Dodaj do ulubionych

A teraz sie chowamy, bo....

12.01.06, 23:10
...juz za godzinke,
juz za momencik
piatek trzynasty
bedzie sie krecil....
Obserwuj wątek
    • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:11
      mam to w nosie! Wylezę doń z otwartą przyłbicą.
      • t-rex33 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:13
        Trzpiocie, czyzbys miał(a), przepraszam za wyrażenie, zakuty łeb :)?
        • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:13
          Chyba bardziej, niż mi się zdaje ;)
      • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:13
        najlepiej sie dzis w nocy nie klasc spac
        bo jutro mozna przy okazji lewa noga wstac...:)
        • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:16
          Jak już mieć pecha, to na całego! ;)
          • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:17
            i nie wychodzic o zmierzchu na ulice
            bo w nocy wszystkie koty sa czarne....:)
            • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:20
              A jak już wychodzić, to patrzeć pod nogi, bo to dzień bananowych skórek ;)
              • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:49
                i uwazac na slupy na chodniku,
                zeby nie przechodzic pod...
          • florentynka Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:17
            Żadnego pecha! W piątek trzynastego z samego rana wsiadam w samochód i jadę w
            góóóóóóóóóóóóóry:) Więc proszę mi nie krakać o pechu:)
            • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:18
              Dobra, podzielimy się Twoim solidarnie ( o ile znajdę chętnych) :)
              • girl32 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:22
                ja tam się nie boję zadnego trzynastego...
                pecha to i bez tego mam
                a najgorszy trzynasty piatek jest w maju...a to ledwo początekroku
                • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:29
                  To, co powiedziałaś nie trafia do mojej zakutej głowy. Nie wierzę w życiowych
                  pechowców, ale wiem, że w życiu sa lepsze i gorsze okresy, i życzę Ci, żeby ten
                  niedobry skończył się jak najszybciej.
                  • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:38
                    najgorzej jak sobie ktos wmowi ze jest pechowcem...
                    to taka samopotwierdzajaca sie przepowiednia,
                    ktora podswiadomie potem dazy to tego zeby sie nie udalo....
                    • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:44
                      Wszystko tkwi w głowie, jednym słowem.
                      • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:48
                        moze nie wszystko ale wiele.
                        Poza tym dobrze jest w czyms co nazywamy niby pechem, znalesc dobre strony,
                        bo wlasciwie bog nie zamyka ci jednych drzwi nie otwierajac ci
                        innych...cokolwiek by to w zyciu znaczylo...
                        • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:53
                          Tak, Only. Na wszystko jest rada, oprócz śmierci, a kto wie, czy i ona nie jest
                          tylko innymi drzwiami.
                          • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:59
                            bo czlowiek za bardzo przywiazuje sie do zycia,
                            jakby na przekor w sumie jednej chyba najwiekszej prawdy....
                            • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 00:03
                              Nie każdy człowiek wierzy w tę prawdę, chociaż każdy w coś tam wierzy.
                              • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 00:07
                                jesli nie wierzy w Ta Prawde
                                swiadczy to tylko o tkwieniu we wlasnym egocentryzmie
                                i roszczeniu sobie prawa do bycia bogiem.
                                • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 00:10
                                  Niekoniecznie.
                                  Hej, lepiej chodźmy juz spać, bo jak w piątek trzynastego nie wstaniemy lewą
                                  nogą, to dopiero będzie pech :)
                                  • onlyania Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 00:17
                                    koniecznie czy niekoniecznie,
                                    ale najlepiej wstajac czy to dzis rano, czy tez jutro rano, powtarzac sobie ze
                                    sie akurat dzis nie ma w planach dopelnienia zywota...czasami wystarczy....

                                    no a ze ja na razie nie mam w planach na dzis sie wykonczyc,
                                    to moze faktycznie pomaszeruje za jakis niezadlugi czas spac....
                                    • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 07:30
                                      No i proszę. Nie pamiętam, którą nogą wstałam, co za pech!
                                      • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 07:33
                                        Ja zawsze wstaje prawa nozka :-))
                                        • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 07:48
                                          Pewnie od lewej masz ścianę ;)
                                          Elou, Bettina :)
                                          • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 07:58
                                            nie :-))
                                            Hallo Trzpiotku:-)
                                            • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:04
                                              Aaa, nie masz lewej nogi?
                                              ;)
                                              • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:08
                                                Z prawej strony mam blizej do drzwi... obiema nozkami :))
                                                A Ty Trzpiotku, wybierz sobie lepiej te wlasciwa strone do wstawania...:))
                                                • trzpiot_1 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:12
                                                  Hiiii :) Po lewej mam ścianę i posiadam lewą nogę,więc obstawiam, że czasami
                                                  udaje mi się wstać prawą :)
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:17
                                                    Jezeli tak, to wstawaj lepiej lewa, bedzie ciekawiej na ft :-))
                                                • konrado80 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:20
                                                  a ja z lewej mam bliżej, zresztą z prawej mam ściane :)))
                                                  dzien dobry i miłego dnia, chyba trza jeszcze walnąć się do łóżka ;))
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:22
                                                    Mozna ewentualnie przestawic meble...
                                                    i znowu polozyc sie lozka, a potem wstac wlasciwa noga:))
                                                    witaj:))
                                                  • konrado80 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:25
                                                    za bałdzo nie mam dużego pola manewru z mym łożem, bo troszke ma :)
                                                    więc musi stać tak jak stoi ;)
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:31
                                                    To zostaw to loze w spokoju i przebij sciane :))
                                                  • konrado80 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:33
                                                    no wiesz co, tyle się namęczyłem żeby ją odnowić, a Ty żebym teraz ją
                                                    zostawił :P zresztą do garażu nie widzi mi się mieć wejścia :))
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 08:36
                                                    szkoda, mogla byc lazienka, byloby wygodniej....
                                                    a wiec zamien lazienke z garazem...:))
                                                  • to-wlasnie-ja Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:23
                                                    Dzien dobry w ten mily poranek:)) Ja tez wstaje zawsze lewa, ale juz mi sie za to dostalo ;))
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:25
                                                    Teraz bedzie napewno lepiej, bo "frycowe" juz zaplacilas:))
                                                  • to-wlasnie-ja Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:28
                                                    Mowisz;? bo to podobno wlasnie na forum widac, ze lewa wstaje. Przynajmniej Only tak twierdzi :)) musze sie chyba poprawic ;)))
                                                  • konrado80 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:30
                                                    witaj, ja siakoś ani razu nie zauważyłem czy to była lewa czy prawa ;))
                                                  • to-wlasnie-ja Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:35
                                                    bo Ty jestes , ze do rany przyloz :))) Zwlaszcza w taki dzien jak dzis ;)
                                                    A tak serio ,to Wam powiem, kiedy mam pecha- jak zobacze kominiarza. Serio...
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:41
                                                    Bo nie lapiesz za guzika, tylko dlatego..:)
                                                  • to-wlasnie-ja Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:47
                                                    lapie :)) juz wszystkie sposoby wyprobowalam, wszystkich w okularach
                                                    wyszukiwalam, nawet udawalam, ze go nie widze ...i klapa :(( jak pech, to pech
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:50
                                                    A to problem....
                                                    ...moze kiedys takiego zagadasz i powiesz mu co tym myslisz?
                                                  • to-wlasnie-ja Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 10:15
                                                    A wiesz, ze to jest mysl :)))) ze tez mi to wczesniej do glowy nie przyszlo ;) Poradz - zaprotestowac od razu, czy poprosic o ksiazke zazalen na ich wybrakowane szczescie ?
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 10:34
                                                    Nagadaj mu do rozumu, ciekawe co bedzie mial na obrone:))
                                                  • to-wlasnie-ja Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 10:49
                                                    ok, dzis jeszcze go poszukam i zdam relacje :))
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 10:54
                                                    Zycze Ci milej "rozmowy-opieprzu" :))
                                                    Niech czlek wreszcie zrozumie, jaki jast cel swego istnienia:))
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 10:54
                                                    "jaki jest cel jego istnienia" mialo byc, sorry:))
                                                  • konrado80 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:28
                                                    jeszcze nie mam łazienki, więc nie ma szans na zamiane :))
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:33
                                                    bez lazienki?
                                                  • konrado80 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:44
                                                    do rodziców musze chodzić ;)
                                                  • bettina75 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 09:48
                                                    kiedys dorobisz sie wlasnej...:)
        • dusia731 Re: A teraz sie chowamy, bo.... 12.01.06, 23:20
          Lepiej się schować. Na wszelki wypadek nie bede jutro wychodziła z domu, do
          pracy tez nie pokde bo moze mnie np. po drodze przejechać samochod lub tramwaj.
          Tak, lepiej zostane w domu.
          Dobranoc.
    • spin_spin_sugar Re: A teraz sie chowamy, bo.... 13.01.06, 17:50
      tak najprościej to zwalić na piątek 13-tego
      zabobon...;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka