Dodaj do ulubionych

Proszę o radę.

05.07.05, 20:10
Spotykam się z facetem okolo roku, nie jest najlepiej, zrywania a potem
powroty. Jemu niby zależy na tej znajomości a chyba tak nie do końca. Sam nie
wie czego chce. Znowu niedawno mielismy kończyc tę znajomość ale jednak ona
trwa.
Niedługo mam wesele. Kiedy zapytałam się czy ze mna pójdzie to powiedział że
nie wie, że nie może mi tego zagwarantować. Jakiś czas temu poznałam innego
faceta, spotkalismy się kilka razy. On wie ze niedłuo mam wesele i myśle ze
chciałby iść. Widzę że mu się podobam. Zapytałam się znów tego pierwszego czy
ze mną pójdzie czy mam zaprosic kogoś innego. Powiedział mi że jesli mam
kogoś kto by się zgodził to żebym zaprosiła. Nie wiem czemu ale dziwnie sie
czuje i nie wiem co zrobić a wesele za 2,5 tygodnia. Czy jednak wypadałoby
iść z tym pierwszym czy to tylko wesele i moge zaprosić innego.
Może mi ktos doradzić ?
Obserwuj wątek
    • sweet_as_chocolate Re: Proszę o radę. 05.07.05, 20:14
      Powiedz swojemu facetowi: wóz albo przewóz..
    • konrado80 Re: Proszę o radę. 05.07.05, 20:15
      moze najpierw ustalmy pewna sprawe
      co chcesz zrobic dalej z tym pierwszym???
      mimo ze jest kiepsko, chcesz z nim dalej byc???
      czy moze chcesz zerwac (bo z tego co napisalas, to chyba raczej nie widze sensu
      zebys dalej ciagnela to cos, co nazywasz zwiazkiem) i sprobowac z tym nowo
      poznanym??? jak juz odpowiesz sobie na te pytania, to bedziesz wiedziala co z
      weselem
    • didi83 NIE ZALEZY MU NA TOBIE 05.07.05, 20:26
      :] Wiesz jest fajna i wielce ZABAWNA ksiazka o tytule "Nie zalezy mu na Tobie"
      POLECAM Ci Ja...


      a Tego swojego "faceta" olej Po prostu najnormalniej w swiecie Go zostaw...
      Jesli Ty tego nie zrobisz to On nadal bedzie trwal obok Ciebie do czasu az nie
      znajdzie (wedlug siebie oczywiscie) lepszego obiektu....

      Baw, sie !! zyj!! :]
    • dotykmysli Re: Proszę o radę. 05.07.05, 23:26
      Wygląda na to, że ten Twój facet Cię troszkę olewa, wesele za 2 tyg. a on nie
      wie czy będzie tak łaskaw Ci towarzyszyć i na dodatek nie interesuje go z kim w
      końcu pójdziesz. Zrywacie i wracacie do siebie, wygląda na to, że jesteście ze
      sobą z przyzwyczajenia, albo strachu przed samotnością, bo nie wiem po co
      ciągąć to skoro po takim krótkim czasie "nie jest najlepiej" a facet sam nie
      wie czego chce!
    • petit_ka Re: Proszę o radę. 06.07.05, 00:24
      może ten pierwszy nie lubi wesel,szczerze mówiąc nie dziwię się;-)))
    • tukan3 Re: Proszę o radę. 07.07.05, 07:44
      Mysle ze ten pierwszy facet to jakas ciamajda. Sam nie wie czego chce.Fatalnie
      trafilas.Idz na wesele z tym drugim a o tym pierwszym zapomnij.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka