24.01.06, 18:17
olahabe, aaneta, monikate, crazy.berseker, jenny_s, griszah, marquis,
naked.royal.family.member
Zaginieni w akcji, dotknięci syndromem forumowego odstawienia, czy nie dajbuk
jakieś złe Was spotkało?


P:)
Obserwuj wątek
    • marquis Re: ? 24.01.06, 19:00
      Melduję, że jedyne co mnie dopadło to jakaś apatia, może to troche prez brak
      papierosów (już 3 tugodnie), może przez ograniczenia żywnościowe (wszak czas
      najwyższy pozbyc się otuliny), może przez syndrom końca semestru - zawsze jakoś
      tak smutno rostawać się ze studentami i "następni proszę!" za jakiś czas ;)
      A poza tym mam chyba grypą, bo mnie trzęsie z zimna i w ogóle jakoś słabo się
      czuję. Ale do lekarza mi się nie chce iść. Jak ptasia - to i tak kopnę w
      kalendarz, a jak zwyczajna - to sobie poradzę po domowemu :)
      • marquis PS. 24.01.06, 19:01
        No ale na FK się mimo wszystko parę razy odezwałem, bo nie zdzierżyłem!!! ;)
    • aaneta żyję, żyję 24.01.06, 19:57
      Nawet całkiem nieźle, bo mam wolne, dlatego nie siedzę przy kompie, w domu mam
      ciekawsze rozrywki, np. przed chwilą skończyłam gotować ruskie pierogi, duuużo
      ruskich pierogów, żeby się dzieciątka zapchały i dały mi spokój przez dwa dni
      przynajmniej, odpukać.
      Ale, kurczę, raptem od piątku chyba się nie odzywałam, więc nie jest tak źle :)
      • monikate Żyję, żyję 24.01.06, 20:49
        Melduję się posłusznie!
        :)) Codziennie TWA czytam!
        Jakoś tylko nic mądrego do głowy mi nie przychodziło, coby napisać. Chwilowy
        (mam nadzieję) spadek formy.
        No, obecności oli, aaneety i marquisa też mi brakowało; czyli jesteśmy solą
        forum? :)
    • naked_royal_family_member Re: ? 25.01.06, 11:59
      Nie, no ja nie moge pisac, bo sie trzese ze smiechu, blind, pardon;-)

      (ten watek o Polsce rozchelstanej, tak tak, moj psychiatra odradza mi takie rozrywki, ale ja nie moge
      nie czytac!)
      • braineater Re: ? 25.01.06, 12:34
        oj, golasie, podejrzewam, że psychiatra dowiedziawszy się, że w ogole czytujesz
        to forum, momentalnie zaordynowałby kaftan:)
        miło, że jesteś:)
        P:)
        • olahabe Re: ? 02.02.06, 23:21
          U mnie syndrom odstawienia. Od wszystkiego, klasycznie. Chciałam ostatnio tylko
          o "nie opuszczaj mnie", ale nie miałam siły poszukać wątku. Na nic nie mam.
          Chyba wywalą mnie z pracy, albo gdzieś przeniosą. Niech mnie wywalają, nie
          wiedzą co tracą, wały jedne, hehe, a taka jestem zdolna, milutka, aż się
          niedobrze robi od tej słodyczy. A tu nagle- pani już dziękujemy. No to
          dziękujemy, dam znać, jak się zrealizuję zawodowo, tzn. pewnie nigdy.
          • braineater Re: ? 03.02.06, 14:32
            W tej sytuacji, to mogę Cię wirtualnie tulnąć, co niniejszem czynię:)
            Trzymaj się:)
            • eva.68 Się dołączam. 03.02.06, 16:04

              • mamarcela Re: Się dołączam. 03.02.06, 16:19
                ja też. :)
                serdeczności
                • monikate Re: Się dołączam. 03.02.06, 18:55
                  :)) i ja. Myślę, że będzie lepiej, niż ci się wydaje :)
    • griszah Jestem, jestem 28.03.06, 16:09
      Po prostu przez parę miesięcy miałem totalny zasuw w robocie i praktycznie nie
      zaglądałem do netu. Czytelniczo jednak nie próżnowałem - pękło kilkanaście
      Pratchettów (odkrytych dzięki zachętom forumowym - m.in. intrygującą piosenką o
      jeżu niani Ogg), seria o kapitanie Alatriste i inne Perez-Reverty. A teraz
      muszę się przebić przez zaległe wątki na TWA - jak mi dadzą trochę odsapnąć w
      pracy :).
      Pozdrawiam.
      • aaneta Re: Jestem, jestem 28.03.06, 16:13
        No, wreszcie! I już to kiedyś mówiłam, ale się powtórzę: jak to dobrze, że są
        jeszcze na świecie ludzie, którzy mają totalny zasuw w robocie :)
        • griszah Re: Jestem, jestem 28.03.06, 16:18
          aaneta napisała:

          > No, wreszcie! I już to kiedyś mówiłam, ale się powtórzę: jak to dobrze, że są
          > jeszcze na świecie ludzie, którzy mają totalny zasuw w robocie :)
          Ale najlepiej żeby to byli jacyś inni :). Przypomina mi się świetny komiks Z
          Garfieldem: Pracuj uczciwie... to nam pozostałym będzie lżej :))))
          • beatanu Re: Jestem, jestem 28.03.06, 16:58
            griszah napisał:
            > Ale najlepiej żeby to byli jacyś inni :).

            Zasuwu Ci nie zazdroszczę, ale cieszę się, że znów jesteś!
            A odkąd się dowiedziałam, żeś wielbiciel Ture Sventona to... tęskniłam za
            Twoim powrotem podwójnie. Więcej wyznań nie będzie :)))
            • braineater Re: Jestem, jestem 28.03.06, 17:02
              no wreszcie jakiś poważny męzczyzna zaprowadzi porzadek w tem rozbisurmanionym
              forumie!
              Fajnie, że wróciłeś:)

              P:)
      • sutekh1 Re: Jestem, jestem 28.03.06, 16:15
        i ja też tulę bo lubie słodycz..
        • stella25b Re: Jestem, jestem 28.03.06, 17:55
          Grisha z wiosna nowych sil nazbieral to teraz dopiero nastapi produkcja postow.
          Witaj po przerwie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka