Dodaj do ulubionych

WItam w nowym pięknym dniu

16.11.05, 09:47
Do pracy przyszłam sobie godzinę później (za specjalnym zezwoleniem, bez
specjalnego powodu) wyspana i nie wiedzieć czemu zadowolona :))
A dopiero wczoraj wieczorem obmyślałam posta o skur..synu Marcinkiewiczu i
PISie ogólnie.'
Ale HWD im.
A Wy w jakich dzisiaj humorach???
Obserwuj wątek
    • conejito13 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 10:04
      poniewaz posta o marcinkiewiczu i innych szmatlawcach nie czytalam, rowniez,
      nie wiedziec czemu, mam ok humor i jestem po mojej ulubionej malej kawce z
      duzym mlekiem. wlasnie przyniesli drugie sniadanie, wiec zabieram sie do
      jedzenia i obijania sie:)
      god loves me! wczoraj okazalo sie, ze potwierdzili bilet mojego szefa z waiting
      list na ktorej byl przez tych debili z agencji, ktorzy mi skasowali rezerwacje:)
      • chloe30 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 10:17
        conejito13 napisała:

        > poniewaz posta o marcinkiewiczu i innych szmatlawcach nie czytalam,

        Bo go w końcu nie napisałam :))
        Co się będę idiotami stresować, mam tyle powodów do radości:
        - nie musiałam dzisiaj skrobać auta
        - nie było korka
        - Prosiak pozowlił mi się wyspać i przyjśc na 9:00
        - ponoć ma być jakaś premia

        Jest dobrze i niech tak zostanie :))
        • conejito13 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 12:03
          acha.... to dlatego go nie bylo (znaczy posta:)
          no i lepiej! po co sie denerwowac. wogole jak czytam (tylko czytam, nie zyje
          tego), to wlos mi sie jezy na wiezy... i mowia, ze kraje islamskie to czy
          tamto. przeciez ci ultra katolicy moga tak usrac zycie ludziom (patrz in
          vitro), ze strach sie kurnia bac! brrr... do czego to doszlo. chyba w czasach
          krucjat nie bylo takiej ciemnoty jak teraz w polsce. a najgorsze, ze sa osoby,
          ktore mowia, ze rzeczywiscie in vitro to zabijanie...(???) no wytlumaczcie mi
          prosze, skad ci ludzie sie biora? no skad? przeciez od moheru mozgu nie wyzera!
          ciekawe gdzie sie schowaja teraz ci wszyscy, ktorzy na tych polmozgow
          glosowali?! pod ziemie to i tak za plytko.
          • chloe30 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 12:13
            A ja się pytam - czy przypadkiem w konstytucji nie stoi: "Pełen rozdział
            Kościoła od Państwa"?? I czy przypadkiem moje religijne przekonania nie mają
            nic do rzeczy jeśli chodzi o istnięjące prawodastwo?????
    • gregor_1976 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 10:31
      O 6 rano obudzil mnie grad napieprzajacy w parapety. Nie wyspalem sie. To tyle w
      kwestii dobrego humoru buahaha.
    • chiara76 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 10:34
      ja jestem w dobrym nastroju;)
      Merlin wreszcie dostarczył mi przesyłki, na które oczekiwałam, w tym książkę,
      na którą szczególnie czekam;)
      • chloe30 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 11:01
        Chiara jak ma nową książkę to już jej nic do szczęścia nie brakuje :))
        • chiara76 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 11:04
          chloe30 napisała:

          > Chiara jak ma nową książkę to już jej nic do szczęścia nie brakuje :))

          a Wiesz, że to prawda?
          Cóż, lepszy taki nałóg, niż wiele innych, czyż nie?

          No nie, jest jeszcze coś.

          Jakaś nowa podróż,o! To tez;) planowanie, wytyczanie tras itd itp...
          • chloe30 Re: WItam w nowym pięknym dniu 16.11.05, 11:09
            chiara76 napisała:

            >> Cóż, lepszy taki nałóg, niż wiele innych, czyż nie?

            Czyżbyś piła do mojego wczrajszegoo rekordu?????
            >

            >
            > Jakaś nowa podróż,o! To tez;) planowanie, wytyczanie tras itd itp...

            A chętnie, chętnie, niestety ja wiem, że najdalej w lecie wybiorę się nad
            Solinę (pięęęęknie) i może uda się zimą na chwilę w góry wyskoczyć, przez
            najbliższy rok jestem trochę ugotowana finansowo i o zagramanicy nie ma co
            marzyć :(((((
            >
            >
            • chloe30 A jeszcze w kwestii czytelnictwa 16.11.05, 11:57
              Przecież ja ma w sygnaturce jako hobby właśnie tony książek. Chyba powinnam to
              sprostować - chwilowo jakoś nie mam zacięcia, bo nawet weekendy jakieś takie
              przelatane, a ja nie cierpię czytać po trzy strony, tylko najlepiej jak pół
              dnia bez przerwy mogę się delektować :)
              • conejito13 chloe 16.11.05, 12:06
                a propos ksiazek. chloe, czy twoj nick to z achaji zywcem wziety?
                • chloe30 Re: chloe 16.11.05, 12:08
                  conejito13 napisała:

                  > a propos ksiazek. chloe, czy twoj nick to z achaji zywcem wziety?

                  Ekhm..hmmm....ojej.... z głowy!

                  PS: Nie mów nikomu, ale Achaji nie czytałam.
                  PS: Jeszcze bardziej nikomu nie mów, nie wiem o czym klikasz!!! <przerażenie w
                  oczach Chloe>
                  • conejito13 Re: chloe 16.11.05, 12:29
                    nie no... zaden wstyd, to przeciez nie pan tadeusz. zreszta widzialam krytyki,
                    ze jest beznadziejna. nie kazdy lubi fantastyke a nawet jak lubi to nie musial
                    tego czytac. ale mi sie podobala. wlasnie czytam trzeci tom i tam wlasnie
                    jedna 'siostra' glownej bohaterki tak sie nazywa (wystepuje we wszystkich
                    tomach, ale dopiero wczoraj mi sie o tym przypomnialo).
                    no dobra, dobra, z glowy tez fajnie.
                    • chloe30 Re: chloe 16.11.05, 13:04
                      Kurcze, wybrałam się dzisiaj na krucjatę na emamę i zaniedbuję swoje własne
                      dziecko (znaczy forum)
                      Ale jak o tym in vitro myślę, to czuję, że już za chwileczkę, już za momencik
                      zabronią.
                      A ja jestem po 30 i szanse na normalne zajście maleją.
                      A może ja będę chciała kiedyś powić dzieciątko???
                      I tak mi przyszło do głowy, czy dzisiaj nie odstawić pigułek, żeby się
                      przekonać czy mogę. No do tego mnie ten chory rząd doprowadził.!!!
                      • katimai pięknym??? 16.11.05, 14:09
                        dopiero sobie na czterech literach usiadłam, zapiepsz taki, że w szoku jestem,
                        nawet na kawę nie miałam czasu, przewalone
                        dodatkowa firma do księgowania mi się trafiła (od stycznia) hehe mimo że
                        księgową nie jestem, także będę u siebie robić do 15-tej a po bede siedziała w
                        papierach innej, cudnie nie?
                        ale kasy więcej - a tego mi trzeba najbardziej :)
                        poza tym ojciec przyjechał z wizytą , także zamiast wokól jednego chłopa to
                        robię teraz w okół dwoch
                        i psa i żółwia i rybek i w ogóle padam na pysk :D
                        • chloe30 Re: pięknym??? 16.11.05, 14:33
                          Katimai droga, usiądź, napij się kawy, olej pracę. STRES WYKAŃCZA
                          :DDDD
                          • katimai Re: pięknym??? 16.11.05, 14:37
                            no nie mogę, nie mogę
                            znowu się zaczęło
                            hmm... może jutro
                            pozdrawiam
                            Chloe,jak tam, przyzwyczajasz Loesia powoli :D?
                            • chloe30 Re: pięknym??? 16.11.05, 14:41
                              katimai napisała:

                              > > Chloe,jak tam, przyzwyczajasz Loesia powoli :D?

                              Wczoraj mały pozowlił na dwa piwa, ale dzisiaj pewnie znowu prohibicję
                              wprowadzi.
                              Optuję za tą wersją z piciem z kubków - nie pozna się chyba.
                              Ale jak poczuje???
                              • katimai Re: pięknym??? 16.11.05, 14:43
                                tia, te zwierzaki zawsze zgadną co i jak , choćby się człowiek nie wiem jak
                                maskował, nie oszuka :)
                                • chloe30 Re: pięknym??? 16.11.05, 15:19
                                  No wiesz, a już ten mój Leoś to wybitnie mądry!!!

                                  PS: Mam zadatki na CIPę nie???
                                  :D
                                  • conejito13 Re: pięknym??? 16.11.05, 16:59
                                    ty nie masz zadatkow. ty tam nie laz wogole! na detox cipowy cie wysle
                                    normalnie. zamiesc jeszcze jakies pseudo-porno zdjecie leosia (np. poloz go
                                    sobie na mymlonie:) i juz po tobie.
                                    chloe, ty sie wiekiem nie przejmuj, glowa sie martw, bo to o to chodzi. laski
                                    sobie wmawiaja, ze to czy sramto i potem tak sie dzieje. a wogole stres nie
                                    sprzyja poczynaniu. znajomi mieli juz termin na in vitro i zaszli. tak sie
                                    wyluzowali, ze olali to ze 'musza'. po prostu male bzykanko i prosze, w grudniu
                                    rodzi:) tez sie zblizam do 30-stki, ale moim obecnym wymarzonym prezentem pod
                                    choinke nie jest bynajmniej 'dwie kreski na tescie', tylko portfelik z
                                    rysuneczkami jordi labanda (slynny projektant tutejszy). wiec co, no co ja mam
                                    kurnia zrobic?? zabije sie? no chce ten glupi zasrany portfelik (chyba nie
                                    doroslam do macierzynstwa...).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka