skrzywdzony.przez.przypadek
23.05.05, 19:25
Współpracownicy kończyli badanie zawartości soli w Bałtyku akurat, żeby
zdążyć na ulubiony serial. Była godzina 19.47. W poprzednim odcinku było dość
intrygująco, więc warto było dołożyć wszelkich starań, by nie przegapić.
Było jednak coś nie tak, moje przeczucia wydawały sie dziwne, czułem
nienaturalny niepokój. Wracaliśmy szybko na parking, by dotrzec w pore do
domu.
Jednak... na parkingu z najnowszego modelu bajeriszemotor wysiadły
dziewczyny, same młode o nogach lalek. Potknąłem sie i połamałem obie ręce.
Mam prośbę drogie panie, tak bardzo cierpię. Nie mam żony, wiec szukam
wolontariuszki, ktora pomoze mi przytrzymać mojego ptaszka przy oddawaniu
moczu. Wszystkie zainteresowane proszę o powiadamianie mnie mailem na adres
wskazany w moim nickname.