ydorius
12.12.05, 14:13
będąc Honorowym Prezesem Stowarzyszenia Anarchistów (oddział Warszawa)
postanowiłem robić zamieszanie, siać zamęt i zbierać burzę. W założeniu wątek
ten ma posłużyć do komunikowania społeczności (eee... TWActwu?) postulowanych
zmian w obserwowanej (bądź wirtualnej) rzeczywistości.
Na początek chciałbym poruszyć coraz bardziej palącą kwestię komplikacji
polskiej ortografii. Otóż jest ona za prosta. I wybrakowana. Brakuje w niej
mianowicie trzech liter, samogłosek nosowych. Chodzi o ï, ÿ oraz ã. Poniżej
zamieszczam kilka słów, w których samozgłoski owe odnajdą swe miejsce. Warto
zauważyć, ze o ile ã i ï są w miarę samodzielne, o tyle ÿ jest raczej
samogłoska pomocniczą, robiącą z wyrazu to, co wprawne usta (bez skojarzeń)
potrafią zrobić ze słowem mełł.
- wyłãczać, kãtować
- ïdyk, wïdykacja, pïgle
- szÿka, pÿłek, tÿłek, schÿłek
to jak?
Włãczamy do słownika? :-)
m,
.y.
----------------------------------
What is home without Pinezka's Potted
Meat? Incomplete.
wzgórza jak słonie chore na łuszczycę