Dodaj do ulubionych

To może łatwiejsze pytanie:)

18.09.05, 20:20
Czy uważacie sie za człowieka postmodermizmu??
Wątpiącego, relatywistę, bez autorytetów, zasad i norm, słowem zagubionego,
bez swojej przystani, czy nie czujecie, że w waszej rzeczywistości brak punktu
zaczepienia, czegoś stałego, przystani??
Obserwuj wątek
    • nekroskop88 Re: To może łatwiejsze pytanie:) 18.09.05, 20:21
      Chodziło mi o coś prosteszego, typu ile jest 2+2 :PP
      • nekroskop88 Re: To może łatwiejsze pytanie:) 18.09.05, 20:22
        No nic ide sobie, może znajdzie sie ktos madrzejszy ode mnie i chetny
        odpowiedziec Ci na Twoje jakże skomplikowane pytania :) Do widzenia Panu ;)
        • kamilar Re: To może łatwiejsze pytanie:) 18.09.05, 20:26
          Może znajdę odpowiedż w mondrych książkach. Nie idź już nie będę;)
    • heldbaum Re: To może łatwiejsze pytanie:) 18.09.05, 20:26
      taką przystań,ostoję buduje się latami i jest ona niezbędna do życia
      -świadomość że jest coś niezmiennego,stałego pomaga nam przetrwać trudne chwile
      w życiu
      -ja nie jestem człowiekiem postmodernizmu bo staram się przestrzegać
      ponadczasowych norm
      • kamilar Re: To może łatwiejsze pytanie:) 18.09.05, 20:28
        Ale jak budować taką przystań, kiedy wokół wsyzstko zmienia się w ogromnym
        tępie. Taką sotoją nie jest już współnota sąsiedzka, przestaje nią byc nawet
        rodzina.
        • nutopia Re: To może łatwiejsze pytanie:) 19.09.05, 16:58
          ja jestem czlowiekiem renesansu: tańczę, spiewam, gram na gitarze, haftuję,
          plotę, lepię garnki:)

          to z pewnego dowcipu.........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka