inna-bajka
06.05.05, 00:53
Każdy z nas odda wszystko za ten wynalazek.
Einstein narobił nadziei na saposób na czas i powrót do chwili gdy wszystko
zniszczyliśmy. To co nieodwracalne na zawsze odbije swije piętno na naszym
życiu.
Jedni z nas przejdą nad tym do porządku dziennego inni będą rozpamiętywać, co
by było gdyby. Wrażliwośc ludzka, nie pozwala przejść obojętnie nad mnogością
scenariuszy i dróg, którymi prayszło nam stąpać.
Rozpamiętywanie co było, co mogło być jest darem, który wart jest zachowania
w sobie i powielania go nieustannie.
Lecz nadzieja tkwi w tym, że będzie coś lub ktoś co sprawi przerwanie
błędnego koła i chęci naprawy siebie i tego co wokół nas.