Dodaj do ulubionych

Can You express Your hidden passion...

02.12.05, 10:55
...or do You live by social direction?
Obserwuj wątek
    • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 10:57
      Hidden is hidden for me:)
      • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:02
        Czasem jak puszczaja hamulce i mozna olac konwenanse odslaniam to co siedzi
        gleboko i wtedy wali mnie to co sobie ludzi pomysla. Nawet fajnie kiedy sa
        zdziwieni lub obruszeni!
        • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:05
          Kazdy z nas napewno juz cos takiego w swoim zyciu zastosowal, bo zycie jest
          takie jakie jest, nie zawsze nam wszystko pasuje...
          Dla mnie istnieja jednak pewne granice, ktorych nie koniecznie chcialabym
          przekroczyc, chocby ze wzgledu na sama siebie.
          • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:10
            Napisz jakie to granice.
            Chodzi o to zeby poznac to sedno sprawy a nie tylko zblizyc sie do niego
            ogolnikami
            • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:11
              To juz wylacznie moja sprawa, jakich granic nie chcialabym naruszyc.
              • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:21
                Jasne! No tak bo jeszcze ktos mogly to wykorzystac przeciw Tobie.
                Uwielbiam goloslowie i zaslanianie sie prywatnoscia.
                W koncu to powazne forum i zbyt duzo tak waznych informacji, no wrecz
                kluczowych moze byc orezem w reku innych...

                Boze zlituj sie nad nimi...
                • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:31
                  Nie lubie sie wypowiadac na temat swojej duchowej strony zycia. Ty lubisz
                  wirtualny sex, a ja lubie intymnosc, wiec mnie tak i tak nigdy nie zrozumiesz.
                  Poczekaj na wypowiedzi innych forumowiczow, moze ktos inny bedzie chetny na
                  troche wiecej exhibicjonizmu?
                  • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:39
                    Pytam o ukryte pasje ktore nosisz w sobie i ktore Cie fascynuja. Kurna gdzie tu
                    pytanie o intymnosc. Nie pytam o sex. Ale widze ze kojarzy Ci sie to wylacznie
                    z jednym. Myslalem ze trafie na kogos z bogatym wnetrzem, zainteresowaniami,
                    pasja. A tu jak zwykle dostaje po lapach za moje wczesniejsze pisanie. Wsztscy
                    tu pisza o tym ze wnetrze jest wazniejsze niz okladka. A jak pytam sie wlasnie
                    o nie to nikt nie raczy napisac nic. Tylko wrzuca mnie do wora exhibicjonizmu i
                    braku intymnosci. Hipokryzja na maxa!
                    • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:47
                      Nie popadaj w zlosc i nie mow ze wszyscy, bo napewno dla wielu innych jestes
                      nadal bardzo interesujacym czlowiekiem, ktoremu beda sklonni ukazac ich bogate
                      wnetrze (bez poczucia exhibicjonizmu).
                      • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:52
                        To nie zlosc. Raczej zawod albo kolejne rozczarowanie...
                        • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:57
                          Dzien sie jeszcze nie skonczyl, wiec napewno uzyskasz jeszcze odpowiedz na Twoje
                          pytania.
                          (Myslalam, ze krzyczysz, bo byly wykrzykniki)
    • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:04
      Na ile wazna jest dla Was opinia ogolu i jak bardzo sie z nia liczycie?
      Ile jest w Was konformizmu?
      • anahita_jedyna Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:36
        Cóż, nie ma się co oszukiwać - nie żyjemy na bezludnej wyspie, więc siłą rzeczy
        trzeba brać pod uwagę opinię innych, ale cała zabawa polega na tym, żeby
        znaleźć sposób na wyrażenie swojego zdania, nawet jeśli nie pokrywa się ono ze
        zdaniem większości w taki sposób, żeby zmusić innych do wysłuchania nas, a nie
        obrzucenia od razu błotem.

        Kiedyś wydawało mi się, że jestem wielką buntowniczką i mam gdzieś innych, z
        czasem nauczyłam się, że walka z wiatrakami rzadko bywa dobrym pomysłem,
        chociaż pewnie wszystko zależy od konkretnej sytuacji - może nadal znalazłoby
        się coś, za co byłabym skłonna powalczyć...
        • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:45
          Takie pokazanie wszystkim PRAWDZIWEGO SIEBIE to naprawde oczyszczajace i
          dodajace wiary w swoja wolnosc przezycie. Wiem ze schemat spoleczny czasem
          neguje rozne wybryki ponad srednia, ale czasem warto robic to wbrew innych
          chociazby albo zwlaszcza dla siebie samego!
          To przykre ze swiat jest kieratem stworzonym przez ludzi dla ludzi. Zeby
          przelamac ten szablon potrzebna jest odwaga, szczescie, czasem kasa, a czasem
          tez drugi czlowiek ktory to zauwazy, polubi, doceni i zacheci...
          • anahita_jedyna Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:53
            Wszystko zależy od tego, czy mówimy tu o realizowaniu jakiejś
            nieszkodliwej "hidden passion", której ujawnienie może spowodować w najgorszym
            przypadku przyczepienie nam etykietki "dziwaka" lub "wariata", czy też o
            stawanie okoniem do ogółu - np. tylko po to, żeby udowodnić, że nas na to
            stać...
            Bunt dla samego buntu uważam za bezsensowne marnowanie energii.
            • independence1 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 11:58
              wszystko zależy od tego czy się widzimy...my sami
            • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:01
              A bunt dla samego siebie?
              Bunt ktory spotyka sie z ogolnym potepieniem a Tobie daje poczucie wolnosci,
              niezaleznosci i wiary w sens isnienia na swiecie chyba wart jest wysilku.
              Rzecz jasna nie za wszelka cene i nie po trupach.
              Lubie czuc ze zyje i ze nie jestem mrowka w mrowisku...

              czas płynie na moją korzyść... jak z winem...:)
              • independence1 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:03
                Bunt ktory spotyka sie z ogolnym potepieniem a Tobie daje poczucie wolnosci,
                niezaleznosci

                adrenalina ...adrenalina...i nic co zgodne z ogółem
              • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:06
                Czasem glupoty pod tytulem garnitur codziennie, wymuskana fryzura to schemat...
                I przychodzi dzien kiedy masz to gleboko, no normalnie wali Cie ta pieprzona
                etykieta i zakladasz jeansy strzyzesz wlosy na jeza albo irokeza. Wtedy wiesz
                ze zyjesz ze sam o sobie stanowisz, ze jestes swiatem na swiecie. Bo czlowiek
                to odrebny swiat, kazdy inny i unikalny...
                Dla takich i innych chwil "buntu" warto sie rodzic
                • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:08
                  Nawet takie pierdoly moga postawic na nogi!
                  I prosze mi tu nie wyjezdzac z exhibicjonizmem!
                  Mam ochote pisac to pisze.
                  Problem w tym ile ktos z tego zrozumie. Problem... nie moj problem!
              • anahita_jedyna Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:10
                Bardziej zależy mi na opinii kilku bliskich osób niż anonimowego "ogółu", więc
                jeśli byłabym wewnętrznie przekonana, że to co robię, jest z jakiegoś tam
                powodu słuszne, sprawia mi przyjemność i nie krzywdzę przez to kogoś innego, to
                w porządku.
                Ludzie mają to do siebie, że boją się odmieńców, bo to oni wywołują rewolucję,
                są wichrzycielami i wywracają ustalony porządek do góry nogami - nawet jeśli
                potem zmiany wychodzą na dobre większości...
                • independence1 oooooooooo jezusssssssss 02.12.05, 12:12
                  Ty nic nie kumasz
                • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:14
                  Wlasnie Ci wszyscy nazywani sa wichrzycielami. Sa potepiani, opluwani.
                  A Ci sztampowcy poprostu boja sie wychylic, byc kims kto nie boi sie krytyki.
                  Tak jest bezpieczniej i duzo wygodniej. Stana kiedys w obliczu smierci ze
                  swiadomoscia jedna. Koncze sie i koniec! Nic procz dzieci w zyciu mi nie wyszlo
                  nic nie dokonalem. Jestem trybikiem i takim mnie pochowaja
                  • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:16
                    A ja nie chce byc i nie bede trybikiem!
                    Szkoda czasu i ludzi!
                    Konformisci na ksiezyc! Zakladac kolonie wzajemnej adoracji!
                    • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:18
                      Masz wielka szanse zostak kims, wiec nie trac czasu na rozmowy na FT.
                  • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:17
                    Nie wszystkim bedzie dany czas na taki zyciowy bilans...
                    Ale czy wszyscy musimy stac sie zyciowymi bohaterami???
                    • independence1 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:18
                      a dlaczego nie? jeżeli nimi nie jesteśmy ...to ...po co żyć????
                    • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:20
                      Wybor nalezy do nas!
                      Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz...
                      Chodzi mi o jedno. Jesli chce byc nawet exhibicjonistom to komu to nie w smak
                      niech nie czyta niech nie opluwa niech zajmie sie gotowanie zupki. Ja nie
                      odbieram mu do tego prawa. Kazdy zyje wedlug swojego scenariusza. I sam jest
                      jego rezyserem.
                      • anahita_jedyna Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:22
                        Z tym się zgadzam :) Ale to jest kwestia tolerancji, a nie konformizmu.
                      • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:23
                        No widzicie, wlasnie tak jest, kazdy sobie poscieli na jego wygodne zycie, wiec
                        zyjcie i pozwolcie innym zyc w tym kieracie. Niektorym odpowiada taki tryb
                        zycia, innym nie:)
                        • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:25
                          Betti i jak to sie ma do pisania o milosci, uczuciach ktore mialo miejsce jakis
                          czas temu. Zostalismy z eemmy opluci. Jak mozesz to teraz tak swobodnie pisac?
                          "Zyjcie i pozwolcie zyc innym"
                          • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:28
                            Powiem Ci dlaczego tak sie stalo.
                            Poprostu balas sie opinni innych, balas sie wyjscia poza szablon, balas sie
                            tych podejrzliwych spojrzen, komentarzy czy wreszcie miecza ktorym sama
                            wojowalas
                            • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:31
                              Zasadnicze pytanie!
                              Czy to my kierujemy zyciem, czy zycie kieruje nami...?
                              • independence1 MY 02.12.05, 12:33
                                MY MY MY MY ..ale zawsze jesteśmy komuś za to wdzięczni albo pytamy kogoś
                                dlaczego ..a kim jest ten ktoś? nasze życie
                          • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:33
                            To byla moja opinia, z ktora Ty i Eemmy nie musieliscie sie absolutnie zgadzac.
                            Moglam to pochwalic, lub skrytykowac, ale nie moglabym Wam tego zakazac. Wiem,
                            ze niektorzy maja inny poglad na ten sposob wyrazania uczuc i nie moglabym
                            nikomu tego zabronic. Gdybysmy nie mogli tutaj ujawnic naszych opinii forum nie
                            istnialoby. Krytyki tutaj wyrazane, to tylko sposob wyrazania mysli, ale czy
                            ktos sie z tym liczy, czy nie to juz zupelnie inna sprawa.
                            Michal, zyj swoim zyciem, juz nic na Twoj temat tutaj nie powiem, masz moje slowo.
                            • independence1 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:34
                              To byla moja opinia, z ktora Ty i Eemmy nie musieliscie sie absolutnie zgadzac.
                              Moglam to pochwalic, lub skrytykowac, ale nie moglabym Wam tego zakazac. Wiem,
                              ze niektorzy maja inny poglad na ten sposob wyrazania uczuc i nie moglabym
                              nikomu tego zabronic.

                              czytałaś swoje wypowiedzi?????? jesteś totalnym zaprzeczeniem. Over
                      • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:53
                        Teraz ide na obiad. Jak wroce to sprawdze liste obecnosci!
                        PEACE!:)
                  • anahita_jedyna Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:19
                    Nie rozpatruj tego w kategoriach "białe-czarne", bo zgodnie z tym, co napisałeś
                    wyżej, jedynym sensem życia byłoby postawienie się i zrobienie czegoś wbrew
                    społeczeństwu, a wszyscy Ci, którzy żyją sobie spokojnie, bo po prostu nie
                    odczuwają wewnętrznej potrzeby buntowania się, są przegrani...
          • emilka222 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:18
            Taki katharsis jest często potrzebny. W naszej polskiej rzeczywistości rzadko
            występuje. Lubimy pokazywać siebie takimi, jakimi chcą nas widzieć. Nie
            wychylamy się. Kompleksy? Bywa i tak, że konfabulujemy na temat swego życia,
            udajemy, przesadzamy....oj sporo tego!. Ludzie, ktorzy mówią o swoich pasjach
            są nudni, albo nie rozumiani. Sama się przekonałam wiele razy, ze lepiej nie
            rozwodzić się np. o podłym Picassie, ktory zniszczył psychicznie całą rodzinę,
            bo kogo to obchodzi? Teraz trzeba robić kasę, karierę wszelkimi sposobami, a
            uczucia wyższe? Wsółczucie? Bezinteresowność? To pojęcia wychądzące z mody.
            Całe szczęście, że nie dotyczy to wszystkich Polaków. Ale trzeba się natrudzić,
            by takich znaleźć. Otaczamy się pancerzem i wara od naszego wnętrza! Myślę, że
            nasze dzieci naprawią błędy rodziców, oby tylko ich nie powielały:)
            • bettina75 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:20
              Dzieci prawie zawsze sie buntuja, wiec napewno naprawia bledy rodzicow:))
              • independence1 BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:21
                • zlodziej_czasu Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:22
                  Moze i bzdura. Ale mam prawo do bzdur bo to ja za nie kiedys odpowiem, to ja
                  bede mial wyrzuty.
                  • independence1 Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:24
                    BZDURĄ jest to co pisze Bettina. off
                • bettina75 Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:24
                  Dlacze uwazasz, ze to bzdura??
                  • independence1 Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:29
                    bo człowiek taki jak ty czyli
                    -żyje w nieswiadomości tego co robi
                    - żyje wirtualnie - aczkolwiek nawet nie do końca bo tu też nie potrafisz
                    siępochamować od prostoty
                    - nie wiesz co to adrenalina
                    - nie wiesz co to życie
                    - na większość tematów odpowiadasz książkowo
                    - nie ma w tobie nic....innego
                    • independence1 jesteś zwykła 02.12.05, 12:30
                      a nie staniesz się niezwykłą na siłę .....otwórz się
                      • bettina75 Re: jesteś zwykła 02.12.05, 12:41
                        A moze ty otworzysz nam sie i ujawnisz swoje bogate wnetrze?
                        Pokaz nam, kim jestes wszechwiedzaca istoto???
                        Udowodnij nam wszystkim co z ciebie za oryginal!!!!
                        • independence1 Re: jesteś zwykła 02.12.05, 12:43
                          no i poooooooocoooooo ten kontratak????
                          nie muszę udowadniać wystarczy że taka jestem i czerpię z Tego maksymalną
                          ekstazę nie opiszę Ci tego bo nie zrozumiesz
                          • independence1 Re: jesteś zwykła 02.12.05, 12:44
                            ktoś próbował..i co Betinko wylaąłś na nich kubeł zimnej wody....ale byli w tym
                            tak głęboko że nawet nie poczyli aury chłodu tej właśnie wody..
                            i po co Ci to było???
                          • bettina75 Re: jesteś zwykła 02.12.05, 12:45
                            To byla nadzwyczaj kompromitujaca, pozbawiona jakiejkolwiek inteligencji opdpowiedz.
                            DNO!
                            • independence1 Re: jesteś zwykła 02.12.05, 12:46
                              eee???? i widzisz kochana : padasz: proste
                              • zlodziej_czasu TO NIE BAZAR! NIE KLOCIC SIE! 02.12.05, 12:48
                                To moj watek i nie chce robic z niego bajzlu!
                                Jak chcecie klotni to bujac sie na inna galazke:)
                                • independence1 ok ok przepraszam nie jestem mężczyzną 02.12.05, 12:50
                                  dlatego taki atak na mnie
                                  ale jak lubisz tak się wylaweać na bazarze to nir miej potem pretensji jakich
                                  masz słuchaczy
                    • emilka222 Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:35
                      Indepedence! Szybko poszła Ci ta ocena .....robisz tak często? Niebezpieczny
                      proceder. Nigdy tak do końca nikogo nie znasz. Pokusić się o coś takiego na
                      podstawie wypowiedzi na FT, to odwaga? A może łagodnie rzec nieostrożność,
                      lekkomyślność?
                      • independence1 Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:37
                        ale o czym Ty piszesz? odwaga na FT???? czy kogoś znam? jakie to ma znaczenie
                        każdy staje się tu tym kim chciałbybyć a nie kim w rzeczywistości jest!
                        Takie jest FT
                        • emilka222 Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:48
                          Indepe....Ja tylko ustosunkowalam się do Twego postu oceniającego
                          Betine....jeżeli myslisz tak, jak piszesz teraz, to w jakim celu dokonaleś tej
                          oceny? A jeżeli chodzi o szczerość na Ft mam podobne zdanie, o czym tu parę
                          razy wspominałam
                          • zlodziej_czasu Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:51
                            Zastanawiajacy jest fakt. Ze przeciez normalnie jest tu przynajmniej tuzin osob
                            dziennie. Zawsze pisza cos madrego, lub tez nieco mniej madrego. A teraz jak
                            makiem zasial. Moze latamy za wysoko...??
                  • emilka222 Re: BZDURA !!!!!! totalna 02.12.05, 12:29
                    Bunt bywa twórczy.....nie ten "odmrożę sobie palce na złość babci".....masz
                    wiele przykładów z historii chociażby
    • irish76 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:04
      i don't like social rules. Only one I agree: Live and let live
    • malowana.lala Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:39
      namietnosci wcale nie musza oznaczac czegos, co jest sprzeczne z normami
      spolecznymi.
      ale jesli juz o takich mowa to twierdze, ze tych najdzikszych i najbardziej
      szalonych NIKT nie ujawnia.
      od czasu do czasu chcac oderwac sie od nudnej codziennosci uciekamy sie
      do "drobnych" prowokacji, ktore i tak nie daja spelnienia.
      zamiast sie wykapac moczymy nogi i myslimy, ze jestesmy czysci ;-)
    • zlodziej_czasu Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:40
      Nie opluwam ludzi dla zasady i frajdy patrzenia jak tupia nozkami z nerwow.
      Poprostu nie pisze albo nie mowie nic. kazdy ma prawo zyc i myslec jak chce.
      Ale jesli ktos mnie krytykuje a potem pisze ze mam prawo pisac co zechce to cos
      tu nie gra. Cos schizofrenicznego sie zaczyna pojawiac.
      Niewiele mnie obchodzi parzenie kawki na forum dlatego nie podstawiam swojej
      filizanki. Ale jesli ja mam ochote kochac sie, pisac o uczuciach i to komus nie
      pasuje to niech swoja filizanke trzyma przy sobie! Tak bedzie fair
      • emilka222 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 12:57
        Pytasz dlaczego tak się zlatują do Twego wątku? No Złodzieju:) Nie bądź taki
        skromny:) Ty juz dobrze wiesz:) Ciekawie prawisz:) Jezeli chodzi o jakiś
        konflikt, to się wycofuję, bo nie znam sprawy. Na co mi kłopoty?
        • emilka222 Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 13:00
          "zlatują" miało być:)
    • malowana.lala DYGRESJA 02.12.05, 13:20
      zastanawia mnie co Ty czlowieku porabiasz na tym forum wsrod tych ludzi.
      spojrz na problemy i tematy, ktore ich zajmuja. zewszad wieje nuda.
      czy myslisz, ze ci ludzie wiedza co to namietnosc?
      przeciez to same ciotki-klotki-idio...
      uuups, znow sie za daleko zapedzilam

      w kazdym razie ja stad spadam...
      • menk.a Re: DYGRESJA 02.12.05, 13:24
        taaaa ostatni gasi światło i zostawia kartkę: do wynajęcia ;)
        • independence1 Re: DYGRESJA 02.12.05, 13:34
          hiaiaihahahihiihhahahahahaha::)))))) menka !!! git!!!
      • zlodziej_czasu Re: DYGRESJA 02.12.05, 14:09
        malowana.lala napisała:

        > zastanawia mnie co Ty czlowieku porabiasz na tym forum wsrod tych ludzi.
        > spojrz na problemy i tematy, ktore ich zajmuja. zewszad wieje nuda.
        > czy myslisz, ze ci ludzie wiedza co to namietnosc?
        > przeciez to same ciotki-klotki-idio...
        > uuups, znow sie za daleko zapedzilam
        >
        > w kazdym razie ja stad spadam...

        Poczulem powolanie i dlatego tu jestem.
        Ciekaw jestem czy wiesz jakiego typu...
        Mierzi minie zasciankowosc i przyziemnosc. Lubie otwierac oczy, a jesli choc
        troche uchyle tez oczy innych i pokaze im inne barwy to mam z tego frajde. Nie
        chce niczego narzucac niczego wymagac. Ot taka filantropia:)
      • t-rex33 Re: DYGRESJA 02.12.05, 14:31
        malowana.lala napisała:

        > zastanawia mnie co Ty czlowieku porabiasz na tym forum wsrod tych ludzi.
        > spojrz na problemy i tematy, ktore ich zajmuja. zewszad wieje nuda.
        > czy myslisz, ze ci ludzie wiedza co to namietnosc?
        > przeciez to same ciotki-klotki-idio...
        > uuups, znow sie za daleko zapedzila


        Nie same. Jest też kilku męskich szowinistów, jak ja :)
        >
        > w kazdym razie ja stad spadam...
        • zlodziej_czasu To chyba na tyle. Zamykac watek nadszedl czas. 02.12.05, 14:39
          Ale jesli komus slina przyniesie cos jeszcze to zapraszam:)
          • menk.a Re: Zamykać wątek, nadszedł czas podsumowania 02.12.05, 15:00
            jakieś wnioski?
            Na pzrykład , że .... ludzie są konformistami. I liczą się z ogółem. Czy to z
            tchórzostwa, czy z lenistwa, wygody a może nawet ciasnych horyzontów.
            W jakich warunkach staje okoniem, wbrew wszystkim i wszystkiemu? Co musi mu być
            odebrane lub zagrożone, aby walczyć? Zbuntować się?
            Jaka diagnoza? Cóż jawi się po analizie wcześniejszych ..."wypowiedzi" ?
    • bzangmo Re: Can You express Your hidden passion... 02.12.05, 21:34
      Ja się najlepiej czuję sama, ale chciałabym żeby to jaka jestem w samotności z
      kimś korespondowało. Nie wychodzi to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka