singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 08:50 no to zaczynaj...:P Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 11:30 Mam zamiar cedzić przez zęby :))) Po pierwsze więc przeszłam czterodniową przeprawę z pracownikami MediaM żeby zdobyć wymarzoną kamere. Normalnie debile tam pracują i nim trafiliśmy na konkretnego kolesia był dramat. Potem spadło bardzo dużo śniegu, a administracja zapomniała że można by odśnieżyć. Więc kiedy okazało się że karta pamięci którą sprzedano mi w MM do mojej kamery nie pasuje...i trzeba ją wymienić...Musieliśmy odkopać auto ze śniegu, wyjachać z parkingu(przy pomocy trzech sąsiadów) i dobrnąć prez zasypane miasto do reala. Luzik. Prawie. Musieliśmy jechać z dziećmi. W sylwestra w realu w ch ludzi. Ja z małym Berybojkiem poleciałam po szampana a Marcin ze Smykiem po karte... Za szampanem kolejka przez pół sklepu, mnie oczywiście zachciało się większych zakupów więc jedną ręką pchałam wózek(fotelik z auta na kółkach) a w drugiej dzierżyłam ciężki koszyk. I jeszcze na Adasiu tort dla Mika leżał. O matko huto...jak ci ludzie nieskładnie łażą ! I jakiś Palantunio wlazł mi dupskiem na ten wózek, tort i dziecko. Oczywiście straty tylko moralne. Głównie jego, bo wcześniej nie dodzwoniłam się do M więc wyżyłam się na panu...ostro (ale nie jak na Listonoszu) A w tym czasie...kiedy męczyłam się na sklepie i w kolejce do kasy. Mój M siedział z Mikiem w McDonaldzie a potem jeździli wynajętym dla małego autkiem. Tzn. Marcin pchał a Mikołaj jeździł. A kiedy szliśmy na impreze sylwestrową-Ja brałam prysznic kilka minut a mój M godzinę... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 11:34 No a czy ja nie mówiłam żeby bojkotować Media???? No nie mówiłam??? Ten sklep jest zaprzeczeniem swojej durnej reklamy - właśnie jest dla idiotów!!! Nie żebyś Ty takową była Kruger, ale ogólnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 11:46 tylko że u nich raty "0" procent i czynne natyle długo że M po pracy zdążył (razy pięć) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 11:50 W Euro tez są zero procent, ale na pół roku. I atmosfera jaks inna. Media to kombinat, który klientów ma glębiej w d...pie niż inni. Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 11:59 "A kiedy szliśmy na impreze sylwestrową-Ja brałam prysznic kilka minut a mój M godzinę..." popłakałam się, to jest najlepszy tekst..:) wniosek z tego, że masz zadbanego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 12:27 juz dawno stwierdzilam, ze prowadze nudne nic nie znaczace zycie... mnie sie nigdy nic nie przytrafia. zakupy robie z wyprzedzeniem, unikam kolejek, jak widze jakas to odchodze (taki moj hopel), dzieci brak, maz bierze prysznic krocej niz ja, nie mam sie o co z nim nawet poklocic! normalnie dramat jakis....;) musze sobie cos wymyslec na nowy rok, zeby nie zdobyc nagrody mohera roku. choc czasami jestem bliska... dobra, dzisiaj ide na aerobik, wroce pozno, w chalupie balagan, wiec bede miala okazje pofruwac ze szmata:) Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 13:13 a mój solon-sypialnia to obraz klęski pobitewnej ale mam to w dupie Jeden dzień nudy-proszę ! dziś obaj wyją, na zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 13:44 o mamo... (dot.wycia). ja to lubie sobie szukac problemow, nie? jak za dobrze to tez nie dobrze;) dobra, to juz sie ciesze ze swojego letargu:) Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 13:55 a ja co mam powiedzieć, jak nawet męża nie mam???? nie mam komu podokuczać, nie mówiąc juz o tym, że nie mam do kogo się przytulic, nie mam z kim sie pokłócic... ciągle tylko praca, praca, praca, albo szkoła. znajdźcie mi męża..... Conejito, czy Ty nie masz tam jakiegoś samotnego Hiszpana?? Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 14:53 uprałam właśnie materac z łóżka-160x200 bo młody zwymiotował ile litrów mieści brzuch dwulatka??? No i nie mam jak wyjść do lekarza, nie wiem co mu jest ku*wa mać jaki miły dzień Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 14:56 a nie mozesz wezwać lekarza do domu? kurcze, szkoda malucha, biedaczek....:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 16:09 Biedna Kruger, a to listonosz, a to rzyganko... Jak mały? Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 17:39 moze ta jebaniutka grypa zoladkowa sie do niego przypaletala. mialam raz, dziekuje, ale postoje... brrr.... moze to po prostu to. tutaj sa epidemie co jakis czas, ale jeszcze nic mundrego nie wymyslili, zeby przeciwdzialac. podobno swoje sie wysra, wyrzyga i jest ok. tyle, ze u dwulatka pewnie moze to grozic jakims odwodnieniem czy innymi konsekwencjami. nie znam sie... a moze babciny porzadny rosolek by pomogl? mowie serio, bo ja jak mam problemy z kaldunem to rosolek jak znalazl. eh... zyzn parchataja... zdrowia dla mikolajka! Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 02.01.06, 17:36 hehe... jest tu paru takich 'do wziecia'. to akurat najmniejszy problem z tej calej emigracji... eh...:(:( zeby to kurnia takie proste wszystko bylo! Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 09:00 nic nie jest proste jak trzeba...niech to szlag trafi ale teraz mam patent. wyjde sobie za mąż za faceta starszego ode mnie o lat dwadzieścia na przyklad, dojrzałego, statecznego...bo Ci z mojego pokolenia to tylko rwać włosy z glowy i ręce łamać.... nie żebym była desperatką, ale ostatnio takiego jednego starszego ode mnie poznałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 09:54 singielkaaaaaaaa, do boju! mlodszy nie znaczy ze lepszy, starszy nie znaczy ze lepszy. nic nie znaczy nic w oderwaniu od osoby (osobowosci:). wiec nie pozostaje nic innego jak sprawdzic co w trawie piszczy (ups... co w jego glowie siedzi:). mam kumpele, ktora w zyciu by sie z rowiesnikiem nie spotkala (tylko ze starszym!). wiec dla kazdego wg. potrzeb:) trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 09:57 tylko widzisz jest jeden drobny problem: on jest moim szefem....ku*** ***:P Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 10:04 o qwa. to nie wiem co ci poradzic. o qwa mac a niech to szlag:( to nie, to lepiej nie... wiem, ze pracujesz w korporacji i tez wiem, jak sie koncza takie historie. nie polecam. z glebi serca to mowie, nie z jakis gminnych legend wyczytanych w bravo girl. tylko z doswiadczenia (nie wlasnego!), 7 lat pracy w corporacion cos mi pokazalo a juz na pewno to, zeby, jak to sie mowi 'nie srac w gniazdo'. trzym sie singielka i nie dawaj sie. to moze byc jedynie efekt zbyt dlugich godzin pracy razem, nic wiecej... oby! Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 10:11 wiem, że lepiej nie...nawet o tym nie myślę:)))) wcale nie chcę wrąbać się w coś, co może mi jedynie zaszkodzić, ale wywołać salwę glupich plotek Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 10:35 i zazwyczaj ta 'zla', 'glupia', 'naiwna' etc. bedziesz ty. chocby nawet on byl typem najgorszego skurwiela. tak juz jest ten swiat zbudowany. emancypacja, idziemy na przod, technologia i rownouprawnienie kobiet. a w rzeczywistosci tkwimy nadal w zapyzialym wieku XIX-tym (co najwyzej). chyba jednak to cale wieki i lata swietlne sa potrzebne na ewolucje, ktora pozwoli na inne myslenie. ploty to jedno a utrata pracy to drugie... w takich sytuacjach ida w parze zazwyczaj (niestety...). widzialam na wlasne oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 12:37 właśnie, a mi sie tu naprawde podoba i nie zamierzam stąd odchodzić...bosz...dlaczego to wszystko jest takie idiotyczne???? Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 13:28 no wlasnie, ja sie to samo pytam, czemu musze byc 3.5 tys km od domu??? jakby nie bylo nic lepszego w poblizu mojego bloku w wawie... eh.... nie pytaj siebie o to, nie dostaniesz odpowiedzi. nie ma jej po prostu. mysle, ze to zwyczajnie trzeba zaakceptowac, jak jeszcze kilka innych podstawowych zyciowych zasad i madrosci. acha, chcialam powiedziec na pocieszenie, ze w pierwszej firmie mialam przypadek, kiedy dziewczyna wyszla za maz za swojego szefa, ktorego poznala bedac jego sekretarka. ale to WYJATEK. i on byl angolem, wiec sobie czmychneli obydwoje i tyle ich widziano. mieli dokad, mieli mozliwosc totalnej zmiany i tego CHCIELI obydwoje BARDZO. tu jest pies pogrzebany:( Odpowiedz Link Zgłoś
singelka Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 03.01.06, 15:12 mój szef jest Brytyjczykiem...ale raczej stąd nie czmychnie.:PP szczęściara Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger przerażające 09.01.06, 12:38 z piątku na sobote Większe Zło prawie otruło mniejsze zło moim kremem. Przygoda skończyła się dobrze, nocne spotkanie zaspanej suczej córy(dr.med) w szpitalu zamieniło przerażenie we wściekłość, do domu wróciły dwa wku*wione strzelce i wyjący skorpion Koziorożec aby zdobyć wspomniany krem przed 3nad ranem porzucił leżę rodziców i po tajniacku wspiął się do łóżeczka brata, przedostał po leżaczku na przebieralnik i wspinając na palce otwarł szafkę...by sięgnąć na wyższą półkę w czasie incydentu zabrudził swoją pieluchę i widocznie mu przeszkadzała bo zdjął piżamkę i owo paskudztwo z zadu. Biegał goły, niezbyt czysty... a do dziś nie wiemy czy pieluszysko wyrzucił na hasiok czy może w moim domu, w najbardziej ponurym kącie, podstępnie czai się zasrana pielucha Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: przerażające 09.01.06, 12:41 No czytałam kurde, niezłe. I ta barbarzyńska godzina, ma pomysły Mikołajek!!! Ale w porządku?? PS: ja bym jednak poszukała tej pieluchy. Bo może się okazać, że pierwszym odkryciem raczkującego Adasia będzie właśnie ona :)) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: przerażające 09.01.06, 12:44 o matko... moze on syn mcgivera??? sprobuj jakims psem gonczym ta zasrana pieluche wyniuchac. kruger, ty musisz byc znieczulona wszystkim wokol, ze takiego gowniska nie wyczujesz na odleglosc. szkoda, ze nie ma mnie blisko, bo ja mam wech jak malo kto! weszlabym do mieszkania i jeszcze zanim buty bym zdjela juz bym wiedziala gdzie zasraniec lezy. Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger wczoraj 09.01.06, 12:41 był piękny dzień mimo iż jak co niedziele mój slubny wstał lewą kulosą naprzód Finał WOŚP to z całą pewnością przdłużenie światecznej atmosfery i święto samo w sobie na loterii fantowej wygraliśmy kinkiet(pasuje do ścian i komody), bombkę(para młoda-ładna choć nie jak Krakowskie Dzieła) sukieneczkę jeansową rozmiar na Mikołaja... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: dzisiaj 09.01.06, 12:45 r.kruger napisała: > jadę do lek.med. gin-poł :))) > Uuuu, po takim weekendzie taki przyjemności??? Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: dzisiaj 09.01.06, 12:51 ojej...ale ci 'zazdroszcze'. niecierpie ich bardziej od dentystow!! blee... niech ich wszystkich madralinskich...! a kysz! Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger :))))))))))))))))))))))))))))) 11.01.06, 14:40 na solarium byłam, przedsmak urlopu urlop kiedy ? i gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: :))))))))))))))))))))))))))))) 11.01.06, 14:59 r.kruger napisała: > na solarium byłam, przedsmak urlopu > urlop kiedy ? i gdzie? ALe ci dobrze!!! Ja ani solarium ani urlopu w lecie buuuuu :((((((((( A u fhryzjera byłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Kruger 12.01.06, 09:27 Krótkie pytanko. Jako że jesteś szczęśliwą posiadaczką kamery (i rat), jak gdzieś wyczytałam,podpowiedz dobra kobieto jakąś dobrą markę takowej kamerki (postanowiłam również nabyć - moje dzieciaki wyprawiają takie rzeczy, że muszę zachować dowody na późniejsze lata) Odpowiedz Link Zgłoś
purple_haze Re: Ja wam jutro dużo opowiem jeśli 19.01.06, 21:14 > Po pierwsze więc przeszłam czterodniową > przeprawę z pracownikami MediaM żeby zdobyć wymarzoną kamere. Normalnie > debile tam pracują nie chcę byc niemiła, ale łżesz, koleżanko. przecież mówią, że to nie dla idiotów, to chyba by takich nie zatrudniali? ;P Odpowiedz Link Zgłoś