Dodaj do ulubionych

Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :(((

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.01, 19:37
Nie wiem jak u was, ale w moim miescie jezeli nie masz duzo kasy i "gestu" to
jestes spisany na straty...wszystkie dziewczyny mysla o ciuchach i
brykach...czy juz zadne dziewczyny nie czytaja i nie lubia po prostu sie
przytulic??? Powiedzcie, ze jestem w bledzie !!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:41
      Na pewno nie wszystkie! Zmien najblizsze srodowisko ,moze nie szukaj znajomosci
      tylko w dyskotekach czy pubach?:)
      • Gość: guevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.01, 19:43
        moze nie wszystkie....ale niestety wiekszosc...mnie to dobija, chociaz staram
        sie takie osoby omijac z daleka...
    • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 03.10.01, 19:42
      Jestes w bledzie. dziewczyny dnia dzisiejszego lubia sie przytulac, lubia byc
      glaskane i adorowane. Niestety portwel, to jeden z wazniejszych atrybutow, nie
      tylko obecnych czasow.
      • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.01, 19:43
        ano wlasnie :( portfel...
        • Gość: krm Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 192.168.5.* / *.olsza.krakow.pl 03.10.01, 19:45
          Odpowiadam na pierwsze pytanie.
          JESTES W BLEDZIE.
          krm
          • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.01, 19:47
            tos mi powiedzial ;)
        • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 03.10.01, 19:47
          Nie dziw sie, te ktore same zarabiaja powyzej przecietnej krajowej, szukaja
          facetow o podobnym statusie spolecznym i matreialnym, te slabsze ekonomicznie
          zawsze beda szukac faceta, ktory zabezpieczy zwiazek ze strony materialnej i da
          pewna stabilizacje, a co za tym idzie poczucie bezpieczenstwa.
          Dlatego smiem twierdzic, ze milosc skoro juz ktos w nia wierzy, niewiele ma do
          powiedzenia, przy bobieraniu sie ludzi w pary. Teraz kroluje pragmatyzm!
    • Gość: niuniek Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.opole.dialup.inetia.pl 03.10.01, 19:48
      moze ty koles jestes po prostu nudny, bo gdzie jak gdzie, ale we wrocku sa
      naprawde super dziewuszki, wyluzuj i nie startuj do tych, ktore nadmiernie sie
      eksponuja /byc moze wlasnie potrzebuja kasy/, rozejrzyj sie po katach, zmienisz
      zdanie
      • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.01, 19:49
        za nudnego sie nie uwazam....a w ogole skad wiesz ze we Wrocku???
      • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:49
        A moze Ty Niuniek gustujesz wlasnie w tych panienkach ktorych autor nie lubi?
        • Gość: niuniek Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.opole.dialup.inetia.pl 03.10.01, 20:00
          ogolnie gustuje w zharmonizowanych polaczeniach urody i intelektu, a koles
          chyba przezywa drobny kryzys egzystenjalny przez jakas panienka, u ktorej forma
          przerosla tresc, mam nadzieje ze pomozesz go z tego wyciagnac droga S.
          • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.25.166.* 03.10.01, 20:08
            A gdyby nawet tak było to co? Życie jest ciężkie i bije po oczach. Jak się
            dorobisz to kupisz sobie jakąś lalunię.
          • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 20:34
            Ty widze juz mu malpko pomagasz!;)
            • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :(Niuniek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 20:36
              Gość portalu: samanta1 napisał(a):

              > Ty widze juz mu malpko pomagasz!;)
              To bylo do niunka!!!

              • Gość: niuniek Re:Nie wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę!np Samanta IP: *.opole.dialup.inetia.pl 03.10.01, 20:56
                koles juz sobie poradzi bez naszego pitolenia,
                malpka sympatyczna:-)))
                • Gość: samanta1 Re:Nie wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę!np Samanta IP: 213.76.59.* 03.10.01, 21:31
                  Gość portalu: niuniek napisał(a):

                  > koles juz sobie poradzi bez naszego pitolenia,
                  > malpka sympatyczna:-)))
                  Po takim wejsciu jak Twoje i jazona wcale sie nie zdziwie jak straci ochote na
                  rozmowe ,malpko wyszczekana!;)

              • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :(Niuniek IP: 213.25.166.* 03.10.01, 20:57
                Najlepszym przyjacielem kobiet są diamenty- tak śpiewała Marlyn Monroe. Skąd
                bierze się to zdziwienie że kobiety lubią pieniądze? Mezaliansy zdarzają się
                tylko w romansach Harlequina.
                • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :Jazon IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 21:35
                  Gość portalu: Jazon napisał(a):

                  > Najlepszym przyjacielem kobiet są diamenty- tak śpiewała Marlyn Monroe. Skąd
                  > bierze się to zdziwienie że kobiety lubią pieniądze? Mezaliansy zdarzają się
                  > tylko w romansach Harlequina.
                  **A kto tu mowi o mezaliansie ? Czyzby Wroclaw zamieszkiwaly same ksiezniczki?
                  Wojtkowi chodzilo chyba o gatunek rozrywkowych ,glupiutkich panienek ktore leca
                  na merca i szmal .Nie znasz tego gatunku ?


                  • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.01, 23:05
                    przpraszam ale jestem nie w temacie...jakiego Wojtka? a w ogole to nie uwazam
                    ze mam problem egzystencjalny...przeciwnie, czuje sie dobrze :)...po prostu
                    denerwuje mnie to co widze na ulicach, w klubach a nawet w sklepach. Czy dla
                    wszystkich juz tylko kasa sie liczy? Ludzie, opamietajcie sie!!!
                    • Gość: Anna26 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? IP: *.157.49.175.Dial1.Washington1.Level3.net 04.10.01, 01:44
                      Nie dla wszystkich!
                      Za moich studenckich czasow podrywalo sie chlopakow w czytelni. Nie tych
                      dzianych tylko tych przystojnych. Albo tych ciekawych, ktorzy mieli cos do
                      powiedzenia o filmie, ksiazce i polityce. Albo tych co udawali niedostepnych.

                      Nie wiem jak inne dziewczyny ale ja mialam wybitne szczescie do chlopakow z
                      dziura w kieszeni. I to bylo piekne. Wieczorki nad herbatka w barze mlecznym
                      i inne takie mile rzeczy, ktore wspominam z lezka w oku. Zawsze wtedy czulam
                      sie rowna dziewczyna- kumplem a nie sponsorowana lala.

                      Maz tez ma dziure w kieszeni, ale jest fajnie...i nawet sobie nie wyobrazam jak
                      to jest byc bogatym lub miec bogatego partnera. Za to wiem jak fajnie jest na
                      wszystko co masz zarabiac samodzielnie. Poza tym pamietam ze od czasu do czasu
                      kupowalam facetowi piwo lub lunch i to tez jest super uczucie. Fajnie jest tez
                      dzielic sie czyms niewielkim z kims kogo sie kocha.
                      • Gość: Bizon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? IP: *.abo.wanadoo.fr 04.10.01, 05:01
                        God bless America
                        • szpiro Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? 04.10.01, 06:21
                          Teraz ja.
                          Napisz Guevarra czy jestes podobny do Pawla Delaga.Tego z Quo Vadis.
                          Nie mylic bron Boze z Bajorem Michalem.
                          Ponadto napisz jakie lubisz panienki.Czy finalistki konkursu do tytulu
                          Miss Warmi i Mazur?
                          • anka1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? 04.10.01, 08:21
                            lepiej napisz czy jesteś podobny do Piotra Fronczewskiego albo Kobuszewskiego!
                            i odpowiem tak jak Krzysiek < jesteś w błędzie!>
                            • ronja Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? 04.10.01, 08:39
                              No co Ty???:)
                              Wszystkie jesteśmy puste i lecimy tylko na kasę!!!
                          • Gość: krm Re: Czy moge krotko anegdotke? IP: 192.168.5.* / *.olsza.krakow.pl 04.10.01, 08:24
                            Skorzystam z wolnej chwili i opowiem Wam anegdote.
                            " Znakomity , angielski bal. Piekne Panie ,toalety imponujace, fraki...
                            wielki styl. Wspanialy fason. Na parkiecie mocno zaawansowany wiekiem Pan plasa
                            ze wspaniala , znacznie mlodsza i ogolnie szanowana , wlasnie napotkana dama...
                            - Pani wybaczy- zwraca sie do partnerki- mam pytanie. Czy pojdzie Pani ze mna
                            do lozka za milion dolarow?
                            Wzburzona ofuknela go i usiluje uwolnic sia z tanecznego objecia.
                            - Naprawde bardzo przepraszam, ale pozwole sobie powtorzyc. Raz do lozka i
                            milion dolarow w gotowce.
                            Po kilkakrotnym powtorzeniu tej propozycji, Pani z juz jedynie skrywanym
                            zazenowaniem ulega i akceptuje warunki.
                            Po chwili Pan pyta- A czy za piecdziesiat dolarow , odda mi sie Pani chocby
                            zaraz?
                            Mocno piorytowana wykrzykuje - Ach co Pan! Pan wyobraza sobie , ze ja jestem
                            jakas 'kurwa" ?
                            - To juz ustalilismy, a teraz sie jedynie targujemy...- odpowiada z angielskim
                            spokojem...

                            Przepraszam jesli ktos poczul sie urazony, nie wiem czy najwlasciwiej, ale tak
                            na okolicznosc snutej rozmowy nasunela mi sie taka powiastka.
                            Pozdrawiam i koncze kawke
                            krm
                            • anka1 Re: Czy moge krotko anegdotke? 04.10.01, 08:35
                              w takim razie mogę zacytować gorzkie słowa Axela Munthe < szczęście możemy znaleźć tylko
                              w nas samych - wymaganie go od innych jest próżną stratą czasu>!!!
                              • Gość: Jazon Re: Czy moge krotko anegdotke?do Samanty IP: 213.25.166.* 04.10.01, 09:57
                                Dzisiaj rządzi pieniądz. Ludzie zdradzą Ciebie za pieniądze, pokochają za
                                pieniądze, opuszczą jak je stracisz. Trzeba przyjąć postawę afirmatywną, tak
                                jest i nic na to nie poradzisz.
                                Każdy układa sobie życie jak chce, jeżeli ktoś sypia z kimś za pieniądze to
                                jego sprawa. Czasami jest mi ich żal, ale do różnych rzeczy zmusza życie.
                                • bachuu Re: Czy moge krotko anegdotke?do Samanty 04.10.01, 10:52
                                  Gość portalu: Jazon napisał(a):

                                  > Dzisiaj rządzi pieniądz. Ludzie zdradzą Ciebie za pieniądze, pokochają za
                                  > pieniądze, opuszczą jak je stracisz. Trzeba przyjąć postawę afirmatywną, tak
                                  > jest i nic na to nie poradzisz.
                                  > Każdy układa sobie życie jak chce, jeżeli ktoś sypia z kimś za pieniądze to
                                  > jego sprawa. Czasami jest mi ich żal, ale do różnych rzeczy zmusza życie.



                                  no ja mysle ze jest to kwestia tego co masz w glowie. jak jest to dla ciebie
                                  kasa to on wyznacza to kryterium w/g ktorego szukasz kobiete.
                                  strasznie to dla mnie obce
                                  hm..

                                  • Gość: Jazon Re: Czy moge krotko anegdotke? IP: 213.25.166.* 04.10.01, 11:35
                                    Znam mnóstwo idealistów, którzy ględzili że nie zależy im na pieniądzach. Ale
                                    to były tylko pozory. Rację ma Mario, biedna dziewczyna szuka sobie zamożnego
                                    faceta, bogata szuka kogoś z własnej klasy społecznej. Jeżeli chcesz poznać
                                    mechanizmy rządzące dzisiejszą Polską zacznij czytać Balzaca albo Dickensa.
                                    Opisują oni kraje które podobnie jak my teraz weszły w pierwszą fazę
                                    liberalizmu i towarzyszącą temu erozje moralną.
                                • Gość: Bik Re: Czy moge krotko anegdotke?do Jazona IP: *.mos.gov.pl 04.10.01, 11:52

                                  Gość portalu: Jazon napisał(a):

                                  > Dzisiaj rządzi pieniądz. Ludzie zdradzą Ciebie za pieniądze, pokochają za
                                  > pieniądze, opuszczą jak je stracisz. Trzeba przyjąć postawę afirmatywną, tak
                                  > jest i nic na to nie poradzisz.
                                  > Każdy układa sobie życie jak chce, jeżeli ktoś sypia z kimś za pieniądze to
                                  > jego sprawa. Czasami jest mi ich żal, ale do różnych rzeczy zmusza życie.

                                  Piszesz, że jest CI "ICH" żal - mam wrażenie, że piszšc takie rzeczy ludzie majš na my�li ..kobiety?? A czy faceci - bogaci faceci nie bawiš się tymi kobietami zmieniajšc je jak rękawiczki, nie patrzšc na ich walory intelektualne?? A może bojš się tych silnych kobiet? Wolš słodkie blondynki buszujšce w kieszeniach? A kobiety naprawdę nie lecš na kasę!!! Kobiety nie cierpiš facetów, którzy uważajš, że pozjadali wszystkie rozumy. Kobiety wybierajš facetów nieco bardziej inteligentnych niż ci bawidamkowie z dyskotek - wiem to, gdyż ostatnio zmieniłem płeć :)))
                                • Gość: Bik Re: Czy moge krotko anegdotke?do Jazona IP: *.mos.gov.pl 04.10.01, 11:53

                                  Gość portalu: Jazon napisał(a):

                                  > Dzisiaj rządzi pieniądz. Ludzie zdradzą Ciebie za pieniądze, pokochają za
                                  > pieniądze, opuszczą jak je stracisz. Trzeba przyjąć postawę afirmatywną, tak
                                  > jest i nic na to nie poradzisz.
                                  > Każdy układa sobie życie jak chce, jeżeli ktoś sypia z kimś za pieniądze to
                                  > jego sprawa. Czasami jest mi ich żal, ale do różnych rzeczy zmusza życie.

                                  Piszesz, że jest CI "ICH" żal - mam wrażenie, że piszšc takie rzeczy ludzie majš na my�li ..kobiety?? A czy faceci - bogaci faceci nie bawiš się tymi kobietami zmieniajšc je jak rękawiczki, nie patrzšc na ich walory intelektualne?? A może bojš się tych silnych kobiet? Wolš słodkie blondynki buszujšce w kieszeniach? A kobiety naprawdę nie lecš na kasę!!! Kobiety nie cierpiš facetów, którzy uważajš, że pozjadali wszystkie rozumy. Kobiety wybierajš facetów nieco bardziej inteligentnych niż ci bawidamkowie z dyskotek - wiem to, gdyż ostatnio zmieniłem płeć :)))
    • Gość: nina Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.*.*.* 04.10.01, 11:45
      skoro tak uważasz to pewnie tak jest ...

      wyprowadź się z tego miasta bo umrzesz w samotności :-(((a szkodaby było
      takiego miłego chłopaka ...
    • Gość: mea Re: Czy wszystkie dziewczyny ..... do anki1 IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 11:47
      anko1 jestes the best! Axel Munthe jest moim ulubionym, a "Ksiega z Sant
      Michel" jest ta, ktora wzielabym na bezludna wyspe.
      pzdr


      a nie wszystkie dziewczyny leca na pieniadze, chociaz moj syn twierdzi, ze nie
      stac go na dziewczyny, bo sa za drogie.
      • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny ..... Moje zdanie IP: 213.25.166.* 04.10.01, 12:24
        Tak oczywiście pieniądze się nie liczą, możecie tak dalej pisać, ale wam nie
        uwierzę. Strugacie świętoszków, tylko że nawet świętoszki jak WY muszą zapłacić
        za czynsz, wodę i nawet za dostęp do sieci. Powtarzam do znudzenia to Mario ma
        rację obnażając kobiecą hipokryzję.
        • anka1 Re: Czy wszystkie dziewczyny ..... Moje zdanie 04.10.01, 14:46
          a to widze ze sie niezla koalicja szykuje chi, chi. Jazon, Mario i jeszcze kilku sceptykow sie
          znajdzie. a Panowie wsrod Was to nie ma hipokrytow?
          powinniscie spiewac piesn Grotowskiego/ Zwierzchowskiej pt. Jarocin < nie wierze w
          prawdziwe uczucie nie wierze w uczciwe przymierze nie wierze do tego stopnia ze nawet sobie
          nie wierze>!!!
      • anka1 Re: Czy wszystkie dziewczyny ..... Mea 04.10.01, 14:59
        dzięki za uznanie Mea!!! Ty jestes the best a nie ja. ja zabralabym na bezludna wyspe
        przede wszystkim Tolkiena i le Guin. ale Ksiege z San Michele tez i pare innych ksiag!
    • ironia Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 15:28
      Czy wszystkim facetom sie wydaje , ze jak maja kase to juz nic wiecej nie musza
      soba reprezentowac bo kazda na nich poleci?

      albo

      Czy wszystkim facetom sie wydaje , ze bez kasy nie sa w stanie niczym zaimponowac
      dziewczynom?

      albo

      Czy facet bez kasy musi byc zawsze zakompleksiony?

      albo

      Czy wszyscy faceci wola "kupic" panienke bo tak latwiej i to mniejszy wysilek?

      albo....

      Czy wszyscy faceci lubia generalizowac?

      • mirinda Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 15:31
        tak jesteśmy puste i lecimy na kasę

        a Wy?
        wspaniali uczciwi kochający wierni itd itp
        proszę o korektę jeśli sie pomyliłam
        • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.25.166.* 04.10.01, 17:04
          Jesteście po prostu nieszczere.
          • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 18:15
            Przeciez to jasne. Od zawsze szmal i dupa rzadzily swiatem. Im jest wszystko
            podporzadkowane. Gadanie o milosci, to tylko mydlenie oczu! Stad te
            nieszczerosci, rowniez w wydaniu facetow. Czy raz nie mozna byc szczerym? Czy
            zawsze trzeba dorabiac maskujaca teorie do swoicz czynow i potrzeb?
            • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.25.166.* 04.10.01, 18:27
              Nareszcie jakiś wyważony, rozsądny i mądry człowiek zabrał głos w dyskusji.

              • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.01, 19:18
                nie jestem podobny do delaga ani fronczewskiego :) po prostu jestem soba...moze
                ktos chce opis? ;))) Po prostu kiedys uslyszalem tekst od dziewczyny z ktora
                sie chcialem umowic "łeee...Ty nie masz kasy..." i sie ostro zdenerwowalem :)
                ale juz mi lepiej :) moze jednak sa normalne...:)
                • samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 19:22
                  Chlopie!Nie daj sie oglupic tym dwom z gory! Pewnie ze sa normalne dziewczyny!
                  czlowiek zawiedziony wiesza psy na wszystkim bo jest mu zle ,kwestia
                  odreagowywania.Pozdrawiam i zycze takiej najnormalniejszej dziewczyny!
                  • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 19:53
                    Samanto- jaka madrosc przez Ciebie przemawia:o)) Dobrze, ze mu zyczysz
                    dziewczyny, to swiadczy tylko o Twoicz szczerych checiach. Gorzej gdybys
                    zyczyla mu milosci- to tak samo, jakbys zyczyla wygranej w totka, lub zycia
                    wiecznego. Obydwie te rzeczy sa nierealne :o)))
                    • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.25.166.* 04.10.01, 20:03
                      Mój kolega pojechał do rodziny pod Radom. Zawsze odwiedzał tam pewną
                      dziewczynę. Wszystko było OK. Ale pewnego dnia nie wpuszczono go do domu, bo
                      miała już gościa nieważne że chodzi w dresie z listkiem, ważne że jego ojciec
                      ma myjnie i warsztat samochodowy. Szkoda Samanta że nie widziałaś jak czuł się
                      ten gość jak go bogaty dresiarz wyśmiał. Co mogłem mu powiedzieć? Wierz mi że
                      nie śpiewałem mu o cudzie miłości i naszych kochanych kobietach, takich
                      oddanych i szczerych.
                      • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 20:06
                        Nie dam sie sprowokowac do tej rozmowy:))
                        • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.25.166.* 04.10.01, 20:10
                          A szkoda, bo negujesz coś co istnieje naprawdę.
                          • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.76.59.* 04.10.01, 20:15
                            Moge Wam wspolczuc tak skrzywionych pogladow ale przekonywac nie bede bo i po
                            co? Nie zalezy mi zeby Was nawracac.:)Ja wiem swoje,Wy swoje i jest fajnie !
                            • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.25.166.* 04.10.01, 20:20
                              Panie lubiły kasiastych gości, lubią kasiastych gości i będą lubić kasiastych
                              gości. Tak było od czasów Piasta Ziemowita i Rzepichy, która leciała na jego
                              majątek.
                              • Gość: Laura Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 21:42

                                W gruncie rzeczy to panowie mają racje. W gruncie rzeczy to i panie mają racje.
                                Padło dużo kąśliwych uwag pod tytułem puste dziewczyny, hipokryzja kobiet,
                                szmal i dupa rządzą światem, erozja moralna, „kupowanie panienek” itp. Dużo w
                                tym ordynarności, ale dużo w tym też prawdy. Jesteśmy zdeterminowani pewnymi
                                zachowaniami, które wynikają z samej biologii, zachowań społecznych,
                                psychologii i nie ma sensu się tego wypierać. Kobieta instynktownie szuka
                                najlepszego opiekuna dla swojego potomstwa. Kiedyś atrybutem męskości była
                                ilość zwierzyny przyniesionej z polowania, teraz są nią karty kredytowe.
                                Skwitował to S.J.Lec w sformułowaniu : Istnieją ekonomiczne bodźce seksualne.
                                Kobieta wybierając partnera na całe życie posługuje się właśnie
                                takimi „płytkimi” ale zapewniającymi jej bezpieczeństwo kryteriami.

                                Ale to jedna strona medalu. Druga to odpowiedź na pytanie co stanowi o
                                atrakcyjności kobiet w oczach mężczyzn? Przecież nie erudycja i inteligencja. W
                                przypadku kobiet kryteria atrakcyjności są nie mniej dyskryminujące, a
                                mianowicie liczy się wiek i wygląd. Jeśli idę ulicą ubrana w mini z książką w
                                ręku to 9 facetów na 10 zwraca uwagę na moje nogi, a tylko jeden spojrzy na
                                okładkę.
                                Oczywiście to o czym mówię jest obarczone uogólnieniem sytuacji ale może to
                                będzie dowodem na to, że nie tylko mężczyźni lubią generalizować. Nie
                                wypierajmy się różnic, nie walczmy z instynktami, nie zmieniajmy oczekiwań ale
                                pamiętajmy o jednym.... wybór partnera jest również odzwierciedleniem poczucia
                                własnej wartości.
                                • Gość: eor Re: Czy wszystkie dziewczyny... do Laury IP: *.swipnet.se 05.10.01, 17:42
                                  Alez Lauro, tylko intelekt i erudycja - bowiem kiedy mowimy o wiazaniu sie z
                                  kims nie myslimy tylko o pierwszym kontakcie. Nie na tytul ksiazki patrza? To
                                  tylko pierwszy odruch. A te pierwsze wrazenia (vide nasz poprzedni watek)
                                  ulotne sa. Pozniej cement jest potrzebny. Bez umyslu ani rusz. Zmysly nie w
                                  ksztaltach sie kryja, lecz w odpowiednim ich ukazywaniu, czy raczej
                                  skrywaniu....
                                  Pozdrawiam, Artur
                              • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 21:47
                                Widze ze zarowno Ty jak i Mario jestescie wyraznie spragnieni zeby ktos tchnal
                                w Was nadzieje .Odczuwacie problem swoich pogladow bardzo bolesnie .:) Ja nie
                                ksiadz,nawracac nie bede. Wasze mysli sa Waszym problemem!:)
                                • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 23:18
                                  A skad wiesz, ze ja mam problemy?. Ot Sybilla sie znalazla. Nie przechodzi Ci
                                  przez mysl, ze wlasnie teraz jestem szczesliwy. Nieobarczony partnerka, zyjacy
                                  sam dla siebie. Nie zmuszany do akceptowania fikcji i wypowiadania jak zaklec
                                  zapewnien o milosci? Wiem, ze moze jest to egoistyczne, ale ja sie do mojego
                                  egoizmu potrafie przyznac, w przeciwienstwie do hipokrytow, ktorzy niby to
                                  szulkaja milosci, a w gruncie rzeczy patrza tylko i wylacznie na swoje dobro, w
                                  czym wlasnie upodabniaja sie do mnie. Z mala tylko roznica- ja siebie ani
                                  innych nie oszukuje!
                                  • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 23:30
                                    Skoro tak Ci wspaniale to dlaczego ciagle o tym mowisz???? Jak zabek boli to
                                    tez sie w nim dlubie! ;) Ja tez nikogo nie oszukuje skad Ci to przyszlo do
                                    glowy?
                                    • crimen Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 23:43
                                      Witaj Prezesie.Uważaj, bo Samanta może dzisiaj zatrzymać rozpędzony
                                      parowóz.Wszelkie próby oporu są z góry skazane na niepowodzenie.
                                      • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 23:46
                                        A tus mi brachu!!!:)Mario teraz sie kijem juz ode mnie opedza!Bojowy sie zrobil
                                        ze tez chyba cos wezme w celu samoobrony:)
                                    • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 04.10.01, 23:46
                                      Nie mowie ciagle o tym, tylko dyskutuje z nawiedzonymi-bezprzerwy-
                                      poszukujacymi. Bo interesuje mnie to czego oni szukaja i jak glebokie sa w
                                      czlowieku poklady naiwnosci? Juz raz pisalem- skoro jest tak dobrze, to
                                      dlaczego jest tak zle. Dlaczego wzrasta stale liczba rozwodow (rozwodza sie z
                                      milosci?) Dlaczego tyle ludzi ciagle milosci szuka?- odpowiem Ci- bo nie da sie
                                      znalezc czegos, czego nie ma! A Ci ktorzy juz znalezli- sa naprawde tacy
                                      szczesliwi? Nie zabija ich zazdrosc, obawa przed zdrada, czy utrata partnera i
                                      inne zjawiska towarzyszace tzw. milosci? Ja tylko odkrywam hipokryzje, ktora ma
                                      za zadanie maskowanie prawdziwych dazem ludzi, tych o ktorych wstydzimy sie
                                      mowic!
                                      • Gość: samanta1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 23:48
                                        "wszyscy daza do milosci i podazac beda zawsze..." :)Pamietasz Mario? Leonard
                                        to spiewal i Ty to spiewales.....;)
                                      • crimen Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :(((do Mar 04.10.01, 23:55
                                        Mario, alkohol, "dragi" czy miłość to używki.Nie po to ludzie się w to pakują
                                        aby do konca zachować świadomość.Ja nazwałbym to ucieczką a nie
                                        hipokryzją.Pozdrawiam.
                                        • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :(((do Mar IP: 213.25.166.* 05.10.01, 07:19
                                          Najlepszy sposób na świat pełen zakłamania, bólu, podstepu i zawiedzionych
                                          nadzieji to wycofać się, okopać się, nie dać się już nigdy podejść. Porzucić
                                          wszelką nadzieję, spodziewać się tylko najgorszego. Doczekać do końca.Amen.
                                          • Gość: samanta1 ReJazon IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 12:15
                                            Gość portalu: Jazon napisał(a):

                                            > Najlepszy sposób na świat pełen zakłamania, bólu, podstepu i zawiedzionych
                                            > nadzieji to wycofać się, okopać się, nie dać się już nigdy podejść. Porzucić
                                            > wszelką nadzieję, spodziewać się tylko najgorszego. Doczekać do końca.Amen.
                                            ** Koniecznie!I zawsze badz w pozycji siedzacej bo moglbys sie przewrocic.bacznie
                                            obserwuj jak zycie przez paluszki Ci przecieka! :)

                                        • mirinda Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :(((do Mar 05.10.01, 09:25
                                          Widzę że dyskusja sie rozwinęła wczorajszej nocy...
                                          Może kilka słów ode mnie:
                                          wiec dla mnie to kłamstwo że miłośc nie istnieje.. jest tylko może nie w tak
                                          cukierkowym wydaniu jak na brazylijskich serialach on ją kocha i wszystko jej
                                          wybacza albo odwrotnie , pózniej żyją długo i szczęśliwie...
                                          Z tego już dawno zrezygnowałam ...
                                          Ale nie mogę sie zgodzic ze zdaniem że szukamy czegoś czego nie ma
                                          Mario - przyznaję ze Cie nie rozumiem życ samemu z sąbo i jest Ci z tym
                                          dobrze???
                                          Przyznam że u mnie jest właśnie odwrotnie żyję sama z sobą ale jest mi z tym
                                          żle ! Nie żeby ogarniała mnie jakaś obsesja poszukiwania / choć przyznam że
                                          chwile zwątpienia sie zdażają/ ale przynajmniej nie wpieram sama sobie że jest
                                          dobrze i nie trzeba nic zamieniać!
                                          pozdrawiam........
                                          • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :(((do Mar 05.10.01, 10:31
                                            Przeciez nie zyje w samotni, nie jestem tylko z kims na stale zwiazany! Mam
                                            mase znajomych i kilku przyjaciol. Czy jest koniecznym w zyciu budzenie sie
                                            codziennie obok tej samej kobiety, ktora udaje, ze Cie kocha, oklamywac ja i
                                            siebie, ze tak jest naprawde?
                                            Mnie moj styl zycia odpowiada, nie poszukuje, nie oczekuje, przez co chronie
                                            sie przed rozczarowaniami.
    • mag_nolia Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 05.10.01, 09:19
      Jak lecą na kasę, to chyba nie są takie puste, posiadają zmysł matematyczno-
      ekonomiczny.
      • mario2 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 05.10.01, 10:32
        :o))) i instynkt samozachowawczy?
        • Gość: Jazon Re: Samanta IP: 213.25.166.* 05.10.01, 14:15
          Są porażki, które łamią na zawsze. Próba wyjścia również ma dużą szansę nie
          udać się. Najważniejsze to skasować dane. A to że coś przecieknie przez palce i
          to w dodatku w pozycji siedzącej nie jest argumentem. Trzeba przedefiniować
          cele, życie osobiste dla mnie przestało być ważne. Jeżeli czyta to Magnolia, to
          chciałbym powiedzieć że jestem pod wrażeniem jej błyskotliwego intelektu i jak
          czytam takie dziewuszki to tylko utwierdzam się w swoich poglądach.
          • Gość: samanta1 Re: Samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 14:30
            Jazon do cholery!Nie badz taki Mario!:)Skasowac zycie osobiste???? To co Ci
            zostanie robaczku?Praca???
          • mag_nolia Re:Jazon 05.10.01, 15:07
            • mag_nolia Re:Jazon 05.10.01, 15:10
              Jazon, w jakich poglądach kochanie?
              Masz dziś zły nastrój
              streść mi, bo nie wiem ,czy chciałeś mnie ,,ukłuć", a nie mam czasu czytać
              Twoich przydługawych wypowiedzi
    • motor Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( 05.10.01, 14:42
      Nie wszystkie lecą na kasę - ale przerażającą większość kasa oslepia
      • Gość: Jazon Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 213.25.166.* 05.10.01, 14:48
        To jest w obecnej sytuacji najrozsądniejszy plan działania, który konsekwentnie
        realizuje. Ten plan daje pewność że nikt nigdy mnie nie zetnie, ani że nigdy
        nie będzie zależeć mnie na kimś bardziej niż temu komuś na mnie. Jak widzisz
        same pozytywy. Zero ryzyka.
        • mag_nolia Re: JAZON:((( 05.10.01, 15:14
          Jazonku, ską Ty spadłeś?
          Nie wiesz że tematy na forum, to tylko prowokocja, bo nie należy ludzi
          traktować jako ogółu,na ten bowiem ogół składają się zadziwijące
          indywidualnośći.
          PA!
          miłych snów!
          • Gość: Jazon Re: Magnolia IP: 213.25.166.* 05.10.01, 15:39
            Znikąd nie spadłem, płynę do Kolchidy po złote runo.
            • anka1 Re: Jazon 05.10.01, 15:50
              uwazaj tam czeka na Ciebie Medea!!! :)))
              • Gość: Jazon Re: Anka IP: 213.25.166.* 05.10.01, 16:06
                Nie wiem skąd to zainteresowanie ? Jestem żeglarzem nie boję się wyzwań.
              • Gość: Jazon Re: Jazon,po raz drugi IP: 213.25.166.* 05.10.01, 16:10
                O pomoc żadną czarodziejkę nie proszę.
                • Gość: anka1 Re: Jazon IP: 212.33.74.* 05.10.01, 16:12
                  czy ja mowilam ze prosisz? ona po prostu tam byla! sam wiesz co moze byc dalej!
    • Gość: gosia Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.*.*.* 05.10.01, 15:55
      nie wszystkie są puste ;-)
      • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.01, 16:09
        to tylko polowka pytania ;) a mam sobie dopowiedziec wiecej? :) dziekuje
        wszystkim ktorzy sie wypowiedzieli, ale...nie pozabijjajcie sie, ok? :) w
        przyplywie zlosci napisalem ze wsystkie sa, ale wiem ze pierdoly
        mowilem...uogolnilem, a nie powinienem :)
        • Gość: anka1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 212.33.74.* 05.10.01, 16:16
          wiesz co przypomina mi to inne brzydkie stwierdzenie < wszystkie kobiety to k... tylko ze wtedy
          kazdy mezczyzna to sk..syn> lepiej nie uogolniac!
          • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.01, 16:19
            i Tu masz racje :)
            • Gość: anka1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 212.33.74.* 05.10.01, 16:21
              o dzieki! :))) rzadko sie zdarza Pan przyznajacy racje kobiecie:)))
              • Gość: quevara Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.01, 16:27
                bo mnie jeszcze nie znasz...;) a powaznie to bylem wtedy troch zly (jak pisalem
                tytul) i tak glupio wyszlo...
                • Gość: anka1 Re: Czy wszystkie dziewczyny są takie puste i lecą na kasę? :((( IP: 212.33.74.* 05.10.01, 16:32
                  nie przejmuj sie! wprowadziles troche zdrowego powiewu na usypiajace forum. a emocje
                  trzeba gdzies wyladowac bo inaczej wrzodow zoladka mozna dostac :))) a jak nikogo w morde
                  strzelic sie nie da ( bo ryzyko ze sam oberwiesz :)) ) to gdzie jak nie na forum? a idiotke
                  ktora Ci to powiedziala olej z gory boku i podskoku:)))
                  • Gość: Jazon Re: guevara boi się dziewczyn IP: 213.25.166.* 05.10.01, 18:46
                    Co najpierw zaczynnasz a później się wycofujesz? Po której stoisz stronie? Nie
                    odwodniłeś się? Wystawiłeś nas, znajdziemy cię i ukarzemy.
                    • Gość: Laura Re: guevara boi się dziewczyn IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 18:57
                      A może pozwolimy każdemu żyć według jego własnego mniemania. Warto wiedzieć co
                      myślą inni, ale nadużyciem jest próba narzucenia innym swoich myśli. Po co te
                      emocje, zjadliwosć. Przestawiłam w swoim poście elementy teorii
                      antropologicznej odpowiadające poruszanej tu tematyce głównie w celach
                      poznawczych. Trudno jednak dyskutować „poważnie” gdy druga strona używa
                      argumentów w postaci krytyki osoby wypowiadającej odmienne od jej toku myślenia
                      teorie, a nie podejmuje polemiki z jej treścią.
                      A tak już zupełnie na boku, każdy do czegoś tam dąży, nie dla każdego jest to
                      miłość i takich osób nie należy przekonywać o braku słuszności ich
                      postępowania zgodnie z zasadą, że zostaną przekonani przez życie, jak tego
                      doświadczą. Ja naiwnie wierzę w to coś, co można nazwać magią miłości, mimo
                      wielokrotnych rozczarowań których doświadczyłam. I to dobrze ze wy też w nią
                      wierzycie. Dzięki temu łączymy się w pary ;)))))
                      Polemika powinna jeszcze dotyczyć rozumienia miłości. Bo większość osób pod tym
                      pojęciem kojarzy przeżywanie szczególnych wrażeń, poczucie uszczęśliwiającej
                      alienacji dwóch osób, podniecenie, ekstazę myśli i oczarowanie. Te przeżycie to
                      najczęściej zauroczenie związane z zakochaniem i często z tego etapu jeszcze
                      daleko do miłości.
                      • Gość: Jazon Re: guevara boi się dziewczyn IP: 213.25.166.* 05.10.01, 19:03
                        1.Dalej szukam tego dezertera Guevary
                        2.Ta magia mmiłości o której piszesz to po prostu endomorfina.
                        3.Żałuję tego że się zakochałem po pokaleczyłem się na zawsze.
                        4.To jest biznes a nie uczucia. Nie antropologia a socjobiologia mmówi jedno
                        liczy się pienniądz.
                        • Gość: samanta1 Re: guevara boi się dziewczyn IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 19:37
                          troche za mlody jestes Jazon zeby zaraz twierdzic ze pokaleczyles sie na
                          zawsze! Chyba juz w tej chwili starasz sie na sile byc oryginalny i ciagnac ten
                          temat.:)
                        • Gość: Laura Re: guevara boi się dziewczyn IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 19:57
                          Jeśli już chodzi o chemiczne aspekty miłości to endorfina pojawia się na
                          późniejszym etapie. Za oszołomienie które towarzyszy zakochaniu odpowiadają
                          substancje, które są pochodnymi amfetaminy. To właśnie dzięki niej człowiek
                          zakochany może obywać się bez jedzenia i picia, gotowy jest do wszelkiego
                          wysiłku i poświęcenia. Ale jak przy każdym narkotyku z czasem następuje
                          uodpornienie organizmu i potrzebne są coraz większe dawki, których organizm nie
                          jest w stanie już wytworzyć. Gdy przestaje działać ta oszałamiająca substancja
                          zaczyna się produkcja endorfiny, której działanie polega na wytwarzaniu stanu
                          błogości i poczucia szczęścia z powodu obecności tej drugiej osoby. To czy para
                          pozostanie ze sobą jest uzależnione podobno od poziomu wytwarzania endorfiny u
                          partnerów, a właściwie od tego czy są to poziomy zrównoważone. Chyba nikt
                          zakochany nie uwierzy w te wywody :)))
                          Dla nie zakochanych pozostaje wzięcie amfetaminy, ale oczywiscie dozwolona jest
                          tylko ta naturalna.
                          • Gość: Jazon Re: koniec IP: 213.25.166.* 05.10.01, 20:18
                            OK to koniec
                            • Gość: samanta1 Re: koniec IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 20:28
                              Gość portalu: Jazon napisał(a):

                              > OK to koniec

                              **Hurrra!Wygralam!jestem lepsza prowokatorka jak Ty!!!!!:))))
                              • Gość: Jazon Re: koniec IP: 213.25.166.* 05.10.01, 20:36
                                Jestem gentelmanem. Całuję dłoń Madame
                                • Gość: samanta1 Re: koniec IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 20:45
                                  Alez monsieure ! poczul sie Pan urazony!? A tak sie staralam zebys lepiej sie
                                  poczul:(
                                  • Gość: Jazon Re: koniec IP: 213.25.166.* 05.10.01, 21:07
                                    Szalony ten kto zaufał kobiecie.
                                    • Gość: samanta1 Re: koniec IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 22:05
                                      kto nie ryzykuje ten nigdy nic nie zyskuje!:)
    • Gość: niuniek Re: do quevara IP: *.opole.dialup.inetia.pl 05.10.01, 23:25
      wlasnie udalo mi sie koles do hacjendy wrocic z twego wrocka, gdzie mi mego
      stanu wskazujacego dwie seniority, nie dosc, ze sie poprzytulac pozwalaly to
      jeszcze na glownym dworcu do wlasciwego pociagu wsiasc mi pomogly, i o dziwo o
      zaplate nie poprosily, widac bystre i kasy we wmnie nie widzialy, tymczasem w
      sleeping sie udaje, bo z ranczyka gna mnie do wa-wy, sondazowo i tam
      preferencje ekonomiczne niewiast przy okazji zsonduje
    • Gość: Jazon Re:do Samanty IP: 213.25.166.* 05.10.01, 23:59
      A jednak Ty też dałaś się podejść i ciągniesz ten mało oryginalny wątek.
      A votre service Madame Samanta
      • Gość: samanta1 Re:do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 00:04
        Nie chce Ci przykrosci robic!beze mnie dawno ten watek by umarl:))
        • mario2 Re:do Samanty 06.10.01, 02:20
          no tak - nie ma jak wiara w siebie i swoje zdolnosci medialne!!:o)))
          • Gość: samanta1 Re:do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 12:10
            mario2 napisał(a):

            > no tak - nie ma jak wiara w siebie i swoje zdolnosci medialne!!:o)))

            **A co?Mam sobie pochwal zalowac???:)
            • mario2 Re:do Samanty 06.10.01, 12:49
              nie zaluj, mila nie zaluj- Przeciez to takie przyjemne byc chwalonym ;o)))
              Nawet sama przez sie :o))
              • samanta1 Re:Mario 06.10.01, 13:41
                Skoro nikt mnie chwalic nie chce to jakos sama musze sobie radzic .:(
                • mario2 Re:Mario 06.10.01, 20:01
                  Potrafisz ze wszystkim sobie sama radzic ? :o)))
                  • Gość: samanta1 Re:Mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 23:15
                    Nie i dlatego probowalam Cie namowic do pomocy ale nie chciales:(
        • Gość: Jazon Re:do Samanty IP: 213.25.166.* 06.10.01, 08:36
          Zawsze w Ciebie wierzyłem.
          • Gość: samanta1 Re:do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 12:11
            Gość portalu: Jazon napisał(a):

            > Zawsze w Ciebie wierzyłem.


            ***Och!Serce mi rosnie i z jeszcze wiekszym zapalem bede smarowac bzdury!!!:)))
            • Gość: Jazon Re:do Samanty IP: 213.25.166.* 06.10.01, 13:11
              Chyba naprawdę komuś przewróciło się w głowie, a Twoja kobieca próżność
              osiągnęła gigantyczne rozmiary.
              • samanta1 Re:do Samanty 06.10.01, 13:43
                Ostatnie dwie rzeczy jakie mozna mi przypisac to poprzewracane w glowie i
                proznosc .jestem osoba nad wyraz skromna ,lagodna i przyjacielsko nastawiona do
                swiata.:)
                • Gość: Jazon Re:do Samanty IP: 213.25.166.* 06.10.01, 14:22
                  Doprawdy?
                  • Gość: quevara Re:do Jazona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.01, 17:24
                    dezertera? no co ty? po prostu, choc brzmi to nieprawdopodobnie, przedwczoraj
                    spotkalem kogos...i jestem szczesliwy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka