Dodaj do ulubionych

O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spotkała

25.11.05, 20:22
mimo tego, że nikt jej nie raczył poinformowac o dokładnym terminie.
Drastyczne szczegóły wkrótce. :(((
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 25.11.05, 20:45
      a czemu :(((?
      bo nie poinfomowali?
      czy sie nie udalo?
      czy?
      • stella25b Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 25.11.05, 20:57
        ja tez ciekawa jestem!!!
        • blue.berry ... 25.11.05, 21:11
          a tak w ogole to kto dzis spedza zimowy wieczor przed komputerem?
          oprocz mnie i stelli of kors:)
          • stella25b Re: ... 25.11.05, 21:24
            wyglada na to, ze dzisiaj to chyba tylko we dwie.
            • blue.berry Re: ... 25.11.05, 21:28
              ze niby wszyscy tacy rozrywkowi czy zapracowani?
              czy odpoczywaja od komputera przy ksiazce i winie?

              bo ja padnieta jestem strasznie, tydzien byl nienajlepszy a jutro bardzo
              pracowita sobota (przeprowadzka firmy). najchetniej to bym juz poszla spac ale
              jeszcze nie czeka spacer z rudym stworem:)
              • stella25b Re: ... 25.11.05, 21:31
                Wlasnie wrocilam z watku "kwiecienka w W-wie" i....stala sie jasnosc co do
                frakcji stolycy. Co sie tyczy reszty kraju i zagranicy to ...
              • beatanu Re: ... 25.11.05, 21:40
                blue.berry napisała:

                > ze niby wszyscy tacy rozrywkowi czy zapracowani?
                > czy odpoczywaja od komputera przy ksiazce i winie?
                Melduje, ze jestem w pracy. Ale za chwile ide do domu i - o ile córki nie
                okupuja kompa - to przed owym na chwilke zaparkuje :)))

                B
                • stella25b Re: ... 25.11.05, 21:44
                  No to utowrzymy trojkat bermudzki. Przy Was to ja z poludnia jestem.
                  • braineater Re: ... 25.11.05, 22:35
                    była ksiązka - The sinner Teri Gerritsen, jest wino i komputr:)

                    P:)
                    • stella25b Re: ... 25.11.05, 22:37
                      Witaj Wodzu!

                      czy K- ce zasypane sniegiem?
                      • braineater Re: ... 25.11.05, 22:47
                        Witaj dzielna sqwow sqaw akwa (szit - nie pamniętam:( jak sie to pisało.)
                        I owszem warstwa paskudnej przymarzniętej bieli pokutnej pokrywa okoliczne
                        trotuary, radośc w piesach wzbudzając i trzymając koty z dala od nadworu:)

                        P:)
                        • stella25b Re: ... 25.11.05, 22:53
                          No to wypale fajke pokoju z zima na spolke. Moj maz wybiera sie do K jutro
                          wieczorem i pozostanie do poniedzialku. Ma nadzieje, ze dojedzie gdyz Cortez
                          wystawia "Spektakl 3 aktorow" a on jest fanem Corteza.
                          • braineater Re: ... 25.11.05, 22:58
                            a i owszem na Korez warto, nawet bardzo. Niech sie mąz wybierze też, jesli zna
                            Katowice do kinoteatru Rialto, żeby przezyć zdziwienie
                            • stella25b Re: ... 25.11.05, 23:03
                              Mieszkal kolo Rialta:)Znaczy sie teraz zrobiono z tego takze teatr?

                              Ja z kolei widzialam w wykonaniu Koreza "Spektakl dla 4 aktorow".
                              • stella25b Re: ... 25.11.05, 23:04
                                stella25b napisała:

                                > Mieszkal kolo Rialta:)Znaczy sie teraz zrobiono z tego takze teatr?
                                >
                                > Ja z kolei widzialam w wykonaniu Koreza "Spektakl dla 4 aktorow".

                                Tfu, pomylilo mi sie. Mieszkal na Koszutce obok Kosmosu. A Kosmos tez byl albo
                                jeszcze i jest w remoncie.
                        • beatanu Re: ... 25.11.05, 22:54
                          braineater napisał:
                          > I owszem warstwa paskudnej przymarzniętej bieli pokutnej pokrywa okoliczne
                          > trotuary, radośc w piesach wzbudzając i trzymając koty z dala od nadworu:)

                          Łoj! Wygląda na to, że na północy najcieplej :)
                          I bardziej deszcz niż śnieg sobie siąpi...

                          Beata między jednym a drugim dyżurem przespać się zamierzająca
                          • stella25b Re: ... 25.11.05, 22:59
                            W Mainz wczoraj wieczorem spadl snieg i przez caly dzien sie topil. Szkoda
                            tylko ze strasznie wialo i wszystkie platany w miescie pogubily liscie.
                            • blue.berry sniegowo.... 25.11.05, 23:04
                              melduje sie po spacerze. i do wiadomosci krajoznawczo-meteo dorzucam ze w
                              stolicy sniegowo i zimowo ale nie jakos przerzliwie zimno. przez co spacer
                              nawet byl przyjemny.
                            • beatanu platany 25.11.05, 23:15
                              stella25b napisała:

                              ...wszystkie platany w miescie pogubily liscie.

                              O, platany! Moje ulubione drzewa! Tutaj niesamowicie rzadkie bo ciepłolubymi
                              roślinkami są:(

                              Gdy jestem "na kontynence" to sobie je oglądam, korę gładzę i śmieszne owoce
                              kolczatki zbieram...

                              Pozdrawiam!

                              • stella25b Re: platany 25.11.05, 23:16
                                To kiedy wpadniesz do Mainz?
                                • beatanu Re: platany 25.11.05, 23:22
                                  stella25b napisała:

                                  > To kiedy wpadniesz do Mainz?

                                  Na pewno nie w tym roku, ale całkiem poważnie myślę o jakimś krótkim wypadzie
                                  bliżej lata. O zaproszeniu pamiętam i kiedyś je wykorzystam :)

                                  Beata myślami w roku 2006

                                  • stella25b Re: platany 25.11.05, 23:23
                                    beatanu napisała:

                                    > stella25b napisała:
                                    >
                                    > > To kiedy wpadniesz do Mainz?
                                    >
                                    > Na pewno nie w tym roku, ale całkiem poważnie myślę o jakimś krótkim wypadzie
                                    > bliżej lata. O zaproszeniu pamiętam i kiedyś je wykorzystam :)
                                    >
                                    > Beata myślami w roku 2006


                                    W takim razie jestesmy umowione:)
                                    >
                                    • beatanu Re: platany 25.11.05, 23:27
                                      stella25b napisała:
                                      > W takim razie jestesmy umowione:)

                                      Yes! Szczegóły omówimy innym razem :)

                                      Dobranoc!
                                      • stella25b Re: platany 25.11.05, 23:27
                                        beatanu napisała:

                                        > stella25b napisała:
                                        > > W takim razie jestesmy umowione:)
                                        >
                                        > Yes! Szczegóły omówimy innym razem :)
                                        >
                                        > Dobranoc!


                                        Dobranoc:)
    • noida Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 26.11.05, 10:15
      O, a to dziwne. Przecież Aneta wysyłała maila do Ciebie, tak samo jak do mnie?
      Aż jestem ciekawa tych drastycznych szczegółów.
    • aaneta Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 26.11.05, 14:02
      Mamarcelo, no i co ja mam z Tobą zrobić? Wysłałam do Ciebie maila - zero
      reakcji, zapytałam na forum - odpowiedziałaś, że Cię bierze choróbsko, potem
      gdzieś napisałaś, że jesteś przeziębiona i nie wychodzisz z domu, a ja nie lubię
      nikogo uszczęśliwiać na siłę :(

      Planujemy wspólny wypad na jutrzejszą demonstrację, Kwiecieńka wyraziła tez chęć
      odbycia spaceru po Saskiej Kępie, niewykluczone, że potem znowu wylądujemy
      gdzieś przy piwie. Pogoda wprawdzie jest paskudna, więc nie wiem, co z tego
      wyjdzie, ale jeśli chcesz, to napisz do mnie na priva, spróbujemy coś ustalić :)
      • mamarcela Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 26.11.05, 14:22
        Zanim opiszę Wszystkie Te, Które Uniemożliwiły mi Wyjście z Domu to
        1. wcale się nie gniewam
        2.naprawdę jestem chora
        3.culpa jest moja, bo zamiast się dopytać w porę zaczęłam się kręcić jak mój
        pies za własnym ogonem dopiero wtedy, gdy Daria o pożyczeniu Ishigury
        wspomniała
        4. wówczas poczułam imperatyw tak kategoryczny, że gotowa byłam całe popołudnie
        w tej (czy tamtej) Browarni siedzieć gdyby nie Wszystkie Te, Które
        Uniemożliwiły mi Wyjście z Domu
        5.pozdrawiam
        mamarcela niezorganizowana
        • daria13 Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 26.11.05, 21:02
          Czy my wreszcie poznamy drastyczne Wszystkie Te? Czemu nam to robisz? Umieram
          z ciekawości, a Ty cały dzień trzymasz nas w niepewności (ale mi się rymło;)
          Powiedzże nam o co chodzi, piiiiiz.
          Pozdr.:)
          Ps.
          Mam pewien szczwany plan, ale o tym innym razem:)
          • mamarcela Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 26.11.05, 21:16
            Sorry, ale Młoda blokuje sieć. Może nocą, bo to długa opowieść.
            • brunosch Jest noc.. . nt 27.11.05, 02:18

              • blue.berry a nawet jest juz nastepny dzien:)) 27.11.05, 12:19
                a opowiesci nadal nie ma

                mamarcelo - fani czekaja:)))))
            • brunosch Mamarcelo, 27.11.05, 12:53
              chyba Ci zapalony korzonek nie dokucza aż tak, że zamilkłaś??? Swoją drogą,
              najlepiej ból uśmierza leżenie na plecach z ugiętymi nogami.

              Porozum się z nami jakimkolwiek znakiem
              ręką, nogą, głową
              lub czym innym takiem.
              • beatanu Re: Mamarcelo, 27.11.05, 13:15
                brunosch napisał:
                > Porozum się z nami jakimkolwiek znakiem
                > ręką, nogą, głową
                > lub czym innym takiem.

                Mamarcela dała dzisiaj znak życia na FK o godz. 10.04...
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=32574682
                A tak w ogóle, to ciekawa też jestem wrażeń z twaczego spotkania nr 3 w
                Browarmii i nie tylko.
                B :)
    • marquis Drastyczne szczegóły - CZEKAMY!!! 27.11.05, 19:07
      Toś się w końcu spotkała czy nie spotkała? Bo już się pogubiłem w wątku :(
      • daria13 Re: sprawozdanie 27.11.05, 22:02
        Opowiedzieć o spotkaniu w Browarmii się nie da, bo są to chwile tyle miłe, co
        ulotne. Dla mnie każde takie spotkanie to jak sen złoty. Cztery godziny z
        dziewczynami mijają mi jak chwila, a potem pozostaje smutek, że już po
        wszystkim;) Byłyśmy w stałym składzie, czyli Aneta, Kwiecienka, Noida i ja.
        Browarmia powoli traci na uroku, bo staje się coraz modniejsza i gwarniejsza.
        Im później się robiło, tym bardziej musiałyśmy podnosić głosy, żeby się
        usłyszeć.
        Na następne spotkanie musimy wyczaić coś bardziej kameralnego. Jeśli ktoś w
        frakcji warszawskiej zna takie miejsce, to się polecamy. Rozmowy o wszystkim; o
        polityce, książkach, życiu i miłości, a co;) Myślę, że jest nam tak fajnie, że
        niewykluczone, iż takie spotkania wejdą nam w nawyk, a im więcej osób się
        zdecyduje tym lepiej. Jestem pewna, że nikt z do tej pory niezdecydowanych nie
        pożałowałby czasu spędzonego wspólnie. Przemyślcie to sobie:)
        Pozdrawiam wciąż jeszcze pełna wrażeń i wspomnień ze spotkania:)
        • marquis Re: sprawozdanie 28.11.05, 00:40
          Cóż, ja niestety nie jestem z frakcji warszawskiej. Zdaje się, że jako jedyny
          reprezentuję pierwszą stolicę Polski (bo przecież wszyscy wiemy, że Gniezno to
          przekłamanie uknute przez historyków ;)
    • mamarcela Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 28.11.05, 13:04
      Wybaczcie. Drastyczne i komiczne przypadki mamarceli nastąpią, kiedy autorka
      wyjdziez doła . :(
      • blue.berry :( 28.11.05, 13:44
        no to cieplo mysle i zycze szybkiego wyjsca z doła. jaki głeboki by on nie był.
        bo co jak co ale mamarcela w dole? no normalnie jakos nie wypada.
        to pewnie wszytsko wina zimy i jakiegos spisku!
        mamamarcelo - bedzie dobrz. zawsze jest. bo musi byc.
        (inaczej czlowiek by oszalal)

        cieplo myslaca i wysylajaca widoku gor a nie dołow jagoda
      • eva.68 Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 28.11.05, 13:54
        No właśnie, NIE WYPADA! (patrz post jagodowy). Ja też mam nadzieję, że dół nie
        jak studzienka i owo wyjście szybko nastąpi. Czego życząc pozdrawiam
        sympatycznie.
        Ewa Ponownie Wierząca :-)
        • mamarcela Dzięki 28.11.05, 14:29
          :))
      • brunosch właściwie to 28.11.05, 14:58
        powinno się przy sobie nosić pakiety pierwszej pomocy (lub ostatniej posługi,
        jak kto woli). W skład wchodziłoby:
        1. drabinka sznurowa
        2. czekolada
        3. saperka z wygodnym uchwytem
        4. doustny środek na bazie etanolu (sporo)
        5. stetoskop
        6. dobra, niebanalna lektura
        ***
        Byłoby to nad wyraz przydatne w razie wpadnięcia w dół. Stetoskop jako narzędzie
        doraźnie optymizujące - do nadsłuchiwania, czy nie słychać aby pukania od spodu :)
        Póki co, można tylko pohukiwać:
        Mamarcelo! Wyłaź z dziury! Wyłaź!
      • marquis Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 28.11.05, 21:34
        Dół dołem, ale okres oczekiwania jest juz stanowczo wydłużony ;)
    • noida A co z manifestacja? 28.11.05, 17:14
      Byłyście dziewczyny? Bo ja dotarłam na sam koniec, tak koło 13.00. Ale
      zaliczylam ;-) Zreszta w sumie chyba nic nie stracilam, bo z tego, co mi
      wiadomo, to wczesniej politycy strasznie chrzanili...
      • braineater Re: A co z manifestacja? 28.11.05, 17:27
        Braineatery były takoż, całośc trwała 20 minut. Jak za starych dobrych czasów
        powymienialiśmy się uprzejmie z łysymi debilami paroma komplementami (mordy
        znajome od lat - jak sie bujałem z F.A. to dokładnie ci sami ludzie byli po
        drugiej stronie. Pani od Zielonych mówiła krótko, ludzie stali patrzyli, a
        potem deszcz zrobił wszystkim kuku i poszlismy do domu. Tak na oko może było ze
        100 osób po stronie własciwej i z 30-40 po drugiej. Gliniarze stali i wyraźnie
        sie nudzili.

        P:)
    • kwiecienka1 Re: O tym jak się mamarcela z TWA w browarni spot 28.11.05, 22:25
      otóż było to tak:
      Kwiecienka zaliczyła samotnie dwie godzinki wiecu na warszawskim Placu
      Konstytucji
      obok niej stało wielu znanych jej z telewizora ludzi świata polityki & kultury
      potem wyżej wymienieni ludzie wypowiadali swe poglądy prez mikrofon
      policji było sporo
      łysych też trochę
      ale nas było co najmniej 1500 dusz
      więc my górą :-)))
      pozdrawiam
      Kwiecienka Manifestantka
      (od godziny znowu w Katowicach)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka