiazki wykluczam).....DDDDDdd
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:31
                                                    Kotku nie pastw się nad Albercikiem.......to taki
                                                    spokojny i ułozony czlowiek...DDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:35
                                                    uwielbiam go...ale nie mam szans:(((
                                                    jest taka jedna zołza(kici,kici)..ale ja jej to jutro wytłumacze:DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:36
                                                    Rozumiem...sprawa z rzędu skomplikowanych zyciowo.DDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:39
                                                    mozna to tak w skrocie ujac...dziecziaczki:))))
                                                    a wracajac do meritum....czy w kominku juz wrze??;))))
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:43
                                                    Wino mam podane... półcienie wkomponowane...
                                                    okolica spenetrowana....brak uwag.......DDDDDDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:48
                                                    merytorycznie uwag brak..;DDDD
                                                    perfekto..;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:51
                                                    Tez tak myslę........lecz
                                                    i o to jest pytanie?............;))))))
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:52
                                                    byc albo nie byc??;DDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:54
                                                    Tak odwieczny dylemat.....
                                                    @ moze obstawić w ciemno......DDDddddd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:55
                                                    w ciemno...zaryzykujesz????..z Czarownica???;DDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:56
                                                    Va bank .........jak grac to o całą pulę.......DDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:59
                                                    masz swiadomosc..ze tu nie ma wygranych i przegranych:)))
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 00:01
                                                    Zywcięzca bierze wszystko.........
                                                    tylko nie oszukuj i ręce na stole...DDDDDDDd
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 00:04
                                                    liczyłam na specjalne przywileje...z przymruzeniem oka:)))
                                                    nie lubie przegrywac:(((
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 00:09
                                                    Nie musisz rezgrywac.......mozesz uczciwie
                                                    wygrać....ale zadnego szachrajstwa po rękawach,
                                                    nie zapominaj ze to jest wątek wędkarski i
                                                    mozesz kijkiem wedkarskim po łapkach dostac.....
                                                    albo mozesz zostać zgarnięta podbierakiem...DDDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 00:11
                                                    mnie tylko letalna dawka pradu moze porazic...ciezki przypadek;DDDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 00:21
                                                    Faktycznie......rzecz niebywała......
                                                    ale zawodnik z Ciebie przedni...DDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 00:25
                                                    lubie ryzyko..i tym miłym akcentem;)))
                                                    dobranoc:)))
                                                    iskierki z kominka i blask swiec na noc;DDDD
                                                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 07:42
                                                    ja tez lubię ryzyko...spałem bez kasku.......DDDDDD
                                                    Dzieki za zyczenia.......milego i udanego
                                                    dnia zyczę............;)))))
    • emka_cafe Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 16:19
      Musisz byc cierpliwy. Pokazujesz swoja przynete i blyskasz nia, blyskasz,
      blyskasz... Czekasz... jak nic sie nie dzieje, czekasz dalej... OK, dobra,
      zmien przynete, pokaz ja lepiej troche... Czekaj, czekaj, zrelaksuj sie. Tak,
      lapie sie jakas! Nie, jest mala, brzydka szara... Wywal do wody, nie ma co
      lapac pierwszej lepszej malej rybki. Czekaj na taka zlota, Twoja, duza...
      Mozesz uzywac kolorowych piorek, muszek albo smacznych, tlustych robaczkow...
      Mniam, mniam... Dlugosc wedki absolutnie nie ma znaczenia. Nie trzeba wchodzic
      w morze, moze siedziec na brzegu i tylko patrzec na wode... Rybka w koncu
      zlapie Twoj haczyk...
    • atrix1 Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 23:06
      Wybierasz sie na białą czy na drapieżną ? ;)
      • northumberland Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 23:17
        najpierw zobacze czy wogole cos potrafie zlowic..:(
        • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 23:22
          masz ochote na spacer??;)
          • northumberland Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 00:33
            a dokad mnie powiedziesz kotku?
            • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 00:37
              dzisiaj jestem Twoja...gdzie tylko zechcesz:)
              • northumberland Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 01:15
                ku tym starymkamienicom na nabrzezu, do tych sarych tawern gdzie wilki morskie
                snuja we opowiesci, gdzie zapach ginu unosi sie w powietrzu a slaby blask swiec
                npelnia wnetrze na przemian z waniliowm dymem fajek...
                • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:13
                  i ta powracajaca fala...miły wieczor;)
                  kazdy dzien przynis cos nowego...czasem bywa smutno,ale dzis tylko usmiech:)
                  pozdrawiam:)
                  • northumberland Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 14:19
                    jejku, dzis bedzie pelnia - zdaje sie - ojoj...:(

                    milego dnia :)
                    • kotek_mru Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 17:42
                      wilkołaki..to takie miłe owłosione stworki:DDDD
        • atrix1 Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 23:23
          No to życzę połamania kija.
          Tak się życzy powodzenia, wieeeeeeeelkiej ryby (takiej , która złamie wędzisko - to ten kij)
          Uważaj na Rybołowy ;)
        • atrix1 Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 23:23

          No to ja po angielsku ...
    • olindaa Re: wedkowanie... problem 20.04.05, 23:23
      wedkowanie to very wyciszjace i nieskomplowane jakby sie wydawalo zajecie..otoz
      jeslis tylko jestes w posiadaniu kijka (profi brzmi wedka) na haka nadziewasz
      cos gibiacego sie wijacego i obslizglego i zamaszystym ruchem rzucasz w
      nicosc(tak sobie mysl) po czym zostaje Ci czatowanie na łosia,ktory ulegnie
      pokusie (Twoja zaneta to niebianska jadlodajnia ) nim sie nie spostrzezesz masz
      big fish na haku!
      ja zycze Ci powodzenia i udanych łowow- (nie sztuka byc gruba ryba sztuka ja
      zlapac w sidla (ha! )
      pozdro
      • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:32
        I pamiętaj....taką rzec opowiadał mi pewien wedkarz..
        On stał nad rzeką.. wyposazony w dobry sprzęt....a w poblizu nie
        łowił chłopak-wedkę miał nikczemną z kijka leszczynowego.....
        Stali kilka godzin. chlopak wyciągał co chwilę rybkę a on nic.
        Postanowil spytać jak on łowi.....
        a chłopak odpowiada mu hhhhmmmmmmeeem.....
        ponownie go pyta- a chłopak to samo - hhhhmmmmmmeeem...
        Mów wyraźniej mówi do chłopaka bo nic ciebie nie rozumiem...
        Chłopak wyjął coś z ust.... i powiedział......robaki muszą być ciepłe..
        Powodznia......
        • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 10:46
          Znam tez b.skuteczną i niezawodną metodę połowu ryb..
          na cegłę........;DDDDDDD
        • northumberland Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 14:18
          znmodobny ale pzereblem i odmrazaniem robakow.. pozdrawiam:)
          • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 14:21
            Tez moze być taki sposób ,byle był skuteczny
            pozdrawiam równiez.....
    • wredna.suka Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:13
      jak złowisz złotą to odkupie za 5 euro jedno życzenie :))
      • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:34
        Dostaniesz za darmo.......widzisz mi się.......DDDDDDD
        • wredna.suka Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:42
          ze co Ci sie zrobiło :/
          • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:46
            Nic takiego......wszystko ok.....DDDDDDDD
            • wredna.suka Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:46
              a już sie bałam, to dobrze że nic
              Moge spokojnie udac sie na spoczynek:0
              • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:47
                A dlaczego tak spanikowałaś?.......DDDDDD
                • wredna.suka Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 22:57
                  tak kontrolnie :)
                  • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:00
                    Masz dobre poczucie humoru.....gratuluję...DDDd
                    • wredna.suka Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:03
                      tak wiem, słyszłam coś o tym:)
                      • caruzzo Re: wedkowanie... problem 21.04.05, 23:06
                        AAa to bardzo ciekawie mówisz......
                        a co słyszałaś....DDDDD
                        • turbot Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 01:15
                          To barbarzyński zwyczaj , do tego dorabia się jakąś pokrętną ideologię , że niby kontakt z naturą , umiłowanie przyrody i tego typu ......
                          Twierdzi się , że wędkarze to ludzie cywilizowani , rybę niewymiarową wypuszczą. Otóż by wypuścić to najpierw trzyba szamoczącą się rybę mocną uchwycić , miażdżąc jej przy tym narządy wewnętrzne , zdzierając śluz stanowiący warstwę ochronną ( brak śluzu powoduje rozwój różnego rodzaju pleśniawek ) a następnie wyrwać hak tkwiący mocno w pysku lub jeszcze w przewodzie pokarmowym wyrywają hak wraz z trzewiami .Wędkarze to bezwględni i bezlitośni mięsiarze .
                          • caruzzo Re: wedkowanie... problem 22.04.05, 14:54
                            To idź na grzyby....kto Ci kaze łowic......DDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka