Dodaj do ulubionych

a ja sie poryczalem...........

19.08.02, 19:32
jak golce Karolka zegnaly,
Obserwuj wątek
    • norma_jean Re: a ja sie poryczalem........... 19.08.02, 19:35
      Kitek ja jeszcze ryczę! samolot z balkonu widziałam jak odlatywał!!!!
      • kitek1 no teraz, czaisz noremko....... 19.08.02, 19:40
        dlaczego na zadne pijackie imprezy nie chcialem sie ostatnio wybierac:)
    • Gość: Pom Re: a ja sie poryczalem........... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 19:43
      Tez sobie ryknelam cichutko w kaciku jak papcio w areoplan wsiadal
      • norma_jean Kituniu :-)) 19.08.02, 20:22
        Ja dzisiaj żałowałabym bardzo że nie byłam na Błoniach, ale jedna rzecz mi to
        zrekompensuje. Może....
        • kitek1 blonie, bloniami............ 19.08.02, 20:28
          ale jakbym tam mieszkal, gdzie Ty,
          to chetniej z Kopczyka, bym to sobie poogladal:)
          • norma_jean Re: blonie, bloniami............ 19.08.02, 20:29
            Wiesz Kitku ja jak już to na Błonia, a musiałabym iść sama. Ja sama w tłumie
            ludzi - lekarza poproszę!
            • kitek1 no i szczerze, wlasnie jak to zawsze nasi.... 19.08.02, 20:32
              spaprali to organizacyjnie,
              dlatego tym razem, tak sobie w wyobrazni,
              bardziej na Kopczyku siedzialem:)
            • vacoo Re: blonie, bloniami............ 19.08.02, 20:35
              • norma_jean Re: blonie, bloniami............ 19.08.02, 20:36
                Jasno wyraził swą myśl wacuś :-)))
                • Gość: Wacuś Re: blonie, bloniami............ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.02, 20:37
                  Ty tutaj?
                  • norma_jean Re: blonie, bloniami............ 19.08.02, 20:43
                    No, ja, to nie klon :-)))
                    • Gość: leziox Re: blonie, bloniami............ IP: *.arcor-ip.net 19.08.02, 21:16
                      Ja też się poryczałem,jak wyobraziłem sobie,ile na to kasy poszło,zamiast na
                      sensowny cel dla bezrobotnych czy bezdomnych.
                      • Gość: norma_jean Re: blonie, bloniami............ IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 19.08.02, 21:22
                        Lezio jak zawsze realista :-)))
                        • Gość: leziox Re: blonie, bloniami............ IP: *.arcor-ip.net 19.08.02, 21:35
                          Kto mi racji nie przyzna,to albo pojebany czarny,albo człowiek nie żyjący w
                          realnym świecie.Odebrać kosciołowi przywileje,niech też płacą podatki,w końcu
                          to nie święte krowy,ale też polscy obywatele,a jak sie kurwa nie podoba,to won
                          do pracy misjonarskiej do Indii albo Afryki,tam stracą swoje grube brzuchy!
                          • kitek1 ja tam tez niepraktykujacy, antyklerykal... 19.08.02, 21:39
                            ale Karolek mnie wzrusza,
                            i co mam z tym zrobic,
                            • Gość: norma_jean Re: ja tam tez niepraktykujacy, antyklerykal... IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 19.08.02, 21:44
                              No. Z Leziem troche sie zgadzam, choc forme łagodniejsza bym wolała :-)) ale
                              Karlik jest Kochany!!!
                      • Gość: XXX Re: blonie, bloniami............ IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 20.08.02, 03:13
                        Gość portalu: leziox napisał(a):

                        > Ja też się poryczałem,jak wyobraziłem sobie,ile na to kasy poszło,zamiast na
                        > sensowny cel dla bezrobotnych czy bezdomnych.

                        Kurcze, Nastepny sprawiedliwy. A dales zlotowke na cel o ktorym wspominal
                        rzulty rzulf. Pewno nie, dolozyles jeszcze dwie lub trzy i kupiles flache piwa.
                        Na to cie tylko stac.
                        XXX
                        • kitek1 ciekawe, ze odwazniej szczekaja ci co z tego...... 20.08.02, 09:20
                          kraju pouciekali:(
                          • Gość: leziox Re: ciekawe, ze odwazniej szczekaja ci co z tego. IP: *.arcor-ip.net 20.08.02, 16:13
                            Panie Kitek,akurat jak było najgorzej w kraju,to tam jeszcze się
                            znajdowałem,walcząc z matołami różnego rodzaju.Potem nie uciekłem,ale
                            wyjechałem.
                            Co do szczekania,jest ono raczej twoją specjalnością,więc obejrzyj najpierw
                            budę,a potem zarzucaj innym czynione przez siebie odgłosy.
                          • 0nly Re: ej kitek; kitek 20.08.02, 19:20
                            ty se nie oraj....
                            ci co zostaja to twoi potencjalni jak najbardziej.....:)
    • lena8 Re: a ja sie poryczalem........... 19.08.02, 21:31
      ja też się wzruszyłam, musiałam przestać jeść obiad bo bym się udławiła jeszcze.
      • emperor chcac/niechcac bylem prawie wszedzie... 20.08.02, 12:15
        Lagiewniki, Franciszkanska, Kalwaria - "rzut kamieniem", na bloniach rowniez,
        troche sie spoznilem bo od samego Wawelu musielismy z buta ciagnac (caly Krakow
        zamkniety). Szczeze mowiac chyba w zyciu nie widzialem na zywo tylu ludzi
        jednym miejscu. Gdy sie wbilem w ten tlum to w pewnym momencie wogole nie
        wiedzialem z ktorej strony oltarz:)), ale wystarczylo sie troche porozpychac i
        juz bylem z przodu w sektorze dla vip'ow:)))
        Papiez gadal z sensem, jest w pewnym sensie autorytetem dla mnie, wierze w jego
        slowa, slyszalem jego wszystkie publiczne wypowiedzi, nie tylko na bloniach,
        natomiast kilka osob, ktorych nazwisk tutaj nie bede wymienial, po prostu nie
        moge zniesc, z samej twarzy im widac ze sa tam dla kasy.
        A papamobile to niezla fura, naped na 4 kola, klima, specjalna skrzynia biegow,
        szyby kuloodporne i te karki biegajace z boku - robi wrazenie:)))
        • Gość: leziox Re: chcac/niechcac bylem prawie wszedzie... IP: *.arcor-ip.net 20.08.02, 16:10
          XXX może podpiszesz się wyraźniej,bo XX to ja noszę na sobie,a nie chcę z jakąś
          koszulką rozmawiać.
          Rozczaruję cię,na cele charytatywne też daję nieco kasy.
          A piwo to moja rzecz,chuj ci do tego.
    • derektor Re: a ja sie poryczalem........... 20.08.02, 19:22
      kitek1 napisał:

      > jak golce Karolka zegnaly,

      Całe życie ryczysz! Safanduło życiowa!
      • Gość: XXX Do Leziox IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 21.08.02, 05:45
        Chyle czolo przed twoja filantropia, ale nie popieram niecenzuralnych slow.
        Poza tym te krotkie slangowe zdania sa najczesciej niespojne i pozbawione
        logiki. Rozumiem pojedyncze wyrazy, nie trafia do mnie sens calosci. Uprzedze
        cie, pewnie to moja ciemnota.
        Co sie tyczy koszulek XX. Gdy nam wszystkim w Polsce poprawi sie dzieki ludziom
        tak zazarcie wojujacym o wlasciwe uzytkowanie spolecznych pieniedzy, pewno
        zmienisz gabaryty z XX na XXX. Wiec ja nie zmieniam "nicku" abys juz zaczal
        przyzwyczajac sie do nowej sytuacji. Nie doszukuj sie zlosliwosci. Wszyscy XXX
        ktorych znam to ludzie pogodni, weseli, jednym slowem do serca przyloz.
        Niestety sam jestem X/2 czyli chudy, ale mam nadzieje ze dzieki twojej slusznej
        krucjacie ja tez co nieco zyskam.
        Pozdrawiam,
        Jeszcze ciagle XXX
        • Gość: J.S. Do prawie wszystkich Pan w tym watku. IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 21.08.02, 06:15
          Przezylem mocno Wasze wzruszenia zwiazane z pozegnaniem JPII i jego ostatnich
          chwili w Polsce. Zdaje sobie rowniez sprawe z faktu ze Forum Towarzyskie rzadzi
          sie troche odrebnymi regulami. Wiecej jest tu infantylizmu niz na
          innych "forach". Musze napisac ze dobilo mnie jednak takie obcesowe "tykanie"
          Papieza. Karolek, Karolciu, papciu (wole juz uzywane przez mario2 oczywiscie w
          znczeniu perojatywnym Papa), a juz zupelnie nie moge strawic Karlika.
          Troche kindersztuby przydalby sie Paniom.
          Pozdrawiam,
          J.S.
          • kitek1 ale trujesz koles, niczym wredny babol jakis...... 21.08.02, 07:39
            i wiecej taktu,
            nie uczyli cie w szkole,
            ze sie nie gada bez pytania,
            bo autorytetem to raczej nie jestes:)
            • Gość: leziox Re: do koszulki xx IP: *.arcor-ip.net 21.08.02, 13:48
              Ja akurat popieram niecenzuralne słowa,bo są one tak prawdziwe,jak życie,nie
              chcesz chyba powiedzieć,że tobie nigdy w życiu nie zdarzyło się zakląć.A klnę
              często,ale jeszcze częściej wtedy,kiedy ktoś robi osobiste wycieczki w stosunku
              do tego,co spożywam. Chcesz może wiedzieć również,jakiej marki kondomów używam
              i pod jakim kątem wycieram tyłek,siedząc na kiblu?To daj znać.
              Fakt,iż rozumiesz jedynie poszczególne wyrazy,a nie całość,świadczyć może o
              wtórnym analfabetyzmie,albo postępującej schizofrenii.Zbadaj się jak
              najszybciej.Jest to powiedziane bez złośliwości,jednak moja filantropijna
              troska o bliźnich,żyjących obok mnie w społeczeństwie,powoduje,iż każdemu
              biednemu osobnikowi tego typu staram się w jakiś sposób pomóc.
              Na zamówienie mogę ci napisać wypracowanie 40-stronicowe z ładnie spójnymi i
              zaokrąglonymi zdaniami,nawet bez bluzgów,ale nie widzę w tym najmniejszego
              sensu.Raz,że za wykonaną robotę nie dostanę zapłaty,drugie,że ty i tak tego nie
              zrozumiesz.
              Na kasę krucjatową na razie nie licz,ale kto wie,może z czasem i tobie będę
              mógł załatwić jakieś psychotropy,abyś na głodzie nie wygadywał bzdur.
              Pozdrowienia dla koszulki oraz siostrzyczek w bawełnie.
              • Gość: J.S. Do Panow Kitka1 i Lezioxa IP: *.hemocleanse.com 21.08.02, 17:18
                To czego nam Polakom potrzeba to umiejetnosci dyskusji, gdyz czlowiek z natury
                jest dialogiczny. Najgorsze gdy chamstwem zastepuje brak argumentow.
                Panie Kitek1 - nie Pan zapraszal mnie na to Forum, i nie Pan bedzie mnie
                odwolywal. Za chwile odwolam sie sam bo nie lubie arogancji i slomy wystajacej
                z butow. Poza tym moj post nie byl bezposrednio skierowany do Pana nie wiem czy
                byl Pan uprzejmy to zauwazyc.
                Panie Leziox - oczywiscie ze czasami zaklne lub poswintusze calymi zdaniami.
                Ale gdy sie dyskutuje to musi byc w tym logika. Abstrahujac od "szorstkosci"
                jezyka ktory Pan uzywa panskie zdanie w jednym z porzednich postow "A piwo to
                moja rzecz, chuj ci do tego" trzeba rozumiec (przed czym sie wlasnie bronilem)
                jako zaproszenie bym moje przyrodzenie wlozyl do panskiego kufla z piwem.
                Dlatego wyrazilem swoje watpliwosci w zasadnosc takich slangowych obiegowych
                zdan. Jesli jednak Pan sobie zycze to moge sprobowac ale tylko gdy bedzie
                swiezo nalane i zanim zamoczy Pan w nim swojego dziuba.
                Poza tym wyrazam zadowolenie ze obydwaj Panowie miewaja sie dobrze. Wlasnie,
                takie dobre samopoczucie kwitnie na Forum wspaniale. Zgodnie z powyzsza
                zapowiedzia wylaczam sie, prosze nie odpowiadac bo nie otworze juz zadnej
                waszej wiadomosci.
                J.S.
                • Gość: leziox Re: Do Panow Kitka1 i Lezioxa IP: *.arcor-ip.net 21.08.02, 22:09
                  Moczenie chuja w piwie,cóż za marnotrawstwo.Ale z pewnością rzecz warta
                  przemyślenia po nocy spędzonej na dymaniu,taka rada może się oczywiście przydać.
                  Koszulka XX jeszcze nie przyzwyczajona,biedna do szorstkiego języka.
                  Ano to pozostaje jedno:zamknąć się w willi z klimatyzacją,możliwie w pokoju bez
                  okien i nie wychodzić na ten straszny świat,gdzie tak okropnie i brzydko się
                  klnie,prawda?Zakupy doniesie służąca i jeszcze da gratis dupy.
                  Ci okropni,niezamożni ludzie na zewnątrz,to chamstwo proletariatu,ta
                  bieda,och,jakie to wstrętne.I jeszcze na Forum używa się tego strasznego
                  języka.A już sama nieumiejętność dyskusji przyprawia o torsje.O rety!
                  No to miłego pobytu poza nawiasem społeczeństwa dla koszulki i sióstr
                  w bawełnie.Ach,JS to taki mniejszy rozmiar.Rozumiem.

            • derektor Re: ale trujesz koles, niczym wredny babol jakis. 22.08.02, 17:32
              kitek1 napisał:

              > i wiecej taktu,
              > nie uczyli cie w szkole,
              > ze sie nie gada bez pytania,
              > bo autorytetem to raczej nie jestes:)

              Jeśli sie uprawia tego typu (swoisty) ekshibicjonizm, to trzeba się liczyć na
              słowa krytyki miły człowieku. Myślę, że płaczesz nie tylko przy Golcach, ale i
              przy Brathankach, Pieczarkach, Krawczyku i innnych kontynuacjach Disco-Polo,
              zwanych teraz Folk-Polo. Wyrób się kitek, przecież masz chłopie dobre studia
              skończone, to do czegoś zobowiązuje, prawda?

              W kinie w Lublinie - sratata...
              W maju w tramwaju - ble, ble, ble...

              P.S.
              Papież też mnie wzruszył, chociaż jestem ateistą, ale żeby zaraz płakać?
              przy Golcach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka