Dodaj do ulubionych

chciałbym być na utrzymaniu kobiety

12.02.06, 23:48
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34710&w=36697587
Obserwuj wątek
    • teqilaa Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety 13.02.06, 00:53
      dorzuce Co dziecko i wtedy mozemy pogadać:)
      • hedonista.oswiecony Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety 13.02.06, 08:55
        teqilaa napisała:

        > dorzuce Co dziecko i wtedy mozemy pogadać:)

        dzieci są bardzo, bardzo proste w "obsłudze"... kaszka, kąpiel, trochę zabawy,
        potem się wprowadza rówieśników i człowiek ma mnóstwo czasu dla siebie ;)
        ukłony
        HO:)
        • teqilaa Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety 13.02.06, 10:44
          ha ha ha ha ojej, zabawny jesteś, dobry dowcip:D:D
    • bettina75 Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety 13.02.06, 08:58
      Byles juz z dzieckiem chociaz jeden pelny dzien i noc?
      • hedonista.oswiecony Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety 13.02.06, 17:24
        bettina75 napisała:

        > Byles juz z dzieckiem chociaz jeden pelny dzien i noc?

        rozumiem Twoją nieufność, ale spędziłem więcej niż jeden pełny dzień i noc...
        to jest luzik. I powiem Ci, że im więcej się z dzieciem przebywa tym łatwiej
        idzie obsługa...

        no, dobra, a może jakieś konkretne propozycje?

        ukłony
        HO
        • t-rex33 Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety 13.02.06, 17:57
          Hehe, kazdy chcialby byc na utrzymaniu babki. Ale bardziej realna jest impra w
          najblizsza sobote :) Szykuj sie chlopie. Na dniach beda detale :)
          • leziox Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety 13.02.06, 23:47
            Bzdura i to kompletna.Wiem o czym mowie bo czesto kobiety mnie utrzymuja.Wcale
            sie tego nie wstydze,bo nie ma czego.No i co?No i nic,taka sytuacja moze cie
            bawic przez pare mcy,potem i tak idzie sie do pracy,zeby miec spokoj.
          • hedonista.oswiecony w najbliższą sobotę? 14.02.06, 17:36
            oj niestety raczej nie dam rady bo się dziecięciem swojem opiekuję w ten
            weekend. Jeszcze jest za mała by ją na noc zostawić... innym razem zatem,
            wypijcie moje zdrowie
            ukłony
            HO:)
    • virtual5 Re: chciałbym być na utrzymaniu kobiety - dla mnie 13.02.06, 09:06
      taki uklad nie do pomyslenia.
      • hedonista.oswiecony to może rozwiń dlaczego? 14.02.06, 17:36
        dla mnie czy nie... ważne powody
    • vvalenty Przechlapane 14.02.06, 17:46
      Mialem tak kiedys rok. I nigdy wiecej.
      Cala chata i dzieci na mojej glowie.
      Organizacyjnie to nie mialem z tym problemow - gotuje extra itd...

      Ale baba Ci limituje seks (bo wraca z pracy zmeczona, albo musi sie jeszcze
      spotkac ze znajomymi, czy tez robi cos w domu w nadgodzinach.

      A Ty nie masz luznej kasy na jakies wyskoki gdzies...

      dziekuje - to nie dla mnie.
      • hedonista.oswiecony no z tym seksem to mnie przekonałeś 14.02.06, 17:53
        sam w domu, niby wszystko można, ale listonosze, hydraulicy, dostawcy pizzy to
        głównie faceci, a że ani gejem, ani bi nie jestem to rzeczywiście byłoby
        ciężko ;)
        ukłony
        HO
        p.s. tak czy owak na rok bym spróbował, może to moje powołanie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka