grzespelc
26.09.05, 17:19
Irlandzka Armia Republikańska zakończyła rozbrojenie - potwierdziła w
poniedziałek w Belfaście Międzynarodowa Niezależna Komisja Rozbrojeniowa
(IIDC).
Przewodniczący IIDC Kanadyjczyk John de Chastelain przedstawił rządom w
Londynie i Dublinie raport w tej sprawie dwa miesiące po oświadczeniu IRA o
rezygnacji z działań zbrojnych.
- Poinformowaliśmy rządy Wielkiej Brytanii i Irlandii, że zaobserwowaliśmy i
zweryfikowaliśmy działania, które doprowadziły do wycofania z użycia dużej
ilości broni, co - jak uważamy - stanowi cały arsenał będący w posiadaniu
IRA - powiedział na konferencji prasowej w Belfaście generał Chastelain.
Chastelain podkreślił, że rozbrojenie IRA jest "przełomowym krokiem" dla
procesu pokojowego w Irlandii Północnej. Zaapelował o podobne posunięcia ze
strony innych grup paramilitarnych.
Według niego IRA "wycofała z użycia" amunicję, karabiny, broń maszynową,
moździerze, rakiety, pistolety, materiały i substancje wybuchowe. Nie chciał
jednak podać dokładnie, ilu sztuk broni
pozbyli się bojownicy. Zaznaczył, że nigdy nie mówiono o "poddaniu" broni,
ale o jej złożeniu.
Miejsca zdeponowania arsenału, ocenianego na ponad 150 ton i pochodzącego
głównie z Libii, utrzymuje się w tajemnicy. Oprócz członków komisji dostęp do
tych miejsc mieli także dwaj niezależni duchowni, na których zgodziła się
IRA - katolicki ksiądz Alex Reid i metodysta Harold Good.
Zdaniem komentatorów mimo tego przełomowego kroku na polityczne porozumienie
między protestantami a katolikami w Irlandii Północnej i odbudowę lokalnych
instytucji trzeba jeszcze poczekać.
Protestancka Demokratyczna Partia Unionistów (DUP) domaga się większej
przejrzystości działań IRA i dowodów - fotografii - że broń faktycznie
została zniszczona, a bojownicy zaprzestali także działalności przestępczej.
Chastelain powiedział w poniedziałek, że niezależna komisja nie próbowała
przekonywać IRA do przedstawienia fotografii potwierdzających złożenie broni.
Kolejny raport na temat wywiązywania się Irlandzkiej Armii Republikańskiej z
lipcowej deklaracji będzie przedstawiony w styczniu. Do tego czasu rozmowy o
utworzeniu rządu prowincji raczej się nie rozpoczną - oceniają obserwatorzy.
28 lipca IRA ogłosiła, że po ponad 30 latach rezygnuje z działań zbrojnych, i
wezwała swych bojowników, by po złożeniu broni zmierzali wyłącznie pokojowymi
środkami do celu, jakim jest zjednoczenie Irlandii i położenie kresu władzy
brytyjskiej nad Irlandią Północną.
W odpowiedzi na tę deklarację rząd w Londynie ogłosił plan normalizacji dla
Irlandii Północnej, zakładający zmniejszenie liczby brytyjskich żołnierzy w
tej prowincji z ponad 10 tys. do 5 tys. w ciągu dwóch lat.
:))))