Dodaj do ulubionych

Czop śluzowy

06.08.08, 10:17
Mam takie pytanie. Wczoraj byłam na wizycie u ginekologa, szyjka miękka, dziś
zaczął się 34tc. Lekarz żadnych leków mi nie przepisał, do tej pory też nic na
tą szyjkę nie brałam. Kilka godzin po wizycie zaobserwowałam dość gęste pasma
brunatnego śluzu, utrzymujące się kilka godzin. Wieczorem było już normalnie,
w nocy kilka razy twardniał mi brzuch, tak więc pojawiły się skurcze. Trochę
mnie to niepokoi -czy to mogło być odejście czopa śluzowego czy jedynie efekt
badania ginekologicznego? Jak to rozróżnić?
Obserwuj wątek
    • akos6 Re: Czop śluzowy 06.08.08, 10:42
      mysle ze to bedzie ciezko rozroznic. jesli to byla taka galaretka
      jak piszesz z pasmami brunatnymi to mogl to byc czop. niepokojace
      tez jest twardnienie brzucha. lepiej dmuchac na zimne wiec zglos sie
      do lekarza lub szpitala. moze potrzebujesz lekow na powstrzymanie
      skurczow.
      • martunia1 Re: Czop śluzowy 06.08.08, 12:03
        To ja Ci tak odpowiem:

        Był 40 tydz. ciąży - na badaniu u lekarza szyjka rozwarcie 4cm. Po
        badaniu skurcze nawet w odstępach 10 min. Pojechałam do szpitala ok.
        23 dostałam czopek rozluźniający ale skurcze były choć w dłuższych
        odstępach czasu. Rano około 7 śluz brunatny (takie pasma )ale w
        małej ilości- rozwarcie dalej 4 cm. Około 10 na porodówke a o 12.30
        urodziłam.

        Jak często masz skórcze? i czy są bolesne na tyle że jak się pojawi
        taki jeden to musisz się skulić z bólu? Czy masz rozwarcie?

        Widzisz ja miałam rozwarcie, szyjka miękka i krótka i że byl 40
        tydz. to na porodówkę mnie wysłali.
    • katarzynaoles Re: Czop śluzowy 06.08.08, 14:15
      Podbarwiony śluż to nie musi być od razu czop śluzowy. To, że szyjka
      jest miękka też jeszcze nic nie znaczy - ważne jest też, jaka jest
      długa i czy zmieniła pozycję, oraz jak nisko jest główka dziecka.
      Widocznie lekarz uznał, że te parametry są w porządku i nie trzeba
      podejmować żadnych konkretnych działań. Czyli wszystko, co Pani
      czuje to może być efekt badania ginekologicznego - proszę
      poobserwować, co będzie się działo dalej. Jeśli objawy nie będą się
      nasilały - można uznać, ze wszystko jest w porządku. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka