andorinha 29.11.05, 15:01 news.bbc.co.uk/2/hi/americas/4481546.stm swoja droga chyba mi sie dzis nie chce pracowac... cal dzien cos czytam i chybanie zrobilam dzis nic pozytecznego :-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: straszna historia 29.11.05, 15:04 Aż się wierzyć nie chce, po tylu godziach??? Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: straszna historia 29.11.05, 15:09 w szoku jestem ps: nic mi się dziś nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: straszna historia 29.11.05, 15:09 Uo kurde, ten chlopiec to jak Trujacy Bluszcz normalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
andorinha Re: straszna historia 29.11.05, 15:17 oj nie mowcie tak... wyobrazcie sobie jakie musi miec poczucie winy czy mi sie wydaje czy wy tez nie pracujecie? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: straszna historia 29.11.05, 15:20 andorinha napisała: > > czy mi sie wydaje czy wy tez nie pracujecie? :-) Dobrze Ci się wydaje hihihi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: straszna historia 29.11.05, 15:27 Ja sie opieprzam caly dzien, ale wlasnie zaraz zaczynam bleh Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: straszna historia 29.11.05, 15:37 pościel rozwalona, na podłodze syf prawdziwy, a jak przestaje na chwile bujać albo karmić larwusa(to robie i klikam jednocześnie) to się z krugersonem nieco pobawić muszę tak burdel w domu, w garach pusto Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: straszna historia 29.11.05, 16:50 ja rano jeszcze cos tam grzebnelam, ale teraz to juz na luz wrzucilam:) historia rzeczywiscie tragiczna. chlopak dziewczynie...bosz... a i alergia musiala byc jakas mega (i dziwne ze laska swojemu facetowi tego nie powiedziala, przeciez jej zycie od tego zalezalo, wiec troche sie dziwie!). rzeczywiscie poczucie winy musi miec straszne ten chlopak. Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: straszna historia 29.11.05, 17:31 Moze popelnila w ten sposob samobojstwo? Bosze, jestem swinia, ale to przez te urodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
andorinha Re: straszna historia 29.11.05, 17:33 a co robisz w urodziny? jakies party? Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: straszna historia 29.11.05, 17:34 Pije do lustra hehehehe, mam w domu butelke Eierpunchu, calkiem to dobre... A na powaznie - napije sie ze znajomymi w sobote, party bedzie polsko-hinduskie. Jutro niestety eksperymentuje od 7 rano i pojutrze tez :/ Odpowiedz Link Zgłoś
andorinha Re: straszna historia 29.11.05, 17:37 ojej... no faktycznie kiepsko z ta 7...brrr ale to znaczy ze jak mowiles ze nie masz znajomych niemcow to oznacza w ogole zero null? nie bo jak pomysle to w sumie na biegowki czy narty to tylko z austriakami jezdze... Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: straszna historia 29.11.05, 17:41 Znajomych Niemcow mam, jasne, w pracy. Ale to tylko znajomi - mowimy sobie czesc, pogadamy o robocie i to wszystko. Wiesz, ja jednak chyba jestem co tu duzo gadac w tej "gorszej" czesci Niemiec, na wschodzie. Oni po prostu tacy sa. Najwazniejsze, ze sa Hindusi (potocznie zwani Indianami), z nimi jest wesolo. Tak sobie mysle, ze tak naprawde przetrwalem tu dzieki poznanej tu parze - ona Polka, on Hindus - i oczywiscie dzieki przyrzadzanemu przez nich pysznemu zarciu :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
andorinha Re: straszna historia 29.11.05, 17:46 oj wiem o zarciu :-) tez mam kolege hindusa...i tez sie w niemczech poznalismy...on dla mnie gotowal przez 8 tygodni letniej szkoly ale on teraz robi doktorat na MIT :-D (takiego mam madrego kolege) ostatnio udalo nam sie zobaczyc w wakacje w Stanach, ale nic juz dla mnie nie gotowal :-( Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: straszna historia 29.11.05, 17:56 i zawsze wszystkie rozmowy na jedzeniu się kończą pomyśleć by można że banda nierobów i obrzarciuchów z nas Odpowiedz Link Zgłoś
andorinha Re: straszna historia 29.11.05, 18:00 hmm...pomyslec by mozna...tia... ja mam tu jeszcze do tego w pokoju bande obzartuchow :-) zainstalowali wielki adventowy kalendarz z masa czekoladek teraz codziennie na nie patrzymy i czekamy 1.12 codziennie ktores z nas przynosi ciasto albo czekolade dla kolegow... no dobra...JEMY caly czas (to tlumaczy moj ped do sportu wyrazony w innym watku ;-) ) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: straszna historia 29.11.05, 18:17 ze lubie jesc - przyznaje, a co mi tam!skads te kilogramy mi przybyly, w koncu nie z powietrza:) a przeciez jedzonko to taki wdzieczny temat! rozmarzyc sie mozna, a czasami czegos nowego dowiedziec. a te czekoladki to takie typowo niemieckie i bardzo mi sie podoba! Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: straszna historia 29.11.05, 18:40 ja patrzę na marcepan w czekoladzie i patrzę...i patrzę Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: straszna historia 29.11.05, 18:42 Zryj go zamiast sie gapic! :))) Odpowiedz Link Zgłoś