Dodaj do ulubionych

Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu

21.04.05, 14:26
OK, Kochanica radzi ćwiczenia w domu na podtrzymanie zdrowia. W sumie sam
próbuję trochę ćwiczyć, bo - jakby to Nauma powiedział - bambuch rośnie :((
Ale brakuje mi koncepcji...

Tak więc proszę tych, co wiedzą, o jakieś rady. Co ćwiczyć, jak ćwiczyć, żeby
sobie krzywdy nie zrobić, ile ćwiczyć, jak często ćwiczyć... Jakieś porady?
Obserwuj wątek
    • isma Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 14:34
      Jak jeszcze cwiczylam ;-))), to sobie bardzo chwalilam taka wariacje na temat
      roweru rehabilitacyjnego, czyli orbitrek. Ruch plynniejszy, niz na rowerku
      (troche jak na nartach biegowych, ktore kocham), no i raczki pracuja. Tluszczyk
      sie podobno zaczyna spalac po minimum polgodzinie, ale i kwadrans dziennie jest
      dobry, zeby galaretke zaczely zastepowac miesnie.
      • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 15:10
        Ale ja nie mam żadnych przyrządów w domu...
    • grzespelc Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 14:42
      Ja trochę cwiczę, niestety nieregularnie, chociaż w planie było co dzień:(
      Zwykła gimnastyka, żeby się poruszać po 8h siedzenia: wymachy ramion, skłony,
      brzuszki, przysiady, pompki. Dla mnie wystarczy, nie każdy musi być
      gladiatorem...
      • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 15:11
        O, to mniej więcej tak jak ja. A ile robisz np. brzuchów, czy przysiadów,
        pompek..?
        • a000000 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 15:27
          Stefanie! zacznij od JEDNEGO! i codziennie dodawaj po jednym.
          Jeden przysiad, jedna pompka.....Sam się zorientujesz do ilu możesz dojść, jest
          to własność osobnicza. I ćwicz POWOLUTKU. Ruchy jak na zwolnionym filmie.
          Masz rower? To do lasku kabackiego na pół godzinki. Nie więcej, skoro coś Cię
          boli w sobie.

          Nie idź na siłownię! To jest miejsce dla ludzi, którzy zaprawę mają za sobą.

          .

          • grzespelc Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 17:11
            Co do siłowni - mylisz się. Chodziłem na studiach na uniwerek na siłownię przez
            jakiś czas i ludzie byli różni. Zaprawa niepotrzebna. Po prodtu ćwiczysz wg
            własnego tempa, nie patrzysz na innych. Po to są przyrządy, żeby nie trzeba
            było ze sztangą (nigdy nie wziąłem więcej jak 20 kg na małą sztangę).
            • a000000 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 17:18
              Spojrzyj Grzesiu na problem siłowni z perspektywy Stefana, który zgłasza
              nieznajomego pochodzenia niedyspozycje. Siłownia jest dla ludzi zdrowych.
              • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 17:41
                > Spojrzyj Grzesiu na problem siłowni z perspektywy Stefana, który zgłasza
                > nieznajomego pochodzenia niedyspozycje. Siłownia jest dla ludzi zdrowych.

                Azerko, siłownia naprawdę nie jest taka straszna... Jakbym miał pieniądze, to
                bym chodził - przydałoby mi się trochę tego sprzętu, co tam mają. Nie chodzi o
                jakieś forsowanie się - ale chociażby brzuszki prościej ćwiczy się na
                przyrządzie. No i przynajmniej jakieś hantle tam mają...
                • a000000 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 18:16
                  Pewno, że nie jest straszna. Znam jednego, który stawy sobie załatwił. Wiesz,
                  to tak jest, że jak kupę forsy zapłacisz, to chcesz jak najwięcej skorzystać.
                  Wysiłek trzeba stopniować i przygotowywać powolutku organizm do zwiększania. Te
                  wszystkie mięśnie, ścięgna , stawy, bardzo powoli się dostosowują. Czasami
                  cierpliwości braknie, i nieszczęście gotowe. Dlatego zacznij lepiej od czegoś
                  mniejszego.
                  • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 18:23
                    > Pewno, że nie jest straszna. Znam jednego, który stawy sobie załatwił. Wiesz,
                    > to tak jest, że jak kupę forsy zapłacisz, to chcesz jak najwięcej skorzystać.

                    Spokojnie, mam wyczucie, na co mogę sobie pozwolić...
                    • a000000 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 18:41
                      > Spokojnie, mam wyczucie, na co mogę sobie pozwolić...


                      hihihi, rzeczony też tak gadał.....
                      • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 18:42
                        Azerko, zapewniam, że chodziłem dwa lata na siłownię i nigdy krzywdy sobie nie
                        zrobiłem...
                        • a000000 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 18:50
                          stephen_s napisał:

                          > Azerko, zapewniam, że chodziłem dwa lata na siłownię i nigdy krzywdy sobie
                          nie zrobiłem...


                          I nigdy nie wziąłeś sztangi do ręki? Nie było takowej?
                          >
                          • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 18:51
                            > I nigdy nie wziąłeś sztangi do ręki? Nie było takowej?

                            Jakoś po prostu nie lubię pakowania sztangą...
                            • a000000 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 18:56
                              A ja nigdy nie chodziłam na siłownię, ale sztangę miałam w ręce. Nawet z jej
                              przekulaniem po podłodze miałam kłopoty hehehehe.
                              • grzespelc Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 09:35
                                Trzeba wiedzieć, na co Cię stać. Kiedyś chciałem wziąć sztangę i wyciskać, ale
                                mnie "trener" wyprowadził na właściwą scieżkę....
                                Generalnie na przyrządach ciężko jest sobie krzywdę zrobić. No chyba że ktoś
                                chce w tydzień zamienić się w sobowtóra Schwarzeneggera sprzed 20 lat....
            • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 17:42
              > Co do siłowni - mylisz się. Chodziłem na studiach na uniwerek na siłownię
              > przez jakiś czas i ludzie byli różni. Zaprawa niepotrzebna.

              Doookładnie.

              > Po to są przyrządy, żeby nie trzeba
              > było ze sztangą (nigdy nie wziąłem więcej jak 20 kg na małą sztangę).

              A ja nigdy nie wziąłem sztangi do ręki :))))
        • grzespelc Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 17:07
          hmm - przysiadów tak z 25-30, brzuszków 20-25, pompek 15-20 na pięściach,
          zwykłych 25-30.
          • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 17:39
            > hmm - przysiadów tak z 25-30, brzuszków 20-25, pompek 15-20 na pięściach,
            > zwykłych 25-30.

            Tak licząc wszystko do kupy, czy to wszystko to tylko jedna seria..?

            Ja, jak próbowałem ćwiczyć, to robiłem trzy serie po 10 przysiadów, 15 brzuchów
            i 10 pompek...
            • grzespelc Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 09:32
              Wszystko razem w jednej serii. Raz przy każdej okazji.
    • kochanica-francuza No jaki jeden,po dychu 21.04.05, 15:31
      tylko to porzundny przysiad ma być!
      • a000000 Re: No jaki jeden,po dychu 21.04.05, 15:37
        O tak! ćwiczenia trzeba robić perfekcyjnie, nie na odwal. Powolutku, dokładnie,
        przy otwartym oknie, coby tlenu łyknąć.
    • isma Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 20:00
      Steph, a bieganie?
      Wiesz, ono ma jeszcze jeden walor, a mianowicie towarzyski ;-))). Nie wiem, jak
      w stolycy, ale w Krakowie to zawsze weekendowym rankiem w jednym rogu Blon
      mozna napotkac grupe pasjonatow biegania, ktorzy nastepnie, w podgrupach
      stosownie do preferencji towarzyskich i sportowego zaawansowania, sobie
      truchtaja walami Rudawy.
      • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 20:39
        Z bieganiem właśnie jest ten problem, że nie za bardzo mam z kim... Wszyscy
        znajomi mieszkają w niekoniecznie bliskich miejscach. No i też są raczej
        zajęci... Staram się wyciągać ludzi na długie spacery - ale niezbyt często to
        się udaje...
        • isma Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 11:14
          No, ale czekaj. Ci, ktorzy u nas biegaja przy Blonieach, to tez zasadniczo sie
          nie znaja. Po prostu wiadomo, ze tam jest punkt zborny, od czasu do czasu prasa
          o tem przypimina, a i przez jakies sieciowe fora biegaczy sie peewnie mozna
          umowic.
          Ja wiem, ze w naszym grajdole to i tak wszyscy wszystkich znaja (mam od wczoraj
          nowa pracownice. okazala sie - juz po przyjeciu - byc zona faceta, ktory jest
          filarem stowarzyszenia absolwentow mojego liceum), ale moze i w Warszawie sa
          jakies takie ogolnie znane miejsca i terminy dla amatorow biegania.
    • niceman1986 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 20:57
      Ja ćwiczę co 2 dzień, tak by nie forsować organizmu ale i zarazem nie przyzwyczajać do codziennego wysiłku. Co 3 tyg zmieniam plan treningowy, dokładając np. jedną (kolejną) serie pąpek, prócz tego brzuszki, bieganie, jazda na rowerze, i praca z cięzarkiem (nie musi być ciężki) :) Plan treningowy trzeba zmieniać, z uwagi na to, iż się przyzwyczajamy ;)
      • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 21:04
        A tak konkretnie, to ile np. brzuszków, pompek itd. robisz przy ćwiczeniu?
        • niceman1986 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 11:28
          Pąpek w zależności od długości ćwiczeń ale nie schodze poniżej 50 na 1 serie (przeważnie 4 serie, z brzuszkami jest podobnie, aczkolwiek robię ich troszeczkę mniej ;)
          • niceman1986 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 11:28
            pompek miało być :)
          • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 11:50
            Eeeee... 4 x 50 pompek..? To Ty niezły jesteś...

            Ja zrobię 10 i dalej mam trudności :)
          • grzespelc Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 11:52
            Ile?? 50?? Kurna jak jedyny w życiu raz tyle zrobiłem, to myślałem, ze
            umrę...:))
            • kochanica-francuza Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 12:54
              grzespelc napisał:

              > Ile?? 50?? Kurna jak jedyny w życiu raz tyle zrobiłem, to myślałem, ze
              > umrę...:))
              No to ćwiczyć chłopcy,bo was niceman w kompleksy wpędzi...
              • grzespelc Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 13:19
                Ja stawiam raczej na jakość, tzn. mniej pompek ale wymagających więcej siły (na
                jednej nodze, na pięściach). Ale rzeczywiście, 50 to jest coś.
                • niceman1986 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 17:03
                  Ja nie robię ich na szybkość ale na jakość, robieniem na szybkość można narobić sobie kłopotu... Ćwiczenie to nie tylko zabawa, ale i umiejętność!! bo można narobić sobie krzywdy źle ćwicząć - np. skurczyć mięsień!
            • niceman1986 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 17:01
              50 to nic :) przeważnie przez wakacje robie po 100 :)
    • mamalgosia Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 22:41
      MOja teściowa np. jeździ na rowerku treningowym.
      Ale najlepszą gimnastyką jest wychowywanie małych dzieci, tak że do roboty
      • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 22:42
        > Ale najlepszą gimnastyką jest wychowywanie małych dzieci, tak że do roboty

        :)))))))))))))))))))))))))))
        • kochanica-francuza Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 21.04.05, 23:28
          stephen_s napisał:

          > > Ale najlepszą gimnastyką jest wychowywanie małych dzieci, tak że do robot
          > y
          >
          > :)))))))))))))))))))))))))))
          >
          Znaczy chyba:do zrobienia dzieci?
          Przy tym też można stracić trochę kalorii...;-)))
          • mamalgosia Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 24.04.05, 10:25
            kochanica-francuza napisała:

            > >
            > Znaczy chyba:do zrobienia dzieci?
            > Przy tym też można stracić trochę kalorii...;-)))
            TAk, kochanico, ale stephen ma wysokie ciśnienie, to może być dla niego
            niebezpieczne:) W jakiejś "Dynastii" chyba (nie wiem, czy pamiętasz ten
            prehistoryczny serial) facet umarł podczas seksu z Aleksis
            • stephen_s Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 24.04.05, 10:31
              > TAk, kochanico, ale stephen ma wysokie ciśnienie, to może być dla niego
              > niebezpieczne:) W jakiejś "Dynastii" chyba (nie wiem, czy pamiętasz ten
              > prehistoryczny serial) facet umarł podczas seksu z Aleksis

              A w "Goldeneye" (film z Bondem sprzed jakichś 8 lat) pojawiała się
              psychopatyczna Rosjanka, co zabijała mężczyzn przyprawianiem ich o zawał serca
              w czasie seksu :)))) Czy może skręcała im karki..? Nie pamiętam :)
      • isma Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 22.04.05, 11:17
        No, wlasnie to mialam na mysli, mowiac, ze kiedys cwiczylam ;-))).
        W fazie spacerow z wozkiem waga mi spadla do wagi z czasow I klasy LO - czyli
        38 kg ;-))), teraz juz nie jest az tak zle, ale okreslone kilogramy na dobe
        przrzucam ;-)))
        • mamalgosia Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 24.04.05, 10:24
          U mnie bardziej raczkujący maluch był spalaczem kalorii
    • abstrakt2003 Re: Zdrowie cz. II - ćwiczenia w domu 24.04.05, 17:37
      Mnie wyczerpuje praca :(
      A bambuch rośnie nie od braku ćwiczen ale od obrzarstwa (sam wiem to najlepiej)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka