hedonista.oswiecony 22.01.06, 08:40 dziś ugotuję barszcz, wielki gar pysznego barszczu, mnóstwo w nim będzie buraków, ziemniaków i fasoli.... najpierw obiorę połowę buraków i nastawię na wywar... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzpiot_1 Re: barszcz 22.01.06, 08:58 O, a wiesz, jak ja robię? Najpierw, po dokładnym oszorowaniu, gotuję buraki w skorupkach, dodając do wody trochę soli i odrobinę cukru. Wywar warzywny przygotowuję osobno. Gdy buraki są ugotowane, obieram i ścieram je na na grubej tarce, a potem dorzucam do barszczu, aż nabierze odpowiedniego koloru i konsystencji. Koniecznie do tego cytrynka, która zapobiega odbarwieniu. Z pozostałych, utartych buraczków mozna przygotować wspaniałą surówkę, dodając do nich pokrojoną w piórka cebulę, paprykę, tarte, kwaszone ogorki, czosnek i oliwę z oliwek :) Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista.oswiecony Re: barszcz 22.01.06, 09:14 dobry pomysł, ale ja najpierw gotuję wywar z połowy buraków i te potem wyrzucam bo się odbarwiają właśnie, a drugą połowę buraków trę drobno najpierw na masełku podsmażam kilkanaście minut, robią się takie intensywne w kolorze... potem je wrzucam do wywaru :) Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista.oswiecony Re: barszcz 22.01.06, 09:18 takie surowe drobno posiekane... taki przepis znalazłem, dobrze wychodzi. Mogę potem cały przepis tu przeklepać Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: barszcz 22.01.06, 09:22 Fajnie by było, chętnie bym go wypróbowała, bo barszcz to jedna z moich ulubionych potraw :) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: barszcz 22.01.06, 12:05 trzpiot_1 napisała: > O, a wiesz, jak ja robię? Najpierw, po dokładnym oszorowaniu, gotuję buraki w > skorupkach, dodając do wody trochę soli i odrobinę cukru. Wywar warzywny > przygotowuję osobno. Gdy buraki są ugotowane, obieram i ścieram je na na grubej > tarce, a potem dorzucam do barszczu, aż nabierze odpowiedniego koloru i > konsystencji. Koniecznie do tego cytrynka, która zapobiega odbarwieniu. > Z pozostałych, utartych buraczków mozna przygotować wspaniałą surówkę, dodając > do nich pokrojoną w piórka cebulę, paprykę, tarte, kwaszone ogorki, czosnek i > oliwę z oliwek :) Też tak robie z burakami:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista.oswiecony przepis na barszcz :) 22.01.06, 12:19 oto przepis, który znalazłem i lubię: składniki: kilo buraków (ja robię z dwóch :)) 4 średnie zmieniaki dwie duże garści posiekanej kapusty włoskiej 2 marchewki 1 pietruszka (korzeń) dwie szklanki kwasu buraczanego lub 5 łyżek koncentratu z barszczu lub sok z dwóch cytryn 2 łyżki przecieru pomidorowego pół szklanki fasoli pół szklanki śmietany łyżka masła liść laurowy 2 ziarna ziela ang. 2 ząbki czosnku łyżeczka cukru świeżo mielony pieprz (ja lubię kolorowy :)) sól Fasolę namoczyć na noc w wodzie (ja sobie dodaję z puszki bo moja Pani nie lubi) Połowę buraków obrać, 1 marchew, pietruszkę, pokroić wszystko, zalać wodą i gotować 30 min. Potem wywar przecedzić Resztę buraków i marchew obrać, drobno posiekać (można zetrzeć) i podsmażyć kilka min. na maśle, ciągle mieszając Warzywa zalać wywarem, dodać obrane i pokrojone w kostę ziemniaki, kapustę, liść laurowy, ziele ang. i sól. Gotować ok. 20 min. Pod koniec dodać fasolę (lub nie), przecier pomidorowy, roztarte 2 ząbki czosnkku, kwas buraczany i pogotować kilka chwil Doprawić pieprzem i cukrem ja jeszcze zabielam śmietną i mąką z wodą życzę smacznego ukłony HO p.s. to może teraz jakiś fajny przepis od was? Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista.oswiecony barszcz podano - zapraszam 22.01.06, 13:37 z telerzów już się para unosi, zapach po mieszkaniu rozszedł się cudny, smaczego wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: barszcz podano - zapraszam 22.01.06, 13:41 hedonista.oswiecony napisał: > z telerzów już się para unosi, zapach po mieszkaniu rozszedł się cudny, > smaczego wszystkim > :) Wam też smacznego życzę:)Nie przyłącze sie bo jeszcze nie jadłam śniadania a to raczej nie jest danie na śniadanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista.oswiecony nie???? 22.01.06, 13:44 ja uwielbiam zupy na śniadanie, choć prawda, żem wcześniej brzoskwinie i gruszki z puszki zjadł ;) to zapraszam potem, się odgrzeje :) ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
sereni tak..ale 22.01.06, 13:49 Na śniadanie lubię coś lekkiego, energetycznego..najchętniej serowo-owocowego i niech to będzie twarożek i banan :)Czasem weekendowe śniadanie jest: ulubione to jajecznica lub jajka na miękko :) Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista.oswiecony jajecznica na śniadanie :) 22.01.06, 13:51 też b. lubię, ale zasadniczo moje śniadnie to b. słodka lavazza z gorącym mlekiem :) ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
sereni lavazza 22.01.06, 13:55 hedonista.oswiecony napisał: > też b. lubię, ale zasadniczo moje śniadnie to b. słodka lavazza z gorącym > mlekiem :) > ukłony To na pierwsze śniadanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista.oswiecony Re: lavazza - przedśniadanie 22.01.06, 13:56 sereni napisała: > To na pierwsze śniadanie :) coś jakby przedpremiera ;) Odpowiedz Link Zgłoś