Dodaj do ulubionych

Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/ogląda?:)

02.10.05, 22:58
ja, ja, ja:)))
trzy tygodnie muzyki, emocyj i kontrowersyjnych decyzji jury
odpoczniecie se ode mnie troche przez ten czas:)
teraz na dwójce trwa koncert inauguracyjny, retransmisja oczywiście
Obserwuj wątek
    • around_the_sun Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:08
      zara! Jak to ODPOCZNIECIE? A kto tu Tobom niby zmęczony?

      Kontrowersyjne decyzje jury?
      od lat wielu nie mogę wybaczyć tragicznej pomyłki jaka się jurorom tegoż
      konkursu przytrafiła-
      Ivo Pogorelic.
      • forumowicz_pospolity Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:13
        around_the_sun napisała:

        > zara! Jak to ODPOCZNIECIE? A kto tu Tobom niby zmęczony?
        >
        > Kontrowersyjne decyzje jury?
        > od lat wielu nie mogę wybaczyć tragicznej pomyłki jaka się jurorom tegoż
        > konkursu przytrafiła-
        > Ivo Pogorelic.
        >

        potem jurorzy tez mieli mocno kontrowersyjne decyzje
        a Pogorelic obronił się sam, swoim talentem, ludzie po prostu chcą go słuchać
        zrobil większą karierę niż Dang Thai Son, zwycięzca z tamtego konkursu, który
        własnie się produkuje na TVP2
        • xemxija Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:18
          A ja jestem debil co sie rozchodzi o takom muzykie;))
          Znaczy posluchac lubie (czasami) ale rzadko co rozpoznaje. Ale tego Pogorelicza
          to pamietam, mial takie wlosy i palcy. I tak sie znecal nad instrumentem i
          koszule mial taka biala (chyba). Ooo tak, zapadl byl mnie w pamiec.
          • forumowicz_pospolity Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:37
            xemxija napisała:

            > A ja jestem debil co sie rozchodzi o takom muzykie;))
            > Znaczy posluchac lubie (czasami) ale rzadko co rozpoznaje. Ale tego
            Pogorelicza
            >
            > to pamietam, mial takie wlosy i palcy. I tak sie znecal nad instrumentem i
            > koszule mial taka biala (chyba). Ooo tak, zapadl byl mnie w pamiec.
            >

            no toć nawet ja, który, zbyt młodym pacholęciem był naonczas żeby to pamiętać,
            ten wizerunek Pogorelica mam gdzies w podswiadomości - jakby inkarnacja Chopina,
            czy coś:)
            i pięknie zagrana sonata, która powaliła słuchaczy na kolana, a jury kręciło
            nosem
    • xemxija Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:20
      forumowicz_pospolity napisał:


      > odpoczniecie se ode mnie troche przez ten czas:)

      Ale mamy zaspiewac na pozegnanie czy jak? Pomachac? A wrocisz sie?;)))))
      • around_the_sun Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:32
        Mam takie odczucie, że Dżapanizy grają świetnie technicznie,
        ale nie ma w ich muzyce tego czegoś... tej tęsknej nuty i burzy uczuć która
        jest podstawą w muzyce Chopina.
        Poprawnie zagrany utwór to jeszcze nie wszystko, dlatego łatwiej przyswajam
        dźwięki zagrane przez wykonawców europejskich.
        • forumowicz_pospolity Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:41
          around_the_sun napisała:

          > Mam takie odczucie, że Dżapanizy grają świetnie technicznie,
          > ale nie ma w ich muzyce tego czegoś... tej tęsknej nuty i burzy uczuć która
          > jest podstawą w muzyce Chopina.
          > Poprawnie zagrany utwór to jeszcze nie wszystko, dlatego łatwiej przyswajam
          > dźwięki zagrane przez wykonawców europejskich.
          >
          >
          >
          >
          na pewno coś w tym jest, Japończycy dochodzą do poziomu laureata nawet, ale
          jakiejś wielkiej kariery potem nie robią
          ale starają się bardzo, do Żelazowej Woli tłumnie pielgrzymują w poszukiwaniu
          natchnienia i wogle dużo jenów zostawiają nad Wisłą i od strony sprzętowej
          konkurs zabezpieczają
      • forumowicz_pospolity Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 02.10.05, 23:33
        xemxija napisała:

        > forumowicz_pospolity napisał:
        >
        >
        > > odpoczniecie se ode mnie troche przez ten czas:)
        >
        > Ale mamy zaspiewac na pozegnanie czy jak? Pomachac? A wrocisz sie?;)))))
        >
        >

        :))))))))
        no, tak łatwo to się nie dam zbyć, czasem dam głos:)
        • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 03.10.05, 10:06
          toż to trzeba mieć ŻELAZOWĄ WOLĘ żeby tego słuchać....

          a tak poważnie, mimo iż bez muzyki żyć nie mogę...to nie jestem w stanie
          odróżnić wspaniałego forteklapisty od mniej wspaniałego forteklapisty,
          podobnie z trębaczami..przyjmuję do wiadomosci że majlsdejwis wielkim trębaczem
          był ale pytanie DLACZEGO puszczam w otchłań niepamięci....

          a ja we czwartek wybieram się do TEATRU WIELKIEGO na wystawę DUDY GRACZA i jego
          CHOPINOWSKIE 295 UTWORÓW...

          preludyjne pozdrowienia
          Dżejms
          • drzejms-buond CAFE CHOPIN 04.10.05, 11:10
            Chorzów
            kafejka pod nazwą CHOPIN
            wchodzimy na kawę i żeby pogadać..
            pogadac nie można , bo jak się okazało
            dwie panienki lecą szopenem po klawiaturze jakieś 2 metry od nas...
            co skończą jeden utwór to zaczynają nowy...i tak przez pół godziny..
            w końcu robią przerwę..
            -BOŻŻŻ, a tak lubiłem Chopina..
            Nareszcie skończyły
            -Ty się ciesz,że ta kafejka nie nazywa się
            PENDERECKI
            8-D))

            (jeden z moich ulubionych dialogów)
    • aasiek Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 04.10.05, 18:03
      Jejku, a kiedy grają? A raczej kiedy pokazują?
      A co do istoty konkursu - mnie, mimo że grałam przez 7 lat, tak jak Dżejmsowi,
      trudno jakoś powiedzieć, ze ten jest super, a ten beznadziejny. Tzn. tak mi się
      teraz wydaje, że nie umiałabym tego stwierdzić. Bo naturalne, że czyjaś gra moze
      mi się bardziej niż inna podobać. Ale oceniac bym się nie podjęła.
      • forumowicz_pospolity Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 04.10.05, 19:17
        aasiek napisała:

        > Jejku, a kiedy grają? A raczej kiedy pokazują?
        > A co do istoty konkursu - mnie, mimo że grałam przez 7 lat, tak jak Dżejmsowi,
        > trudno jakoś powiedzieć, ze ten jest super, a ten beznadziejny. Tzn. tak mi
        się
        > teraz wydaje, że nie umiałabym tego stwierdzić. Bo naturalne, że czyjaś gra
        moz
        > e
        > mi się bardziej niż inna podobać. Ale oceniac bym się nie podjęła.


        transmisje:
        w radiu - PR2
        w tv - TVP Kultura
        w internecie
        • aasiek Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 04.10.05, 19:54
          forumowicz_pospolity napisał:

          >
          > mi też jest dość trudno, no chyba że ktos ewidentnie kaleczy:)

          U mnie byś od razu kaleczenie usłyszał :)

          >
          >
        • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 05.10.05, 11:57
          > mi też jest dość trudno, no chyba że ktos ewidentnie kaleczy:)
          > ale są ludziska na forach specjalistycznych którzy są niesamowici
          > w odbieraniu klasyki
          >
          na czym owa niesamowitość polega?
          mnie , dziecięciem będąc, do klasyki przekonał ISAO TOMITA...

          a ja jutro będę odbierał SZOPENA na wystawie DUDY GRACZA w Teatrze
          Wielkim...wystawa czynna jeno do 17.00 a sie nabiegam...
          muszę urwać się z roboty...a potem jeszcze do ZACHĘTY ( do 20-ej więc niby
          luzzz)
          ale jeszcze na 19.00 chcę zdążyć na dziwiwisko pod PAJAC KULTURY..
          czyli..KULTURALNY RUN WARSAW..uff , już się czuję zmęczony...
          tzw. napięty program imprez
          • forumowicz_pospolity Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 05.10.05, 12:10
            drzejms-buond napisał:

            > > mi też jest dość trudno, no chyba że ktos ewidentnie kaleczy:)
            > > ale są ludziska na forach specjalistycznych którzy są niesamowici
            > > w odbieraniu klasyki
            > >
            > na czym owa niesamowitość polega?

            na słyszeniu rzeczy których przeciętni śmiertelnicy, nawet średnio
            osłuchani w klasyce nie słyszą:)
            wszystko wsparte na wiedzy wyniesionej najczęściej ze studiów muzycznych
            przykładzik:)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10242&w=29697088


            > mnie , dziecięciem będąc, do klasyki przekonał ISAO TOMITA...
            >
            > a ja jutro będę odbierał SZOPENA na wystawie DUDY GRACZA w Teatrze
            > Wielkim...wystawa czynna jeno do 17.00 a sie nabiegam...
            > muszę urwać się z roboty...a potem jeszcze do ZACHĘTY ( do 20-ej więc niby
            > luzzz)
            > ale jeszcze na 19.00 chcę zdążyć na dziwiwisko pod PAJAC KULTURY..
            > czyli..KULTURALNY RUN WARSAW..uff , już się czuję zmęczony...
            > tzw. napięty program imprez
            • scoutek Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 05.10.05, 12:20
              Chopin srednio, obrzydzili mi zupelnie puszczajac kiedys przy kazdej
              patetycznej bogoojczyznianej okazji... szczegolnie 13 grudnia 1981 na zmiane z
              przemowieniem Jaruzela....

              natomiast, jako ze mieszkam w Katowicach i bylo mi niejako po drodze, chodzilam
              sobie kiedys do filharmonii na konkursy dyrygentow, ktore tu sie odbywaja od
              1979 roku co cztery lata.... nie zapomne nigdy jednego konkursu (to byl chyba
              drugi), ktorego laureatem zostal taki swietny Japonczyk Chikara Imamura...
              super przezycie....
            • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 05.10.05, 16:30
              mi też jest dość trudno, no chyba że ktos ewidentnie kaleczy:)
              ale są ludziska na forach specjalistycznych którzy są niesamowici
              w odbieraniu klasyki

              > > na czym owa niesamowitość polega?
              >
              > na słyszeniu rzeczy których przeciętni śmiertelnicy, nawet średnio
              > osłuchani w klasyce nie słyszą:)
              > wszystko wsparte na wiedzy wyniesionej najczęściej ze studiów muzycznych
              xoxox
              A! tak jak myślałem...

              dla mnie OBRAZ i DŹWIĘK ma być źródłem wrażeń, owszem niektórzy potrzebują do
              tego teorii- JA NIE...
              uwielbiam byc KURTURARNYM LAIKIEM- czuję się wtedy wolny !! od wszelkich
              szkół, -izmów, krytyków sztuki..
              większosć moich znajomych pokończyła różnego rodzaju szkoły dla muzykantów..
              może to stąd bierze się: mój bunt?/moja przekora..?
              jeśli przez tyle lat nasłuchało się teorii na temat muzyki..i peanów na temat
              technik grania, obelg na temat "BYLE GRAJKÓW"...ech..
              pozostaje tylko...

              ..zamknąć się i słuchać...
              to tez moze być miłe..
              :)
              • mozambique Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 05.10.05, 16:38
                ja tez laik jestem i dotego niezdolny muzycznie : ani wokalnie, anie
                słuchalnie, ani gralnie ani nic. PO porstu potrafie odroznic czyi sie podoba
                czy nie . I nut nie znam .
                Żeby było smieszniej z takim talentem byłam kiedys nauczycielką muzyki w szkole
                podstawowej.
                I z tego okresu wałkowałam Szopena z dzieciami niemozebnie , i od tego czasu
                niemozebnei mi sie on podoba. Si, dżezi , trendi itp
                I odróznam nawet nokturn od preludium i mazurka i walca i poloneza i sonaty.
                A kiedy tenb konkurs w TV leci ??????
                • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 05.10.05, 17:06
                  kobieto, to nie TY się miałas uczyć ino DZIECI...
                  8-)

                  na końkurs sie spóźniłaś...leci już...no chyba ze na ostatni etap...
              • forumowicz_pospolity Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 05.10.05, 22:06
                drzejms-buond napisał:

                > mi też jest dość trudno, no chyba że ktos ewidentnie kaleczy:)
                > ale są ludziska na forach specjalistycznych którzy są niesamowici
                > w odbieraniu klasyki
                >
                > > > na czym owa niesamowitość polega?
                > >
                > > na słyszeniu rzeczy których przeciętni śmiertelnicy, nawet średnio
                > > osłuchani w klasyce nie słyszą:)
                > > wszystko wsparte na wiedzy wyniesionej najczęściej ze studiów muzycznych
                > xoxox
                > A! tak jak myślałem...
                >
                > dla mnie OBRAZ i DŹWIĘK ma być źródłem wrażeń, owszem niektórzy potrzebują do
                > tego teorii- JA NIE...
                > uwielbiam byc KURTURARNYM LAIKIEM- czuję się wtedy wolny !! od wszelkich
                > szkół, -izmów, krytyków sztuki..
                > większosć moich znajomych pokończyła różnego rodzaju szkoły dla muzykantów..
                > może to stąd bierze się: mój bunt?/moja przekora..?
                > jeśli przez tyle lat nasłuchało się teorii na temat muzyki..i peanów na temat
                > technik grania, obelg na temat "BYLE GRAJKÓW"...ech..
                > pozostaje tylko...
                >

                ja jestem zwolennikiem znalezienia złotego środka w odbiorze muzyki klasycznej
                coś pomiędzy ciążącym aparatem pojeciowym który bardziej przeszkadza niż pomaga
                delektowac się muzyką a zupełną ignorancją, która również powoduje że słyszymy
                mniej niż moglibyśmy

                po wejściu na serio w świat muzyki klasycznej z czasem przestaje wystarczac
                postawa kulturalnego laika, człowiek chciałby więcej wysłyszeć, umieć porównać
                sobie np. wykonania wariacji Diabellego w wykonaniu Anderszewskiego, Polliniego
                i Richtera, mieć "szerzej otwarte uszy", coraz bardziej wykształconą wyobraźnię
                muzyczną, pozwalającą porwać się wykonaniom fenomenalnym a nagranym na tyle
                dawno że wszystko trzeszczy, poza tym zaczyna poznawać kontekst
                powstawania dzieł co ułatwia odbiór, np. "Obrazki z wystawy" Musorgskiego
                słucha się o niebo lepiej wiedząc co ilustruje ta muzyka itp it itp itd





                > ..zamknąć się i słuchać...
                > to tez moze być miłe..
                > :)
                • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 09:42
                  no pięknięu to kolega ujął..
                  i owszem
                  podstawowe wiadomosci są ważne..(Obrazki z wystawy, czy np.pieśń wieźniów z
                  Nabucco) samo określenie-ładny kawałek to zamało...
                  chodziło mi o to , że niektórzy przeginają widząc jedynie walory techniczne
                  bez tzw.DUCHA cóz ze zagra technicznie dobrze kiedy w tym wykonaniu brakuje
                  NERWU..?
                  konkurs chopinowski wydaje mi się właśnie taką imprezą, gdzie wyłapuje się
                  różnicę między jednym a drugim...
                  ja zdecydowanie wolę bardziej grę emocjonalną niż technicznie poprawną...
                  ale to trochę tak
                  jakbyśmy gadali o wyższości świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia
                  :-)

                  P.s.
                  O! przypomniało mi się ..mam gdzieś piękny obrazek audio do strawińskiego,
                  niech no ja to znajdę....trochę waży ale obejrzeć warto...poczekaj..poczekaj...
                  • mozambique Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 10:49
                    w takim razie laik pyta fachowców:
                    skoro zapis nutowy jakiegos utowru jest znany i obowiazujący kazdego
                    konkursowicza to w jaki sposób te wykonania moga sie od siebie róznic ? mam na
                    mysli ze skoro np. po jakiejs nucie jes tzapisana np. pauza, albo akord albo
                    cos innego i to coś MUSI byc wykonane przez pianiste to gdzie tu miejsce na tą
                    sałwetną interpretację ,tak ocenianą przez jury ? Jelsi ma wygrac nutę to nute
                    a nie półnutę czycus innego , wiec jak on to moze interpretować ? co tu mozna
                    oceniać ? no bo chyba nie długie włosy i i drapiezny wzrok ?
                    • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 10:54
                      a nie..to, to proste jest...
                      pauza pauzą ale chodzi tu o LETKOŚĆ uderzenia po pauzie...
                      odgrywanie nut to tylko 10% sukcesu,
                      każden jeden widzi inaczej tę nutkę, to zależy od ducha osobiztego..
                      i właśnie o TEGO DUCHA MIĘU SIĘU ROZCHODZI...
                      • mozambique Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 11:55
                        i o ten rzut ogonami fraka przy przysuwaniu se stołka
                        • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 12:23
                          "...grzywką zarzuci...
                          szpony przed sieeebieee.."


                          pamiętasz monolog gajosa? zawsze mi się przypomina gdy patrzę na relacje z
                          konkursu chopinowskiego...
                          • mozambique Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 12:53
                            he, he " ... i juz wie ze se tego stołka za blisko przysunął ..."

                            oh , nei ma juz takich kabaretów , anie takich kabareciarzy , nie ma
                            • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 12:55
                              a mumio z opowieścią o KONTRYBASIE znasz?
                              • mozambique Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 06.10.05, 13:00
                                znam ale mi chodzi o to ze w tym "gajosowym" wydaniu to text, warsztat aktorski
                                i osobowosc aktora decydowala o efekcie.
                                A Mumio to jednak inna bajka, to teatr purnonsensu , utkany z njedorozumjenja
                                jednak.
                                • drzejms-buond Re: Konkurs Chopinowski startuje-ktoś słucha/oglą 07.10.05, 11:08
                                  no pięęęęęknie było..polecam wystawę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka