Dodaj do ulubionych

kasowanie wątków/postów

10.10.05, 11:17
Wyjaśnijcie mi, proszę, na jakiej podstawie kasuje się posty lub całe wątki na
forum.
Już wyjaśniam, o co mi chodzi.
Pamiętam, ze swego czasu niektóre osoby oburzały się, jak Arcy kasował na
swoim forum posty, które mu się po prostu nie podobały. Nie powiem, żeby mi
sie to podobało, ale uważam, że jak założył swoje forum, to może na nim robić
co chce - a jak mi sie nie podoba, to po prostu mogę sobie pójść.
Ale co z forami nieprywatnymi? Jest regulamin, ale mam wrażenie, że czasem
kasuje się posty wcale nie będące w sprzeczności z regulaminem.
NIe dziwi mnie kasowanie wątków nie na temat lub prywatnych - załózmy, że
forum nosi tytuł :Hodowcy rybek akwariowych", a jak ktoś zakłada wątek o
chorobach nerek, to jest to nie na temat. Albo jak ktoś klnie na rybki - mozna
wykasować za wulgaryzmy.
Ale czy można skasować post tylko dlatego, ze tekst w nim zawarty nie jest
prawdą? Czy można wykasować post, w którym jest napisane, że najlepiej karmić
rybki akwariowe kotletami schabowymi?
Mam takie i inne przemyślenia , bo ostatnio parę rzeczy mnie poruszyło.
PIerwsza sprawa to posty na forum o naturalnym planowaniu rodziny. (nie
gazetowym). Otóż jest tam jasno w regulaminie napisane, ze ma to być forum
pomocy a nie polemiczne - no i OK, tak sobie załozyli, więc niech im będzie,
że nie na miejscu są wszelkie dyskusje na temat ewentualnej zasadności
stosowania NPRu, antykoncepcji itp. Ale wyobraźcie sobie, że na tym właśnie
forum pojawiła sie ankieta+ zaproszenie do dyskusji: Jak stosowanie NPRu
wpływa na Wasze małżeństwo? Są 4 bodajże odpowiedzi, w tym taka, że xle
wpływa. No i po słupkach widać, że kilka takich negatywnych odpowiedzi się
pojawiło. A w dyskusji samo zachwalanie. Ohyda, aż mna zatrzęsło. Napisałam,
że po porodzie okres wstrzemięźliwości dla osób stosujących NPR może być tak
długi, że niekoniecznie dobzre to wpływa na małżeństwo - i co? Wykasowali
mnie. Zastanawiam się więc, po co ta cała ankieta?
To sie zdarzyło już jakiś zcas temu. Ale bezpośrednio sprowokowało mnie do
napisania tego postu to, że na forum gazet "Kraj" i "Społeczeństwo") nagminnie
kasuje się wątki/posty dotyczące filmu "Nocna zmiana". Nie znam się na tyle na
tych sprawach, aby osądzić wartośc tego filmu (Mój mąż twierdzi, ze to
zafałszowanie historii, ale znam ludzi, którzy uważaja to za prawdę). Być moze
jest to więc kłamstwo, a być może niewygodna prawda - ale czy jedno bądź
drugie uprawnia do kasowania postów?
To by chyba bardzo niewiele na forach zostało
Strasznie długi post jak na mnie, ale tak jakoś mi przykro, że wolnośc słowa
przybrała taki obrót.
Obserwuj wątek
    • basia313 Re: kasowanie wątków/postów 12.10.05, 06:36
      Rozumiem Twoje oburzenie.
      Prawdziwa cnota, krytyki sie nie boi.
      • mamalgosia Re: kasowanie wątków/postów 12.10.05, 11:42
        ale podejrzewałas Gazete o taka postawę?
        • basia313 Re: kasowanie wątków/postów 12.10.05, 12:36
          NO coz, w demokracji wolno mowic wszystko nawet glupoty. Anglia jest tego
          przykladem. Mozna tu polemizowac. Ktokolwiek zajmuje sie tamtymi forami
          utrzymuje dyscypline jak dawniej w partii. Mysle tez, ze poniekad mozna
          nawiazac tu do watku: kosciol a demokracja. DO kiedy mozna swobodnie myslec i
          mowic, a kiedy spotka sie to z zamknieciem ust, bo mowi sie glupoty.
          Mysle ze jest to dosc drazliwy temat. Ale nadal mysle zgodnie z
          przyslowiem :prawdziwa cnota krytyki sie nie boi. A GAzete, no coz wiele slow
          krytycznych o niej slyszalam.
          NA temat filmu niewiele moge powiedziec, bo go nie widzialam, ale mysle, ze w
          zyciu tak juz jest ze kazda strona w konflikcie ma troche swojej racji. Chyba
          jednak wiele odcieni szarosci jest, anizeli biel i czern w wielu aspektach
          zycia. Tak mi sie wydaje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka