forumowicz_pospolity Re: M jak Magda M. 06.09.05, 15:19 scoutek napisała: > dzisiaj zaczynajom:))) tak jest, zamierzam oglądać trza przygotować cysterne soli trzeźwiących dla towarzyszki mnietki:) bo klasyka, czyli czopki mogą nie pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
feber Re: M jak Magda M. 06.09.05, 15:21 ja sobie nawet nastawilam przypominajke w telefonie coby nie zapomniec Odpowiedz Link Zgłoś
tw_muza Re: M jak Magda M. 06.09.05, 15:31 Jak dobrze że mi przypomnieliście!!! Bo już mało brakowało, a pierwszy odcinek bym przegapiła! Ale najbardziej czekam na jutrzejsze Hałsłajfy :) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: M jak Magda M. 06.09.05, 16:26 zara HAŁSŁAJFY miały być we śwartek? coś się zmieniło? Odpowiedz Link Zgłoś
feber Re: M jak Magda M. 06.09.05, 16:35 a o ktorej te Halslajfy? zebym sobie tez przypominajke nastawila Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: M jak Magda M. 06.09.05, 16:55 No ja nie wytrzymie!!! To kiedy, u Boga Ojca, ja mam miec czas na prawdziwe zycie (czytanie i pisanie na forum) jak ciagle daja jakies seriale?? Chyba nie zaczne ogladac zadnej Magdy. Juz mi MjM wystarczajaco zycie komplikuje, wyrywajac mnie z najdzikszych miejsc w okolicach godziny szostej trzydziesci po to tylko, zebym na wlasne oczy zobaczyla jak Marija del Grodek kroczy trudna sciezka niewyslowionej dobrosci. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: M jak Magda M. 06.09.05, 16:56 I zebym tak jeszcze przyklad z niej brala, ale nie!!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: M jak Magda M. 06.09.05, 17:03 oj nie bierz przykładu, nie bierz..una też się puśśśści Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: M jak Magda M. 06.09.05, 17:09 Ale ssssssskim??? Chociaz wlasciwie, Rogossski , jedyny kandydat, ma byc wkurtce wolny od podejrzen o zoltaczke...wiec moze....sssstej radosci...ze zdrowy??!! I sssstej ulgi, ze jednak Manka go do grobu przedwczesnie nie wpedzi?;) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: M jak Magda M. 06.09.05, 17:12 albo i też a zaliż z architektem co to dom będzie im stawiał..no bo chyba nie z TEŚCIEM SYNKA alias PLASTUŚ? łeee, nie... chyba najlepiej pasuje YELLOW SANTANA ...będzie go pielęgnować jak ten zachorzeje....a mąż RUMCAJS JEDEN niech se chałupe sam buduje... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: M jak Magda M. 06.09.05, 17:20 Kiedy un wlasnie NIE zachorzeje...podobniez, wiec z pielegnacji nici! Moze chociaz na ten PIERSZY RASS Santana Manke upije i wykorzysta jej slabosc, a potem to juz jakos pojdzie? No bo abo sie Mance z mostu rzucic, abo brnac w grzech! A ssspowodu braku dostatecznej ilosci mostow w Grodku...no to chiba...nie bedzie innego wynijscia...;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: M jak Magda M. 06.09.05, 17:21 Niech mi ktoś jasno napisze kiedy, co i o której godzinie mam oglądać, no nie zdanżam. Santamaryja przestanie być santa? No co Wy ? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: M jak Magda M. 06.09.05, 18:01 a chyba że tak. Chociaż uny Santana to prendko nie odpuści mi sie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: M jak Magda M. 06.09.05, 17:05 feber napisała: > a o ktorej te Halslajfy? > zebym sobie tez przypominajke nastawila no jak wół! napisane jest śwartek 20.15.... tv.wp.pl/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: M jak Magda M. 06.09.05, 17:19 A mnie się wydaje, że jakoś o 21:30 :) W ogóle to of kors zamierzam oglądać! Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: M jak Magda M. 06.09.05, 22:19 oł szit, będzie powtórka? trenowałam pozycje red. Jaworowicz i nie widziałam:( Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: M jak Magda M. 06.09.05, 23:56 podobało mi się zasadniczo:) przyzwoity scenariusz, zamierzam oglądac dalej Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 07.09.05, 08:10 forumek, mam nadzieje ze mowisz o Magdusi-Alimakbil.... mnie nie powalilo, ale bylo fajne... leciutkie, bez tego MjM zadecia.... Odpowiedz Link Zgłoś
gregpatter4 Re: M jak Magda M. 07.09.05, 09:15 dialogi ogolnie kiepskie, ale o niebo lepsze niz w N jak Nuda;-) obejrzalem caly odcinek i nawet nie zasnalem, a to juz cos... koncowka byla calkiem zabawna;-) Odpowiedz Link Zgłoś
feber Re: M jak Magda M. 07.09.05, 09:20 a mi sie podobal chyba brakuje mi takiego optymizmu i sielskosci w zyciu dlatego szukam w TV, nastepny odcinek tez obejrze w porownaniu z MjM ten serialik to po prostu cudo!! Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: M jak Magda M. 12.09.05, 15:54 widziałam powtórkę i mnie sie nie podoba. to żadna magda m., dla mnie to będzie brodzik w kolejnej roli. za duzo jej w kioskach, w gazetach, w telewizorach i sie przeżarła. i zawsze gra tak samo: jakby sie nie umiała wyluzować. nie będę tego chyba oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: M jak Magda M. 12.09.05, 16:09 Mnie też jakoś nie porwało, siakaś takaś drętwa atmosfera. Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: M jak Magda M. 13.09.05, 23:26 wdech>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> wydech<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: M jak Magda M. 13.09.05, 23:42 mnietka.kokietka napisała: > wdech>>>>>>>>>>>>>>> > ;>>>>>>>>>> > wydech<<<<<<<<<<<<<< > 0;<<<<<<<<< :))) mniecia, zejdę przez ciebie ze śmiechu:) Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: M jak Magda M. 14.09.05, 14:56 pospolitus?:)))) osobiście będziesz moim pełnomocnikiem do odszkodowania, gdy zejdę z tej ziemi przez Małaszyńskiego....eh.... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: M jak Magda M. 14.09.05, 21:25 mnietka jesteś po prostu urocze dziewczę :) Zejdę razem z Tobą.... Odpowiedz Link Zgłoś
blubelle Re: M jak Magda M. 14.09.05, 23:41 Mnietka, powiem Ci po cichu, że on mi się też podoba, zwłasza jego wierność żonie....lubię przystojnych gości z zasadami. Nie wkurzyłam Cię, mam nadzieję... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: M jak Magda M. 15.09.05, 00:06 No nie moge sie zmusic albo i przekonac, zeby to ogladac, te Magde M. cala... Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: M jak Magda M. 15.09.05, 01:17 ja tam nie wiem o jego wieroności nic. ale powiem tak że poprostu taki typ na mnie działa i tyle. malaszynski jest pierwszym aktorem ktory na mnie zadziala od dlugieeeeeeeego czasu. sama sie sobie dziwie. podoba mi sie ciacho, steve mcqueen, stephen dorff, i różne takie typy co to w sumie niby nie wiadomo co im tam z oczu patrzy. nie chodzi o blondyna, bruneta czy metalowca, punkowca. raz mają niebieskie oczy a raz ciemno brązowe. nie chodzi mi nawet o typ 'rebeliant'. poprostu maja takie to nie okreslone coś. a akurat padło na to że ciacho niechcący wcisnął jakieś tam guziki. i tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: M jak Magda M. 15.09.05, 16:51 Nnno tak, ale nie zaprzeczysz, że jak się uśmiecha, to mu tak dziwnie nos podjerzdźa do góry? A wszak po nosie to poznasz całą resztę! Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: M jak Magda M. 15.09.05, 21:08 A pomysleć, że początkowo Grandziora nie lubiłam... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: M jak Magda M. 16.09.05, 14:00 no a komu tak noz nie podjeżdża? raczej każdemu. ale za to jaki ma wzrok - onieśmielający eh.... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: M jak Magda M. 16.09.05, 17:39 Jakbym go mijała na ulicy, to .....aaaaaaaaaaaaaaa :) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 19.09.05, 10:01 wlasciwie to powinnam zmienic temat tego watku na M jak Malacho;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: M jak Magda M. 19.09.05, 19:13 Najlepiej to założyć całkiem nowy, gdzie Małacho byłby punktem wyjścia:) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: M jak Magda M. 19.09.05, 21:05 aga_ata napisała: > Jakbym go mijała na ulicy, to .....aaaaaaaaaaaaaaa :) :)))) Nie mogę się opanować. He, he, he :))) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 05.10.05, 13:15 ogladacie czy nie? wczoraj BAAARDZO mi sie podobalo... szczegolnie kwiaty... oraz ruda, przyjaciolka Magdy jak leciala na wspolnika ciachamalacha.... Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: M jak Magda M. 05.10.05, 13:21 kurde, znowu opuszczam się w obowiązkach:))) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 05.10.05, 13:34 KTO otworzyl drzwi taksowki?????? kto wie???? Odpowiedz Link Zgłoś
jaginger Re: M jak Magda M. 05.10.05, 13:51 Facet od kamienicy a wszytko wymyślił Bobrowski(nie pamiętam serialowego imienia) ---------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: M jak Magda M. 05.10.05, 14:08 no jak kto? oddźwierny... ziewnąłem wczoraj 4 razy.. gdyby nie ta bartosiewicz w tle...? a ja pytam- kim jest ten małacho 2 co to był z madzią na imprezie..on jest dla niej BRAT czy bardziej SIOSTRA? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 05.10.05, 14:14 mnie bawi ten serial, a wlasciwie zaczyna bawic... bo jest taki na luzie, bez zadecia... niezle dialogi... dobra muzyka... tempo niezbyt szybkie ale nie za wolne... kilka dobrych scen... i do tego INNI aktorzy, a nie stary oklepany zestaw..... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: M jak Magda M. 05.10.05, 16:00 a ja bym ten zestaw chętnie oklepał... Odpowiedz Link Zgłoś
altu Re: M jak Magda M. 13.10.05, 13:22 powoli mi sie przejadają groszki w roznych postaciach w ubrankach panny magdy.. a dla podtrzymania tradycji plotkowania: img21.imagevenue.com/img.php?loc=loc44&image=4e4_jbrodzik.jpg :) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: M jak Magda M. 21.10.05, 16:45 Tak mnie zastanowiło, czy pojawianie się kodeksów cywilnych pewnej, znanej w kręgach prawniczych, firmy, to product placement, czy przypadek? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: M jak Magda M. 21.10.05, 16:47 łeeeeeeeeeee napewno przypadek. jak i reklama velvet i ludwika w na wspólnej!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: M jak Magda M. 26.10.05, 08:54 Widzieli jak cudnie Magda zaparkowała wczoraj sojego renualta?? Zostawiła auto tak jak dojechała: na środku ulicy, metr od krawężnika, zastawiając trzy samochody zaparkowane prawidłowo na chodniku. Czytałam gdzieś, że z pani Brodzik kiepski kierowca, ale wobec tego scenopis mógłby nam zaoszczędzić tej żenady i rozpocząć ujęcie od Magdy wysiadajacej z renualta zaparkowanego wcześniej po ludzku przez kogoś z ekipy..... P.S. Znałam kiedyś kogoś, kto celowo na Renaulty mówił: renualty. Zawsze mnie śmieszyła ta przekręcona nazwa i do dzis sama inaczej nie powiem jak RENUALT, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 26.10.05, 09:26 a ja mowie renuary ;)) ale to parkowanie to takie specjalne chyba bylo, ze niby kobietki takie sa a ona do kwadratu... pamietasz ekspres do kawy? i do tego zaczyna byc zakochana wiec tym bardziej idiotka... rzecz jasna poza praca, gdzie jest debesciara po prostu... nie zniose wiecej kropek na jej ciuchach.... tez symbol blondynkowatej dziewuszki... Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: M jak Magda M. 26.10.05, 10:04 Expresu do kawy nie pamiętam. Przypomnij scenę, jeśli możesz. Tak na marginesie. Postać Magdy jako WYBITNEJ pani mecenas za cholerę do mnie nie przemawia. Żeby miała choć troche z neurastenicznej Ally McBeal, to może... Ale ta postać jawi mi się jako głupiutkie dziewczątko, taka prosta, naiwna nastolatka, a nie stara wyjadaczka sal sądowych o naiwnej buzi, ale o wielkim rozumie. Takie połączenie, jako mylące przeciwnika, może być bardzo niebezpieczne, ale w postaci Magdy widzę tylko osobę która do swoich racji nie przekonałaby nawet mojej królicy. Może dlatego, że serial w zasadzie nie pokazuje prawdziwej, mozolnej pracy kancelarii, pracy adwokatów nad prowadzonymi przez nich sprawami, a jest tylko mowa o nadzwyczajnych efektach osiąganych przez panią mecenas. Za cholerę nie uwierzę, że z TAKĄ osobowością i z TAKIM podejściem do prowadzonych spraw można TYLE osiągnąć w tym zawodzie. Aha, zapomniałam dodać. Jestem prawnikiem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 26.10.05, 10:19 ekspres wystapil dwakroc, pierwszy docinek sam poczatek, pani mecenas wstala z lozka i robi poranna kawe.... okazuje sie, ze za cholere nie umie go wlaczyc.... drugi raz w takiej podobnej sytuacji... i chyba tez jak pila z ta swoja ruda przyjaciolka.... nawet pamietam, ze przyjaciolka sie smiala, ze nie umie go obsluzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: M jak Magda M. 26.10.05, 10:20 oczywiscie mialo byc odcinek, ale docinek tez ladnie... szczegolnie jesli chodzi o opowiadanie nieumiejetnego poslugiwania sie mechanizmami przez kobiety.... Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: M jak Magda M. 26.10.05, 10:35 Różnie to z tym bywa, faktycznie, jakkolwiek staram się sobie radzić. Proste naprawy elektryczne i hydrauliczne wykonuję sama, a dzięki śrubokretowi stanowiącemu element etatowego wyposażenia mojej kosmetyczki uniknełam niedawno uwięzienia w kiblu damskim restauracyjnym, kiedy to cała klamka razem z ekranem oderwała się od drzwi sraczowych i została mi w reku... Widać zbyt energicznie zamykałam, no ale usprawiedliwia mnie to, że strrrrrrasznie mi się siku chciało. Klamkę przykreciłam bo na szczęście śrubki nie wpadły do sedesu :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iga132 Re: M jak Magda M. 26.10.05, 10:29 Nie mogę patrzeć na popisy aktorskie pani Brodzik. Szkoda mi tylko "biedaczka", bo marnuje się w tym gniocie. Aśka chodziła też do tego samego ogólniaka, który i mi dane było ukończyć. Buuuuuuuuuu, dlaczego ja nie poszłam w jej ślady. Teraz byłabym sławna i rozdawałabym fanom autografy. No i całowałabym się z "biedaczkiem". Życie jest niesprawiedliwe. Znam młodszego brata Brodzikowej, który opowiadał mi, że siostra musiała się strasznie odchudzać, zeby zostać aktorką. Niestety z figurą talentu nie przybywa. Iga Odpowiedz Link Zgłoś
dora38 Re: M jak Magda M. 26.10.05, 11:05 Scen z ekpresem do kawy było kilka. Problemem dla Magdy jest tez przestawienie dVD czy video na Tv ( ogladanie Casablanki). Rozawaliła mnie wczoraj jak Madzia się malowała w samochodzie, mając w dupie że hamuje ruch na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: M jak Magda M. 26.10.05, 11:08 Mam pytanie zasadnicze bo nie oglądałam wszystkich odcinków, a może któryś wcześniejszy daje odpowiedź na temat podstawowy. Mianowicie, czy Magda ślubowala, czystość, dziewictwo, celibat albo cóś w tym rodzaju ?? Bo za cholerę nie wiem czemu ona z tym Piotrkiem tak strasznie nie chce być, chociaż chce ?? Rozumiem że serial trzeba jakoś rozciągać, ale przecie w naturze nikt się tak nie zachowywa ?? Odpowiedz Link Zgłoś
iga132 Re: M jak Magda M. 26.10.05, 11:15 Św. Joanna nie może być z Piotrusiem, bo przecież na początku on jej powiedział, że nikogo nie szuka. Ona się tym tak przejęła, że aż włosy jej się wywinęły, dzięki czemu przybrała wygląd Wilmy z Jaskiniowców. Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: M jak Magda M. 26.10.05, 11:19 moj ciacho sie marnuje........ Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: M jak Magda M. 26.10.05, 11:48 mnietka.kokietka napisała: > moj ciacho sie marnuje........ A może to raczej na szczęście dla niego, hehe P.S. Nie żeby był w moim typie, choć ten szelmowski uśmiech mi się podoba, owszem... Tyle że ciepłe kluchy musi odgrywać w tym serialu i duszą grać zamiast ciałem. A przycisnąć babę do ściany, niech poczuje.... od razu sie jej zachce, hehe. Tylko, że wtedy zazwyczaj już tylko napis "THE END" :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: M jak Magda M. 26.10.05, 13:20 No własnie, rzeczony Ciacho za cholere mi nie pasuje na takiego hmmmm.. roztkliwiającego się nad panną Magdą eM. Powinien chwycić ją aż by jej dech zaparło a nie tak ją głaskał wczoraj podczas tych negocjacji bleeeee. A już jej to zdzierżyć nie mogę, cnotka - niewydymka co to chciałaby i boi się. Kobieto! Bierz go, bo on na Szapcie spogląda! Jak ja bym chciała mieć takie rozterki jak ona... Odpowiedz Link Zgłoś
corner11 mnie rozbraja 26.10.05, 13:44 żona tego adwokata( który gra kapitana Wonsa/Wąsa w Złotopolskich). Cały czas jakoś wywraca oczami,robi dzióbki ustami,wykrzywia je na milion sposobów.Jak było jakieś party w biurze to non-stop podszczypywała swego męża w pośladki,łapała go za....Czy tak zachowuje się małżeństwo prawników? A Madzia to już wogóle zakała prawników.Mam wrażenie że na sali rozpraw siedzi blondynka z kawałów a nie pani mecenas. Obejrzałem 2 odcinki i więcej nie spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
dora38 Re: M jak Magda M. 26.10.05, 13:51 dziewczyny, nie twórzcie takich opisów, miejcie na względzie naszą Mniecię Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: M jak Magda M. 26.10.05, 23:09 dora38 napisała: > dziewczyny, nie twórzcie takich opisów, miejcie na względzie naszą Mniecię Mnietce nic nie będzie, wszak nad postacią "biedaczka" pochylamy się z troską bo nam zwyczajnie żal, że Małaszyński marnuje się w roli takiego bezkrwistego.... A co do pani Brodzik to faktycznie ostatnio strach lodówkę otworzyć, bo a nuż wyskoczy... I ta dykcja dziwaczna.... No ale per saldo nienajgorsza aktorka. Tylko dlaczego do cholery scenarzysta pokazując blondynkę z dowcipów każe nam wierzyć, że to wybitna stołeczna pani mecenas.... Generalnie, tak wydumanych problemów emocjonalnych to dawno nie widziałam. Nudne to sie staje jak flaki z olejem, i tak nierealne ze aż pretensjonalne. Może te absurdy to celowy zamysł, w każdym razie ja przestawam oglądać bo mię wk..... Odpowiedz Link Zgłoś
5sunflowers Re: M jak Magda M. 27.10.05, 21:54 kropki - fatalne fryzura - makabra - antyreklama farby do włosów z ładnej brunetki zrobili nijaką gęś Niemniej serial oglądam i lubię do bólu - miły, wieczorny relaks przy dobrej muzyce i pięknych widokach na ciekawych facecików. Odpowiedz Link Zgłoś