Gość: mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 16:17 Byl juz tu jako stary kon, kuber, arapski, widelec, goral i jeszcze pod 100 innymi nickami. Wszyscy pamietamy go jednak jako k.ubeka! Wrocil jako szarywilk. Uwazajcie na kapusia! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwusia Re: Powrot konfidenta 28.08.02, 16:21 kurna znam szarego osobiście więc tym bardziej poprosze o jakieś małe wyjaśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Powrot konfidenta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 16:22 ba- dostaniesz! a skad go znasz z Krakowa? hę? Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Powrot konfidenta 28.08.02, 16:24 w Krakowie nawet nigdy nie byłam (wiem wstyd się przyznać), Wrocław. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Powrot konfidenta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 16:27 jednak to ten sam konfident! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Powrot konfidenta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 16:35 bie rob mi tu egzaminu. Jesli mi nie wierzysz, ze szarywilk to k.ubek poczytaj ostatnie watki, gdzie sie do tego posrednio przyznal! Jesli nie wierzysz- cala dyskusja i wyjasnienia na e-mail nie beda mialy sensu! Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Powrot konfidenta 28.08.02, 17:04 nie robie egzaminu.....tylko próbuje zrozumiec o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Powrot konfidenta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 17:07 1. Juz masz od niego e-maila ( jak znam te kreature obsmarowujacego mnie i innych) 2.Lezio tez niedlugo odpowie 3.Do wyjazdu na Zegrze nie jest az tyle czasu. Wtedy zrozumiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Powrot konfidenta 28.08.02, 17:13 akurat nie dostałam zadnego maila od niego, w takim razie czekam na maila od Lezia, a Ty jesteś bez serca mario bo mówisz mi takie rzeczy o człowieku którego lubie i nawet nie chcesz wyjaśnić, a jeśli chodzi o zegrze to w tym przypadku to jest szmat czasu jeszcze. Nie mam czasu na czytanie teraz wcześniejszych wątków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Powrot konfidenta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 17:15 trudno, musisz sie uzbroic w cierpliwosc. Ze nie masz od niego maila- nic dziwnego. Myslal, ze pozostanie tu nierozpoznany. Mylil sie! KJonfident cuchnie na kilometr! Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Powrot konfidenta 28.08.02, 17:33 wiesz co mario zaczyna mnie to męczyć skoro powiedziałes a to powiedz b, nie interesują mnie twoje porachunki z niejakim kubkiem. Zarzucasz człowiekowi którego znam i lubie że jest skonczoną świnią, a mi się to nie podoba. Wiesz kazde ma swój punkt widzenia i inne dane na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Powrot konfidenta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 17:34 pozostan wiec przy swoim zdaniu! Nic wiecej w tym temacie odemnie nie uslyszysz na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Powrot konfidenta 28.08.02, 17:39 dzięki za troske, ale w żaden sposób nie udowodniłes mi że sie myle, a do Zegrza czekać nie bede, jeśli naprawde kierowały Tobą dobre intencje to wyjaśnij mi to w @ i nie karz czekać do imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
q.kubek Re: Powrot konfidenta 28.08.02, 16:24 Gość portalu: mario2 napisał(a): > Byl juz tu jako stary kon, kuber, arapski, widelec, goral i jeszcze pod 100 > innymi nickami. > Wszyscy pamietamy go jednak jako k.ubeka! > > Wrocil jako szarywilk. Uwazajcie na kapusia! Panie Mariuszu, wydaje się że Pan przesadza. Niesłusznie Pan lży i obraża mnie, a ponadto usiłuje w tę Pańską nikczemną i prymitywną grę angażować jeszcze kogoś. Jesteś Pan śmieszny w tym swoim chorym świecie, może jednak da się to leczyć? Polecam konsultacje. Kolejny raz upominam Pana, i przypominam, że sformułowanie UBEK, jakiego Pan wobec mnie używa ma swoje konotacje i jest oczywistym pejoratywem. Nie życzę sobie aby w taki sposób folgował Pan swoim nieposkromionym , a niestety chorym zapędom. Zmocz Pan głowę zimną wodą, bo to co Pan robi , łącznie z groźbami jakich Pan na Forum używa, zaprowadzi Pana tam gdzie miejsce dla tego typu chuliganów. Z poważaniem ktoś kto na Forum tym razem występuje jako "kubek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Powrot konfidenta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 16:26 miales mnie ignorowac. Ale od kogo ja tego oczekuje? Od faceta, ktory stale robi sobie ustep z geby? Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Hmmm... 29.08.02, 08:00 Normalnie bym sie nie odezwał bo swoje pomówienia kierujesz do niewłaściwej osoby...Nie wiem czym Ci ten kubek zawinił albo czym Ty jemu, ale mam tylko jedną prośbę: odpierdoltysie ode mnie. Gadaj z kubkiem czy kimkolwiek inym ale nie odzywaj sie w kwestii szaregowilka jeśli go nie znasz, a jeżeli we mnie widzisz kubka to dam Ci adres pewnego specjalisty. I jeszcze jedno drogi mario...gdzie to niby ja przyznałem sie do tego że niby kubkiem jestem...chyba masz wiry we łbie..nie chce się z Tobą kłócić po prostu npisz mi jak dojrzały facet czemu sądzisz że ja to kubek i co niby ja Ci zrobiłem, pokaż czy jestes prawdziwym facetem a nie chowaj sie za stwierdzeniami typu: on to on bo ja to wiem... pzdrw. Odpowiedz Link Zgłoś
q.kubek Dzień dobry...Szarywilku 29.08.02, 08:26 Szary Wilku, poranna pora może dobra jak każda inna , a może lepsza aby ktoś podjął decyzję o skorzystaniu z usług lub tylko porady jakiegoś fachowca. Nie wydaje mi się aby powodem tego, ze Ciebie ten guru Forumowy obrzuca wyzwiskami, była moja osoba. Niby czemu? Dlatego że jestem i pod wietrzejącą czaszką demona intelektu roi się wielowidzenie? Z pewnym żalem dostrzegałem wczoraj ślepe zapędy i próba zaszczucia Ciebie i usilne torpedowanie Twojej forumowej rozmowy, a następnie durne sugestie o "dekapitacji" kierowane do Twojej rozmówczyni. Mnie to mało dziwi, bowiem prymityw i prostactwo zachowań autora tych gróźb są mi od dość dawna znane. To powtarzany scenariusz. Wyrazić mogę jedynie żal, że stałeś się najpewniej, myśląc i pisząc coś pisał , kolejnym wcieleniem ...kubka. Ten agresor nawet nie jest w stanie pomyśleć, że być może takie normalniejsze myslenie i takie normalniejsze acz wcale nie smutne podejście do życia, ma więcej niż jeden kubek. Nigdy nie uważałem , że w tym co proponuję jestem odosobniony, natomiast uważałem i uważam ,że brak akceptacji dla ewidentnego chamstwa, prostactwa, chuligaństwa i głupoty, jest obowiązkiem każdego kto aspiruje do miana i Człowiek i Europejczyk. Pozdrawiam i życzę udanego dnia kubek &arapski&cichy szaman&zielarz&widelec...itd:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Dzień dobry...Szarywilku 29.08.02, 08:33 Kreaturo przebrzydla, karmiona wydzielina wlasnego przepoconego mozdzku. Robisz sobie ze swojego ryja ustep. Zegnasz sie pieknie i nadobnie, po czym wracasz i swoim gownem zawracasz gitare. Spadaj jak obiecales bezmozgowcu. Przed takimi trzeba ostrzegac spoleczenstwo, bo ponoc konfidencja zarazliwa jest! A zes czlek(?) bez honoru wiedza juz tutaj wszyscy, wytykasz stosowanie grozb, a pozniej sam to powtarzasz. Z toba nawet spotkanie na udeptanej ziemii nie mialoby sensu. Z pewnoscia przyszedlbys z cala banda przedszkolakow dla ochrony. Od tej pory swiniopasie- IGNOR obie i podobnym do ciebie (kurwa gdzie sie takie kreatury rodza?) Odpowiedz Link Zgłoś
bejzbol Re: Dzień dobry...Szarywilku 29.08.02, 08:40 mario2 napisał: > Kreaturo przebrzydla, karmiona wydzielina wlasnego przepoconego mozdzku. Robisz > > sobie ze swojego ryja ustep. Zegnasz sie pieknie i nadobnie, po czym wracasz i > swoim gownem zawracasz gitare. Spadaj jak obiecales bezmozgowcu. > > Przed takimi trzeba ostrzegac spoleczenstwo, bo ponoc konfidencja zarazliwa > jest! > > A zes czlek(?) bez honoru wiedza juz tutaj wszyscy, wytykasz stosowanie grozb, > a pozniej sam to powtarzasz. Z toba nawet spotkanie na udeptanej ziemii nie > mialoby sensu. Z pewnoscia przyszedlbys z cala banda przedszkolakow dla ochrony > . > > Od tej pory swiniopasie- IGNOR > obie i podobnym do ciebie (kurwa gdzie sie takie kreatury rodza?) ===================================================================== (kurwa gdzie sie takie kreatury rodza?) Otrzymasz odpowiedź na to pytanie, jak rzucisz okiem na odpis swojego aktu urodzenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Dzień dobry...Szarywilku 29.08.02, 08:41 jak widze- przez paczkowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: Dzień dobry...q.kubku 29.08.02, 08:38 Hehehehe, szkoda że wczoraj nie widziałeś jak byłem zaskoczony tymi atakami:))) Z poczatku nie odzywałem się bo myślałem że to nie omnie mowa , dopiero jak mój nik gdzieś wypłynął do lekko skonsternowany zaczęłem się zastanawiać a o co chodzi??:))) Potem nalot forumowej braci...pomyślałem sobie że czymś się naraziłem tylko czym, z większościa nie gadam bo zgorzkniałość mnie nie kręci, nie wtrącam się do wątków...mysle sobie a paszli wy wszyscy...a tu mario job twoju mać zaczyna swe słowne tańce, przedstawiając niby jakąś moją mroczną tajemnicę i jak dzieciak z piaskownicy: ja wiem ale nie powiem. Moja miła Iwa, Serce Najzłotsze :))) broniła mnie dzielnie i za to tutaj chciałem uroczyście podziękować: DZIĘKUJE!!!:) CMOK:** A Ty drogi rozmówco...hmm...odezwałeś sie z wyjaśnieniami, choć nie do Ciebie były skierowane pytania, ale na podstawie tego co Ty mówisz i jak sie zachowuje mario to ja jestem za tym żeby dac mu jednak ten adres...:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś