maja_21
07.05.05, 00:19
Ostatno życie bardzo mnie zmieniło.
Nad wszyskim co robię dłygo się zastanawiam, nie wiem, może ze strachu przed
popełnieniem błędu.. Nie umiem żyć chwilą jak kiedyś, nie potrafię zaszaleć
jak kiedyś. Czasem tęsknie za takim życiem, ale teraz nie popełniam błędów i
to dużo mi daje.
Kumpel mi oststnio powiedział, że trzeba żyć chwilą do puki człowiek
młody..,że ja za dużo filozofuję, że analizuję wszystko co zrobię itp.
A ja nie wiem, dalej potrafie dobrze się bawić :)
Czy ja nie przesadzam z ostrożnością?