IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 03:20
chcę powiedzieć na razie jedno (o forum):

CIĘŻKO CHORE DUSZE
i chyba często niesprawiedliwie

od pewnego czasu szczerze znienawidziłem wiele osób tu pisujących,
a teraz wiem, że to choroba, podobnie jak nie krzyczałem
na swego kota jak ścierałem jego wymioty, jedno co wiem,
to to, że waszych ścierać nie muszę, ani się brzydzić

muszę sie zająć sobą, bo to że tu byłem to też źle
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta Re: ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 08:01
      Forum ani ludzie na nim bywajacy nie sa po to by ich poddawac ocenie.Nie ma tu
      ludzi"normalnych" .Kazdy z nas ma jakies "znamie " i nie ma co sie
      oszukiwac ,ze tak nie jest.Ty rowniez X... Ale jedno jest prawda co
      napisales ,zrobiles sie kasliwy w sposob zupelnie realny ,a to wymaga chyba od
      Ciebie jakiegos zastanowienia. Nie odpowiedzilam wczoraj na twoj obrazliwy
      post,bo...po co? Przeciez to tylko net!Ale pomysl czasami zanim cos
      napiszesz ...
      • Gość: xpfffffff! Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 12:06
        1. forum jest po to by oceniać i opiniować
        2. samanta, która każe się zastanowić xp!..

        - z całą skromnością, ale szkoda że Fredro tego nie może przeczytać.
    • crimen Re: ... 04.08.02, 11:50
      No cóż, analityk też może być oceniany.To ty Iksik popełniasz błąd, zakładając
      że "chore dusze' nie wiedzą o swojej chorobie.
      • Gość: xp Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 12:11
        wiem, że wiedzą :(
        nie popełniam błędu, tylko siebie z nich oczyszczam,
        to nie mojego kotka rzygi, a jest we mnie odruch utrzmania czystości,
        chodzi o to, że moje poczucie wspólnoty forumowej się przewartościowało!
        • crimen Re: ... 04.08.02, 12:29
          Przeraziło cię to co zobaczyłeś po drugiej stronie lustra?
          Nie było, nie ma i nie będzie forumowej wspólnoty.To tylko więź "chorych dusz".
          • Gość: xp Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 12:36
            Przeraziłem się, siedząc na spotkaniu przed wyjazdem na mazury.
            Od tamtej pory nie daje mi spokoju fakt, że znalazłem sę wśród.
            Powiem też wprost, że zastanawia mnie, co robisz wśród nich. Wiesz czy nie?
            • onlyania Re: ... 04.08.02, 12:44
              nie wiem.......ale wiem ze to nie dla mnie miejsce bo czuje sie chora, ciezko
              chora............HEEEEEEEELLLPPPPPPP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • crimen Re: ... 04.08.02, 13:00
              Oczywiście że wiem.Pielęgnuję swoją samotność.Wystarczy wyłączyć kompa i znowu
              jestem nieosiągalny.
              • onlyania Re: ... 04.08.02, 13:09
                czyli nadchodzi nowa wiara....tak jakby....czy nie lepiej wiec isc do
                kosciola......
                • Gość: leziox Re: ... IP: *.dialo.tiscali.de 04.08.02, 14:54
                  Co,zły i depresyjny dzionek dzisiaj u Iksika?Nie przejmuj się,dół ci
                  przejdzie,jak nie teraz,to jutro,zamiast robić sobie problemy z niczego,wypij
                  piwko albo dwa.Recepta niezawodna.Poza tym ja tam nie mam chorej duszy,tylko
                  mam pierdolca,a to jest mała,ale taka subtelna różnica.
                  • onlyania Re: ... 04.08.02, 17:09
                    niestety pewne rzeczy nie przechodza ot tak sobie.....co najwyzej w obled, ale
                    i przed tym mozna sie uchronic......
                    • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 17:19
                      niby w jaki sposób?
                      • Gość: leziox Re: ... IP: *.arcor-ip.net 04.08.02, 17:21
                        Z innej mańki:po co właściwie chronić się przed obłędem,jeśli wszyscy dookoła w
                        mniejszym czy w większym stopniu są szarpnięci?
                        • 0nly Re: ... 04.08.02, 17:26
                          wszyscy na swoj sposob, i to jest ciekawe, sa szarpnieci........a po co sie
                          chronic??????
                          a na chuj mnie ulegac schematom????
                        • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 17:31
                          Gość portalu: leziox napisał(a):

                          > Z innej mańki:po co właściwie chronić się przed obłędem,jeśli wszyscy dookoła
                          w
                          >
                          > mniejszym czy w większym stopniu są szarpnięci?

                          tak,zamiast szukac schronienia przed obłędem
                          proponuje wcielać w życie hasła typu
                          "toleruj mój obłęd a ja będę tolerował twój":)
                          no właśnie,tolerancja...
                          • crimen Re: ... 04.08.02, 17:38
                            Uneczko, obłęd mojego adwersarza nie jest moim obłędem:)))
                            • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 17:42
                              crimen napisał:

                              > Uneczko, obłęd mojego adwersarza nie jest moim obłędem:)))

                              eej,przeciez nie mówiłam"twoj obłęd jest moim obłędem,bracie...":))
                              • crimen Re: ... 04.08.02, 17:46
                                To tylko moja propozycja hasła przeciwko obłędowi zbiorowemu;)
                                • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 18:03
                                  nie zgadzasz sie z tezą Lezia,czy to apel
                                  o bycie indywidualistą w swym obłędzie?:))
                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 18:21
                                    Zdecydowanie wolę indywidualności.Nie cierpię motłochu:)))
                                    • oona Re: ... 04.08.02, 18:30
                                      ok,juz zaczynam pracowac nad swoim świrem,zeby Cie pozytywnie
                                      zaskoczyc,gdy sie spotkamy w wawie:))
                                      • crimen Re: ... 04.08.02, 18:31
                                        Już drżę z niecierpliwości:)))
                                        • oona Re: ... 04.08.02, 18:37
                                          wiesz,tak sobie myślę-skoro wszyscy jestesmy świrami
                                          to może powinnam zaskoczyć Cię normalnością i
                                          bezpretensjonalnością?:)
                                          • crimen Re: ... 04.08.02, 18:41
                                            I tu zaczyna się problem z logiką, albowiem normalność objawia się przez ocenę
                                            tendencji w zachowaniu większości.Większość przez swoją nienormalność staje się
                                            normalna, a Ty ze swoją normalnością możesz popaść w alienację.Musisz to
                                            jeszcze raz dokładnie przemyśleć:)))
                                            • oona Re: ... 04.08.02, 18:45
                                              ale bycie w mniejszości to przeciez nic strasznego!:)
                                              • crimen Re: ... 04.08.02, 18:49
                                                Taką presję wytrzymują tylko jednostki silne psychicznie.Nie każdy potrafi być
                                                celem, ale Ty byłaś nim przez kilka miesięcy.Dobrze rokujesz:)))
                                                • oona Re: ... 04.08.02, 18:55
                                                  kilka miesiecy??całe życie walczę z presją większości!....:))))

                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 18:57
                                                    Biedny Menik.Czy on wie że trafił na tak silną osobowość? :)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 19:02
                                                    on delikatnie określił to jako krnąbrność ...i pogodził sie z losem:))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 19:04
                                                    Ja mu się nie dziwię, też lubię "charakterki" :)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 19:09
                                                    często taki"charakterek"nie jest niczym wiecej niz wynikiem wewnetrznego
                                                    pomieszania z poplątaniem a nie silnego charakteru:))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 19:12
                                                    W Tobie rozpoznaję "charakterek" :)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 19:16
                                                    komplemenciarz!:))
                                                    ale nie powiedziałam"tani",wiec sie nie powinieneś obrazic:)
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 19:22
                                                    Nie obrażam się, tylko martwię.W tym momencie gaża Killera wzrasta przynajmniej
                                                    trzykrotnie.Ktoś może utracić płynność finansową:)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 19:26
                                                    martwisz sie,ze zleceniodawca zamachu na Twoje...
                                                    na Twoją nietykalność cielesną zbankrutuje??
                                                    to albo wzruszające albo...hm,dziwne,
                                                    ze się tak oględnie wyraże :))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 19:29
                                                    Chwilowo nic mi nie grozi, bo zleconiodawca przed realizacją kontraktu chce mi
                                                    spojrzeć w oczy przy piwie:)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 19:34
                                                    a on z takim sentymentem wspomina wasze spotkanie,
                                                    bodajze w vikingu,ze powinienes czuc sie zupełnie bezpieczny:))
                                                    podobno wasz pozegnalny "miś" trwał wieki całe:)))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 19:36
                                                    Spotkanie rozpoczęło się w Vikingu, ale skończyło w Dekadzie, a pożegnanie
                                                    rzeczywiście było wylewne:)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 19:42
                                                    tylko prosze bez szczegółów nt.tych zabaw,
                                                    wystarczą mi moje domysły...:))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 19:46
                                                    Nawet gdybym chciał to nie mógłbym Cię poinformować o szczegółach.Szczegóły
                                                    bywają ulotne i nieuchwytne:)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 19:54
                                                    rozumiem:)))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 19:58
                                                    Ja byłem dyskretny, to Menik zaczął:)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 20:01
                                                    wiesz,drżę ze strachu na myśl,że zaraz pojawi sie xp
                                                    i zobaczy co sie dzieje na jego kaznodziejskim
                                                    wątku....:)))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 20:03
                                                    Powinien się cieszyć.Wywołał trochę emocji:)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 20:07
                                                    o to mu w koncu chodziło:)
                                                    i zapewne z przyjemnością poczyta sobie wasze wspomnienia z pobytu
                                                    w Dekadzie:)))))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 20:08
                                                    Zapewne, ale profilaktycznie założyłem nowy wątek;)
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 20:10
                                                    tez strach Cię obleciał przed jego karzącą ręką?:)
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 20:13
                                                    Strach to nie, ale może zechce jeszcze coś powiedzieć:)))
                                                  • oona Re: ... 04.08.02, 20:19
                                                    moze i zechce,ale pewnie ok.3.30,jak zwykle:)
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 20:42
                                                    Chyba zaczyna wcześniej, ale lubi czytać:)))
                                                  • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 23:19
                                                    to sie nazywa samozaparcie-skreca go z obrzydzenia
                                                    ale czyta...:))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 23:31
                                                    Bezsenność we dwoje? ;)
                                                  • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 23:39
                                                    proponujesz?:))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 23:43
                                                    Lubię nastrojowe spotkania:)
                                                  • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 23:49
                                                    romantyk??:)
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 23:51
                                                    Dusza nie śmietnik, ale może i takie wcielenie tam znajdę:)))
                                                  • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 04.08.02, 23:55
                                                    dobrze,ze nie przytaknałes-zdeklarowani romantycy
                                                    budza automatycznie moja podejrzliwosc:))
                                                  • crimen Re: ... 04.08.02, 23:59
                                                    Moją też, ale trudno mi do końca wyplenić z siebie romantyzm:)To podobno nasza
                                                    cecha narodowa.
                                                  • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 05.08.02, 00:03
                                                    cecha sama w sobie piękna,chodziło mi o to,ze wole,gdy sie czynem
                                                    a nie tylko słowem przejawia:)
                                                  • crimen Re: ... 05.08.02, 00:05
                                                    Wiem o co Ci chodzi.Głowa w chmurach i nieprzystosowanie do życia:)))
                                                  • Gość: oona Re: ... IP: *.dialup.supermedia.pl 05.08.02, 00:48
                                                    mniej więcej:)
                                                    a to wcale nie musi sie wykluczac-można być romantykiem
                                                    twardo stąpającym po ziemi:)
                                                  • crimen Re: ... 05.08.02, 00:50
                                                    Spotkałem się też z bardzo brzydką definicją romantyka, ale ze względu na
                                                    obsceniczność nie przytoczę jej tu:)))
                                                  • pajak_chwat Crimen, a pamiętasz te rajdy autkami i taksówkami 04.08.02, 19:45
                                                    po całej wawie - że tez nie wspomne o całej zabawie foremek i forumowiczów !!!

                                                    Ech, to były czasy !:))
                                                  • crimen Re: Crimen, a pamiętasz te rajdy autkami i taksów 04.08.02, 19:47
                                                    Nie pamiętam!!!Przestań, Uneczka czyta;)))
                                                  • men_ Re: No fakt, i te wędlinki na półmiskach, 04.08.02, 19:54
                                                    i cielęcinka na gorąco na stołach - ach, to była wyżerka :))
                                                  • crimen Re: No fakt, i te wędlinki na półmiskach, 04.08.02, 19:59
                                                    Menik, uważaj, bo za chwilę Killer straci zleceniodawcę:)))
                                                  • men_ Re:A pamiętasz Crimen, jak Ci smakowały 04.08.02, 20:02
                                                    tamte chudziutkie nóżki na zimno ?:))

                                                    p.s.: niczego sie nie boje - ja tylko o konsumpcji (żarciu) :)
                                                  • crimen Re:A pamiętasz Crimen, jak Ci smakowały 04.08.02, 20:04
                                                    Ja tam jestem desperado.Mogę wszystko powiedzieć.Chcesz??? ;)))
                                                  • men_ Re:No nie wiem, 04.08.02, 20:06
                                                    ale jak Samcia przeczyta, Czymś sie objadał po cichu po kątach w dekadzie ?:)
                                                  • crimen Re:No nie wiem, 04.08.02, 20:07
                                                    Samcia ma doła.Lepiej jej nie ruszać.
                                                  • men_ Re:No dobra, koniec opowieści o Wielkim Żarciu w 04.08.02, 20:16
                                                    Dekadzie :))
                          • Gość: xp ... ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 13:45
                            Gość portalu: oona napisał(a):

                            > Gość portalu: leziox napisał(a):
                            >
                            > > Z innej mańki:po co właściwie chronić się przed obłędem,jeśli wszyscy dook
                            > oła
                            > w
                            > >
                            > > mniejszym czy w większym stopniu są szarpnięci?
                            >
                            > tak,zamiast szukac schronienia przed obłędem
                            > proponuje wcielać w życie hasła typu
                            > "toleruj mój obłęd a ja będę tolerował twój":)
                            > no właśnie,tolerancja...

                            Ty ulecz mój, ja Twój, hę?

                            leczenie objawowe to zła strategia!
                            w przypadku duszy zwłaszcza!
                        • Gość: samanta Re: ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 17:33
                          Mysle,chociaz czasami wolalabym jednak tego nie robic.Czuje ,chociaz
                          najczesciej to boli. czesto smieje sie ,zeby nie plakac.Nie X ,ja sie tego nie
                          wstydze .Nie wywyzszam sie jak ty ,nie odcinam sie twoim wzorem od
                          forumowcow...Jestem najparawdopodobniej taka jak oni ,popierdzielona dokladnie
                          albo i bardziej. I dobrze mi w tym zwariowanym towarzystwie.Moge byc w 100%
                          soba z nimi ,bo wszyscy zdajemy sobie sprawe ze mamy fisia a to pozwala nam
                          tolerowac swoje wariactwa. I wlasciwie to wiele sie tu nauczylam ,chociazby
                          wurozumialosci i wlasnie tolerancji.Jestes niewolnikiem X.Niewolnikiem
                          form,zasad i konwenansow, bo chyba domyslam sie o co ci chodzi .jesli
                          faktycznie czujesz sie taki"normalny",to nie wiem co jeszcze tu robisz?
                          • Gość: xp >... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 13:34
                            Gość portalu: samanta napisał(a):

                            > Mysle,chociaz czasami wolalabym jednak tego nie robic.Czuje ,chociaz
                            > najczesciej to boli. czesto smieje sie ,zeby nie plakac.Nie X ,ja sie tego
                            nie
                            > wstydze .Nie wywyzszam sie jak ty ,nie odcinam sie twoim wzorem od
                            > forumowcow...Jestem najparawdopodobniej taka jak oni ,popierdzielona
                            dokladnie
                            > albo i bardziej. I dobrze mi w tym zwariowanym towarzystwie.Moge byc w 100%
                            > soba z nimi ,bo wszyscy zdajemy sobie sprawe ze mamy fisia a to pozwala nam
                            > tolerowac swoje wariactwa. I wlasciwie to wiele sie tu nauczylam ,chociazby
                            > wurozumialosci i wlasnie tolerancji.Jestes niewolnikiem X.Niewolnikiem
                            > form,zasad i konwenansow, bo chyba domyslam sie o co ci chodzi .jesli
                            > faktycznie czujesz sie taki"normalny",to nie wiem co jeszcze tu robisz?

                            Co ja tu jeszcze robię? Po co Ci odpowiadam? Może konsekwencja to niewolnictwo.
                            Grając swoje, kpiąc z Was, nie jednocząc się, nie odżegnywałem się od poczucia
                            przynależności do Was, do poczucia solidarnoośći, itp. Zatem taki mój stosunek
                            do Was wymaga, by nie rozpłynąć się we mgle, a odciąć się w miarę możliwości
                            precyzyjnie.
                            Twoje bycie 100% sobą jest poza zasięgiem mojej tolerancji. Nie przytoczę
                            przykładów, wstyd mi za Ciebie i innych. Z całą towarzyską serdecznością - nie
                            stać mnie już na pobłażliwą sympatię dla ludzi miotających się na maniakalnym
                            haju uciekania od siebie, żałosnego romansowania, w konwencji rubasznego
                            prostawctwa, podłego smaku.
                            Jest jakimś wyzwaniem poszukiwanie jakiegokolwiek porozumienia z każdym.
                            Skoro zrozumiałem i nie akceptuję, żegnam, a żegnam nie w poczuciu braku
                            akceptacji, tylko nie akceptując.
                            Stawiam tezę oczywistą: Forum Towarzyskie jakie poznałem, to strata czasu,
                            forum to brak sensu. Forum to ludzie, którzy pieprzą swoje życie.
                            Forum to jedna wielka samanta, men

                            i Ty.
                      • 0nly Re: ... 04.08.02, 17:23
                        no moze jednak pozostac przy idealach......
                        • Gość: leziox Re: ...Ideały IP: *.dialo.tiscali.de 04.08.02, 17:48
                          Hahaha,serdecznie się uśmiałem tym wezwaniem do powrotu do ideałów.Kto niby
                          jest taki idealny,że może innym wyznaczać wzorce oraz miary ideałów,przecież
                          wszyscy są w jakiś sposób ułomni.I w co wierzyć,kurwa,teraz,jakie jeszcze
                          wartości są nie skażone syfem cywilizacyjnym,albo innym świństwem
                          materialistycznym?Jedyny pożytek z tych ideałów to taki jest,że można się
                          trochę pochachać,nic innego z tego nie wynika poza wzruszeniem ramionami oraz
                          stwierdzeniem:o,następny czub coś wymyślił,coś,co i tak nie ma większego
                          zastosowania w świecie współczesnym.Bo dla jednego ideałem może być willa za
                          7.000.000 euro,a dla drugiego 1,50 zł w kieszeni na bochenek chleba.
                          • Gość: samanta Re: ...Ideały IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 17:53
                            Kazdy ma swoje idealy,dla kazdego co innego jest wartoscia. Ale byly ,sa i
                            beda .Przewartosciowane, przenicowane uplywem czasu ale beda .
                            • crimen Re: ...Ideały 04.08.02, 17:56
                              Lezio, nie ściemniaj, bo w chwilach słabości trochę rozluźniasz pancerz i
                              jakieś ideały wtedy z Ciebie wyłażą.
                              • Gość: leziox Re: ...Ideały IP: *.dialo.tiscali.de 04.08.02, 18:04
                                Jasne,wtedy kiedy los mnie przyciśnie,bo brakuje na skrzynkę piwa.Wtedy
                                rozluźniam pancerz ,patrząc błagalnym wzrokiem,a nuż kto się zlituje i kopsnie
                                parę groszy?
                                • crimen Re: ...Ideały 04.08.02, 18:18
                                  Odniosłem wrażenie że silnie wkurwiają cię też przypadki bezinteresownego
                                  kurewstwa.
                                  • 0nly Re: ...Ideały 04.08.02, 18:23
                                    kurestwo ogolnie jest wkurwiajace........
                                    • crimen Re: ...Ideały 04.08.02, 18:32
                                      No co Ty only?Jest piękne:)))
                          • 0nly Re: ...Ideały 04.08.02, 17:53
                            dazenie do idealu, a nie idealy same w
                            sobie.......marzenia.....wyobrazenia.....stwierdzenie to co mi sie nie podoba i
                            z czym tak faktycznie nie zgadzam sie.....
                            sa pomylki, male i duze, w tym wszystkim.....
                            tylko po jaka cholere zaprzeczac samemu sobie, ot czego nie rozumiem, i w tym
                            sensie rozumiem te idealy.....
                            a zaprzeczanie, to jest wlasnie bardzo gruby trzon tego wszystkiego....zwykla
                            dulszczyna, pranie swoich brudow na wlasnym podworku.......i zaprzeczanie na
                            powrot........
                            • Gość: leziox Re: ...Ideały IP: *.dialo.tiscali.de 04.08.02, 18:02
                              Samo pranie brudnych ciuchów na własnym podwórku jest bardzo użyteczną
                              rzeczą,jak najbardziej dyskretną,ponieważ nie robi się tego w tym wypadku
                              publicznie. Dulszczyzna,gdy się tak głębiej zastanowić,jest pojęciem
                              pustym,stworzonym przez literatów,”ciemnogród” jest lepszy w użyciu oraz
                              brzmieniu.
                              A co jest,że tak zapytam,tym ideałem,do którego się dąży?Trzeba go sobie samemu
                              ustalać,czy jest też jakaś instytucja,gdzie można o to zapytać?Może przydzielą
                              tam coś takiego za niewielką opłatą?Wszystko to bzdura,nie ma na świecie
                              ideałów,nie ma również tych,do których dążyli utopiści.
                              Chęć jak najlepszego urządzenia podściółki pod swoją dupą,to jest jedyne
                              prawdziwe dążenie.Zaś przypadki typu Matka Teresa są tak rzadkie,że szkoda
                              wspominać.
                              • 0nly Re: ...Ideały 04.08.02, 18:07
                                a ten kurna bedzie sie spieral, jaki to.....he he he
                                ociec, nie zrob tylko krzywdy komputerowi bo szkoda.......:))))
                              • 0nly Re: ...Ideały 04.08.02, 18:22
                                trzeba sobie idealy samemu ustalac.......lepiej dobrze dostac w dupe i sie
                                obudzic niz obudzic sie z reka w nocniku.......
                              • Gość: xp > ...Ideały IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 13:50
                                Gość portalu: leziox napisał(a):

                                > Samo pranie brudnych ciuchów na własnym podwórku jest bardzo użyteczną
                                > rzeczą,jak najbardziej dyskretną,ponieważ nie robi się tego w tym wypadku
                                > publicznie. Dulszczyzna,gdy się tak głębiej zastanowić,jest pojęciem
                                > pustym,stworzonym przez literatów,”ciemnogród” jest lepszy w użyciu
                                > oraz
                                > brzmieniu.
                                > A co jest,że tak zapytam,tym ideałem,do którego się dąży?Trzeba go sobie
                                samemu
                                >
                                > ustalać,czy jest też jakaś instytucja,gdzie można o to zapytać?Może
                                przydzielą
                                > tam coś takiego za niewielką opłatą?Wszystko to bzdura,nie ma na świecie
                                > ideałów,nie ma również tych,do których dążyli utopiści.
                                > Chęć jak najlepszego urządzenia podściółki pod swoją dupą,to jest jedyne
                                > prawdziwe dążenie.Zaś przypadki typu Matka Teresa są tak rzadkie,że szkoda
                                > wspominać.

                                dołek? :)
                                lezio, wypij piwek sześć, a przypomnisz sobie swoje ideały

                                czy Ty się wypaliłeś, czy Ciebie wypalono, nieważne!
                                idealizm to kapitalna energia, kwestia sprytu, nieufności, kwestia
                                czy tą energię uda się donieść do swojej trumny,
                                nie wmówisz mi, że dbasz jedynie o własną dupę, zapewne tęsknisz
                                za rozsądnym powodem, możliwością, by dbać o czyjąś...
                                zaraz idealizm, zwykła dojrzałość, gotowość bycia nie tylko dla siebie.

                                natomiast na forum gawiedź, którą bawisz
                                dopóki się nie zorientujesz, że bijesz pianę,
                                że ta zabawa, to Twoja tragedia,
                                ciężkie słowa
                                sercu lżej,
                                wiesz, że wiem
                  • Gość: xp Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 13:01
                    Gość portalu: leziox napisał(a):

                    > Co,zły i depresyjny dzionek dzisiaj u Iksika?Nie przejmuj się,dół ci
                    > przejdzie,jak nie teraz,to jutro,zamiast robić sobie problemy z niczego,wypij
                    > piwko albo dwa.Recepta niezawodna.Poza tym ja tam nie mam chorej duszy,tylko
                    > mam pierdolca,a to jest mała,ale taka subtelna różnica.

                    Zero depresji u mnie, raczej ubolewająco-samorozliczeniowe nastroje, to nie
                    jest ani lokalny, ani dołek. Przeraził mnie motłoch, rechot, klimat jak z
                    obrazu "Piekło".
                    Dla ciekawych (i uważnych)-
                    sunsite.icm.edu.pl/wm/paint/auth/bosch/delight/delightr.jpg
                    Mało Cię znam. Czego trochę żałuję, sądząc po trzeźwości Twych pijackich
                    wpisów. Posiadany przez Ciebie pierdolec sprawia jednak wrażenie luksusu czy
                    też nadwyżki itp. Jednakże Twoje entuzjastyczne raporty z mazur szokują.
                    • czarna_pantera2 Re: ... 05.08.02, 13:51
                      demonizujesz:(
                      • Gość: xp Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 13:56
                        spłycasz?
                        tak Ci się to jawi?
                        nie bój się :)
                        bezsens demonem straszniejszym,
                        a to tylko metafora, która ma treść!
                        • czarna_pantera2 Re: ... 05.08.02, 14:31
                          czasami w bezsensie tez mozna znalezc tresc...
                          niewatpliwie panuje tu chaos i degrengolada i trudno sie w tym odnalezc, ale
                          jedyne co mozesz zrobic to zaakceptowac to takim jakim jest bo to walka z
                          wiatrakami
                          (mialam napisac maly elaborat, ale nie chcialam zebys sie zerzygal:) cmokus
                          • Gość: xp Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 15:19
                            zrzygał się nie ja tylko mój kotek
                            sprzątałem po nim z obrzydzeniem, ale bez urazy
                            a tu nie mam co robić, to nie mój kotek
                            przecież ja nie walczę
                            z wiatrakami
                            ja tylko nie rozpływam się we mgle :)
                            • Gość: oona Re: ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 15:25
                              po co dramatyzować,
                              forum jest infantylne i tyle...
                              xp,Ty nie kochasz dzieci!:((
                              :)
                              • Gość: xp Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 16:02
                                nie wszystkie dzieci
                                jak się okazuje
                                są nasze!
                              • Gość: xp Re: ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 16:02
                                nie wszystkie dzieci
                                jak się okazuje
                                są nasze!
                                • Gość: oona Re: ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 16:09
                                  aaależ....wbrew,może ,pozorom,
                                  nie trzeba mi wszystkiego dwa razy powtarzać:)
                            • czarna_pantera2 Re: ... 05.08.02, 15:27
                              caly ty:)
                              ale wydawalo mi sie ze trzymasz miotle za plecami;)
                      • paralela Re: ... 05.08.02, 13:56
                        Orkiestra gra do końca.
    • xpower Tak w nawiazniu do twoich tutaj wpisow, albo 05.08.02, 16:31
      lepiej wypocin - zawsze to lepsze do sprzatania, niz cudze gowienka !
      Ty je trawisz a potem wydalasz na forum - ja zaczynam twoje czytac i zaraz mi
      sie zwracaja !-:)

      A tak powaznie: zarzucasz wszystkim klepanie bzdur, wylewanie sie, wylanie
      idealow do scieku, eksbicjonizm forumowy, zabawy rodem z przedszkola itd.

      Jak ci sie nie podoba to po co wypisujesz tutaj swoje fanaberie, krytyke
      wszystkich forumowiczow i kazdego z osobna ? Nie prosciej przeczytac i wylaczyc
      komputer ?

      Po co chodzisz na spotkania, ktore ci sie nie podobaja - masochista z ciebie ?

      Poprostu robisz to samo co wielu tutaj, nie obrazajac nikogo ! Sam wylewasz
      zale i chcesz, zeby inni to czytali, odpowiadali itp.

      Byles kiedys w centrum uwagi na forum tym swoim idealizmem, "poetycko-pokrecona
      dusza", ale zmieniles sie, troche ludzi, z ktorymi gadales, tez odeszlo.

      I to spowodowalo twoj sarkazm, zlosc, osobiste ataki na bogu winne osoby czy
      jeszcze cos gorszego - i dlatego znowu piszesz tutaj i bedziesz pisal nadal !

      I nie rob z siebie wiecej indywidualisty na forum w ten sposob, bo co najwyzej
      staniesz sie indywidum tego forum -:)

      Tylko blagam, nie rob znowu ze mnie jakiejs twojej niedoszlej wielbicielki,
      plis -:)









      • Gość: xp Re: Tak w nawiazniu do twoich tutaj wpisow, albo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 18:00
        xpower napisała:

        > lepiej wypocin - zawsze to lepsze do sprzatania, niz cudze gowienka !
        > Ty je trawisz a potem wydalasz na forum - ja zaczynam twoje czytac i zaraz mi
        > sie zwracaja !-:)
        nie rozumiem za bardzo Twojej koncepcji układu trawiennego, ani Twego żalu do
        moich wpisów.

        > A tak powaznie: zarzucasz wszystkim klepanie bzdur, wylewanie sie, wylanie
        > idealow do scieku, eksbicjonizm forumowy, zabawy rodem z przedszkola itd.
        nie wszystkim, nie zarzucam, wkładasz w me usta słowa niewypowiedziane,
        nadinterpretację itd!
        >
        > Jak ci sie nie podoba to po co wypisujesz tutaj swoje fanaberie, krytyke
        > wszystkich forumowiczow i kazdego z osobna ? Nie prosciej przeczytac i
        wylaczyc komputer ?
        >

        może po to by zwabić Ciebie? Jestem świadom istnienia wyłącznika w kompie, Ty
        zaś nie w co się bawię.

        > Po co chodzisz na spotkania, ktore ci sie nie podobaja - masochista z
        ciebie ?
        Już się tłumaczę, już: parę osób chciałem poznać, byłem też mocno zapraszany.

        >
        > Poprostu robisz to samo co wielu tutaj, nie obrazajac nikogo ! Sam wylewasz
        > zale i chcesz, zeby inni to czytali, odpowiadali itp.
        Żadnego żalu nie wylałem tutaj. Opacznie rozumiesz moje intencje, nie
        przeczytałeś dokładnie mojej wypowiedzi.


        >
        > Byles kiedys w centrum uwagi na forum tym swoim idealizmem, "poetycko-
        pokrecona
        >
        > dusza", ale zmieniles sie, troche ludzi, z ktorymi gadales, tez odeszlo.

        nikt nie odszedł, przeszedłem na priv.



        >
        > I to spowodowalo twoj sarkazm, zlosc, osobiste ataki na bogu winne osoby czy
        > jeszcze cos gorszego - i dlatego znowu piszesz tutaj i bedziesz pisal nadal !

        sakazm to część mojego stylu, nie atakuję osobiście, powtórzę jeszcze raz:
        nie zamierzam jedynie zniknąć we mgle, odchodzę, odcinając się i obwieszczając,
        od czego


        > I nie rob z siebie wiecej indywidualisty na forum w ten sposob, bo co
        najwyzej
        > staniesz sie indywidum tego forum -:)
        to już w ogóle jakaś zawiść, a reprymenda intelektualnie pusta jak cała
        nietrafiona perora xpowerku


        > Tylko blagam, nie rob znowu ze mnie jakiejs twojej niedoszlej wielbicielki,
        > plis -:)

        A kim jesteś, tchórzu? :)
        • xpower Re: Tak w nawiazniu do twoich tutaj wpisow, albo 06.08.02, 16:56
          zgadnij ?-:)

          A mowiles kiedys, ze nie dasz sie nigdy sprowokowac na forum, i co ?
          • Gość: xp : . IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 20:22
            i nic

            i the end, czas minął, to było moje ostatnie zajrzenie na forum towarzyskie


            undertaker
            ______________________________________________________________________________

            eo!, exkosmos, XpLove, 0,5x minneapolis, x®♀∞♂, XpOver, xp, xprow, rnario2,
            szympans, osiol, biale.myszki, potezny.aniol, sedzia.collina, sarkazm.skorpiona,
            szewczyk.dratewka

            no! chyba jestem spakowany! :)

            nie wrócę.
            pa




            7x@poczta.gazeta.pl
            • crimen Re: . 06.08.02, 20:33
              Nigdy nie mów nigdy.Po co?A zrobisz jak zechcesz.
              • onlyania Re: . 06.08.02, 22:14
                ja tam zegnam xp....z zalem ale ze swiadomoscia jego niedopasowania tu....
                dobrze bylo ze byl....
                ja sie ciesze ze byl.....
                a czy wroci????
                to calkowicie jego sprawa.......

                xp, pover niech bedzie z toba.....

                Only
                (ta glupiutka, chyba wiesz ktora...)
            • kitek1 zegnaj iksiku................... 06.08.02, 22:21
              spotkanie sie tutaj, z toba,
              bylo na pewno ciekawa przygoda intelektualna,
              ale po jaka cholere tak konkretnie zagospodarywowalas laseczki,
              ktore daly sie temu uwiesc, teraz czujesz sie zniesmaczony:(
              • onlyania Re: zegnaj iksiku................... 06.08.02, 22:23
                kitus, pojdz w moje ramiona.....
                utule cie w bolu.......
                :)
                • kitek1 ty tez poiksikowa........... 06.08.02, 22:25
                  slomiana wdowa:)
                  • onlyania Re: ty tez poiksikowa........... 06.08.02, 22:27
                    kitek,

                    eeeej taaaam......
                    • kitek1 Re: ty tez poiksikowa........... 06.08.02, 22:29
                      no co,
                      ja tak sobie blefuje,
                      zeby warszawke sprowokowac:)
                      • Gość: oona Re: ty tez poiksikowa........... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 22:39
                        test xp na konsekwencje przeprowadzasz?:)
                      • britta_benke Precyzja! 06.08.02, 22:42

                        Precyzja
                        To nie jest puste słowo

                        Brutalne cięcie.
                        Oddzielić
                        Usunąć
                        I tak dalej

                        Czyli:
                        w miarę możliwości
                        zasada metody Vierchowa


                        :)
                        • Gość: oona Re: Precyzja! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 22:44
                          no tak!
                          nie,nic...
                          :)
                          • britta_benke Re: Precyzja! 07.08.02, 00:02
                            Ależ...
                            Pani w ogóle nie ma ucha! :)
                            Do wykrywania różnic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka