baszi
29.06.05, 08:33
hehe, znowu dopadła mnie mała melancholia a kiedy ona nadchodzi zaczynam
drążyć:d. tak się zastanawiam kobietki jak u was jest z nastrojami czy
częściej dopadają was tak poprostu, czy juz wiecie z góry że należy ostrzec
co niektórych aby mieli się na baczności lub nie zwracali większej uwagi na
wasze dziwne zachowania, pomijam "te dni" bo to swoja drogą, mam na mysli te
pozostałe dzionki.jak wasi mężczyźni to znoszą? a swoją drogą zastanawia mnie
co naprawdę myślą wtedy o nas... oni też mają swoje nastroje ale jednak objawy
są .... hmmmm bardziej unormowane:d - nie znajduję odpowiedznijszego słowa, bo
za dużo ma myśli w głowie na raz:)