Dodaj do ulubionych

wschodu słoneczka...

26.09.02, 21:17
oczekuję...
Obserwuj wątek
    • Gość: mario2 Re: wschodu słoneczka... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:18
      o tej porze? Nie przedawkowales zastrzyku?
      • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:23
        Jestem skarbie...............wzeszłam tylko dla Ciebie :)))
        • Gość: samanta Re: wschodu słoneczka... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:24
          ooooooo...wypuscil cie wreszcie z piwnicy?:)cze corcia!:)
          • randia Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 21:27
            Witaj kochana !!!!
            Już od poniedziałku będę częściej, przejściowe problemy z pracą :))))
            A co u Ciem ???
            • Gość: samanta Re: wschodu słoneczka...matuś IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:29
              Co u mnie? trudno sprecyzowac .Niby oki ,ale jakos siem ch..o dzisiaj czuje.
              Mialam wyjechac na weekend ale wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazuja ,ze
              nie pojade.ten fakt doprowadza mnie do kurewskiego dola,o!
              • randia Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 21:33
                To nie wyjeżdżaj i poczekaj aż ja do Ciebie na weekend przyjadę :))))
                Ja mniałam doła wczoraj i to w dodatku nie sprecyzownego, taki kurna dziwny
                dzień był, że chodziłam i wylam jak oszalała !!!!!!!!
                • Gość: samanta Re: wschodu słoneczka...matuś IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:36
                  Nie pierdziel corcia glupotow!:) ja mam sprecyzowanego dola. ten moj zlamas
                  kutany ex.spierdolil znowu na 2 mies.z kraju i jezdem uwiazana jak pies przez
                  Mlodego a babcia siem zbuntowala i nie kce z nim zostac:((((( Kurwa,jak sie
                  stad nie wyrwe chocby na weekend to bede musiala sobie chyba zapodac
                  halopierdol od ciotki miny!:(
                  • randia Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 21:39
                    To podrzuć Mi Małego, jak byś miała w moje rejony uderzać :) Jak nie to też Go
                    podrzuć, odbiorę z dworca, a później do pociągu tyż zapakujem. A Ty
                    tymczasem..................:)))))
                    • Gość: samanta Re: wschodu słoneczka...matuś IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:41
                      Corus kochana ty moja ..dzienks ale ja ku morzu,ku morzu kcem!!!!;)
                      • randia Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 21:46
                        Kurna morza ci mało ????
                        A Malego jak mówilam samego, pod opieka konduktora, do pociągu i wawa city
                        wita :))))
                    • dr_mengele Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 21:44
                      skoro z ciebie taka opiekunka się robi to i ja tobie mojego małego podrzucę...
                      cobyś się nim zaopiekować mogła...
                      i przekonany jestem, że w dobrych rękach się znajdzie...
                      • randia Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 21:50
                        Rece Moje znasz i wiesz że w nich żadna krzywda stac siem nie może :)
                        Nikomu i niczemu :)))
                        • dr_mengele Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 22:22
                          rączki te... i nie tylko cuda czynić potrafią...
                          • randia Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 22:24
                            To przyjeżdzaj szybciej tych cudów zaznać :)
                            • dr_mengele Re: wschodu słoneczka...matuś 26.09.02, 22:36
                              przybędę niebawem... o pani serca mego... tylko spraw służbowych pierwej
                              dopilnować muszę...
                              niemniej jednak do mojego przyjazdu gotuj się, albowiem coraz bliższy on się
                              staje...
      • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:25
        ooooooooooooops...
        przez pomyłkę podałem sobie podwójną dawkę...
        żegnaj piękny świecie...
        żegnajcie góry i doliny...
        żegnajcie moi drodzy znajomi...
        żegnajcie rodzice...
        żegnaj moje kochanie....................................
        witaj światełko w tunelu
        (tu zapada martwa cisza)
        • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:26
          Ja Ci dam światełko w tunelu!!!!!
          Tak szybko siem nie pozbędziesz :)))))
        • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:28
          lecz cóż to...
          nie umarłem jeszcze...
          a słoneczko moje wzeszło na nieboskłonie internetu...
          ja żyję...
          i chcę cieszyć się życiem...
          śmiać się...
          i płakać...
          i z każdej danej mi chwili radość czerpać...

          ps. witaj kochanie... :)))**
          • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:30
            z odmętów śmierci do życia wróciłem...
            a ty mnie jeszcze strofujesz ma luba...
            • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:36
              Kochany w życiu :)))
              Nie mogłabym, Ja bym cię ze szponów śmierci i tak wyrwała..........
          • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:30
            Kochany!!!!!
            ........radosnych kwil Ciem nie będzie brakować, jak przy Mem boku
            będziesz :)))))
            • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:36
              o pani dni i nocy moich...
              co sens życiu mojemu przywracasz...
              do stóp twoich padam i stopy całuję...
              na znak uwielbienia, które ci jest należne...
              • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:43
                O szczęście Ty Moje, które witam co rano.....
                Miłosci nieskazitelna i czysta jak łza......
                Jastem i bedę na wieki.......
                • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:52
                  marzeniem moim największym jest aby mi dano...
                  złożyć na czole twym pocałunek codziennie rano...
                  • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:59
                    Radością przyjęcie tego podarunku......
                    I oddanie Go po stokroć w namiętny pocałunku......
                    • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 22:24
                      pocałunku tego strasznie jam jest spragniony...
                      i wciąż o nim marzę... ja nienasycony...
                      • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 22:25
                        Kochany juz zakańczać te romanse muszę....
                        bo kat już czycha na moją duszę.....
        • Gość: mario2 Re: wschodu słoneczka... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:30
          kudre- zloty strzal. Powiedz, gdzie sprzedac Twoja skorke?
          • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:33
            weż mą martwą skórkę... i włóż w jakąś dziurkę ;))
            • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:35
              A cóż to skarbie???
              Po częściach już siem sprzedajesz ????
              • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:39
                nie sprzedaję się słoneczko... dyspozycyję jeno na zgonu mojego okoliczność
                wydaję... coby ci, którym dłuższy żywot od mojego pisany z truchełkiem moim
                kłopotu nijakiego nie mieli...
                • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:49
                  Slońce z Tobą żadnych kłopotów nie będzie, nawet po.................:)
    • Gość: Ciocia Kazia Re: wschodu słoneczka... IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 21:43
      Pamietam o Tobie, dr Mengele.
      Promyczku moj.
      • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:47
        miło mi, że nadal w twej pamięci łażę...
        ale cioci kazi jakoś nie kojarzę...
        • Gość: Ciocia Kazia Re: wschodu słoneczka... IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 21:52
          Ciocia Kazia Cie ukoi;
          w twojej pupce poswawoli
        • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 21:52
          A cóż Ja widzę jakasi ciotka siem o ciebie dopomina :)
          To ta stara, ślepa co ściany siem trzyma ??? :))))
          • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 22:04
            chociaż citka stara do mnie pisze z dala...
            to najlepiej jednak niech szybko spierdala...
            bowiem już obiecałem wszelkie me pieszczoty...
            wybrance mojej jedynej na idące słoty...
            • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 22:13
              "Mój Ci On, Mój Ci On !!!!" krzykneła niewiasta, zakładając białą chustę na
              głowę wybrańca :)
              • dr_mengele Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 22:29
                "nałęczkę na głowę mu zarzuciła..."
                • randia Re: wschodu słoneczka... 26.09.02, 22:30
                  "...i w te pedy do serca przytuliła..."
                  • Gość: leziox Re: wschodu słoneczka... IP: *.arcor-ip.net 26.09.02, 23:05
                    Ale romantyzmy,kurwa,tu zapanowały.Aż jebnąłem sobie profilaktycznie pawia,żeby
                    duszę oczyścić z tego cukru,co tu się dziś sypał,jak dobrze że
                    przestali,błeeeeeeeeeeeeee!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka