hedonista.oswiecony
20.01.06, 00:04
obejrzałem film wraz z opiętą w skóry bohaterką, wampirem, nadczłowiekiem.
Krew się lała obficie, słońce paliło jej skórę, przed seansem krążyły repliki
w kombinezonach w skóry. Idź Chris, nie zawiedziesz się ;)
ukłony