Dodaj do ulubionych

*****duży dekolt to oznaka szukania męża (?)

16.11.05, 14:58
Mój kolega o pewnych paniach: "Panie, które tam siedzą (miejsce nieistotne),
w takich dekoltach (tu wkazał głębokość na wysokości pomiędzy mostkiem a
pępkiem) chyba mężów szukają".
Czyż to nie piękne, okazywanie w ten sposób chęci zmiany stanu cywilnego????
Możliwa jednak nadinterpretacja mojego kolegi;)
:))))))
Obserwuj wątek
    • facettt Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:00
      cos w tym jest...
      jakos tego hoopa trzeba zlapac.

      jak sie nie ma w glowie, to dobrze chociaz, ze ma sie gdzie indziej :)
      • girl32 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:02
        Dobra w takim razie od dziś chodzę tylko w golfie.
      • zosia500 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:02
        A może tam duszno było i się rozpięły???
      • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:02
        facet z łapanki???? ;)
        • facettt Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:05
          menk.a napisała:

          > facet z łapanki???? ;)

          Jak widac.
          A naiwni mysla, ze jak wojna sie skonczyla,
          to juz mozna bezpiecznie chadzac po ulicach :)
          • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:10
            a może 'facet' to towar deficytowy? reglamentowany?
            nie każdej się trafia, nie ma gwarancji, iż go dostaną bądź sam do nich trafi,
            więc dla pewności "łapią":P
            • facettt Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:22
              menk.a napisała:

              > a może 'facet' to towar deficytowy? reglamentowany?
              > nie każdej się trafia, nie ma gwarancji, iż go dostaną bądź sam do nich
              trafi, więc dla pewności "łapią":P

              trafilas w samo sedno.
              elodie gdzies tu pisala, ze w Warszawie, na 100 hoopa 116 kobiet przypada.
              Chociaz ja jakos tego nie czuje.
              Musze chyba wziac nadgodziny i zmienic samochod na lepszy :)
              • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:27
                niedokładne dane: to było 106.5 bodajże, więc cały czas masz szanse
                nieliczne kobiety znają się na autach, w tym 'blachary' podobno tak :P
                • facettt Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 16:03
                  menk.a napisała:

                  > niedokładne dane: to było 106.5 bodajże, więc cały czas masz szanse
                  > nieliczne kobiety znają się na autach, w tym 'blachary' podobno tak :P

                  jednak 116 : 100 , Menko :)
                  www.stat.gov.pl/urzedy/warsz/publikacje/nsp/raport/ludnosc.htm
                  • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 16:08
                    cóż, jednak mam krótką pamięć, a podobno jestem pamiętliwa ;)
                    • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 17.11.05, 09:30
                      www.stat.gov.pl/urzedy/szczec/publikacje/nsp/ludnosc/ludgos/tab_01.htm
                      www.google.pl/search?hl=pl&q=struktura+demograficzna+polski+na+100+m%C4%
                      99%C5%BCczyzn+przypada++kobiet&lr=

                      to tak na potwierdzenie moich słów ;)
                      • facettt Menka, co z Toba, Zlotko ty moje? 17.11.05, 12:12
                        dlaczego chcesz udowadniac udowodnione?
                        w linku , ktory Ci podalem:
                        www.stat.gov.pl/urzedy/warsz/publikacje/nsp/raport/ludnosc.htm
                        w tejze oto tabeli:
                        TABL. I. 2. WSPÓŁCZYNNIK FEMINIZACJI WEDŁUG PODREGIONÓW W 2002 R.
                        stoi jak "wol" moje Ty Zlotko, ze w Warszawie na 100 mezczyzn przypada 116
                        kobiet.
                        I tylko o Warszawie mowilem.
                        basta.
                        Nie podawaj, Kochanie, danych ogolnokrajowych,
                        gdyz zaczne Cie posadzac o mydlenie oczu (co jest jeszcze niegrozne :)
                        lub tez o nieumiejetnosc korzystania z danych statystycznych.

                        J.
                        (ekonomista)

                        PS. Sympatyczne cycuszki lubie w kazdej postaci
                        a jak sa odkryte to nawet i bardziej :)


                        • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 12:23
                          współczynnik feminizacji wynosi 100 : 106.5 (dla Polski) ;)
                          stąd moje 106.5 (nie ograniczałam się do regionów, zresztą nawet mnie te nie
                          interesowały, średnia krajowa i tyle)
                          posądzaj, posądzaj, nie korzystam z roczników statystycznych toteż pomyłki w
                          mojej interpretacji mogą się znaleźć, jak najbardziej, zawsze jednak życzliwi
                          zwrócą uwagę, za co wdzięczność okazuję ;)

                          odkryte?? a gdzie miejsce dla wyobraźni???;)
                          • facettt Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 12:35
                            menk.a napisała:
                            > odkryte?? a gdzie miejsce dla wyobraźni???;)

                            My mezczyzni mamy nieco ulomna wyobraznie.
                            Najlepiej ona nam pracuje, gdy kobiece cycuszki nie dosc, ze odkryte,
                            to jeszcze przyklejone do naszych wlasnych, meskich, sa :)
                            • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 12:44
                              nie daj Boże, facet z biustem większym od mojego ;))
                              • facio_facio Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 12:50
                                menk.a napisała:

                                > nie daj Boże, facet z biustem większym od mojego ;))

                                W to wierze :)
                                Ale nie o rozmiarach tu mowilismy, tylko o tym, ze do dobrej pracy wyobrazni
                                najwazniejszy jest kontakt organoleptyczny, a nie sam widok :)
                                • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 12:57
                                  hehehe wyobraźnia pracuje w czasie kontaktu organoleptycznego wtedy, gdy oczy
                                  nic nie widzą
                                  gdy wszystko podane jak na talerzu to wyobraźnia właściwie jest zbędna;)
                                  • facettt Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 13:19
                                    menk.a napisała:

                                    > hehehe wyobraźnia pracuje w czasie kontaktu organoleptycznego wtedy, gdy oczy
                                    > nic nie widzą
                                    > gdy wszystko podane jak na talerzu to wyobraźnia właściwie jest zbędna;)

                                    Tu zupelnie sie roznimy. Gdyby nie wyobraznia, to samo odczucie przyklejenia
                                    sie do kobiecych cycuszkow niewiele rozni sie od przylozenia sobie cieplego
                                    termofora.
                                    Dopiero wyobraznia pozwala przetworzyc ten fakt na niebianska wizje szybowania
                                    razem w kosmosie :)
                                    • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 13:28
                                      podejrzewam, że w tym momencie nawet jeśli nie widzisz żadnego dekoltu, to
                                      wyobraźnia podsuwa Ci mimo to przeróżne obrazki
                                      mylę się???;)
                                      termofor??? wyobraźnia konieczna:P

                                      a to czy w tej materii się różnimy, hmm należałoby udowodnić
                                      uznaj to za zcepialstwo, czepiam się i bywam advocatus diaboli, wtedy kiedy
                                      ktoś mi na to pozwala i wręcz zachęca;)))))
                                      • facettt Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 13:35
                                        menk.a napisała:

                                        > podejrzewam, że w tym momencie nawet jeśli nie widzisz żadnego dekoltu,
                                        to wyobraźnia podsuwa Ci mimo to przeróżne obrazki
                                        > mylę się???;) termofor??? wyobraźnia konieczna:P

                                        - naturalnie, dzieki wyobrazni wlasnie.
                                        Potrzebnej "w trakcie" bardziej, niz "przed".
                                        >
                                        > a to czy w tej materii się różnimy, hmm należałoby udowodnić
                                        > uznaj to za zcepialstwo, czepiam się i bywam advocatus diaboli,
                                        wtedy kiedy ktoś mi na to pozwala i wręcz zachęca;)))))

                                        - co do tego zachecania, to zgoda.
                                        Nie sadze jednak, abys byla kobieta wymagajaca "pozwolen" :)

                                        • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 13:44
                                          Konieczność czy potzreba wyobraźni różnie sie pzredstawia, może ma jakiś
                                          związek z fazą zaawansowania czynności;) ale sądzę, że to jt dosyć względne:)
                                          zależy czy stoi, czy leży:)

                                          nie wymagam pozwoleń? może...;)
                                          • facettt Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 13:52
                                            menk.a napisała:
                                            Konieczność czy potzreba wyobraźni różnie sie pzredstawia, może ma jakiś
                                            > związek z fazą zaawansowania czynności;) ale sądzę, że to jt dosyć względne:)
                                            > zależy czy stoi, czy leży:)

                                            - ten raczej nie lezy :)
                                            www.zwoje-scrolls.com/piwnica/p62.jpg
                                            - a zatem miewasz momenty, ze wylaczasz wyobraznie i zostaje Ci tylko
                                            "szal-cial" ? :)
                                            • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 14:13
                                              ufff jaka ulga, że nie potraktowałeś nazbyt dosłownie tego co napisałam, bo bym
                                              chyba oślepła;)))))
                                              przypomnij mi tytuł i autora, bo uleciało mi to z pamięci:)
                                              nie:) moja wyobraźnia zazwyczaj pracuje, ewentualnie 'czeka' na rozbudzenie
                                              jakimś bodźcem - akcja -> reakcja, prawie jak u Pawłowa;)))) niemal reakcja
                                              bezwarunkowa, z podkreśleniem na niemal;)

                                              ale moment, nie ja tu miałam być tematem rozmowy
                                              miało być o dekoltach i ich związkach z szukaniem mężów;)))))
                                              koreluje to czy nie???
                                              • facettt Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 14:42
                                                menk.a napisała:
                                                przypomnij mi tytuł i autora, bo uleciało mi to z pamięci:)
                                                > nie:) moja wyobraźnia zazwyczaj pracuje, ewentualnie 'czeka' na rozbudzenie
                                                > jakimś bodźcem - akcja -> reakcja, prawie jak u Pawłowa;)))) > ale moment,
                                                nie ja tu miałam być tematem rozmowy
                                                > miało być o dekoltach i ich związkach z szukaniem mężów;)))))
                                                > koreluje to czy nie???


                                                Podkowinski. Szal. Muzeum Narodowe w Krakowie. Odzial Sukiennice.
                                                www.pinakoteka.zascianek.pl/Podkowinski/Index.htm
                                                Sluchaj, kwestie ogolne pozostawiam innym forumowiczom.
                                                Lubie kobiety, ceniace Pawlowa :)
                                                Jakby to powiedziec hm...

                                                Sa dosc wygodne w prowadzeniu :)
                                                • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 14:53
                                                  odświeżyłam sobie pamięć, dziekuję:)
                                                  Nie wiem czy cenię Pawłowa, znam mechanizm nad którym pracował:)
                                                  Wygodne w prowadzeniu? Czy masz na myśli: wyuczyć reakcji, schematu, jakiejś
                                                  ścieżki raz na zawsze, a potem oczekiwać reakcji jak na komendę????;) Co mniej
                                                  więcej znaczy, że reakcje są pzrewidywalne? Naświetl mi to;)
                                                  • facettt Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 15:04
                                                    menk.a napisała:
                                                    Co mniej więcej znaczy, że reakcje są pzrewidywalne? Naświetl mi to;)

                                                    - To ostatnie. Przewidywalne (w dobrym tego slowa znaczeniu), gdzies tak na 70%.
                                                    Ale 30 % extra "nieprzewidywalnego" zawsze mozesz od siebie dodac.
                                                    Tak, czy tak, czlowiek zawsze wie na czym stoi.
                                                    Przepraszam. Na czym lezy :)
                                                  • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 15:12
                                                    Co 3 reakcja jt nieprzewydywalna. Popierasz to jakimiś statystykami, badaniami,
                                                    eksperymentami, autopsją?? :) Podziel się tą wiedzą.
                                                  • facettt Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 15:20
                                                    menk.a napisała:
                                                    Podziel się tą wiedzą.

                                                    Nie zartuj, M....enko. To juz nie rozmowa na ekran.
                                                    Pa. Musze juz odplynac w niebyt wirtualny.
                                                    @
                                                  • menk.a Re:*****duży dekolt... 17.11.05, 15:24
                                                    Żarty są jak najbardziej na miejscu. Cały czas to robię;)
                                                    pa
                  • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?)) 17.11.05, 09:44
                    www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/nsp/spis_lud/stan.doc
                    sprawdź przedostatni akapit na stronie 13 ;)))
    • sqzio Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:07
      no i teraz panie dekolty zakryja coby nie bylo ze meza szukaja :) a szkoda by
      bylo bo milo popatrzec na ladny dekolt
      • zosia500 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:09
        Teraz pani z dekoltem to już tylko mężatka będzie
        • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:21
          tak tak, dobry walor nie jest zły
          kwestia proporcji , ale i tutaj zależy co kto lubi :P
          • zosia500 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:23
            I jaki kto ma dekolt.
    • irish76 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:27
      tak czy siak ja lubie patrzec ba takie... szukajace... o ile faktycznie maja
      czym.... szukac
      • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:38
        niczym różdżkarze szukający żył wodnych ;) różdżka drga, a w tym przypadku..??
        • irish76 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:40
          w tym przypadku to zalezy od rozdzkarza i sprawnosci rozdzki
          • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:44
            to w końcu kto tu jest łowcą, a kto zwierzyną łowną?
            • irish76 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:49
              ciezko wyczuc
              to okazuje sie na koncu gdy leje sie krew
              • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:56
                łowy bezkrwawe też się zdarzają, po co zaraz drzeć koty? lepiej, żeby było
                miło, przyjemnie, ...
    • bulterier Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 16.11.05, 15:57
      zapytaj arminy z ameryki tfu "ze stanow zjednoczonych ameryki polnocnej)
      hehehe, powinna wiedziec odnosnie dekoltow.
      b.,
      • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 17.11.05, 08:12
        przy moim poczuciu estetyki w jej wieku dekolty powinny być karane mandatami;)
    • t-800 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 17.11.05, 18:51
      Hm... A Ty jaki masz dekolt? ;->
      • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 18.11.05, 08:19
        hmmm a dlaczegoż miałabym być tematem wątku? :P
        • irish76 Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 18.11.05, 11:40
          czyj jak czyj ale twoj to akurat niezly temat :)
          • menk.a Re: *****duży dekolt to oznaka szukania męża (?) 18.11.05, 11:43
            tu miał być temat poglądowy, ogólny
            a mój dekolt jest jak najbardziej zbyt konkretny;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka