Dodaj do ulubionych

We're in haven.........

27.06.02, 13:03

Baby, you're all that I want
When you're lyin' here in my arms,
I'm findin' it hard to believe
We're in heaven

Oh, thinkin' about all our younger years,
There was only you and me,
We were young and wild and free

Now nothin' can take you away from me
We've been down that road before
But that's over now,
You keep me comin' back for more

Baby, you're all that I want
When you're lyin' here in my arms,
I'm findin' it hard to believe
We're in heaven

And love is all that I need,
And I found it there in your heart
It isn't too hard to see
We're in heaven

Yeah, nothin' could change what you mean to me
Oh, there's lots that I could say
But just hold me now,
Cause our love will light the way

Baby you're all that I want
When you're lyin' here in my arms,
I'm findin' it hard to believe
We're in heaven


And love is all that I need,
And I found it there in your heart
It isn't too hard to see
We're in heaven

Now our dreams are comin' true,
Through the good times and the bad,
Yeah, I'll be standin' there by you


We're in heaven

And love is all that I need,
And I found it there in your heart
It isn't too hard to see

We're in heaven

We're in heaven
Obserwuj wątek
    • czarnyadam Re: We're in haven......... 27.06.02, 13:05
      Widziałeś kiedyś niebo ???. Ja widziałem jak chcesz prześlę Ci załącznik :)))
      • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 13:52
        zapodaj, nie wiem czy to o ktorym mysle:)


        czarnyadam napisał(a):

        > Widziałeś kiedyś niebo ???. Ja widziałem jak chcesz prześlę Ci załącznik :)))

        • czarnyadam Re: We're in haven......... 27.06.02, 13:54
          Może to juz masz, przesyłam

          emperor napisał(a):

          > zapodaj, nie wiem czy to o ktorym mysle:)
          >
          >
          > czarnyadam napisał(a):
          >
          > > Widziałeś kiedyś niebo ???. Ja widziałem jak chcesz prześlę Ci załącznik :
          > )))
          >

          • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:10
            kurna, nie moge wejsc do skrzynki:(

            to jest to co klient lezy a na nim te malutkie laski?
            • czarnyadam Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:12
              Tak to to, ale wysłałem
              • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:16
                no tak, to jest extra, ale nigdy tam nie bylem:(
                szczeze mowiac to nie wiem czy chcial bym tam byc, bo takie niebo moze sie w
                pieklo przerodzic! chyba ze laski bylyby normalnego wzrostu w skali 1:1!
                co ty bys zrobil z taka mala? :)))
                • czarnyadam Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:30
                  Masz racje z takie by tylko kusiły i na tym byłby koniec :(((
                  Lepsza jedna ale za to w skali 1:1 :)))
    • Gość: Aroska Re: We're in haven......... IP: 195.116.92.* 27.06.02, 13:16
      ...tak:)))))...to właśnie to niebo:))))))
      • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 13:24
        nic dodac, nic ujac:)))
        • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 13:55
          dokladnie, lepsze niz underneath your clothes;)


          saqqara napisał(a):

          > nic dodac, nic ujac:)))

          • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:09
            sie zgodzic musze, ale to klasyka! a co powiesz na to?

            You're the one I need
            The way back home is always long
            But if you're close to me
            I'm holding on
            You're the one I need
            My real life has just begun
            Cause there's nothing like
            Your smile made of sun
            In a world full of strangers
            You're the one I know

            i co to:)
            • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:13
              jakas podpowiedz?
              napisz melodie lub refren, bo ciezko mi skojarzyc;)
              • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:18
                to jest wlasnie refren:))
                • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:24
                  chyba nie znam, nie moge sobie przypomniec,
                  chyba nie moja epoka;)))
                  • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:30
                    a podoba sie?
                    • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:37
                      standardowy tekst w setkach piosenek, ale jest spoko;)
                      co to jest?
                      • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:40
                        standardowy tekst w setkach piosenek :)))






















                        czyli
                        zwykla Szakira;))
                        • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:50
                          przykro mi, nie znam,
                          nigdy nie slyszalem jak spiewasz:)))


                          ten tekst juz kiedys widzialas,
                          jesli zgadniesz co to jest, to chyba do konca zycia bede
                          cie na rekach nosil, przestane wierzyc w siebie i sie nie nazywam W. :))))


                          All the things that I told you
                          All the things that I never mentioned
                          All the things that I told you twice
                          Give me something to turn to
                          Like an answer that has no question
                          Give me something that I can fight

                          I don't want to hold you
                          I don't want to hold you down
                          I don't want to hold you down

                          I will always adore you
                          As the line with no intersection
                          Never knows what it means to cry
                          Chase the wind and she'll steal you
                          Trap the heart and you'll never get it
                          These are things that I've learned from life

                          • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:58
                            juz dawno mialam sie zapytac czyje to jest, i prosze, masz mnie;) jednak nazywasz
                            sie W.:))

                            czyje to?
                            • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 15:09
                              "Hold You" - Andre Tannebergerr, czyli krotko mowiac ATB, jak zwykle
                              w znakomitej formie i na najwyzszym swiatowym poziomie;)

                              oczywiscie ze W., od urodzenia,
                              tylko tyle, chyba ze wiesz jak dalej? :)))
                              • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 15:25
                                no tak, moglam sie domyslic, nie ta epoka;)

                                emperor napisał(a):
                                > oczywiscie ze W., od urodzenia,
                                > tylko tyle, chyba ze wiesz jak dalej? :)))

                                co dalej? bo nie wiem o co Ci chodzi? o text piosenki? jesli tak, to sie poddaje
                                na wstepie;)
                                • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 15:31
                                  nie ta epoka:)))
                                  nawet sobie nie zdajesz sprawy ile stracilas zostajac nadal w tamtej:))))


                                  W. - to moje imie, dalej tzn. nazwisko,
                                  chyba ze jeszcze cos wiecej? :)))
                                  • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 15:41
                                    ze stracilam? skad Ty to mozesz wiedziec? przeciez nie masz skali porownawczej,
                                    Dziecko drogie;))))i co niby stracilam, co? uswiadom mnie, chociaz w tym, a moze
                                    znowu Ci to zostanie jak kolejny pypec na koncu jezyka;)))))

                                    > W. - to moje imie, dalej tzn. nazwisko,

                                    zazwyczaj po imieniu jest nazwisko, ale Twojego nie znam, nie znam calego.

                                    > chyba ze jeszcze cos wiecej? :)))

                                    o co Ci chodzi z tym "cos wiecej"??? ja nie jestem jasnowidz, mam sie, kurna
                                    domyslac czy z kawy wrozyc?
                                    • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 15:51
                                      stracilas chocby ten kawalek, a to tylko kropla w morzu, morzu epoki
                                      wspolczesnej:))) i nie chodzi tylko tutaj o muzyke ale rownierz o wielle innych
                                      rzeczy o ktorych mozna byloby pisac dniami i nocami:)))

                                      jak to znasz nie cale moje nazwisko? podaj pierwsza literke? :)))


                                      cos wiecej, tzn. cos oprocz imienia;)





                                      • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 16:05
                                        cos czuje ze tych "wielu innych rzeczy" brakowac mi powinno najbardziej:))

                                        G.
                                        • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 16:17
                                          "wiele innych rzeczy" :)))) to jest naprawde "wiele innych rzeczy" i nie mam na
                                          mysli tego co ty:))))


                                          owszem G., podaj jeszcze trzecia literke i ostatnia, bo nie jestem pewny:)
                                          • saqqara Re: We're in haven......... 27.06.02, 16:27
                                            emperor napisał(a):

                                            > "wiele innych rzeczy" :)))) to jest naprawde "wiele innych rzeczy" i nie mam na
                                            > mysli tego co ty:))))
                                            jasssssnnnnneeee.... a co ja mam na mysli?;))

                                            > owszem G., podaj jeszcze trzecia literke i ostatnia, bo nie jestem pewny:)

                                            ja mam Ci mowic jakie masz nazwisko?? skad mam wiedziec??? ja mam inne:))

                                            uciekam juz, buzka i papa:))
                                            • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 16:41
                                              jedna z "wielu innych rzeczy" jest np. swiatopoglad i styl zycia:)
                                              ty masz pewnie na mysli cos z dziedziny X, a umnie duzo sie zmienilo,
                                              ostatnio sie wykastrowalem i juz tak nie mysle:)))))


                                              spoko, myslalem ze ktos mnie sprzedal;)
                                              ale moje nazwisko jest fajne, pomyslec ze w przyszlosci jakas kobieta bedzie
                                              miala zaszczyt je nosic:)))))


                                              see you:)
                                              • saqqara Re: We're in haven......... 28.06.02, 08:13
                                                o tym, co ja mam na mysli, to Ty Dziecinko, zielonego pojecia nie masz. i dobrze,
                                                bo doszlibysmy do wniosku, ze to Ty jestes bardziej old fashion niz ja:))

                                                hahaha, wykastrowales sie? bylo az tak zle?nono, ciekawe, co Ci ta cielisia
                                                zrobila, byczku;))

                                                moze ktos sprzedal i ktos kupil, jedno jest pewne, do siebie juz nie nalezysz;))

                                                powinienes tej farciarze zrobic tatuaz na czole ze swoim nazwiskiem, wtedy bedzie
                                                jeszcze bardziej szczesliwa:))
                                                • emperor Re: We're in haven......... 28.06.02, 09:30
                                                  Witam serdecznie,
                                                  po pierwsze nie mow do mnie dziecinko:)
                                                  ja jestem old fashion? Kobieto, nie masz pojecia o "marketingu" :))))


                                                  zadna cielecinka nic mi nie zrobila, sam sie wykastrowalem, dla dobra ludzkosci,
                                                  wiec powinnas sie cieszyc, jestes bezpieczna:)))) teraz tylko lacze sie z natura,
                                                  rozmawiam ze zwierzetami, czytam duzo ksiazek, rozkoszuje sie pieknem
                                                  otaczajacego mnie swiata, po prostu odkrylem w sobie dusze artysty:)


                                                  do nikogo nie naleze, chyba ze do wszechswiata, jestem czescia kosmosu:)))



                                                  zrobie dla niej wszystko, w koncu to nie bedzie byle kto, tylko moja druga
                                                  polowa, myslisz ze z tatuazem bedzie szczesliwa? ty bys byla? gdybys miala
                                                  nazwisko G....ska? :))))

                                                  • saqqara Re: We're in haven......... 28.06.02, 09:54
                                                    witam Sznownego Pana
                                                    dobrze, nie bede juz do Ciebie tak mowic, Pysiu;))
                                                    Mezczyzno, nie masz pojecia o niczym, o mnie juz zupelnie:)

                                                    to dobrze, bo juz sie martwilam ze jakas cieleca zolza zrobila Ci kuku, a to
                                                    sprawiloby mi przykrosc. jestem bezpieczna? to kiedys nie bylam?? cholera,
                                                    dlaczego ja sie dowiaduje po fakcie? .... :))))

                                                    artysta zostales? to bedziesz teraz nago chadzal po lakach i lowil motyle? :)))
                                                    prosze o podanie adresu tej laki, niegdy nie widzialam prawdziwego.... artysty:))

                                                    czescia kosmosu? niby co? supernova czy czarna dziura?:)))

                                                    moglabym sie wypowiedziec tylko w momencie posiadania nazwiska G....ska i ww
                                                    tatuazu, na razie moge jedynie gdybac:))))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... 28.06.02, 10:58
                                                    Szanowna Pani "Kolezanko" ,
                                                    co Pani rozumie pod pojeciem "Pysiu" i na podstawie czego Pani wnioskuje moj brak
                                                    pojecia o wszystkim?
                                                    Jezeli nie udokumentuje Pani swoich twierdzen i nie przedstawi niezbitych dowodow,
                                                    bede mogl wywnioskowac iz nikt inny jak Pani, nie ma pojecia o wszystkim
                                                    oraz "rzuca slowa na wiatr" ;)


                                                    tak, kiedys nie, teraz tak:))) teraz to juz nawet patrze na Ciebie innym okiem,
                                                    szanowna Towarzyszko:))) poprzez ten fakt dokonany jak zarowno inne, mozesz sobie
                                                    uswiadomic jak wiele stracilas w zyciu:) bylas kiedys na dachu World Trade Center?
                                                    jezeli nie to juz nie bedziesz. Czy twoje stopki mialy przyjemnosc stapac po
                                                    ziemiach Atlantydy? jesli nie to juz za pozno:) Czy twoja glowa, miala
                                                    przyjemnosc byc w paszczy T-Rex'a? jesli nie to juz nigdy nie bedzie. Czy twoje
                                                    kolana, mialy kiedys przyjemnosc ukleknac przed zywym obliczem Chrystusa? jesli
                                                    nie to nawet nie wiesz ile stracily. Czy twoja dlon uscisnela kiedys dlon
                                                    przedstawicieli obcej cywilizacji ktorzy zgineli w 1955r. w stanie Alaska? jesli
                                                    nie to nie uscisnie. Czy twe usta pocalowaly kiedys usta Marlyn Monroe, jesli
                                                    nie, juz tego nie zrobia. Wnioskujac z tego, duzo rzeczy straconych, a dokonany
                                                    fakt mej kastracji, jest kolejnym punktem na twej liscie:))))



                                                    Niestety nie tak wyglada zycie artysty - nago na lace z motylami, niestety
                                                    wnioskuje ze nie masz pojecia o sztuce (tylko nagosc ci w glowie),
                                                    jezeli poczujesz w sercu cos ponad wszystko, wtedy bedziemy mogli porozmawiac:))))


                                                    czescia wszechswiata, czyli jestem we wszystkim, a wszystko jest we mnie,
                                                    promieniem slonca ktory gladzi twa twarz, wiatrem ktory delikatnie rozwiewa twe
                                                    wlosy, woda ktora gasi twe pragnienie i powietrze ktorym oddychasz...:)


                                                    ok, wiec pogdybaj troche, chetnie poslucham:)))))

                                                  • saqqara Re: We're in haven......... 28.06.02, 11:38
                                                    Dear Mr "Wszystkowiedzacy" (czyt. "Pysiu":))

                                                    emperor napisał(a):

                                                    (tylko nagosc ci w glowie)

                                                    to jest najlepszy dowod na to ze nie masz pojecia o niczym:)))


                                                    > tak, kiedys nie, teraz tak:)))
                                                    nigdy bym sie nie domyslila :))))

                                                    A jak maja sie te cuda opisane przez Ciebie, a ktorych nie poznalam w porownaniu
                                                    do tego co Ty straciles? maja sie nijak. ja stracilam pocalunek Marlin, ale czy
                                                    gdybym mogla, to czy bym go chciala??? nie, poniewaz dla mnie wazniejsze sa inne
                                                    sprawy, nie spogladanie na swiat z dachu WTC! a czy Ty tego bardziej zalujesz
                                                    niz innych rzeczy? na niczym, czego miec nie bedziesz, nie zalezalo Ci bardziej
                                                    niz na wsadzeniu glowy w paszcze T-Rex'a? :))


                                                    > Niestety nie tak wyglada zycie artysty - nago na lace z motylami, niestety
                                                    > wnioskuje ze nie masz pojecia o sztuce (tylko nagosc ci w glowie),
                                                    > jezeli poczujesz w sercu cos ponad wszystko, wtedy bedziemy mogli porozmawiac:)
                                                    > )))
                                                    >
                                                    >
                                                    > czescia wszechswiata, czyli jestem we wszystkim, a wszystko jest we mnie,
                                                    > promieniem slonca ktory gladzi twa twarz, wiatrem ktory delikatnie rozwiewa twe
                                                    >
                                                    > wlosy, woda ktora gasi twe pragnienie i powietrze ktorym oddychasz...:)
                                                    >
                                                    >
                                                    > ok, wiec pogdybaj troche, chetnie poslucham:)))))
                                                    >

                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 11:43
                                                    > czescia wszechswiata, czyli jestem we wszystkim, a wszystko jest we mnie,
                                                    > promieniem slonca ktory gladzi twa twarz, wiatrem ktory delikatnie rozwiewa twe
                                                    > wlosy, woda ktora gasi twe pragnienie i powietrze ktorym oddychasz...:)

                                                    aha, rzeczywiscie, artysta, szkoda tylko, ze dopiero po kastracji.....:)))

                                                    mam pogdybac? powiedz po co? zebysmy sobie zdali sprawe, ze jedno albo drugie
                                                    zaczeloby zalowac bardziej? lub mniej? lub wogole? :))))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 11:59
                                                    nevermind...

                                                    nie kometuje twoich odpowiedzi, sa bardzo plytkie i maja charakter
                                                    materialistyczny;)
                                                    nie wiem czy wiesz, ale w zyciu pieniadz i pozycja spoleczna, nie sa
                                                    najwazniejsze:)
                                                    niestety teraz nie czas, ani nie miejsce na budowe twej psychiki, moralnosci
                                                    oraz na kreowanie charakteru od podstaw...:))))

                                                    byc moze kiedys to zrobimy, ale nie teraz i nie tutaj:)))

                                                    buzka malenka:)***
                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 12:11
                                                    hahaha, znowu to samo!!! nie uciekaj tak szybko, bo kapciuszki pogubisz:)))))


                                                    buzka:)))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 12:22
                                                    nigdzie nie uciekam, jestem wszedzie caly czas:)
                                                    oko Wielkiego Emperora obserwuje, a z obserwacji plynie nauka:)))

                                                    kazdy post jest czytany i dokladnie analizowany, poprzez to mam wierne
                                                    odzwierciedlenie psychiki kazdego z was, jego szczescia, smutku, potrzeb oraz
                                                    ich zaspakajania itd.:)))





                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 12:34
                                                    juz jestes???:))) z moich obserwacji wynika jedno: tak samo szybko wracasz jak
                                                    szybko uciekasz:)))) nie wiem co to za metoda, ale widac wg Ciebie ma jakis
                                                    sens:))
                                                    obserwacja ma swoje dobre strony, tylko wez pod uwage jedno, obserwujesz forum i
                                                    netowe niki, ile jest prawdy a ile klamstwa w tym co tu obserwujesz? jak zatem
                                                    Twoje wnioski, ktore moga byc tak samo prawdziwe jak i falszywe, maja sie do
                                                    rzeczywistosci? na ile sam jestes tu prawdziwy? a na ile inni? :))))
                                                    i wracamy do Twojego pytania: jacy sa szakira/emperor z tej strony, z ktorej ich
                                                    nie znamy? i czy to jest szakira i emperor? a moze slodka babe i fc? a moze ....
                                                    i byk? i jak?
                                                    tylko mi nie mow, ze to znowu plytkie bo Cie opieprze,zadzwonie i opieprze!!
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 12:58
                                                    nie, nie jest to plytkie, troche sensu ma w sobie:)))

                                                    moim zdaniem nick kazdego oraz jego postepowanie na forum, jest w pewnym
                                                    stopniu, wiekszym lub mniejszym, odzwierciedleniem tego kim jest naprawde w
                                                    rzeczywistosci lub kim chcialby byc a nie moze.
                                                    a w szakirze i emperorze jest na pewno cos prawdziwego, nie do konca ale
                                                    jest:)))
                                                    naszym czesciowym odbiciem jest rowniez slodka babe, ferry corsten, samaell, sa
                                                    to zupelnie inne nicki o charakterze innym niz szakira czy emperor, ale gdyby
                                                    nie patrzac, za nimi ukrywa sie ta sama osoba czyli w rzeczywistosci sa rowniez
                                                    czegos odbiciem i o czyms swiadcza:)


                                                    ps: ferry corsten juz nie istnieje - zapomnialem haslo:))))
                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 13:24
                                                    chcialbys mnie oceniac na podstawie mojego nika bedacego nazwa starozytnej
                                                    nekropoli??? i to ma mnie odzwierciedlac?? zlituj sie!!:))) A Emperor o czym
                                                    mialby swiadczyc? :)))

                                                    wszystko co dzieje sie na forum zalezy od naszego podejscia, na ile jest to dla
                                                    Ciebie zabawa, na ile sposob na wykreowanie siebie na takiego jakim chcielibysmy
                                                    byc, ale w realu brakuje nam odwagi.
                                                    wiesz jakie ja mam podejscie? sam wiesz, ze tutaj powaznych rozmow nie prowadze,
                                                    staram sie, chyba ze ktos mnie zmusza. nie mam nawykow ekhibicjonisty :)))

                                                    > a w szakirze i emperorze jest na pewno cos prawdziwego, nie do konca ale
                                                    > jest:)))

                                                    a jak myslisz, ktora czesc jest prawdziwa, skoro szakira to zimna suka a slodka
                                                    babe odwrotnie, gotowa jest na wszystko? skoro emperor to sympatyczny facet, a
                                                    ferry to maly sk...iel? samaell to... noz coz, sam wiesz:)))

                                                    i jak? nadal chcesz wyciagac wnioski i w nie wierzyc??
                                                    ps. zauwaz, ze szakire w pewnym sensie Ty stworzyles... nadal chcesz obserowac?:))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 14:03
                                                    owszem po czesci masz racje ale NIE DO KONCA!
                                                    zle mnie odbierasz i interpretujesz:)

                                                    ta rozmowa niestety nie jest najlepsza w pisemnej formie na forum,
                                                    nie moge sie za bardzo skupic nad tym bo jestem w pracy i non stop cos mnie
                                                    rozprasza, mozna byloby o tym dlugo pisac a ja wole porozmawiac (lepsza wymiana
                                                    informacji). :)

                                                    aha i jeszcze jedno, napisalas:
                                                    "wszystko co dzieje sie na forum zalezy od naszego podejscia, na ile jest to dla
                                                    Ciebie zabawa"
                                                    - wiec dla mnie tylko i wylacznie jest zabawa, tylko i wylacznie jest to swiat
                                                    wirtualny, moge sobie tutaj wchodzic kiedy mam ochote i wychodzic kiedy mam
                                                    ochote, moge sobie pisac co mi sie zywnie podoba, miec stosunek do innych jaki
                                                    mi sie podoba, traktowac ich jak na to zasluguja i podchodzic obojetnie do tego
                                                    co inni mysla i jakie zdanie o mnie maja, po prostu mi to wisi:)))))

                                                    Natomiast w twoim przypadku juz tak nie jest, tobie juz sie zatarly granice
                                                    pomiedzy rzeczywistoscia a wirtualem. I nie wmawiaj mi prosze ze wszystko co
                                                    sie tu dzieje cie nie obchodzi, traktujesz to z dystansem, jest to tylko zabawa
                                                    obraz na monitorze i jakas tam sobie strona www w sieci, poniewaz w to nie
                                                    uwierze.
                                                    Dla ciebie niestety forum to juz jest rzeczywistosc powiedzmy sobie szczerze,
                                                    znasz w realu osoby, spotykasz sie z nimi, bawicie sie razem itd.
                                                    W tym momencie to juz jest rzeczywistosc, to juz nie sa tylko zablakane w sieci
                                                    niki, ale realne osoby, majace obraz rzeczywisty.

                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 14:20
                                                    Żabka
                                                    mylisz pare spraw, ale robisz to tak uroczo ze Ci wybacze:))))
                                                    a Ty mnie moze wlasciwie odbierasz i interpretujesz??? naprawde, cos pieknego:)))

                                                    to ze spotykam sie z osobami poznanymi na necie nie zmienia faktu ze forum to dla
                                                    mnie calkowita zabawa. moge pic z kazda z tych osob, ale to nie znaczy ze ich
                                                    slowa napisane na forum bede traktowac powaznie!! skad taki pomysl? spotkanie sie
                                                    w realu zmienia relacje miedzy ludzmi, to fakt, ale nie wplywa na postrzeganie
                                                    netu!!!

                                                    z drugiej strony sa pewne sytuacje, ktore nieco zmieniaja postrzeganie netu, ale
                                                    nie ma to nic wspolnego z tym czy znasz te osobe w realu czy nie. i tu masz
                                                    racje, nie jest to sprawa, o ktorej chcialabym sie rozpisywac, bo forum nie jest
                                                    do tego miejscem, a i czas teraz nie do tego.

                                                    jelsi chodzi o zmiane formy wymiany informacji na bardziej dla Ciebie korzystna,
                                                    to nie widze problemu:)) ze mna jak z dzieciem, sam wiesz:)))

                                                    ps. wszystko tutaj jest dla Ciebie zabawa??? wisi Ci, tak?? to czemu sie tak
                                                    czesto wsciekales na to co ja tu pisze? co? nie zaprzeczaj, swoje wiem:)))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 15:02
                                                    nie czas i miejsce na dalsze rozwijanie tego tematu,
                                                    sorry ale teraz nie moge:)
                                                    tradycyjnie kilka sprzecznych spraw w twojej wypowiedzi widze:))))

                                                    w calej tej rozmowie pod pojeciem "swiat wirtualny" lub "net" ,
                                                    mialem na mysli tylko forum na gazeta.pl, nie caly internet w skali globalnej.


                                                    i uwazam ze:

                                                    "swiat wirtualny" jako caly internet na skale globalna - nie jest dla ciebie
                                                    rzeczywistoscia,

                                                    natomiast,

                                                    "swiat wirtualny" jako forum na gazeta.pl - JEST dla ciebie RZECZYWISTOSCIA:)


                                                    a dla mnie zaden z nich nie jest,
                                                    a to ze sie wsciekalem to normalna sprawa,
                                                    ja nawet sie czasami niewasko wkurwiam, np. gdy gram w Tekken'a, Need For Speed
                                                    lub Larry'ego :))))) - a to jest prawie to samo:)))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 14:21
                                                    czyli krotko mowiac: " nie ma wirtualu dla Ciebie, jest tylko real",
                                                    a forum to jedna z czesci swiata rzeczywistego:))))

                                                    understand? :)




                                                    emperor napisał(a):

                                                    > owszem po czesci masz racje ale NIE DO KONCA!
                                                    > zle mnie odbierasz i interpretujesz:)
                                                    >
                                                    > ta rozmowa niestety nie jest najlepsza w pisemnej formie na forum,
                                                    > nie moge sie za bardzo skupic nad tym bo jestem w pracy i non stop cos mnie
                                                    > rozprasza, mozna byloby o tym dlugo pisac a ja wole porozmawiac (lepsza wymiana
                                                    >
                                                    > informacji). :)
                                                    >
                                                    > aha i jeszcze jedno, napisalas:
                                                    > "wszystko co dzieje sie na forum zalezy od naszego podejscia, na ile jest to dl
                                                    > a
                                                    > Ciebie zabawa"
                                                    > - wiec dla mnie tylko i wylacznie jest zabawa, tylko i wylacznie jest to swiat
                                                    > wirtualny, moge sobie tutaj wchodzic kiedy mam ochote i wychodzic kiedy mam
                                                    > ochote, moge sobie pisac co mi sie zywnie podoba, miec stosunek do innych jaki
                                                    > mi sie podoba, traktowac ich jak na to zasluguja i podchodzic obojetnie do tego
                                                    >
                                                    > co inni mysla i jakie zdanie o mnie maja, po prostu mi to wisi:)))))
                                                    >
                                                    > Natomiast w twoim przypadku juz tak nie jest, tobie juz sie zatarly granice
                                                    > pomiedzy rzeczywistoscia a wirtualem. I nie wmawiaj mi prosze ze wszystko co
                                                    > sie tu dzieje cie nie obchodzi, traktujesz to z dystansem, jest to tylko zabawa
                                                    >
                                                    > obraz na monitorze i jakas tam sobie strona www w sieci, poniewaz w to nie
                                                    > uwierze.
                                                    > Dla ciebie niestety forum to juz jest rzeczywistosc powiedzmy sobie szczerze,
                                                    > znasz w realu osoby, spotykasz sie z nimi, bawicie sie razem itd.
                                                    > W tym momencie to juz jest rzeczywistosc, to juz nie sa tylko zablakane w sieci
                                                    >
                                                    > niki, ale realne osoby, majace obraz rzeczywisty.
                                                    >

                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 14:28
                                                    jasssnneeee, Ty jestes najmadrzejszy..Ty wiesz lepiej! wiesz co mysle, co chce,
                                                    jak postrzegam swiat, co jest dla mnie najlepsze, i gdzie mam klapki!!

                                                    a ja durna, zamiast Cie o reke na kolanach prosic, bo gdzie to ja takiego faceta
                                                    idealnego znajde, co wie wszystko najepiej za mnie, to sie zapieram i robie w
                                                    brew!! masz racje, jestem gupia i niereformowalna:)))))))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 15:05

                                                    no tu sie musze z toba zgodzic:)))))

                                                    chociaz w jednej kwestji nie, a mianowicie: glupia nie jestes a niereformowalna
                                                    tylko po czesci:)))))




                                                    saqqara napisał(a):

                                                    > jasssnneeee, Ty jestes najmadrzejszy..Ty wiesz lepiej! wiesz co mysle, co chce,
                                                    >
                                                    > jak postrzegam swiat, co jest dla mnie najlepsze, i gdzie mam klapki!!
                                                    >
                                                    > a ja durna, zamiast Cie o reke na kolanach prosic, bo gdzie to ja takiego facet
                                                    > a
                                                    > idealnego znajde, co wie wszystko najepiej za mnie, to sie zapieram i robie w
                                                    > brew!! masz racje, jestem gupia i niereformowalna:)))))))

                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 15:21
                                                    nie zgadzam sie z Toba w tej kwestii gdzie Ty sie ze mna nie zgadzasz
                                                    natomiast czesciwo zgadzam sie z Toba tam, gdzie Ty sie ze mna zgadzasz

                                                    i dochodze do strasznego wniosku, zaczynamy miec podobne zdanie.... :))))czy to
                                                    oznacza no more war??? nie wierze.....:)))))
                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 15:31
                                                    :))))
                                                    nie rozsmieszaj mnie, kochana:))))


                                                    znasz Vene 111, czy jakos tam?
                                                    wytoczyla ze mna wojne na romantice podczas gdy rozmawialem z toba:)))
                                                    ta kobieta nie chce przerobic za mna "doglebnie" tematu "milosc w Krakowie":)))
                                                    fajnie, lubie takie niedostepne:)))))

                                                    trzymaj kciuki i zycz mi powodzenia:))))


                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 15:35
                                                    a dlaczego, lubie rozsmieszac:)))

                                                    trzymam kciuki:)))))) moze chociaz z nia Ci sie uda:)))))
                                                    buzka:))

                                                  • emperor Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 15:46
                                                    jak to "chociaz"?
                                                    chce sie tylko zabawic, na forum:)))))

                                                    tylko nie wiem czy dzisiaj zaczynac,
                                                    bo ty juz mnie juz prawie wykonczylas:)))))
                                                  • saqqara Re: We're in haven......... patr II 28.06.02, 15:55
                                                    "chociaz" i tyle:))
                                                    a czy ja Ci bronie sie bawic??? za nogawki lapie?? a baw sie ile chcesz!:))))

                                                    "prawie"??? i kto by pomyslal, wisi Ci co sie tu dzieje a juz jestes PRAWIE
                                                    wykonczony, no, ale sie nie dziwie, z taka nereformowalna z klapkami kazdy by sie
                                                    zmeczyl:))))

                                                    buzka dla Ciebie, ja juz zmykam:))) milego weeekendu i doglebnego sprawdzania
                                                    milosci w K-ie:))))))
      • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 13:54
        w wersji DJ Sammy & Yanou feat.Do,
        czy moze w oryginale Brayan'a Adamsa? ;)


        Gość portalu: Aroska napisał(a):

        > ...tak:)))))...to właśnie to niebo:))))))

        • Gość: Aroska Re: We're in haven......... IP: 195.116.92.* 27.06.02, 13:57
          ...dla mnie oczywiście w oryginale:))))))))))
          • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:08
            a dla mnie nie,
            slicznotka Yanou, ma zdecydowanie bardziej anielski glosik:))))


            Gość portalu: Aroska napisał(a):

            > ...dla mnie oczywiście w oryginale:))))))))))

            • Gość: Aroska Re: We're in haven......... IP: 195.116.92.* 27.06.02, 14:16
              ...to normalne...bo jesteś facetem...:)))))
              • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:19
                tez tak mysle,
                nie chcialbym zeby jakis facet lezal w mych ramionach i spiewal mi to do ucha,
                nawet gdyby to mial byc Bryan Adamas! :))))
                feeeee!!!
                • Gość: Aroska Re: We're in haven......... IP: 195.116.92.* 27.06.02, 14:30
                  ...dla każdego coś miłego:))))))
                  • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:40
                    dokladnie,
                    a wiesz jak to dziala na ukochana osobe w twych ramionach? :)))

                    powiem w trzech slowach: MA DZIALANIE ZABOJCZE :)))))
                    • Gość: Aroska Re: We're in haven......... IP: 195.116.92.* 27.06.02, 14:43
                      ...mam taka nadzieję...:)))))))...bo na mnie tak właśnie działa:))))))))
                      • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 14:52
                        tylko ten czy jeszcze jakies inne? :)))))
                        • Gość: Aroska Re: We're in haven......... IP: 195.116.92.* 27.06.02, 14:58
                          ...jest jeszcze kilka innych...może nawet więcej niż kilka...:)))))))))
                          • emperor Re: We're in haven......... 27.06.02, 15:04
                            wiec zdradz ta tajemnice,
                            chce wiedziec czy mam dobry gust gdy szeptam do uszka:)))
                            • Gość: Aroska Re: We're in haven......... IP: 195.116.92.* 27.06.02, 15:12
                              ...ale jest ich mnóstwo...np...one, the miracle of love, still loving you,
                              unchained melody, wuthering heights, bed of roses, the power of love....i wiele
                              wiele innych...
                              ...a na dzisiaj już papa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka