poznam z Gdanska

13.07.05, 13:34
samotnosc jest najgorszą rzeczą na świecie
    • senwio Re: poznam z Gdanska 14.07.05, 11:27
      Ej!!! Taka piękna pogoda, słońce przypieka cudnie, ludziska uśmiechają się
      serdecznie do bliźnich (rzadkość!) i deprecha gdzieś się schowała, a Ty
      samotny?:) W Gdańsku?:)))) To niemożliwe:))))))))
      A wyszedłeś już dzisiaj na spacerek? Bo siedzeniem w domu, przy kompie za wiele
      nie zdziałasz ...

      Pozdrawiam.

      Wiosen

      PS. Ja nie jestem z Gadańska:( Jestem z ... Gdyni:)
      • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 14.07.05, 11:28
        A ja nie z Gdyni, Gdanska,tylko srodka ;)
        • senwio Re: poznam z Gdanska 14.07.05, 15:44
          O jejku:) Ale Ci zazdroszczę:))))) Przez ćwierć wieku mieszkałam w tym "środku"
          - najcudowniejszym mieście pod słońcem:)Na osiedlu w lesie położonym, gdzie
          przez całe lato dziki przychodziły na jakieś pychotki:)
          I robię wszystko (czytaj: zarabiam i szukam kupca na mieszkanie w Gdyni), żeby
          się znowu w "środku" znaleźć.

          Pozdrawiam,jeszcze z Gdyni

          senwio
          • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 14.07.05, 15:51
            No jest co zazdroscic :)
            A osiedle B tez jest fajne i nie takie drogie jeszcze :)
            • senwio Re: poznam z Gdanska 14.07.05, 16:22
              Taaaa, osiedle B jest jak dla mnie baaaaaardzo fajne;). I owszem, nie takie
              drogie jeszcze, ale poluję na wielgaśny metraż:), więc ... sam rozumiesz. Jak
              już szaleć to szaleć na całego:).
              A jak już się sprowadzę w rodzinne strony, to będe miała bliziutko do ścieżek
              rowerowych (alejki nadmorskie i te sprawy). A póki co z Gdyni zasuwam na rowerku
              do "miasta marzeń" (tylko ciężko się wraca:))))))))))
              Mieszkasz na osiedlu B? czy może P?:)


              • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 14.07.05, 16:39
                Ty to masz jakies wielkopanskie aspiracje ;)
                A ile to jest wielgasny ? ;)
                Do Gdyni morzem nie jest jeszcze tak zle ;)
                Mieszkam w poblizu UG :)


                • senwio Re: poznam z Gdanska 14.07.05, 17:52
                  E tam, zaraz wielkopańskie:))))Muszę tylko pomieścić swój dorobek życiowy, a
                  poza tym nie lubię przeprowadzek;)A w ogóle to po "wielgaśny metraż" był
                  uśmiech...:)
                  Owszem, do Gdyni morzem nie jest źle, ale żeby się dostać tam, gdzie mieszkam,
                  muszę pokonać morderczo - zabójczą górę. A nie lubię przegrywać:) Zwłaszcza z
                  nią:)))))))
                  W pobliżu UG to osiedle A mi się nasuwa i 23 M;). Bardziej podoba mi się to A, a
                  zwłaszcza ta część willowa. Niektóre domy są obłędnie piękne:)

                  ...my tu sobie gadu gadu a jarek1974 zamilkł ...;)


                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 08:47
                    A juz myslalem, ze jakiejs hali szukasz ;) A ta dopiero sie zbuduje ;)
                    No zima to sobie wyobrazam jak na sankach zjezdzasz ;)
                    A jak Ci sie uda to nawet sie bedziemy mijac gdzies w S ;)
                    No nie calkiem dobrze sie nasuwa ;) Ale tez bym chcial w A, ale
                    nie jest to bardziej 23 M i jeszcze bardziej M C ;)
                    No coz, pewnie nie jest milosnikiem srodka ;)
                    • senwio Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 09:51
                      A się zbuduje ta hala w końcu? Nie wiem, bo nie śledzę aż tak dokładnie planów
                      na najbliższe lata:)))))
                      Wiesz, sanki czy rower - zjazd z tej góry jest boski:) - wydatek energii
                      minimalny, krajobrazy migające przed oczętami można podziwiać w tempie
                      teleekspresowym itp przyjemności:) Ale pomyśl, jaka czarna rozpacz, gdy trzeba
                      wracać, a innej drogi nie ma. No chyba, że zamówi się wariant z dowozem autem
                      pod dom:))))))))
                      Hmmm, nie A, nie 23M i nie MC, a ma być w poblizu UG ... Zostaje mi AK, i
                      równoległa do niej, w dół - nie pamiętam jaka to, może G? Acha, i najgłośniejsza
                      w "mieście - środku" A N. Zgadłam?
                      W przyrodzie środek to zwykle optimum dla organizmów, wszelkie wahnięcia w jedną
                      czy drugą stronę mogą być zabójcze:)))))) Więc się zastanów nad tym "miłowaniem
                      środka":)))))))))
                      • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 10:37
                        Ma sie zbudowac :) Ale kto to wie co bedzie ;)
                        Moze trzeba jakis wyciag zalozyc ;)
                        Punkt G to chyba nie ten ;) Ale masz racje, tyle
                        ze G to 1 M i do tego blisko A N ;) Dostajesz
                        order honorowego przyszlego mieszkanca S ;)
                        No wlasnie, ale czasem sie waham miedzy jednym G,
                        a drugim G, bo musze gdzies pracowac ;)



                        • senwio Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 14:02
                          No tak, nikt nie wie, co będzie, a zwłaszcza czy się zbuduje coś czy nie. U nas.

                          Rzeczywiście nie TEN punkt G miałam na myśli:). Jeżeli blisko AN i przy 1M to
                          baaaardzo często tamtędy przechodzę, przejeżdżam:) A i po kasztany w stosownej
                          chwili w te okolice się zapuszczam:)))))))

                          A to wahanie między G a G to Ci na zdrowie chociaż wychodzi?:)))))))))

                          Jakbyś chciał pomachać to wypatruj ładnej babeczki w okropnym samochodzie:)
                          Czekaj, zaraz, a może to było odwrotnie...:) Już sama nie wiem:))))))

                          • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 14:53
                            Pozyjemy zobaczymy ;)

                            To pewnie Cie widze z okna ;) Kasztany sa duuuzo wyzej, a ja
                            przy AN ;)

                            No wiesz, najwiecej czasu spedzam jednak w srodeczku i dlatego
                            ma sie dobrze :)

                            Na AN pewnie samochodow tyle co mrowkow ;) Musisz jakas wersje
                            bardziej szczegolowa uzgodnic, co mam wypatrywac ;)





                            • senwio Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 15:20
                              Aaaaa, pokręciłam te ulice.Jaka zawodna pamięć kobiety, tzn. raczej baaardzo
                              wybiórcza:)))))))))) O kasztanach mówiłam mając na myśli 23M - zaczynając od
                              urzędu, co to go ludzie pracy baaardzo nie lubią, a kończąc prawie na
                              skrzyżowaniu z AN. A 1M to chyba ta na której jest sąd, tak? Jeśli tak, to tam
                              też zbieram kasztany:)))))))A jak jeszcze korzystałam ze środków komunikacji
                              miejskiej to wysiadałam na tym przystanku "przy tunelu" i na spacerek po MC,
                              alejkach, plaży...:)
                              Nie mów, że w S pracujesz? To już byłby szczyt szczęścia:))))
                              Kończyłeś ogólniak w S? Zakładam, że jesteś już w wieku "pomaturalnym":)))))

                              Samochodów i ludziów w S jak mrówków:). Ciężka sprawa z tym znakiem
                              rozpoznawczym:))) Nie mam aż takiego, który by od razu uderzył po oczętach, gdy
                              tak mknę po ulicach:)Hm ... a dobry masz wzrok?:)))))
                              • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 15:29
                                Bingo :) Tak, sad jest obok :) No jest pare kasztankow,
                                nie da sie ukryc :) Jeszcze szrotowek ich nie skonsumowal ;)
                                Przystanek to mam prawie pod oknem ;)
                                Pracuje w G i czasami drugim G ;) Az tak dobrze to nie ma :)
                                Konczylem LO przy AN ;)
                                No sokolego to nie mam :) Moze jakis billboard na drzwiach dasz ? ;)



                                • senwio Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 15:50
                                  Te parę kasztanków w zupełności wystarcza jak na moje potrzeby. Nie jestem pazerna;)
                                  Już kumam z tą pracą:) Ja też tak mam, że mieszkam w G, ale do pracy zasuwam do
                                  innego G. A tak mało brakowało bym pracowała w S - miałam ciut za wąskie
                                  "plecy":)))))))
                                  Ja też, ja też kończyłam LO przy AN:) A wiesz, że chyba we wrześniu jest jakaś
                                  imprezka z okazji 60 lecia (chyba) tej szkółki?:)A kto był dyr za Twoich czasów?:)

                                  No, ja też sokolego nie mam:))) Ale chyba zobaczyłabym, że ktoś macha:))))))) E
                                  tam, zaraz billboard - wszyscy chcieliby wtedy popatrzeć i pomachać:)))))A na
                                  markach się znasz? Samochodowych, samochodowych markach ...:))))To granatowy
                                  ford i jakaś krótkowłosa (jeszcze:)pani;) za kołem:) Uśmiechnięta często - nie
                                  mylić proszę ze szczerzącą się wiecznie z byle czego niewiastą:))))) Wiesz,
                                  jakbyś mi już ten order honorowego obywatela nadał, to szybko byś mnie rozpoznał
                                  - po tym błysku na piersi:)))))
                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 11:02
                                    Ale im wiecej kasztankow tym lepiej ;)
                                    No wiesz, S to miasto dla wybrancow ;)
                                    A skad masz info, ze jest 60-lecie ? :)
                                    Za moich czasow to rzadzilo paru, ale ja pamietam
                                    wychowawce mojej klasy matematyka Mietka T :)
                                    Takich marek i takich Pan to pewnie sporo
                                    i wciaz mam za malo informacji zeby rozpoznac ;)
                                    Ale najpierw medal bym Ci musial jakos wreczyc ;)
                                    • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 15:56
                                      Z tym 60 -leciem, to ja tak do końca nie wiem, czy to prawda:) Ale ktoś, gdzieś,
                                      kiedyś mi mówił:)))) Napisałam "chyba" - musiałabym skontaktowac się z jakimś
                                      autochtonem i zasięgnąć info u źródeł:)
                                      Zupełnie nie kojarzę żadnego matematyka Mietka T:)))))))Ale ja chyba
                                      podświadomie "wykasowałam" niektóre indywidua z tamtego okresu:)))))Halina M.
                                      była moją wychowawczynią - chemiczka. No, ale biologii musiała uczyć Ciebie
                                      Grażynka Cz:)))))))))))Chyba że jesteś taaaaaaki młody, że mogłeś trafić na inną
                                      panią:)Ciekawe, ciekawe, baaardzo ciekawe;)

                                      Takich marek to rzeczywiście pewnie sporo, ale taaakich kobiet jak ja ? Tylko
                                      ja:)Qrcze, nie mam póki co pomysłu, jak Ci w takim szalonym pędzie pokazać, że
                                      ja to ja:)))) A może Ty zasygnalizujesz machaniem, czy też innym znakiem dymnym,
                                      że Ty to Ty:) A ja wtedy ociupine zwolnię:))))))))))

                                      Ja chętnie dam sobie wręczyć medal:) Ale czy Ty go w ogóle posiadasz? Albo czy
                                      masz jakąkolwiek koncepcję, jak go zdobyć/zrobić i z czego?:))))))))Tylko wiesz,
                                      ma on być zachęcający...:))))))Byle czego nie dam sobie przypiąć;)

                                      • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 16:17
                                        Moze jak bede przechodzil obok, to zobacze czy cos nie jest wywieszone :)
                                        Jak nie znasz Mietka T, to musisz byc mlodsza ode mnie, bo on szedl na
                                        emeryture jak ja chodzilem :) Do dzis to uczy polonistka, ktora mnie tez
                                        uczyla, ale zabij nie pamietam juz nazwiska :) Biologiczki to ja mialem
                                        3, kazda co rok inna :) Szkoda, ze w Lo nie ma indeksu, bo by sobie
                                        mozna bylo przypomiec nazwiska :)
                                        No wierze, ze Ty jestes unikatowa ;) Mnie tez ciezko raczej pomylic
                                        z kims innym ;)
                                        Kupie medal na gieldzie starcii i go troche przerobie ;) A wrecze Ci go
                                        z calymi honorami ;) Tylko trzeba ustalic miejsce ceremonii ;)

                                        • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 16:43
                                          Może znam Mietka T (świetnie brzmi - jak z kronik policyjnych;), ale go nie
                                          pamiętam:) Jeszcze:))) Po nazwisku to byłoby mi łatwiej ... może:)))
                                          Rzeczywiście, taki indeks teraz przydałby mi się, oj przdał:))Zaraz zerknę do
                                          świadectw, może coś tam ciekawego napisali:)))))))No i w świetle powyższego
                                          niekoniecznie jestem młodsza;)Te 3 biologiczki wskazują, że jednak to Ty jesteś
                                          młodsz:)))) Za moich czasów:) rządziła już od wieków niepodzielnie tylko jedna
                                          biologica - pani Czu:))))))Dopiero później doszła na jakiś kawałek etatu druga w
                                          średnim wieku, a jeszcze później zupełna młódka - koleżanka z roku:)))))))))))))
                                          Nie będziemy się czaić - zapodaj rok urodzenia:))))
                                          Umiesz tak przerabiać, żeby to piękne wyszło?:))) Bo że będzie niepowtarzalne,
                                          to oczywiste:)))
                                          Miejsce ceremonii? Wiadomo - "miasto - środek":) A może środek miasta środka?:)))
                                          • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 17:07
                                            Test ostateczny to bedzie polonistka o psuedo "Ruda" ;)
                                            Znalas ja ? :)
                                            Wiesz, to bylo sporo czasu i Pani Czu mogla rzadzic juz po mnie ;)
                                            U mnie uczyla jedna biologiczka z Bialowiezy :) Byla nawet nasza
                                            wychowawczynia :)
                                            Wiezme jakis klucz i mlotek i bedzie na pewno niepowtarzalny ;)))
                                            No tak, MC najlepiej sie nadaje to takich okazji :)

                                            • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 17:22
                                              Nie znam Rudej:( Mnie polskiego uczyła taka trochę tęższa pani Lidia, ale
                                              nazwisko mi umknęło:)
                                              Wydaje mi się niemożliwe, żeby nie uczyła Cię pani Czu - ona tam jest od
                                              wieków:))))) Ale nic, w końcu Ty wiesz najlepiej;)

                                              Toż o tym mówiłam ... o młotku i tym podobnych "subtelnych" narzędziach - dadzą
                                              niepowtarzalność zapewne:) Ale czy piękne to to będzie?

                                              A czy napewno MC najlpepiej nadaje się do takich okazji? Tłumy gapiów, a ja taka
                                              nieśmiała...;) Poza tym MC chyba nie jest środkiem środka...
                                              • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 17:32
                                                Jak nie znasz Rude, to na pewno uczylas sie po mnie :) Ona tam uczyla
                                                od wiekow i byla postrachem uczniow ;) Ciezko by bylo TAKIEJ osoby
                                                nie pamietac :)
                                                U mnie byly zmiany i Pani Czu moze uczyla wczesniej gdzies indziej :)
                                                Ty tez wiesz duzo ;)

                                                Nie wierzysz w moj dryg ? ;)

                                                No poza MC to nie wiem jaki moze byc mniej ludny srodek ;)


                                                • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 18:08
                                                  No dobra, niech Ci będzie - jesteś starszy:)Chociaż nie jestem do końca o tym
                                                  przekonana:)))))

                                                  Czy nie wierzę w Twój dryg? Nie, skądże, wierzę:))))))))) Młotek, klucze i inne
                                                  gadżety w rękach mężczyzny i ... cudo gotowe:))))))))

                                                  Jak to nie znasz mniej ludnego środka?:) No wiesz, nie musi być taki zupełnie
                                                  środek ... Może to być środek ociupinę przesunięty w prawo lub w lewo:)))
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 18:25
                                                    Przeciez niby ja zawsze mam racje ;) A tak podwazasz moj autorytet ;)

                                                    Niekoniecznie cudo, ale bedzie mialo artystyczny look ;) Picassa
                                                    tez na poczatku nikt nie rozumial ;)

                                                    Ale poza srodkiem srodka, to tam nie ma, gdzie przysiasc, medalu opic ;)



                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 18:42
                                                    Taaaaaak, masz zawsze rację? A kto tak powiedział?:)))) No, no, fiu, fiu:))))))))

                                                    Lubię takie "niewiadomoco" czasami:) Medal napewno polubię:)

                                                    Hmm, a wiesz, że nie pomyślałam, że po wręczeniu i przypięciu tego cuda
                                                    (postaraj się, nie chcę zostać oszpecona:)rzeczywiście trzeba będzie to jakoś
                                                    należycie uczcić:)) Masz jakieś szczególnie ulubione sposoby świętowania takich
                                                    okazji?:))))Teraz to oczywiste - musi być środek w takim razie:)

                                                    Efekt po peelingu jest zdecydowanie bardziej satysfakcjonujący niż po papierze
                                                    ściernym (pierwszy - z autopsji, drugi - z wyobraźni;)

                                                    Też będę jeszcze;)
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 09:15
                                                    Nie wiem, kto juz tak powiedzial ;)

                                                    Czemu tylko czasami ? ;) To masz czasem zly humor ? ;)

                                                    Bedziesz w nim wygladac slicznie ;) No rzadko mam okazje
                                                    komus wreczac medal, wiec procedury jako takiej nie ma ;)

                                                    Ok, to byl piling na sucho ;)

                                                    Ale nie bylas ;)

                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 09:24
                                                    Wyobraź sobie, że czasami mam zły humor:)))))) I wtedy ... bez kija nie
                                                    podchodź:))))))))) Czasami;)

                                                    No, uspokoiłeś mnie - skoro będę śliczne w nim wyglądała, to zdecyduję się na
                                                    przyjęcie tego cuda;)Ale słuchaj - procedura przy wręczaniu musi być, wiesz
                                                    jakiś scenariusz malutki chociaż ... No bo jak to tak inaczej?
                                                    Spontanicznie?:)))))))))))))))))

                                                    Byłam;) I tu i tam:)))
                                                    Odpowiedzi wciąż nie mam:)(Rymuję?:)
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 10:43
                                                    To dramat ;)

                                                    Przeciez chyba nie bede czytal z kartki ? ;) Spontan pelen musi byc ;)
                                                    Ty dygniesz przy wreczaniu, ja powiem "Ku chwale Ojczyzny",
                                                    a w klubie zagraja hymn narodowy ;)

                                                    Senwio cos tam powiedziala,
                                                    I nawet jakby zarymowala ;)
                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 11:52
                                                    Nie marudź!:)

                                                    Przy wręczaniu będę miała dobry humor:)))) Jak to z kartki? Człowieku, czy paru
                                                    linijek tekstu nauczyć się na pamięć nie potrafisz?:))))) No to poimprowizujesz
                                                    - bylebym się nie pokapowała, że coś jest nie tak:)Dygnąć mogę, uścisnąć Twoją
                                                    prawicę również, ale te słowa takie jakieś ... byle jakie. Się nie
                                                    wysiliłeś:)))))A hymn - spoko, może być w wykonaniu pani E.G.:)Masz jakiś
                                                    konkretny klub na myśli?:))

                                                    Pitu, pitu - ale medal już masz?:)Zrób delikatne zapięcie - to nie zima, nie
                                                    będę miała na sobie kożucha, tylko coś zdecydowanie bardziej adekwatnego do
                                                    pogody i znacznie cieńszego:)))))))I w ogóle poproszę lekki:)Jeśli mogę oczywiście;)

                                                    Przenosimy się "tam"?;)Bo nasz medal to chyba OT?:)
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 12:08
                                                    A kiedy marudzilem ? ;)

                                                    No z emocji to mozna i paru linijek zapomniec ;)
                                                    To zmienie slowa na inna wersje ;) Przeciez nie sa nigdzie wyryte
                                                    raz na jutro ;) Pani EG damy juz spokoj, to nie mecz ;)
                                                    A czy to malo u nas klubow ? ;)

                                                    Jak cos cienkiego nosisz to zrobie specjalnie nowa
                                                    wersje light ;) Mowisz i masz :)))))

                                                    Jakie OT ? ;) Przeszyfrowalas ;)


                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 14:52
                                                    No tak, wręczanie medalu to byłaby baaardzo podniosła i niezapomniana chwila:) a
                                                    już przypinanie go, to...:))))))Emocja w kąt, koncentracja maksymalna i
                                                    mówisz:))) Egzaminów żadnych nie zdarzyło Ci się zdawać? Emocje porównywalne -
                                                    publiczny występ:)Nie będę utrudniać zadania, obiecuję:))))A może będę? Jeszcze
                                                    nie wiem:)

                                                    Noszę coś cienkiego;) Zwłaszcza w takie upały. Wersja light - specjalna i nowa -
                                                    mnie bardzo ucieszy. Hmmm, ale ja mam dobrze - mówię i mam:) Żyć nie umierać:)
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 15:31
                                                    Wiesz, w historii S takiej uroczystosci jeszcze nie bylo ;)
                                                    Raczej bym mowil po przypieciu ;) Przypinanie to bardzo
                                                    odpowiedzialana czynnosc ;)
                                                    Ciezko porownywac egazmin z nagradzaniem medalem ;)
                                                    Jak mozna utrudnic zadanie ? ;)

                                                    To musi byc ladny widok ;) A jeszcze z medalem to pewnie furore
                                                    zrobisz ;) Tak, wprawdzie nie medalistka olimpijska, ale
                                                    zawsze cos ;)
                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 16:19
                                                    A ja myślałam, że to będzie skromna, kameralna impreza, z minimalną ilością
                                                    gości... Po co od razu cały S alarmować? Tym bardziej, że medal tak troszku na
                                                    wyrost:))))A tak na marginesie - masz na kim potrenować to przypinanie? :)

                                                    Po wręczeniu, to nie będzie czasu na mowy, trzeba będzie ucztować:))))))Na
                                                    uroczystości oficjalnie oprócz tradycyjnego powiem "dziękuje bardzo, jestem taka
                                                    szczęśliwa" lub coś w ten deseń:) Wystarczy, prawda?:)))

                                                    Oj można baaaaaaardzo utrudnić przypinanie - myślą, mową, uczynkiem, wzrokiem
                                                    ...:))))) Ale ja nie wiem czy będę czy nie:) Jeszcze nie wiem:))))))

                                                    Ładny widok? Pewnie, że ładny:))) A może nie?;) Kwestia gustu. Ale z medalem to
                                                    MUSI być piękny:)))))
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 16:41
                                                    Alarmowac to nie bedziem ;) najwyzej gapie bendom ;)
                                                    Medal imienia ziuu nigdy nie byl na wyrost ;)
                                                    Moze masz do pozyczenia jakis manekin ? ;)

                                                    A co bedzie w menu uczty ? ;)
                                                    No nie wiem czy wystarczy, za krotko ;)

                                                    Chyba mi nie chcesz drgac ? ;))))

                                                    Nie wartosciujmy ;) Medal jest na medal ;)
                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 18:12
                                                    Zgadzam się - nie bedziem alarmować:)
                                                    Manekina niestety nie mam - przetrenuj najwyżej na kimś kogo masz pod ręką:)

                                                    W menu uczty mogą być różne cuda ... Musi być tylko czas odpowiedni i
                                                    okoliczności odpowiednie itd:))) A masz jakieś życzenia szczególne odnośnie menu?:)

                                                    Co do mowy, to tak krótko będzie tylko w części oficjalnej:) W części kolejnej -
                                                    mogę mówić ... więcej.:)))))

                                                    No wiesz, też mogę być podniecona taką uroczystą chwilą i może mi się zdarzyć
                                                    małe drgnięcie:)))))))))Poza tym spokojne dłuższe stanie nie leży w mojej
                                                    naturze:))))
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 22:55
                                                    Ufff :) Nawet psa lub kota nie mam pod reka, zeby potrenowac :)

                                                    No przeciez nasza ceremionia jest najodpowiedniejsza ;) Nie jestem
                                                    wybredny, dostosuje sie do Twych upodoban :)

                                                    Rozumiem, ze potem bedzie jakies okolicznosciowe party ? ;)
                                                    Wiecej, ale chyba nie bedziesz mnie przegadywac ? ;)

                                                    Myslalem, ze wieksze wrazenie zrobi wreczajacy niz tak chwila ;)))
                                                    Znaczy jestes nadpobudliwa ? ;)
                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 19.07.05, 23:45
                                                    Oj, to pech:))))) Psa mogłabym Ci wypożyczyć, ale ona hm ... jakby tu powiedzieć
                                                    ...nie przepada za obcymi:)A nie wiem czy byłabym w stanie wytłumaczyć jej, że
                                                    Ty to ten od medalu:))))))Stara już jest, tak szybko nie pojmie;)

                                                    Nie jesteś wybredny? W tym przypadku czy w ogóle?

                                                    No bez party nie da rady:)Sam wspominałeś o opijaniu medalu, więc myślę, że
                                                    możemy do tego dorzucić jeszcze inne przyjemności:)

                                                    Lubię rozmawiać, a nie siłować się, kto więcej itd:)Nie będę przegadywać Ciebie
                                                    - pozabawiasz mnie rozmową?;)

                                                    No wiesz, nie chciałam tego mówić, żebyś się nie zdenerwował i nie spłoszył
                                                    przed wręczeniem:)))))))) I przed party:)

                                                    Nie jestem.
                                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 20.07.05, 09:53
                                                    Ale moze by mnie polubila ;))))
                                                    Powiesz, ze medal tez by dostala ;)

                                                    Raczej w tym kontekscie ;)

                                                    Nie za duzo tych przyjemnosci ? ;)

                                                    Bede probowal oczarowac Cie slowami ;)

                                                    Juz sie plosze ;)



                                                  • senwio Re: poznam z Gdanska 20.07.05, 15:33
                                                    Może? Who knows?:)Ale ona tak dość nieprzewidywalna jest:)))Wolałaby jakiś kawał
                                                    mięcha zapewne:)

                                                    Przyjemności nigdy nie za dużo. Ale dobrze, skoro Ci nie odpowiada, zredukujemy
                                                    ilość przyjemności do niezbędnego przy wręczaniu medalu, minimum;)

                                                    Próbuj:)

                                                    Taaak? O jej, nieeee.....;)
                    • senwio Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 09:55
                      Acha, a z tym mijaniem się w S, to wcale nie jest powiedziane, że to już nie
                      zachodzi:))))) W "środku" jestem codziennie prawie, zwłaszcza teraz, w wakacje,
                      bo mam tu rodzinę i większość znajomych:))))

                      pozdrawiam

                      • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 15.07.05, 10:38
                        To powiedz jak Cie rozpoznac, to Ci pomacham przechodzac ;)
                        • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 09:01
                          Jeśli jesteś/będziesz w domu, to ok. południa wypatruj mnie:)))) Będę parkowała
                          na 1M lub G - nie wiem, gdzie dorwę miejsce:) I lecę się metamorfozować
                          :)))))))))) Na głowie:)
                          paaaaaaa
                          • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 11:03
                            O tej porze to ja niestety bede w jednym z G ;(
                            Zostaw jakis napis na chodniku: "Tu bylam" ;)
                            Pa ;)
                            • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 16:00
                              Niestety, już po ptokach;)
                              Przez moment żałowałam, że nie zostawiłam swojego śladu na chodniku, ale i tak
                              to nie udałoby się - deszczyk:)A ja dysponuję tylko kredą do tablicy:))))Nawet w
                              nadmiarze;)
                              • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 16:18
                                No nie zgralismy sie ;)

                                To jak rozumiem grasz w klasy ? ;)
                                • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 16:48

                                  > No nie zgralismy sie ;)

                                  No nie martw się:) Otrzyj łezki:) Następnym razem sprawdzę przed wyjściem, czy
                                  się przypadkiem na coś nie umawiamy;)

                                  > To jak rozumiem grasz w klasy ? ;)

                                  Nieeee:)
                                  • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 17:09
                                    Juz wytarlem - papierem sciernym ;(
                                    Tak, koniecznie musisz zerkac, zeby nie bylo tak jak dzis ;)

                                    To po Ci kreda ? ;)
                                    • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 17:28
                                      > Juz wytarlem - papierem sciernym ;(

                                      O matko! Nie kalecz się tak proszę - jak mi pomachasz albo wręczysz medal taki
                                      pokiereszowany? A pokremowałeś buźkę chociaż po?:)

                                      > Tak, koniecznie musisz zerkac, zeby nie bylo tak jak dzis ;)

                                      No obiecuję - będę:)Jak zapomnę, to alarmuj!:))))))

                                      >To po Ci kreda ? ;)

                                      Powiem. Ale jak odpowiesz, z którego jesteś rocznika, bo mnie zżera
                                      ciekawość:)))))))))


                                      • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 17:34
                                        To byl drobnizoarnisty i nic sie nie dzialo ;) Przy okazji medal
                                        sie wypoleruje ;)
                                        Po kremik do kiosku poszedlem ;)

                                        Wlaczac syrenke, czy jak ? ;)
                                        • senwio Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 18:18
                                          A może to nie był papier ścierny, a peeling?:))))) Zerknij do lustra - jak
                                          jeszcze masz skórę to na pewno był peeling:)))))))
                                          Myślisz, że syrenkę usłyszę? Masz mocno ryczącą?:)Albo dobijaj się na mail
                                          gazetowy:))) Na forumach rzadko bywam, pocztę zdecydowanie częściej sprawdzam:)
                                          W pracy jeszcze jesteś?
                                          • piotr_321 Re: poznam z Gdanska 18.07.05, 18:27
                                            Aaaa, no fakt, w sumie wychodzi na to samo ;)

                                            Wlasciwie, to jest ale wylaczona, bo sie sama wzbudzala ;)
                                            Zaraz sprawdze czy dobijanie to dziala ;)
                                            No jestem, ale juz mnie nie ma :) Ale jeszcze bede ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja